Nie mam pojęcia czy Twoj chłopak jest Ci wierny.
Może on naprawdę poszedł spać.
Czasami tak jest, że powie CI "będę w domu" a tu nagle plany się zmianiają tj. zadzwoni kolega i gdzieś go zaprosi, coś mu się przypomni,że musi załatwić.
Nie można być tak podejrzliwym bo oszalejesz od tego.
Na pewno ostrożność jest ważna, ale nie można przesadzać.
Zazdrość popsuje wszystko między Wami a przecież nie chcesz tego prawda?
Nie wiem dlaczego on wczoraj krzyczał na Ciebie-z powodu testu? Tego, że mu nie wierzysz, że był w domu?
Jeżeli uważasz, że on ma kogoś ( piszesz o intuicji) i jesteś pewna,że to nie zazdrość powodująca wyolbrzymianie różnych rzeczy to pozostaje......................no chyba tylko w momencie kiedy on powie "na pewno będę w domu o tej i o tej godzinie) zaangażowanie przyjaciółek na "dyżury" pod jego klatką schodową a kiedy wyjdzie pójść za nim.Wszystko się wtedy okaże.
Nigdy tak nie robiłam.
Może to wydawać się głupie ale może to jedyny sposób aby kogoś "przyłapać"
Może być tak,że spotyka się z kolegami ale nie mówi Ci o tym, bo wie,że będziesz zazdrosna albo że nie będziesz mu wierzyć,że był w ich towarzystwie.
ANUSKU ja mam jednak wrażenie,że wyolbrzymiasz to wszystko a on poprostu ma swoje życie i nie zawsze jest w stanie precyzyjnie podać kiedy i gdzie będzie.
Napisz do nas co się dalej dzieje.......czekamy............






Temat jest zamknięty









