Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak pogodzić seks i religię?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
128 odpowiedzi w tym temacie

#41 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 28 kwietnia 2009 - 13:06

Są osoby , któe wytrzymuja do ślubu i potem im sie dobrze układa i takich jest wiecej niz takich , któych zwiazki sie rozpadają ; wiec mysle ze nie jest tak źle


no ja jestem tego samego zdania, przecież seks to częśc życia, zawsze można pojsc na kompromis i jakoś się dogadac, szczególnie jeżeli ludzie się kochają ;-)
Czasy się zmieniają - racja - ale Kościól i tak zawsze pozostanie z tymi samymi zasadami i nikt, a już na pewno nie my, tego nie zmieni...
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#42 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 28 kwietnia 2009 - 17:43

kashira, totez nie musimy sie z nim zgadzac i to juz jest decyzja indywidualna :)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#43 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 29 kwietnia 2009 - 05:40

ja mam to w tyleczku

ja tez :P

no trudno czasy sie zmieniaja

na całe szczęście... świadomość ludzi się zmienia i może w końcu

Polska opusci to sredniowieczne zadupie

;-)


ja uprawiam seks przed ślubem i tego nie żałuje.

#44 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 29 kwietnia 2009 - 07:20

maartekkk, tak, masz rację, tylko skoro się nie zgadzam to wiesz... po co ślub kościelny ;-) to moje zdanie ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#45 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 29 kwietnia 2009 - 15:24

kashira, nauka kosciola w niektorych kwestiach sie ciut rozni od biblii. Moze nie tej, ktora mamy w domach - sa dowody, ze kaplani kiedystam cos ukryli czy zmienili. Takze ja dalej wyznaje zasade Bog tak - kosciol nie. No a do koscielnego slubu - jak nazwa wskazuje - jest on potrzebny. I chce wziasc, poniewaz to slub przed samym Bogiem, a nie dla kosciola i ksiedza.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#46 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 29 kwietnia 2009 - 19:31

kaplani kiedystam cos ukryli czy zmienili.


heh zasady Kościoła i doktryny są ustalane na soborach, przez właśnie kapłanów, więc nie rozumiem o co chodzi :?:
No ale skoro nie wierze Kosciolowi to jak mogę wierzyc w Boga (jeżeli mowimy o chrzescijanskim)... dla mnie to troche niezrozumiale, ale wazne, by Tobie to odpowiadało ;-)

I chce wziasc, poniewaz to slub przed samym Bogiem, a nie dla kosciola i ksiedza


ale w kościele i po zapłacie księdzu :-P no nie wiem, moze to ja jestem ograniczona, ale jak dla mnie Bog i kosciol to nierozłączne jest... a Bog jest wszedzie wiec przed samym Bogiem mozesz i w lesie slubowac :-P
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#47 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 29 kwietnia 2009 - 19:51

kashira, to racja co piszesz. z reszta nie rozumiem jednej rzeczy-tyle ludzi najezdza na kosciol, mowi, ze zlo itp, a jak cos chce to gna do tego zla i chce nagle slubu-to dla mnie niezrozumiale <bezradny></span> no ja sie nie pcham do czegos co uwazam za niewlasciwe, niepotrzebne i w ogole normalnie mnie tam nie uraczy sie.

[ Dodano: 2009-04-29, 20:52 ]
szanuje ludzi, ktorzy mowia- kosciol to cos niedobrego, dlatego biore cywilny, bo uwazam, ze ta instytucja jest bez sensu
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#48 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 29 kwietnia 2009 - 20:51

Zielonooka, wiesz... u mnie w sumie niechec do kosciola bierze sie przez zachowanie proboszcza z mojej parafii, ktory od umierajacej babuszki potrafi wycisnac ostatni grosz.... chleje jak nienormalny i wykrzykuje na kazaniach swoje poglady, niekoniecznie dotyczace tematu, poza tym rodzice od malego zmuszali mnie, abym chodzila, co rowniez zniecheca. Co do slubu koscielnego - chcialam zawsze wziasc slub koscielny, nie wiem dlaczego wlasciwie. Czy ze wzgledu, ze to przed samym Bogiem, a moze dlatego, ze tak powinno byc? Sama nie wiem. Co do mojej wiary - wiem, ze ktos tam nad nami czuwa, nie potrzebuje do tego kosciola :)
Nie mniej jednak nie mam nic za zle ludziom, ktorzy wierza lub nie wierza, tak samo jak w temacie - uprawiaja seks przed slubem czy tez nie. To indywidualna decyzja kazdego z nas. Ja zdecydowalam sie przed i niczego nie zaluje.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#49 Piotrek

Piotrek
  • Użytkownik
  • 520 postów

Napisano 30 kwietnia 2009 - 22:08

Odpowiadam na pytanie:
Skoro ksiadz moze pogodzic to i Wy mozecie.

#50 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 04 maja 2009 - 16:48

Piotrek, zgadzam sie z Toba :P Tyle, ze pewnie zaraz ktoraś z Was mnie potępi, tak jak bylo wczesniej :P
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#51 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 04 maja 2009 - 17:32

maartekkk, ja Cię tam nie potępiam żeby nie było ;-) Przecież i tak każdy zrobi, co będzie uważał za dobre :-) Ja tylko napisałam co ja o tym myślę

-tyle ludzi najezdza na kosciol, mowi, ze zlo itp, a jak cos chce to gna do tego zla i chce nagle slubu-to dla mnie niezrozumiale


no właśnie dla mnie też...
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#52 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 04 maja 2009 - 17:58

maartekkk napisał/a:
kaplani kiedystam cos ukryli czy zmienili.


heh zasady Kościoła i doktryny są ustalane na soborach, przez właśnie kapłanów, więc nie rozumiem o co chodzi :?:


ojj kochana kosciol wielu rzeczy nie dopuszcza.. od tysiecy lat modli sie zeby nie ujrzaly swiatla dziennego... pisalam juz gdzies o tym.. sa przeciez ewangelie wedlug BRACI Jezusa... tak BRACI... jesli ktos chce moze wierzyc w niepokalane poczacie Marii Panny.. ale przeciez ona zyla z Jozefem.. byl jej mezem.. i co nogdy nie wspolzyli?? bzdura... mieli synow... zyjacych w czasach Jezusa opisujacych dokladnie co dokonal... co wiecej Jezus mial Zone... taa zone.. Marie Magdalene.. nie zastanawilascie sie nigdy dlaczego mu towarzyszy podczas drogi krzyzowej.. w tamtych czsach mezczyzna 33 letni nie mialby posluchu wsrod ludzi gdzyby nie byl zonaty.. a jak wiadomo Jezus zgromadzil duzo osb wokol siebie.. co wiecej.. Maria Magdalena byla w ciazy... urodzila corke... a jej potomkowie zalozyli we Francji chrzescijanstwo.. no bo chyba wiecie ze kolebka chrzescijanstwa w europie jest Francja..
no i co.. kosciol nigdy sie do tego nie przyzna.. ilez dogmatow by upadlo... mnostwo...
no ale w koncu religia.. wiara nie jest od tego aby ja logicznie pojmowac... tylko aby wierzyc

co do seksu i kosciola... kocham mojego meza... wedlug kosciola zyjemy w grzechu... wedlug nas nie... bo robimy cos z milosci.. to nie jest jakis akt... tylko sposob ukazania naszej milosci...

wierze w Boga... ale zwyczajnie niektore zasady ustanowione przez kosciol (ogromna instytucje do robienia pieniedzy) a wlasciwie ksiezy mi nie odpowiadaja..
tak wezme slub koscielny.. ale nie dla ksiedza rodziny czy sasiadow.. tylko dla siebie.. dla nas... przysiegne po raz drugi mezczyznie ktorego kochammilosc wiernosc i uczsiwosc...
hm... i zrobie to przed Bogiem... a ze bede musiala za to zaplacici ksiedzu... no wlasnie... to nie ja to ustanowilam... ale musze tego przestrzegac... trudno
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#53 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 04 maja 2009 - 18:02

Jezus mial Zone... taa zone.. Marie Magdalene.. nie zastanawilascie sie nigdy dlaczego mu towarzyszy podczas drogi krzyzowej.. w tamtych czsach mezczyzna 33 letni nie mialby posluchu wsrod ludzi gdzyby nie byl zonaty.. a jak wiadomo Jezus zgromadzil duzo osb wokol siebie.. co wiecej.. Maria Magdalena byla w ciazy... urodzila corke... a jej potomkowie zalozyli we Francji chrzescijanstwo..


wybacz, ale chyba za dużo naczytałas sie "Kodu da Vinci" :-P to tylko fikcja... nie jest to udowodnione ;-)

A to, że istnieją inne ewangelie to przecież widaomo, gdyby nie było, Ty tez bys o tym nie wiedziała... Po prostu jedne Kosciol uznaje za wazne i sa przyjete, inne nie :-) A jeśli chodzi o wszystkie zasady, działanie Kościoła to przecież wszystko kapłani ustalają, to też tylko ludzie i popełniali błędy, za które pewnie dotychczas klerowi jest wstyd (np. inkwizycja)... No ale to nie zmienia mojej wiary...

[ Dodano: 2009-05-04, 19:04 ]

ale zwyczajnie niektore zasady ustanowione przez kosciol (ogromna instytucje do robienia pieniedzy) a wlasciwie ksiezy mi nie odpowiadaja..


ech, niestety każdy chciałby miec tylko to co mu odpowiada, ale wierzący powinni przyjmowac i akceptowac wszystkie zasady kosciola... gdyby kazdy mial swoje wybrane zasady to kazdy wyznawalby inna religie
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#54 Pachulka

Pachulka
  • Użytkownik
  • 853 postów

Napisano 04 maja 2009 - 18:34

nie do końca... W Watykanie są ukryte ewangelie które nie ujrzały światła dziennego - sprawa kiedyś tam wybuchła ale Watykan szybko to uciszył , a dlaczego? otóż dlatego że upadłaby wiara, ludzie by nie dawali na kościół itd. a tak naprawdę to co teraz mamy podane to mało ma wspólnego z tym czego nauczał Jezus....
średniowieczna interpretacja religijności i wywyższanie księży, lata gdzie kościół a przede wszystkim księża czyli ludzie zarządzali religią.... naprawdę przeinaczyli jej wcześniejszy obraz....

tymbardziej że nie na darmo dawniej mówiono : "kto ma księdza w rodzie tego bieda nie pobodzie " a było tak przez wieki


ja kocham M. to jest wyraz miłości do niego, mieszkamy razem już 3 lata i nie uważam że to co robię jest złe. Szanuję poglądy innych ludzi ale się z niektórymi najzwyczajniej w świecie nie zgadzam szczególnie jak widzę jak księża traktują to co sami potępiają na kazaniach bo jak szanować takie nakazy i zakazy gdy ksiądz na kacu że wionie jak z gorzelni udziela komuni w Boże Narodzenie, albo przyjeżdża do niego córka w odwiedziny, lub jak to u mnie jest żyje z gosposią za pan brat - wczasy we Włoszech itp i nie to że sie kryją :P
Od aniołka mam skrzydełka... lecz diabełek dał mi charakterek :D

Dołączona grafika

#55 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 05 maja 2009 - 10:19

to co teraz mamy podane to mało ma wspólnego z tym czego nauczał Jezus....

a skąd wiesz, czego nauczał? Nagle wszyscy sa mądrzejsi od Kosciola. Wiadomo ze kierowanie Kosciolem nie jest proste i nie zawsze robiono to dobrze, ale wiara polega na tym by WIERZYC a nie brac do siebie wszystko co napisze jakis tam Dan Brown czy czasopismo ;-) Ja także żyje w grzechu, bo wspolzyje z moim facetem, ale wiem ze to grzech i spowiadam sie z tego. Nie protestuje przeciw wierze bo jest jaka jest i nikt tego nie zmieni. Nie rozumiem natomiast ludzi ktorzy jada po klerze ostro a co niedziele w kosciolku na mszy i slub koscielny biora....
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#56 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 05 maja 2009 - 10:36

ale wiem ze to grzech i spowiadam sie z tego.

czyli zgodnie z zasadami kościoła - spowiedź jest nieważna, a nawet popełniasz większy grzech ... przy spowiedzi musi być postanowienie poprawy, a ponieważ to twój facet to raczej nie stwierdzisz ... ok nie bede z nim sypiać bo kościół tak chce ... bez postanowienia poprawy jak pisałam spowiedź jest nieważna ... a zapewne do komunii przystępujesz ... wiec idziesz w kolejny grzch ... tylko nie pamietam jak sie ten z kolei nazywa :P długo można takie dyskusje prowadzić ... niestety ... a podsumowujac to wszystko ... jeżeli chce sie być przykładnym katolikiem i zyc tak jak to wg kościoła jesst "po bożemu" to by człowiek seksu w ogóle nie uprawiał, albo rozmnażał sie jak króliki <umieraam></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#57 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 05 maja 2009 - 10:38

nie(d)oceniona, własnie dlatego staram sie tego unikac i chodze do spowiedzi tylko na swieta... no coz tak juz jest i nic nie poradze <bezradny></span>

jeżeli chce sie być przykładnym katolikiem i zyc tak jak to wg kościoła jesst "po bożemu" to by człowiek seksu w ogóle nie uprawiał, albo rozmnażał sie jak króliki


hehe raczej to pierwsze :-P
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#58 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 05 maja 2009 - 10:39

nie(d)oceniona, ale z kolei gdybyśmy mieli nie popełniać nigdy tych samych grzechów, bo mamy się poprawić, to cóż byśmy mieli wymyślać w tym konfesjonalne po jakimś czasie? :P Joke of korz, mnie spowiedź śmieszy i kościół ogólnie...

#59 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 05 maja 2009 - 11:10

wybacz, ale chyba za dużo naczytałas sie "Kodu da Vinci" :-P to tylko fikcja... nie jest to udowodnione ;-)


kochana... nie chodiz mi o ta ksiazke wcale uwierz mi... :P haha
wystarczy poczytac filozofie.. pozatym ucza tego nawet na studiach :P wierz mi wiem co mowie...
pozatym mam ksiedza w rodzinie.. i tez mozna sie ciekawych rzecyz dowiedziec :P

kashira, doceniam twoje poglady... i szanuje.. ale wogole sie z nimi nie zgadzam.. wybacz... ja czuje tak ty inaczej.. kazda z nas ma do tego prawo

[ Dodano: 2009-05-05, 12:13 ]
nie(d)oceniona, zgadzam sie z toba.... jedym z warunkow spodziewi jest postanowienie poprawy... a gdzie ono jest skoro idziesz do spowiedzi spowiadasz sie z grzechu cudzowlostwa a potem robisz to samo... no bez sens... to jaki sens ma ta spowiedz... no zaden...
a potem jeszcze sie idzie do komunii.. i popelniasz grzech swietokractwa.. no przeciez...

obluda obluda i raz jeszce obluda
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#60 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 11 maja 2009 - 13:38

miała byc dyskisja jak pogodzic seks z religia a wyszła dyskusja jacy to ksieża sa i co przed nami ukrywają. <bezradny></span>
jak ktos jest wierzacy to uznaje przykazania , prawdy wiary itp , a ksiadz to ksiadz , wiadomo ze trudno jest byc całkiem obiektywnym i oni tez czasem cos narzucaja i na pewno czesto nie zyja zgodnie z nakazem ksocioła ale to ich grzech ich zycie.
Jak pogodzic seks z religia , jest jeden sposób - sakrament małżeństwa , innego nie kojarze ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych