Strasznie mi z tym trudno tym bardziej ze poprzedni mój związek był na odległość i zakończył się głównie przez to że za rzadko się widywaliśmy...
On lubi mieć wiele rzeczy zaplanowanych, wyjazdy różne, żeby coś się działo non stop a nie siedzieć w miejscu... Zaraz po rozmowie jaką z nim odbyłam widziałam że się stara ale czy będzie umiał jakoś zmienić styl życia?
A może ja zbyt wiele wymagam?






Temat jest zamknięty










