Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#501 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 10:55

Anusku, nie wiem co Ci powiedzieć. Takie oszukaństwa są straszliwe. Przyparłabym go do muru.


Popieram.

#502 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2 636 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 11:41

Ja bym tego tak na pewno nie zostawiła, tylko pogadała. A potem... no to już zależy, jak by się sprawa potoczyła. Ale zgadzam się, że to okropne, co robi.

Trzymaj się <przytul></span>

#503 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 11:52

no i pojechałam na 10 do kościoła i o dziwo też był z ojcem(to już kompletnie dziwne-po imprezie by tak wcześnie wstał <bezradny></span> ) powiedział że byłw domu i spał...wiedziałam że tak powie.i raczej w to nie wierze nawet mimo tego że był rano w kościele i że jestem pewna że nie był z nikim ze swoic znajomych,no i nie z tą szmatą...wszystko sie kupy nie trzyma,teoretycznie nie miał by z kim iśc,no i on tak normalnie nie może wstac wcześniej niż o 12 a tu po nocnych wypadach by tak wcześnie wstał <bezradny></span> i nie wyglądał na jakiegoś szczególnie niewyspanego czy coś takiego...ale to i tak podejżane,nic już nie rozumiem i mam dośc :-/
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#504 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 12:26

anusek, trzeba było kamykami w okno...to bys wiedziała czy jest w domu :-P a teraz jeteś w mało komfortowej sytuacji, bo raczej nie powiesz mu że pojechałaś z koleżanką go sprawdzać. kurcze ciężka sprawa <bezradny></span>
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#505 zuzanna@@

zuzanna@@
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 12:38

Cześć dziewczyny..nie czytałam poprzednich postów ..o co chodzi? :-/

#506 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 13:07

wiec poczytaj:)
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#507 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 14:06

anusek a może on rzeczywiście spał, a nie możesz, go w prost zapytać? czemu np o 22 nie zadzwonił? jeśli odpowie, że spał, to może tak rzeczywiście było.. :-|

#508 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 15:03

zapytałam i oczywiście powiedział że spał ale nie wierze bo on sam mówił że ma problemy z zasypianiem i czasami do 4 rano nie śpi,a tu nagle o 23 już by spał <bezradny></span> ale coś tu jest nie tak,taka moja intuicja :-/
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#509 kakua

kakua
  • Użytkownik
  • 95 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 15:06

Anusku piszesz, że to się kupy nie trzyma, a jak dla mnie to właśnie jakoś tam się trzyma. Może dlatego wcześniej wstał, bo wcześnie poszedł spać. No i wiesz na pewno, że nie był z nikim znajomym, to gdzie mógł być...Skoro przygotowuje się do egzaminu to może jest przemęczony... No i chyba pozostaje Ci tylko uwierzyć, bo chyba nie powiesz mu, że obserwowałaś jego dom... No ale jak dla mnie to on faktycznie spał :-|

#510 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 15:12

troche już go znam,wiem kiedy kręci...ale że nie mam dowodów to nic nie zrobie...bo jeszcze potem będe żałowac :-/ poczekam jeszcze może coś więcej sie wyjaśni
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#511 zuzanna@@

zuzanna@@
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 18:07

poczytałam:-)wiem o co chodzi..jeżeli mogę coś wtrącić...
My kobiety mamy to do siebie ,że potrafimy sobie wiele rzeczy dopowiedzieć a jak już coś sobie wkręcimy to nie ma siły na trzeźwe myślenie .

#512 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 18:18

no to dodam tyle że wiele razy już tak było,że mówił mi że będzie w domu a gdzieś znikał :-/
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#513 kakua

kakua
  • Użytkownik
  • 95 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 19:58

Zuzanno masz całkowitą rację :-D Sama wiem po sobie, bo też nieraz mojemu próbowałam wmawiać, że coś kręci a zazwyczaj tak nie było ;) A tu troszkę wiary trzeba mieć w swojego faceta i tyle...

Anusku jeżeli jesteś tak pewna, że coś jest nie tak i juz się tak wcześniej zdarzało, to tak jak dziewczyny pisały, musisz jakoś przyprzeć go do muru, zmusić do szczerej rozmowy, ale pamiętaj, że facetów bardzo taka kontrola denerwuje, jak my zawsze chcemy wiedzieć kiedy, z kim, o której i znać każdy szczegół z jego życia ;)

#514 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 21:02

Szczera rozmowa - tylko i wylacznie. "Przyparcie do muru" tez moze byc. Mnie tez to czeka jak moj M wroci :-/ Juz sobie ukladam co mu powiem, co mnie boli i co mi sie nie podoba.

#515 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 21:05

Juz sobie ukladam co mu powiem, co mnie boli i co mi sie nie podoba.

ja przed poważną rozmową też zawsze sobie układam co mam powiedzieć a jak przychodzi co do czego to pustka w głowie :-P
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#516 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 21:10

Musze mu duzo powiedziec i napewno powiem, ale czuje w sobie taka "pustke".Misiek wyjechal tydzien temu, wroci za pare dni, tyle sie wydarzylo pod jego nieobecnosc, ze marze tylko o tym zeby juz wrocil... zeby mnie mocno przytulil :-/

#517 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 21:16

A co mu chcesz powiedzieć, katti?

#518 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 23:49

no i rozmowa była...jak można to tak nazwac,bo on krzyczał a ja płakałam.tak bardzo chciałam żeby normalnie ze mną porozmawiał,przytulił mnie,a on nic.ciągle krzyczał,mówił mi co mam robic.zachowywał sie tak jakbym nic dla niego nie znaczyła.a w dodatku jutro wizyta u goinekologa bo mi dzisiaj test wyszedł pozytywnie.powinien mnie wspierac a on mnie dobija...
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#519 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 04 lutego 2008 - 08:52

no i rozmowa była...jak można to tak nazwac,bo on krzyczał a ja płakałam.tak bardzo chciałam żeby normalnie ze mną porozmawiał,przytulił mnie,a on nic.ciągle krzyczał,mówił mi co mam robic.zachowywał sie tak jakbym nic dla niego nie znaczyła.a w dodatku jutro wizyta u goinekologa bo mi dzisiaj test wyszedł pozytywnie.powinien mnie wspierac a on mnie dobija...


Sloneczko wszystko bedzie dobrze <pocieszacz></span> Nie chce go tlumaczyc, ale napewno go ponioslo, napewno jak ochlonal to mial wyrzuty ze tak krzyczal na Ciebie.Facet sie nie przyzna, ale napewno jest mu glupio.....
Nie denerwuj sie! Sama piszesz, ze test wyszedl pozytywnie.A On wie, o wyniku testu ???

Bedzie dobrze <pocieszacz></span> Zobaczysz!!!

Napisz jak wrocisz od ginekologa co Ci pow.

#520 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 04 lutego 2008 - 10:45

anusek, jak wizyta u gin.? co powiedział?
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


    Bing (1)