Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak pogodzić seks i religię?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
128 odpowiedzi w tym temacie

#61 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 11 maja 2009 - 15:45

Jak pogodzic seks z religia , jest jeden sposób - sakrament małżeństwa , innego nie kojarze

zgadzam się z Magdą :mrgreen:
to chyba najtrafniejsze spostrzeżenie w całej tej dyskusji ;-)

no chyba ze ktoś ma takie poglądy jak ja czyli wiarę daleko z tyłu to mu to wszystko jedno i godzić tego nie musi :P

#62 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 21 maja 2009 - 21:16

co do tego co napisała saja,
faktycznie jest hipoteze że Jezus miał żone i że był z tego związku dziecko--- ale do dziś dnia nie wiadomo czy była to dziewczynka czy chłopiec.

bodajże ród królewski o ile pamiętam Franków jak dowodzi legenda to potomkowie Jezusa...

Ale do tej pory nie jest to udowodnione i wpisuje się do jednej w hipoteze- a nie fakty:)
I zapewne nie zostanie udpowodnione po takim czasie :)




Poza tym z tymi braćmi...to sorry ale taką teorie uznają Świadkowie Jehowi :)
Z tego co się orientuje to w tamtejszych czasach czesto na osoby bliskie mówiło się bracia i siostry- a ta tradycja pozostała do dziś w KK :)

A co do Matki Boskiej....myślać w kategoriach mnie i zwykłej kobiety to pewnie by nie mogła być dziewicą :)
Ale z racji tego iż to była osoba boska- matka samego Syna Bożego- to dlaczego miała się kierować zwykłymi ludzkimi zachciankami i potrzebami:)?

Troche się dziwie KK że więcej pcha się do łóżka ludziską zamiast zająć się takimi poważnymi sprawami typu bycie dzieci :)

#63 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 21 maja 2009 - 22:44

depre, to chyba nie ma związku z tematem....

#64 nereus2

nereus2
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 23 maja 2009 - 17:16

Lepiej grzeszyć i żałować niż żałować że się nie grzeszyło!!!!!

#65 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 23 maja 2009 - 17:36

Lepiej grzeszyć i żałować niż żałować że się nie grzeszyło!!!!!

O WŁAŚNIE :-D mądre słowa :-)

seks nie powinien kolidować z wyznawaną religią,według mnie są to dwa odrębne tematy <bezradny></span>
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#66 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 04 czerwca 2009 - 11:01

To chyba zalezy od czlowieka.. Niby religia mi tego zabrania..ale.. to jednak jest zjawisko normalne. Zreszta.. nie sypiam z dwudziestoma..
Gdybym mogla wziasc slub to bym go wziela.. A ze jest jak jest.. Nie spowiadam sie z tego.. <bezradny></span> Uwazam ze jestem dobrym czlowiekiem i ludzie robia gorsze rzeczy.
Poza tym.. dawniej gorliwie wierzylam w kosciol itd. Ale tak naprawde.. nawet moj ksiadz ma dzieci :shock: Wiec to tez troche nie teges.

Uwazam ze jesli mlodzi mieliby mozliwosc wczesniejszego slubu to moze by dochowali czystosci.. Ja chcialam kiedys. Ale coz..wiek robi swoje..
Poza tym im dluzej z kims jestes tym bardziej mu ufasz..i ja sie zdecydowalam tylko dlatego ze uwazalam ze to bedzie moj jedyny partner.

Zaplatalaam sie.. :-P

#67 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 04 czerwca 2009 - 11:17

Mirabelka__22, bardzo madrze mowisz :) Ja sie tez troche poplatalam w swoich wypowiedziach... generalnie wszyscy wiedza, ze to zle i wbrew kosciolowi, a jednak naprawde maly odsetek katolikow sie do tego stosuje... a zed sie z tego wyspowiadamy - ja sie wcale nie spowiadam z tego, bo wiem, ze sie nie poprawie i bedzie to jeszcze wiekszy grzech... zreszta, ja do spowiedzi chodze bo musze i to dla mnie tez glupota...
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#68 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 04 czerwca 2009 - 12:19

generalnie wszyscy wiedza, ze to zle i wbrew kosciolowi, a jednak naprawde maly odsetek katolikow sie do tego stosuje...


no wlasnie... <bezradny></span> a spowiedz to w ogole jest bezsensowna, bo kiedy mowisz ze zalujesz a nie zalujesz to spowiedz jest niewazna... jak sie nie przyznasz to tym bardziej <bezradny></span> i taki to troche paradoks... no ale idzie się do komunii. Dlatego ja chodze do spowiedzi tylko na święta :roll:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#69 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 04 czerwca 2009 - 14:10

kashira, ja wlasnie tez i to raczej dla swietego spokoju niz z wlasnej potrzeby, bo takowej nie czuje... przemilczenie, czy zaprzeczanie samej sobie i w konsekwencji oklamywanie Boga... dziwne to wszystko... <bezradny></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#70 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 09 lipca 2009 - 22:28

Moim zdaniem w nauce kościoła jest zbyt dużo niejasności... bo np. najpierw był adam i ewa tak? i mieli dzieci a te dzieci swoje dzieci i potem się to tak rozrastało -tylko że to było kazirodztwo no bo nie?? zreszta chciałam napisać że seks przed slubem z jednym partnerem z tym z którym mamy być całe życie dla mnie to nie grzech :roll: poniewaz miłośc jest najważniejsza na świecie, no i jeśli kogoś kochasz to pragniesz jego bliskości a jeżeli kochasz to jesteś szczesliwa a jak jesteś szczęśliwa to czynisz dobro więć moim zdaniem nie potępia tego Bóg tylko kościół taka propagande sieje... poza tym spowiadać się z tego księdzu?? który ma na utrzymaniu żone kochanke vel molestuje jakiegoś chlopca?? i ktoś taki ma mi robić wyrzuty na cały głos? o nie. wiem że jest zapisane że:"komu grzechy zatrzymacie będą zatrzymane a komu odpuscicie itd.." ale ja wole sama przed bogiem przyznać sie do błedu i jesli zrobiłam coś złego(nie mówie tu o seksie) przeprosic i poprawić sie niż błagać litosci u kogos bywa gorszego niż ja!

#71 paul14x

paul14x
  • Użytkownik
  • 122 postów

Napisano 10 lipca 2009 - 19:25

Moim zdaniem w nauce kościoła jest zbyt dużo niejasności
Właściwie to same niejasności. Ale skąd mamy wiedzieć co to jest Bóg skoro go nie widzimy.
Bez sensu jest wierzyć, że jest dokładnie taki jak nam mówi religia w której się wychowaliśmy bo przed śmiercią tego nie poznamy.
Chyba sumienie jest najlepszym doradcą co jest dobre a co złe.
Niby religia mi tego zabrania
W kościele to ksiądz zabrania.
Religia nawet nie wiem czy zabrania, raczej zabrania poligamii.

#72 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 10 lipca 2009 - 19:54

paul14x, a co mowi Twoje sumienie? Mozna czy nie? Czy uwazasz ze przed slubem to grzech?

#73 paul14x

paul14x
  • Użytkownik
  • 122 postów

Napisano 10 lipca 2009 - 19:57

Jak się czuje że się nie pożałuje, że się w końcu trafiło i się nie pomyliło..

#74 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 10 lipca 2009 - 20:01

Jak się czuje że się nie pożałuje, że się w końcu trafiło i się nie pomyliło..

Pomieszanie z poplataniem... Ale mozesz sobie myslec.. nie grzesze..bo to ta jedyna. Pozniej sie okazuje ze sie pomyliles i coraz latwiej Ci chodzic do lozka z roznymi babkami...
I wtedy co? Tez sobie mozna tlumaczyc swoim rozumieniem Boga?
To nie jest jak tworzenie nowej, swojej wlasnej religii?
Kosciol zabrania...a my udajemy ze akurat nam nie?

#75 paul14x

paul14x
  • Użytkownik
  • 122 postów

Napisano 10 lipca 2009 - 20:19

Nie ma jasnej odpowiedzi, każdy postępuje jak uważa. Robi to co chce kiedy uważa że powinien. I niech go sumienie i Bóg osądzi czy postępował właściwie.

#76 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 13 lipca 2009 - 08:09

Religia nawet nie wiem czy zabrania, raczej zabrania poligamii.


a szóste przykazanie?
niestety przed ślubem to cudzołóstwo <bezradny></span>

Ale skąd mamy wiedzieć co to jest Bóg skoro go nie widzimy.
Bez sensu jest wierzyć, że jest dokładnie taki jak nam mówi religia w której się wychowaliśmy bo przed śmiercią tego nie poznamy.


nikt wierzyc nie każe... ale wlasnie na tym wiara polega by ufac temu, czego nie mozemy sami sprawdzic... a o Bogu mowi Pismo Św, ktore istnieje od wieków, więc chyba coś w tym jest...

Nie ma jasnej odpowiedzi, każdy postępuje jak uważa


no i otóż to :-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#77 Aruna

Aruna
  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 01 września 2009 - 14:51

Ja chyba nie będę pisać tu swoich teorii na ten temat, napiszę tylko że bardzo bliski jest mi tok myślenia maartekk

Moje sumienie mówi mi że seks przed ślubem nie jest grzechem. Poznałam wspaniałego chłopaka, kocham go i oprócz zwykłej, biologicznej "ochoty" chcę z nim to zrobić, bo chcę poczuć jego bliskość. Ta bliskość jest dla mnie właśnie wyrazem miłości, która jest najpiękniejszym i najlepszym uczuciem jakie może nas spotkać. Popełnię więc grzech? Nie sądzę.

A jak jest z dziewczynami, które za przeproszeniem na dyskotekach "dają" na prawo i lewo? Albo z facetami, którzy lubią od czasu do czasu "zaliczyć"?
To też seks przedmałżeński (jeśli ma miejsce przed ślubem). Jak widać, nie można oceniać tego w tej samej kategorii, bo seks z ukochaną osobą jest dla mnie czymś DOBRYM.
Dla mnie grzechem jest krzywdzenie drugiej osoby. Kochając się z partnerem nie wyrządzam nikomu krzywdy, nikogo nie ranię, nie robię nic złego.

W klasie maturalnej na lekcjach religii padł m. in. ten temat, jak też przyczyn unieważnienia małżeństwa. Wiele dziewczyn napisało że problemy w łożku nie wystarczają do zakończenia związku, istnieją kompromisy itp. A jednym z wielu ustaleń Kościoła, dotyczących właśnie powodów do unieważnienia związku sakramentalnego jest niemożność dokonania stosunku seksualnego z przyczyn fizycznych, więc chodzi tu o niedopasowanie. Więc żona/mąż wg Kościoła ma prawo zostawić partnera, jeśli ze względów fizycznych nie mogą uprawiać seksu. Dla mnie to gorsze, bardziej krzywdzące niż seks przedmałżeński, który daje dwojgu ludzi tyle radości.

Takie moje zdanie, o. ;-)
W Twoich objęciach cały mój świat...

#78 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 19 sierpnia 2011 - 12:56

Fajny temat.

Ja oczywiście staram się żyć jak nakazuje Kościół.
Ale...
Zaczynam podświadomie czuć, że Kościół, a moje sumienie i Bóg to 2 różne rzeczy.
Po prostu czuję, że Bóg mówi do mnie przez moje sumienie.
Ale jeśliby powiedzieć to kapłanowi, to rzekł by zapewne że nie mam sumienia, tylko się przed sobą usprawiedliwiam.

Oczywiście moje rozważanie dotyczy seksu i nauk Kościoła ;-)

#79 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 sierpnia 2011 - 20:49

ylko się przed sobą usprawiedliwiam.

no pewnie tak. nie kazdy ma sile wytrzymac do slubu . ale najgorsze jest jak ktos szuka furtek np jest kobieta dziewica pod wzgledem anatomicznym w dniu slubu , ale mnostwo technik sexualnych wyprobowala.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#80 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 30 sierpnia 2011 - 12:12

. ale najgorsze jest jak ktos szuka furtek np jest kobieta dziewica pod wzgledem anatomicznym w dniu slubu , ale mnostwo technik sexualnych wyprobowala.

czyli jak ja :mrgreen: :mrgreen:
bo czekałam sexem do slubu , ale biorac pod uwage ze inne techniki sex . :lol: to tez sex- zgrzeszyłam przed slubem i bede teraz piec kiełbaski w piekle <umieraam></span>
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych