no to sie nie męcz tylko rób to w formie wstępu wtedy nie będzie takie męcząceA zawsze musi duuużo czasu minąć zanim moje Słońce "dojdzie" więc ja się muszę niesamowicie namęczyć
seks oralny
#83
Napisano 24 sierpnia 2007 - 12:09
Ale oczywiście nie robimy tak zawsze - również często jest to właśnie wstęp o którym dziewczynki pisałyście
#84
Guest_Kociak_*
Napisano 24 sierpnia 2007 - 18:59
#85
Napisano 25 sierpnia 2007 - 14:06
W moim zwiazku na cale szczescie na tej plaszczyznie rozumiemy sie dobrze i obojgu z nas chyba nie brak umiejetnosci. Nie ma wstydu ani zadnej niecheci - lubimy swoj smak, zapach i widok wijacego sie partnera podczas szczytowania.
I jeszcze mi sie cos przypomnialo odnosnie postu kolezanki - czasem warto podgrzac atmosfere podczas seksu oralnego jakims dodatkowym elementem - np ocierac sie o jego uda piersiami, przysiadac okrakiem bez majtek na jego nodze tak zeby poczul jakie jestesmy mokre, spogladac w oczy w sposob bardzo wyuzdany kiedy trzymamy "go " w ustach - a to dlatego , ze machinalne ruchy naszej glowy w dol i w gore sa malo sexy, a maly erotyczny detal , ktory dorzucimy jako bonusik moze wiele zmienic.
#86
Napisano 25 sierpnia 2007 - 14:20
#87
Napisano 25 sierpnia 2007 - 14:37
#88
Napisano 25 sierpnia 2007 - 20:38
I jeszcze mi sie cos przypomnialo odnosnie postu kolezanki - czasem warto podgrzac atmosfere podczas seksu oralnego jakims dodatkowym elementem - np ocierac sie o jego uda piersiami, przysiadac okrakiem bez majtek na jego nodze tak zeby poczul jakie jestesmy mokre, spogladac w oczy w sposob bardzo wyuzdany kiedy trzymamy "go " w ustach - a to dlatego , ze machinalne ruchy naszej glowy w dol i w gore sa malo sexy, a maly erotyczny detal , ktory dorzucimy jako bonusik moze wiele zmienic.
Dooookładnie, u nas też to zawsze bardzo pomaga
#89
Guest_Kociak_*
Napisano 25 sierpnia 2007 - 21:05
Moniś, a miałaś??to teraz po twoim tekscie ja juz zadnych zachamowan miec nie bede
#91
Napisano 29 sierpnia 2007 - 10:10
I w seksie oralnym praktycznie to nie trwa wiele dłużej niż jak się normalnie kochamy. No tylko że ten pierwszy jest po prostu bardziej dla mnie męczący.
Ale nie narzekam - żeby nie było
#92
Napisano 02 września 2007 - 11:17
#93
Napisano 05 września 2007 - 10:02
też mysle że do tego trzeba dojrzeć..
#94
Napisano 22 września 2007 - 16:13
#95
Napisano 22 września 2007 - 17:47
To coś dużo bardziej wyrafinowanego i intymnego,niż seks waginalny.Bardziej moge się wtedy skupić na obserwowaniu doznań partnera.Do niczego nie musiałam się przekonywać i przełamywać.Przyszło z czasem.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
#96
Napisano 22 września 2007 - 20:04
ja osobiscie uwielbiam
#97
Napisano 22 września 2007 - 20:06
Nie moge sie skupic jak on mi to robi
#98
Napisano 22 września 2007 - 20:11
#99
Napisano 22 września 2007 - 20:11
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
#100
Napisano 22 września 2007 - 20:19
Nie moge sie skupic jak on mi to robi
i smiac mi sie chce
tez tak kiedys miałam
A ja sobie wtedy myślę,że on mysli,że na raz, dwa, trzy mam miec orgazm...
hahahaha przeciez tu nie codzi o orgazm na wyscigi
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Seks w ciąży |
|
|
|
Czy po pigułkach macie mniejsza ochote na seks? |
|
|
|
Jak pogodzić seks i religię? |
|
|
|
Homoseksualizm |
|
|
|
edukacja seksualna nastolatków |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















