Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#721 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 17:31

Ninko podziwiam Cię, naprawdę, chylę czoło w Twoją stronę, podziwiam Cię naprawdę!!! ;-)

Dorotko! Ty nie piszesz poważnie... chcesz Go zostawić samego...? :-P

#722 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 22:07

Dorotea, ja swojego tak wywioze i zaostawie ciekae czy wroci i czy sie wtedy dogada jak zostanie sam jak palec :mrgreen:

a tak na powaznie przeciez ja jego nie zmusze zeby poswiecil az 15 min swojego cennego czasu bo bedzie awantura :-(

[ Dodano: 2008-03-01, 00:32 ]
wiecie narazie jest spokoj _ ON sie nie drze, nie robi awantur to i Nikola do niego inaczej podchodzi!Nadal nie chce sie z nim bawic :-? i nadal nie chce zostawac sam na samz tatusiem ale jak jego nie ma bo jest w pracy to sie pyta gdzie tata :cry:

#723 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 03 marca 2008 - 08:59

Dorotko! Ty nie piszesz poważnie... chcesz Go zostawić samego...?

szybko by biegł za mną-gwarantuję :-P Zresztą zagranicą nigdy nie był.
Ninko

[ Dodano: 2008-03-03, 09:02 ]
Ninko pewnie sam miał siebie dość i trochę się opamiętał.

Dorotea, ja swojego tak wywioze i zaostawie ciekae czy wroci i czy sie wtedy dogada jak zostanie sam jak palec

będzie musiał :-P No bo wrócić jakoś trzeba :-P
Ach Ci mężczyźni-czasami gorzej uparci niż dzieci
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#724 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 03 marca 2008 - 13:50

Dorotea, ja to czasem tak mysle ze mam na glowi dwojke dzieci jedno przechodzace bunt 3- latka (wersja lagodna) a drugie starsze przechodzace wlasnie bunt 30-parolatka ( wersja ostra) :evil:

#725 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 03 marca 2008 - 14:35

Ninko miejmy nadzieję, że to "tylko" bunt. Wtedy się powinien niedługo skończyć:)

#726 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 03 marca 2008 - 16:09

Dorotea, ja to czasem tak mysle ze mam na glowi dwojke dzieci jedno przechodzace bunt 3- latka (wersja lagodna) a drugie starsze przechodzace wlasnie bunt 30-parolatka ( wersja ostra) :evil:


Ninko tak to jest z facetami, oni długo, długo są dziećmi... gorzej jest, jak decydujemy się z takimi mieć pociechy.. :-/
Ale będzie dobrze, zobaczysz! ;-)

#727 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 05 marca 2008 - 03:19

super dlugo sie nacieszylam tym SPOKOJEM :evil: juz dzis mi zrobil awanture o to ze nie rzucilam roboty i nie zajelam sie jego sprawami znaczy sie jego ubezpieczeniem, jego samochodem!

macie racji z wilka nie zrobie owieczki to jest koniec jeszcze dwa tygodnie niech sobie jedzie do swojej rodziny i niech nie wraca bo nie ma juz po co! :evil:

#728 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 05 marca 2008 - 16:05

macie racji z wilka nie zrobie owieczki to jest koniec jeszcze dwa tygodnie niech sobie jedzie do swojej rodziny i niech nie wraca bo nie ma juz po co! :evil:

Dwa tygodnie? już bym go wykopała z domu!! :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

#729 Sayuri

Sayuri
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 07 marca 2008 - 10:47

A ja właśnie kilka godzin temu odkryłam, że mój rzekomo kochający mnie facet, który wczoraj mi pisał jak to za mną tęskni, ma najwyraźniej jakąś laskę na boku...

Nie wiem co mam ze sobą zrobić teraz... naprawdę nie wiem....

On nawet jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że ja się dowiedziałam. Wyjechał za granicę służbowo i chyba mu do głowy nie przyszło, że mogę przeczytać napisany przez niego wczoraj artykuł, skoro sam mi nie podesłał linka... a ja przypadko przeczytałam i skojarzyłam pewne fakty bez trudu. Zresztą musiałabym być idiotką z IQ poniżej 50 żeby nie załapać.
Chyba się załamałam.

#730 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 07 marca 2008 - 11:51

Sayuri, napisz coś więcej! Co napisał tam, że twierdzisz, ze ma inną? Ile on ma lat?
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#731 anette83

anette83
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 07 marca 2008 - 11:54

Witam, ja również mam problem i to spory
Straszne są dziewczyny co czyhają tylko na zajętych facetów. Znam taką jedną sie doczepiłam mojego faceta. Pisała do niego smsy a on odpisywał. O tym dowiedziałam sie przypadkiem (on by sie nie przyznał). Twierdzi,że to nic nie znaczyło, że mnie nie zdradził ale dlaczego nie powiedział. Skąd miała jego numer? Teraz we mnie jest wiele pytań i niestety nie mam na nie odpowiedzi. Złapałam go pary razy na kłamstwie. Do tego czasu nie byłam zazdrosna (bo nie widziałam powodów) a teraz nie mogę o niczym innym myśleć- niszczy mnie to!!! Każda nasza rozmowa kończy sie na tym,że on ma tego dosyć- rozmowy oczywiście. On nie rozumie ,że mnie to męczy i nie potrafię mu ufać tak jak kiedyś. Sam sobie naważył piwa!!!

[ Dodano: 2008-03-07, 11:55 ]
Sayuri obawiam się,że mogę być w takim samym położeniu- obyśmy sie obie myliły

#732 Sayuri

Sayuri
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 07 marca 2008 - 12:37

On ma 23 lata.... jesteśmy razem 8 i pół miesiąca...
W środę pojechał do Niemiec. Zostawił opis na gadulcu "Miss U Promyku:*"
Pomyślałam, że to oczywiście do mnie i kiedy z nim rozmawiałam przez telefon to nawet podziękowałam za ten opis;/ chociaż nigdy tak do mnie nie mówił, ale co jakiś czas wymyśla mi nowe przezwiska.

Dzisiaj rano z ciekawości zajrzałam na portal na którym on pracuje. Pomyślałam, że może coś napisał. No i napisał artykuł. W tym artykule przesyła całusy "osóbce bliskiej jego sercu" i nazywa ją swoim Promykiem. Tylko, że hmm... pisze o tym, że ona pomogła mu znaleźć jakieś miejsce w Wrocławiu i, że mówiła mu, że to "zagmatwane miasto"

...
Czy muszę dodawać, że nigdy w życiu nie byłam w Wrocławiu? I nie mam pojęcia jak to miasto wygląda!
A poza tym dziwnie się wczoraj zachowywał... kiedy zadzwoniłam w trakcie jego podrózy, to mnie spławił, obiecał, że zadzwoni na postoju i nie zadzwonił, napisał smsa tylko. I twierdzi, że nie ma zasięgu w hotelu i że wciąż nie może się do mnie dodzwonić.

Czuję się po prostu ogłuszona... Po prostu nie mogę w to uwierzyć, nie mieści mi się to w głowie.

anette
Widzę po profilu, że twój chłopak ma na imię Łukasz. Mój też... może oni to mają zaprogramowane czy co?;/

#733 anette83

anette83
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 07 marca 2008 - 12:55

Nie wiem co z tymi facetami ale ja tez jestem załamana. Mam parcie na prawdę a nie mogę jej mieć. Zaczyna mnie to przytłaczać. Jesteśmy młode i zamiast cieszyć się życiem przechodzimy jakieś załamania.

Większość osób mówi- porozmawiaj-ale nie da sie rozmawiać bo każda rozmowa kończy się, że jego "to już drażni".
Sayuri czyli Ty nawet nie miałaś możliwości rozmowy o tym? Ciekawe co by Ci powiedział

#734 Sayuri

Sayuri
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 07 marca 2008 - 13:04

anette, ale on ze mna rozmawiał po napisaniu tego artu.... sprawdziłam godziny;/ i nic mi nie powiedział, poza tym, że tęskni....

a poza tym to nie odpisał mi na wczorajszego smsa na dobranoc, który mu wysłałam, kiedy jeszcze nic nie wiedziałam... a teraz się pojawił na gg... ciekawe czy się odezwie.

Nie wiem co się stało i nie mogę przestać beczeć:( Mam wrażenie, że śni mi się jakiś koszmar....

#735 anette83

anette83
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 07 marca 2008 - 13:09

Sayuri najgorsza jest niepewność i ja mam to samo. Wydaje mi się, że chcą trzymać za ogon dwie sroki- mam nadzieje,że się mylę bo jak nie to rozpadnie się mój świat i podejrzewam, że Twój też. :-( Może powiedz mu, że czytałaś ten artykuł i nie wiesz o co w nim chodzi.
Trzeba być silnym !!!

[ Dodano: 2008-03-07, 13:13 ]
naprawdę wolałabym znać najgorszą prawdę niż żyć w zakłamanym związku

#736 Sayuri

Sayuri
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 07 marca 2008 - 13:33

W ogóle się wyparł....
Udaje, że nie wie o co mi chodzi, że sobie coś ubzdurałam.
Chyba nie dane mi jest poznać prawdę.
Przecież ja zwariuję przez niego!!!!!!

#737 anette83

anette83
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 07 marca 2008 - 13:40

wiesz mój też sie wszystkiego wyparł, dopiero się przyznał jak go postawiłam pod murem. Inaczej kłamał by do dziś. Nie wiem co Ci poradzić bo sama jestem w kropce i nie wiem co robić.
Męczy mnie to bo nie wiem czy nadal z nią pisze.

#738 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 07 marca 2008 - 13:47

Sayuri ale to on nie wie że ty mogłabyś to przeczytac?co to za portal?
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#739 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 07 marca 2008 - 13:53

dopiero się przyznał jak go postawiłam pod murem


Konkretnie do czego sie przyznal :?: Pisal z nia tylko, czy bylo cos wiecej :?:

Udaje, że nie wie o co mi chodzi, że sobie coś ubzdurałam.


hmmmm ciezka sprawa.....ja bym zrobila wszystko, zeby dowiedziec sie prawdy :evil:

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#740 Sayuri

Sayuri
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 07 marca 2008 - 13:54

Bo to jest portal o sporcie elektronicznym, kobiet to raczej nie interesuje, ja zaglądałam tylko jak mi linka wrzucał.

No on wciąż zaprzecza, chociaż tylko prawda go ratuje...

Powiedziałam mu że nie mogę mu ufać i że tak dalej być nie może.
Chyba przeżył szok, bo ja nigdy taka nie jestem. Zawsze daję sobie wcisnąć jakiś kit.

Boże, jak jest ciężko.

Ciekawe czy to już koniec?;/:((((

Cóż ruch należy do niego, i będzie musiał być cholernie przekonujący. A jeśli to oleje, to znaczy, że już mu na mnie nie zależy.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych