Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#481 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 31 stycznia 2008 - 20:57

Ja to juz sie ledwo trzymam <bezradny></span> Moj M powiedzial mi dzis, ze wyjazd moze sie przedluzyc i nie wie kiedy dokladnie wroci, moze nawet w nastepny piatek !!! <zly></span> <cryyy></span>
Nie zdazylam mu nawet dac buziaka na wyjazd :-|

2 tyg. bez mojego M :-|

#482 Roszpunka

Roszpunka
  • Użytkownik
  • 1 980 postów

Napisano 31 stycznia 2008 - 20:59

katti, <pocieszacz></span> trzymaj się kochana.

Nie zdazylam mu nawet dac buziaka na wyjazd

Dobrze ze komórki wymyślili to chociaż możesz mu dobranoc powiedzieć lub miłego sms-ka wysłać.

#483 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 31 stycznia 2008 - 21:13

Nie moge <cryyy></span> <cryyy></span> <cryyy></span> moja komorka popsuta i czekam na nowa. Jescze z tydzien :-/ To On juz wroci moze........

#484 Roszpunka

Roszpunka
  • Użytkownik
  • 1 980 postów

Napisano 31 stycznia 2008 - 21:16

katti, <pocieszacz></span> jak pech to pech!!!

On juz wroci moze........

Może wróci szybciej niż myślisz ;*

#485 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 31 stycznia 2008 - 21:23

Oj baaaaaaaaaaaardzo bym chciala <cryyy></span> zeby wrocil wczesniej. Tak baaaaardzo mi Go brakuje.

#486 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 08:34

Katti kochana on wróci! Tydzień szybko przeleci a jakie miłe będzie powiatanie ;-) Ja na pewnego chłopaka czekałam 8 miesięcy by się dowiedzieć,że podczas wyjazdu były inne a teraz on nie szuka stałego związku.
Dobrze, że znajomość doszła do etapu dobrego koleżeństwa.
Agulo w naszym wieku nie ma czasu na bezsensowne nic nie wnoszące w życie znajomości. Zostaw to.
Dostał drugą szansę i nie wykorzystał jej.
A skoro sama widzisz,że to nie ten i że to nie ma sensu (ważne że to sobie uświadamiasz), możesz odejść.
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#487 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 12:20

Oj baaaaaaaaaaaardzo bym chciala <cryyy></span> zeby wrocil wczesniej. Tak baaaaardzo mi Go brakuje.


Wróci, wróci i zafundujecie sobie szaloną noc i nie tylko, więc głowa do góry, kochana, dwa tygodnie przelecą ani się obejrzysz! ;-)

[ Dodano: 2008-02-01, 12:21 ]

Agulo w naszym wieku nie ma czasu na bezsensowne nic nie wnoszące w życie znajomości. Zostaw to.
Dostał drugą szansę i nie wykorzystał jej.
A skoro sama widzisz,że to nie ten i że to nie ma sensu (ważne że to sobie uświadamiasz), możesz odejść.


Wiem, dlatego muszę już o nim zapomnieć i znaleźć innego, ale ze spokojem i nic na siłę.. tylko tym razem, nie dam z siebie nic... już nie! :-/

#488 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 14:18

tylko tym razem, nie dam z siebie nic... już nie!

Teraz tak myślisz, bo jesteś zraniona.
Dałaś z siebie dużo a w zamian nie dostałaś nic.Tylko łzy i żal.
Kiedy pojawi się ten ktoś wyjątkowy sama będziesz chciała dać mu wiele.
Bez dania siebie w związku zawiązek się nie utrzyma.
Wystarczy aby w związku był tzw. margines.
Trzymaj się.
I tak wiem, że dzielna z Ciebie kobieta
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#489 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 14:35

tylko tym razem, nie dam z siebie nic... już nie!

Teraz tak myślisz, bo jesteś zraniona.
Dałaś z siebie dużo a w zamian nie dostałaś nic.Tylko łzy i żal.
Kiedy pojawi się ten ktoś wyjątkowy sama będziesz chciała dać mu wiele.
Bez dania siebie w związku zawiązek się nie utrzyma.
Wystarczy aby w związku był tzw. margines.
Trzymaj się.
I tak wiem, że dzielna z Ciebie kobieta

Masz rację! jesteś kochana :oops: ;*
No aż tak dzielna to nie jestem, ale dzięki ;* :oops:

#490 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 16:02

Czekam na niego z utesknieniem <loove></span> Takie jego wyjazdy, gdy nie widze Go dlugo uswiadamiaja mi jak baaaardzo mi zalezy na Nim <serduszka></span> jakie mam szczescie bo to naprawde wyjatkowy facet <loove></span>

#491 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 18:54

Czekam na niego z utesknieniem <loove></span> Takie jego wyjazdy, gdy nie widze Go dlugo uswiadamiaja mi jak baaaardzo mi zalezy na Nim <serduszka></span> jakie mam szczescie bo to naprawde wyjatkowy facet <loove></span>

No to jesteś prawdziwą szczęściarą naprawdę tylko pozazdrościć i pogratulować!! ;-)

#492 maggie

maggie
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 23:39

hej dziewczyny. ja mam taki problem... mam chlopaka-urodzil sie w afryce wiec jak sie domyslacie jest czarny, cholernie przystojny, pieknie zbudowany i....nie wzbudza we mnie zaufania. wiem ze oni to podobno maja we krwi zdrade ale ja mam dosyc patrzenia jak inne laseczki sie na niego patrza a co gorsza jak on z nimi rozmawia... a potem mi mowi "baby it was just a normal talk...come on". a ja dostaje szalu. nie wiem co mam robic tych dziewczyn jest stanowczo za duzo :((

#493 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 23:50

nie widze związku z kolorem skóry a skłonnością do zdrady,ja sie spotykałam z Nigeryjczykiem i powiem ci że był najkochańszym i najwierniejszym chłopakiem jakiego znam.a te rozmowy?no może to już taka osobowośc,towarzyski i otwarty chłopak jest i tyle.
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#494 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 02 lutego 2008 - 07:18

Również nie widze powiązań z kolorem skóry a to że się na niego patrzą to normalka.U nas w kraju nie ma zbyt wielu czarnych facetów w dodatku przystojnych czarnych facetów, dlatego laski się tak oglądają.A to że rozmawia to tez norma jako obcokrajowiec chce nawiązać nowe znajomości i tyle nie wiem czym ty się przejmujesz.

A i ja mam problem wyszedł on podczas telefonicznej sprzeczki przedwczoraj :roll: mój facet z którym jestem już długo wyznał że nie potrafi mi zaufać <bezradny></span> a dlaczego? bo go kobieta (jego pierwsza ja jestem jego drugą partnerką) zdradziła i on z góry sobie ubzdurał że ja moge zrobić to samo ...paranoja dla mnie to był poprostu nóż w plecy :cry: nie daje mu powodów żadnych do podejżeń , mówię mu wszystko jak na spowiedzi i nic <bezradny></span> Nie wiem jak to dalej bedzie niby przyszedł do mnie wczoraj jak gdyby nigdy nic i był zdziwiony czemu ja jestem taka smutna jak mu powiedziałam przez co to mnie przeprosił i powiedział żebym sprubowała go zrozumieć :roll: potem powiedział że mi ufa ale bylo to tak wymuszone że ledwo mu przez gardło przeszło :-/ to samo mi powiedział na początku związku i wtedy rozumiałam ale sądziłam że po ponad dwóch latach mu przeszło ... myliłam się :-| Jeśli mi jeszcze raz powie z przekonaniem że mi nie ufa to poprostu zakończę ta znajomość bo tak jak "nie ma miłości bez zazdrości " nie ma związku bez zaufania ...przynajmniej dla mnie .
Dołączona grafika

#495 kakua

kakua
  • Użytkownik
  • 95 postów

Napisano 02 lutego 2008 - 07:41

Diablico masz rację, On nie może tworzyć waszego związku przez przymat ostatniego. Wobec Ciebie jest to niesprawiedliwe i nieuczciwe, zwłaszcza, że tak długo jesteście razem. Zrozumiałe, że zdrada to straszne przeżycie, ale powinien zamknąć ten rozdział z przeszłości i i cieszyć się, że teraz ma kochającą dziewczynę, która nie daj mu żadnych powodów do niepokoju...

Ja mam inny problem, dzisiaj z moim T. mieliśmy iść do naszego dobrego kumpla na urodziny i to było od dosyć dawna planowane. A wczoraj dostałam dość lakonicznego smsa od mojego ukochanego "to będzie męska impreza, sory", nic więcej... Na popołudnie też mieliśmy plany, napisałam mu, że może wcale do niego nie przyjadę, odpisał : "ok". Poprosiłam żeby zadzwonił i powiedział o co chodzi a on wyłączył telefon... Wiedziałam, że jest z kumplami więc zadzwoniłam do jednego z nich, powiedział, że nie są razem, i usłyszałam w tle chór śmiechu :-( Nie odezwał się od wczoraj, ja też nie, przesadzam może?, powinnam odezwać się perwsza? Jesteśmy razem ponad trzy lata, nigdy się tak nie zachowywał :-(

#496 maggie

maggie
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 02 lutego 2008 - 11:53

moze macie racje... nie wiem sama czuje ze cos jest nie tak ale...nie wiem moze macie racje .
dzieki sliczne;*

#497 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 02 lutego 2008 - 16:37

Diablica666 jakby ci naprawde nie ufał to by nie potrafił z tobą byc a ty byś wiedziała to zanim sam ci o tym powiedział,on poprostu chce tak myślec że ma jakiś dystans że tym razem nie ufa już tak w 100%,a prawdopodobnie jest tak że może i ci ślepo we wszystko nie wierzy że może sie troche obawia ale napewno nie aż do tego stopnia że można stwierdzic że ci całkowicie nie ufa.
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#498 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 02 lutego 2008 - 16:54

Ja mam inny problem, dzisiaj z moim T. mieliśmy iść do naszego dobrego kumpla na urodziny i to było od dosyć dawna planowane. A wczoraj dostałam dość lakonicznego smsa od mojego ukochanego "to będzie męska impreza, sory", nic więcej... Na popołudnie też mieliśmy plany, napisałam mu, że może wcale do niego nie przyjadę, odpisał : "ok". Poprosiłam żeby zadzwonił i powiedział o co chodzi a on wyłączył telefon... Wiedziałam, że jest z kumplami więc zadzwoniłam do jednego z nich, powiedział, że nie są razem, i usłyszałam w tle chór śmiechu :-( Nie odezwał się od wczoraj, ja też nie, przesadzam może?, powinnam odezwać się perwsza? Jesteśmy razem ponad trzy lata, nigdy się tak nie zachowywał :-(



Wiesz, co powinnaś zrobić? nie pisać do niego i nie dzwonić ale olać, pokaż mu, gdzie jego miejsce, zobaczysz na pewno się odezwie.. a jak nie, to znaczy, że nie traktuje Cię poważnie a przed kumplami, to moim zdaniem się popisał, chciał pokazać, jaki to z niego maczo!no i się popisał... ja bym takiego już OLAŁA!! :-|


Diablica666 skoro Ci tak powiedział, to znaczy, że nie ufa Ci w 100% to znaczy, że z czasem może być coraz gorzej dlatego jeśli go kochasz to musisz z nim już teraz poważnie porozmawiać i wyjaśnić, aby potem nie było koniec związku.. a jak rozmowa nie dotrze do niego.. to zrób tak jak jest w moim avatarku, w ten sposób lepiej do niego przemówisz, że go nie zdradzasz i nie zdradzisz! ;-)

POWODZENIA WAM ŻYCZĘ DZIEWCZYNY!! TRZYMAM MOCNO KCIUKI ZA WAS!! ;* <rozyczka></span>

#499 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 00:41

moja kolej...bo coś sie wydało.spędziłam dzisiaj z miśkiem kilka godzin i było zajebiście,był taki kochany,mówił takie rzeczy...wrócił do domu,dzwonił kilka razy nadal mówiąc takie słodkie rzeczy,ok 19 pojechał na korepetycje,wrócił o 21.zawonił,gadaliśmy jakieś 20 minut,wszystko dobrze,pytam sie czy sie wybiera na jakąś impreze bo coś kombinuje że już później nie zazwoni,bo rodzice będą spac(nie ma komórki),powiedział że nie że on ma przecież egzamin to nawet by mu nie pozwolili wyjśc i że z kim i gdzie on by miał niby pójśc.no ale ustaliliśmy wkońcu że jeszcze zadzwoni tak po 22.i nie zadzwonił...o 23 wsiadłyśmy z koleżanką w samochód i do niego...no i sie okazało że u niego w pokoju kompletnie ciemno,za to jego rodzice ewidentnie nie śpią bo jego ojciec właśnie wchodził do klatki...poczekałyśmy do północy w międzyczasie spawdzając gdzie może byc.no i u niej(panny z którą sie spotykał) na 100% nie,nie ma go też u jego kumpla.jestem pewna że nie spał bo on późno wstaje,to i spac chodzi późno...a światło zawsze sie jakieś u niego pali,chociażby lampki u tych jego zwierząt,albo telewizor...a tu nic.nie wiem gdzie może byc i z kim,ale na 100% usłysze jutro że był w domu i spał.nie wiem co robic.czy wogóle z nim rozmawiac?
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#500 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 03 lutego 2008 - 10:47

Anusku, nie wiem co Ci powiedzieć. Takie oszukaństwa są straszliwe. Przyparłabym go do muru.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


    Bing (1)