Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#541 eveline

eveline
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 12:40

rozumiem cie ja wczoraj powiedzialam swojemu manowi ze juz chyba go nie kochm...i w ogole byłm ostatnio straszna jedza....a wiesz co on na to ze on kocha mnie teraz jeszcze bardziej i bedzie o mnie zabiegał...porazka...najgorsze jest to ze ja naprawde juz nie wiem co do niego czuje.....
a jesli chodzi o ciebie to jak kultura nie skutkuje to poprostu powiedz mu ....wypie.......moze wtedy zrozumie!
słowa niewypowiedziane niesie w milczeniu czas boli mnie , że nasza miłość napotyka na przeszkód las

#542 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 14:47

koniec...dzis....po 2 latach i 7 miesiacach :(

trzymaj sie <przytul></span>

forbidden tak mi przykro trzymaj się!! ;*
Anusku, co tam u Ciebie? jak tam? <przytul></span>

#543 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 14:50

Agula a jak u Ciebie ???


<buzki></span>

#544 Niunia

Niunia
  • Użytkownik
  • 185 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 15:32

leiej powiedziec że z nudów niż że jestem palantem który myśłi tylko o sobie

a no prócz nudy było też parę innych powodów dla których mężczyźni zdradzają, takich jak:
- "bo kobieta przestała o siebie dbać"
- "bo kobieta przestała dbać o MNIE!!!!"(ujawnia się tu wrodzony egoizm)
- "bo wszystkiego mi zabraniała"
- "poświęciła się karierze zamiast zajmować się domem"
i to co najbardziej mnie wkurza - "bo byłem pijany"!!!!
różne rzeczy dzieją się z człowiekiem pod wpływem alkoholu, ale żeby zaraz szukać uniesień w ramionach innej............ <bezradny></span>
NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...

#545 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 15:35

Agula napisz lepiej co u ciebie bo u mnie to szkoda gadac :-(
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#546 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 15:37

Agula a jak u Ciebie ???


<buzki></span>


katti i Anusek kochane!!
odpoczywam od byłego, ale powiem, Wam szczerze, że mam taka ochotę mu <cenzurka></span> i nalać na d.. że aż mnie korci by to zrobić, ale nie zrobię tego uniosę się honorem, nie jest tego wart, tak więc odpoczywam i od byłego i dużo, dużo teraz klikam z moim kochanym przyjacielem Szymonem to kochany facet!! ;-) no i szukam lepszej pracy, ale to już pikuś ny problem ;-) z tym to sobie poradzę, a co u Was kochane? ;*

#547 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 15:46

bo zupa była za słona,bo padał deszcz,bo by niedziela,bo uciekł mi autobus-jak widac każdy powód dobry
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#548 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 19:24

dużo teraz klikam z moim kochanym przyjacielem Szymonem to kochany facet!!


Najwazniejsze to miec sie komu wyrzalic. A nieraz milosc i "ten" odpowiedni sa blizej niz myslimy ;-)

a co u Was kochane?


A u mnie dziekuje coraz lepiej. W piatek zobacze sie juz z moim M. Taaak bardzo sie juz doczekac nie moge.
;*

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#549 forbidden

forbidden
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 19:37

rozumiem cie ja wczoraj powiedzialam swojemu manowi ze juz chyba go nie kochm...i w ogole byłm ostatnio straszna jedza....a wiesz co on na to ze on kocha mnie teraz jeszcze bardziej i bedzie o mnie zabiegał...porazka...najgorsze jest to ze ja naprawde juz nie wiem co do niego czuje.....
a jesli chodzi o ciebie to jak kultura nie skutkuje to poprostu powiedz mu ....wypie.......moze wtedy zrozumie!


zrobiłem ten sam bład, daj mi do niego gg to mu powiem czego ma nie robic bo teraz wiem w 100% ;)

a teraz pare słow ktorymi chciałem sie pochwalic bo mam czym...

rozeszlismy sie w bardzo normalnych okolicznosciach, M. powiedziała mi ze nie chce mnie juz krzywdzic, bo w sumie od 100 dni (bo widze ze od tylu jestem tu na forum, a pojawiłem sie tu jak pojawiły sie moje problemy ;) ) było nienajlepiej i było to na siłe. popełniałem zbyt wiele błedów własnie tego typu ze nagle ogromnie zaczałem ja kochac. jednak to zrozumiałem, wczoraj taka rozmowa szczera była. rozeszlismy sie ale nie w płaczu tylko z usmiechem na twarzy powiedzmy...nie zerwalismy ze soba kontaktów...wogole nie mozna nazwac tego zerwaniem...raczej przeszlismy na inne tory ;) M. powiedziała ze zrobmy sobie taka przerwe...ale nieograniczona, niech pozwole jej zatesknic a raczej zrozumiec ze jest jej mnie brak - to było bardzo ok wg mnie. normalnie piszemy smsy, nawet raz dzwoniła co tam u mnie. Nie moge byc pewnym tego ze jeszcze kiedykolwiek z nia bede, bo wiem ze akurat to zalezy od niej, i takiej obietnicy nie dostałem, ale nadal bede gdzies obok niej, imprezy itd. Pojawił sie problem "a jak znajdziesz kogos" i tu dostałem obietnice ze M. chce byc wolna przede wszystkim, nie ma zamiaru mnie zamieniac na kogos. ciezko opisac to wszystko, ale czuje sie lepiej niz jak sie meczyłem i denerwowałem gdzie jest, co robi, czemu nie pisze. czuje pewna ulge, jednak wolałbym zeby było tak jak dawniej. kto wie...jest jeszcze jedna rzecz ktora dodaje mi nadziei...na 90% razem w wakacje wyjezdzamy zagranice bo w sumie wszystko juz załatwione...zapytałem czy to aktualne i powiedziała ze jak najbardziej, wiec w sumie pozostaje mi tylko czekac.
Cóz jakos to bedzie, ciesze sie ze nadal ja mam, moze teraz gdy zaczne robic to co wczesniej a nie latac tylko przy niej olewajac studia i wszystko co wczesniej lubiłem, znowu czyms jej zaimponuje. Wiadomo rozstanie boli, ale czuje ze pare dni i sie pozbieram...i nadal mam ta nadzieje, bo wiem ze jestesmy dla siebie przeznaczeni ;)
Życzcie mi szczescia :-D

dzieki za słowa otuchy wszystkim!

#550 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 19:43

o prosze byłam kiedyś w takim dziwnym układzie(ale to dawno było i ja miałam jakieś 16 lat więc co to był za związek-żaden,no ale sam fakt),też sie rozstaliśmy a nadal do siebie dzwoniliśmy,czasami sie spotykaliśmy,po 2 miesiącach byliśmy już znowu jak para,więc trzeba było poruszyc ten temat,albo wszystko albo nic,wyszło na to że nic,pomyślałam sobie że może i dobrze,nie chce to nie.po 4 miesiącach od tego ostatecznego rozstania,zerwania kontaktu,on chciał wrócic-bo dopiero jak mnie naprawde zabrakło zrozumiał jak bardzo mu mnie brakuje.i tak mnie męczył 2 lata,nie potrafił zrozumiec że sam zdecydował że to koniec :-/
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#551 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1 292 postów

Napisano 06 lutego 2008 - 22:06

[quote name="anusek"]też sie rozstaliśmy a nadal do siebie dzwoniliśmy,czasami sie spotykaliśmy,po 2 miesiącach byliśmy już znowu jak para[/quote
tez mialam takie przypadki,ale jest to taki bezsens ze glowa mala :-/ zwiazek drugi raz z ta sama osoba to BLAD:

#552 maggie

maggie
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 07 lutego 2008 - 00:04

dziewczyny ja sie troszke wtrace. Mialyscie racje co do mojego problemu roznicy narodowosci. wytlumaczylismy sobie wszystko i jest znowu super:) buziak:*

#553 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 07 lutego 2008 - 15:45

Ja jutro po 2 tyg. wreszcie zobacze sie z moim M........ zastanawiam sie jak to bedzie ..... czeka nas ciezka rozmowa :-/
Ale czuje ulge, ze to juz - nareszcie jutro.

#554 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 07 lutego 2008 - 18:02

Ja jutro po 2 tyg. wreszcie zobacze sie z moim M........ zastanawiam sie jak to bedzie ..... czeka nas ciezka rozmowa :-/
Ale czuje ulge, ze to juz - nareszcie jutro.

trzymam mocno kciuki katti aby wszystko było ok! ;-) ;*

#555 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 07 lutego 2008 - 19:00

trzymam mocno kciuki katti aby wszystko było ok


Trzymaj mooocno Agulku dziekuje za wsparcie <buzki></span> Niedawno dzwonil, ze juz wyjezdzaja ..... umowilismy sie co do jutra i ...... jakos sie boje jutra :-| <bezradny></span> Ale wiem, ze aby bylo dobrze musze mu pow. co mnie boli i co musi zmienic.

Zobaczymy jak to sie potoczy wszystko......

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#556 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1 292 postów

Napisano 07 lutego 2008 - 19:51

co mnie boli i co musi zmienic

Masz racje nie warto trzymac swoich emocji,najlepiej pogadac spokojnie i wszystko wytlumaczyc a potem zastanowic sie nad rozwiazaniem :-D trzymam kciuki ;*

J

a jutro po 2 tyg. wreszcie zobacze sie z moim M........ zastanawiam sie jak to bedzie ..... czeka nas ciezka rozmowa
Ale czuje ulge, ze to juz - nareszcie jutro


Za ciebie rownierz Agulko,aby wszystko bylo oki ;*

#557 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 07 lutego 2008 - 20:52

Słuchacie nie wiem, co mam o tym myśleć, ale jestem tak zbulwersowana tym, co zrobił mi były, że jestem w szoku, zapodam wam to, co jest napisane na shouboxie na stronie jednego forum, gdzie się udziela

[Dzisiaj 0:16] diablica: ha ha tu kiler . ponieważ pani diablica próbowała dzisiaj narozrabiać więc zmieniłem jej hasło razem z adresem @ na który należy wysłac przypomnienie
[Dzisiaj 0:17] diablica: tak więc zegnamy panią diablice (jakoś po tym wszystkim nie będe tęsknił ha ha ha )
[Dzisiaj 0:22] kiler: teraz juz pisze ze swojego - własnie zmieniłem jej hasło i też adres @ na gg więc już też raczej z niego nie skorzysta ;-)
[Dzisiaj 0:48] kiler: a jeszcze jak mi sie nudziało to jej zmieniłem na naszej klasie ;-)
[Dzisiaj 0:49] kiler: i na kiklu innych forach ;-)
[Dzisiaj 0:49] kiler: oczywiście razem z adresem @ do przypomnienia hasła ;-)
[Dzisiaj 0:53] Monia: kiler... jak mogles to zrobic?? tzn. w jaki sposob... tak btw latwo sie pod nia podszyles... 8-) ...podejrzanie latwo...
[Dzisiaj 0:55] kiler: he he ja osobiście używam firefoxa a ona jak była u mnie to używała IE i tak dzisiaj potrzebowałem skorzystać z IE patrze patrze a tam wszysthie hasła loginy itp pamieta więc nalezało to wykorzystać ;-)
[Dzisiaj 11:18] ziuT: kiler masz rozdwojenie jazni i jestes niedobrym hakerem. wstydz sie
[Dzisiaj 14:33] Monia: ...czyli moze do siebie jednak pasowaliscie ?? :-P
[Dzisiaj 17:01] dawca: to mi nasuwa jedna mysl to kiler robil te jazdy heheheheh
[Dzisiaj 19:24] kiler: jaasne to nie wiedzieliście o tym ???? :gathering: :gathering: niezły pudzian ze mnie :gathering:
Włamał się do mojego nicka i zmienił hasło i to, co zrobił jest skandalem.. nie wiem, co mu odbiło, ale wiem, jedno... teraz już wiem, kim był tak naprawdę pudzian i nawet nie podejrzewałam go.. Boże! moje stare gg nie działa, musiałam uruchomić nowe, ale na szczęście na tych forach gdzie jestem, to dziewczyny znają mnie na tyle dobrze, że nie uwierzyły mu i pomogły mi odzyskać hasło i nie tylko.. mnie zastanawia tylko jedno, jak on mógł zrobić coś takiego?? :cry: :cry: jestem tak znerwicowana, że nie mogę nic przełknąć.. przez niego!! co mam robić?? :-(
I nie wiem, o co mu chodzi z tym rozrabianiem, bo nic nie zrobiłam, nawet się nie zalogowałam tam.. więc naprawdę nie wiem, o co mu chodzi.. <bezradny></span> jestem w szoku!

#558 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 07 lutego 2008 - 21:11

ja to bym chyba dziada na policje podała :evil: no co za bezczelny cham!!! <killer></span>
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#559 Roszpunka

Roszpunka
  • Użytkownik
  • 1 980 postów

Napisano 07 lutego 2008 - 21:16

I nie wiem, o co mu chodzi z tym rozrabianiem, bo nic nie zrobiłam, nawet się nie zalogowałam tam.. więc naprawdę nie wiem, o co mu chodzi.. jestem w szoku!

Agula, <pocieszacz></span> Trzymaj się kochana!!! Dla mnie to on jest chory psychicznie!!!Debil jeden!!! <ciah></span>

#560 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 07 lutego 2008 - 21:31

ja to bym chyba dziada na policje podała

tyle że takie coś bardzo ciężko udowodnić niestety...
Agula, najlepiej jak to olejesz....widać, że na tym forum to jacyś dziwni ludzie są, skoro ich to bawi i się cieszą z takich rzeczy :roll: a tak jak mówiłaś, na forum na którym Cię znają nie ma problemów z rozpoznaniem czy to Ty, czy ktoś kot is epod Ciebie podszywa... Więc olej, to będzie najlepsza zemsta, bo on pewnie teraz liczy, że zaczniesz na niego najeżdżać czy coś... nie daj mu tej satysfakcji

katti, trzymam kciuki za jutrzejszą, mam nadzieję, spokojną, rozmowę :)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych