problemy w związkach
#761
Napisano 07 marca 2008 - 21:29
#762
Napisano 07 marca 2008 - 21:38
#763
Napisano 07 marca 2008 - 21:41
#764
Napisano 07 marca 2008 - 23:35
Nie jestem w stanie zaakceptować pewnych jego zachowań, a nie będę się naiwnie łudzić, że on się zmieni. Mam być ciągle taka nieszczęśliwa?
Poza tym gdyby naprawdę mnie kochał to nie zachowywał by się tak;/ Po prostu znikł i nie daje znaku życia. Ja mu mówię, że straciłam do niego zaufanie, a on wciska mi jakiś kit, stwierdza, że sobie coś ubzdurałam i przestaje się odzywać.
Cóż... trudno. Nie mam już do niego siły chyba. I dobrze, że jest teraz tak daleko, gdybym musiała rozmawiać z nim w 4 oczy to bym nie dała sobie rady, uwierzyłabym we wszystko co mówi.
Z jednej strony powtarzam sobie, że tak pewnie będzie lepiej i że ostatnio ciągle tylko przez niego płakałam a z drugiej serce mi pęka.
#765
Napisano 08 marca 2008 - 01:53
#766
Napisano 08 marca 2008 - 15:19
#767
Napisano 08 marca 2008 - 15:21
#768
Napisano 08 marca 2008 - 17:14
#769
Napisano 08 marca 2008 - 17:43
#770
Napisano 08 marca 2008 - 18:25
#771
Napisano 08 marca 2008 - 18:40
Napewno jest wszystko w porzadku. Emocje przezywane w zwiazkach z czasem sie zmieniaja, nie ma sie co martwic
#772
Napisano 08 marca 2008 - 18:47
#773
Napisano 08 marca 2008 - 18:51
Jestem szczęśliwa i jest mi dobrze.
I to jest najwazniejsze
#774
Napisano 08 marca 2008 - 19:10
#775
Napisano 08 marca 2008 - 19:10
#776
Napisano 09 marca 2008 - 09:28
#777
Napisano 09 marca 2008 - 13:29
#778
Napisano 09 marca 2008 - 14:34
#779
Napisano 12 marca 2008 - 13:25
#780
Napisano 12 marca 2008 - 14:09
żyj swoim życiem, pracuj, ucz się, rozwijaj zainteresowania, czasem zaproś znajomych do siebie lub zaproponuj wspólne wyjście.Wydaje mi sie, ze ludzia sa automatycznie negatuywnie do mnie nastawieni i ze obgaduja Cie na kazdym rogu
Nie analizuj wszystkiego tak szczegółowo bo zwariujesz człowieku.
Wrzuć na większy luz, bo życie nie raz ci dołoży i wtedy to sobie już całkiem nie poradzisz.
Im więcej będziesz mieć zajęć tym mniej czasu na rozmyślania o swoich urojonych biedach.
Idź do przodu!
Pozdrawiam
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty







