Nie zdazylam mu nawet dac buziaka na wyjazd
2 tyg. bez mojego M
Napisano 31 stycznia 2008 - 20:57
Napisano 31 stycznia 2008 - 20:59
Dobrze ze komórki wymyślili to chociaż możesz mu dobranoc powiedzieć lub miłego sms-ka wysłać.Nie zdazylam mu nawet dac buziaka na wyjazd
Napisano 31 stycznia 2008 - 21:13
Napisano 31 stycznia 2008 - 21:16
Może wróci szybciej niż myśliszOn juz wroci moze........
Napisano 31 stycznia 2008 - 21:23
Napisano 01 lutego 2008 - 08:34
Napisano 01 lutego 2008 - 12:20
Oj baaaaaaaaaaaardzo bym chciala
zeby wrocil wczesniej. Tak baaaaardzo mi Go brakuje.
Agulo w naszym wieku nie ma czasu na bezsensowne nic nie wnoszące w życie znajomości. Zostaw to.
Dostał drugą szansę i nie wykorzystał jej.
A skoro sama widzisz,że to nie ten i że to nie ma sensu (ważne że to sobie uświadamiasz), możesz odejść.
Napisano 01 lutego 2008 - 14:18
Teraz tak myślisz, bo jesteś zraniona.tylko tym razem, nie dam z siebie nic... już nie!
Napisano 01 lutego 2008 - 14:35
Masz rację! jesteś kochanaTeraz tak myślisz, bo jesteś zraniona.tylko tym razem, nie dam z siebie nic... już nie!
Dałaś z siebie dużo a w zamian nie dostałaś nic.Tylko łzy i żal.
Kiedy pojawi się ten ktoś wyjątkowy sama będziesz chciała dać mu wiele.
Bez dania siebie w związku zawiązek się nie utrzyma.
Wystarczy aby w związku był tzw. margines.
Trzymaj się.
I tak wiem, że dzielna z Ciebie kobieta
Napisano 01 lutego 2008 - 16:02
Napisano 01 lutego 2008 - 18:54
No to jesteś prawdziwą szczęściarą naprawdę tylko pozazdrościć i pogratulować!!Czekam na niego z utesknieniem
Takie jego wyjazdy, gdy nie widze Go dlugo uswiadamiaja mi jak baaaardzo mi zalezy na Nim
jakie mam szczescie bo to naprawde wyjatkowy facet
Napisano 01 lutego 2008 - 23:39
Napisano 01 lutego 2008 - 23:50
Napisano 02 lutego 2008 - 07:18
Napisano 02 lutego 2008 - 07:41
Napisano 02 lutego 2008 - 11:53
Napisano 02 lutego 2008 - 16:37
Napisano 02 lutego 2008 - 16:54
Ja mam inny problem, dzisiaj z moim T. mieliśmy iść do naszego dobrego kumpla na urodziny i to było od dosyć dawna planowane. A wczoraj dostałam dość lakonicznego smsa od mojego ukochanego "to będzie męska impreza, sory", nic więcej... Na popołudnie też mieliśmy plany, napisałam mu, że może wcale do niego nie przyjadę, odpisał : "ok". Poprosiłam żeby zadzwonił i powiedział o co chodzi a on wyłączył telefon... Wiedziałam, że jest z kumplami więc zadzwoniłam do jednego z nich, powiedział, że nie są razem, i usłyszałam w tle chór śmiechu
Nie odezwał się od wczoraj, ja też nie, przesadzam może?, powinnam odezwać się perwsza? Jesteśmy razem ponad trzy lata, nigdy się tak nie zachowywał
Napisano 03 lutego 2008 - 00:41
Napisano 03 lutego 2008 - 10:47
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych