Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#441 Alex1511

Alex1511
  • Użytkownik
  • 577 postów

Napisano 25 stycznia 2008 - 13:16

No a pozatym trzeba wziasc pod uwage, ze partner moze miec inne podejscie do pewnej sprawy, co nie oznacza, ze gorsze albo zle.
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

Dołączona grafika

#442 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 25 stycznia 2008 - 15:18

.....bez sensu

wyjelas mi to z ust. Moje zdanie jest takie, ze lepsza gorzka prawda niz slodkie kłamstwo. Jakby takie cos mialo miejsce, a ja dowiedzialabym sie .. ale ostatnia to czulabym sie podwojnie upokorzona, oszukana, wykorzystana.. Juz smutna jak smutna ale zła byłabym nieziemsko.
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#443 Maja_Majewska

Maja_Majewska
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 25 stycznia 2008 - 17:38

Kolega kolegi tego co mi sie podoba od poniedziałku męczył mnie abym poszła na piwo. Myślałam, że to firmowe wyjscie wiekszą grupą. Po dotarciu na miejsce okazało się, że jest kolega ten i Marcin ten co mi sie podoba oraz jescze jeden facet z firmy. Pijąc piwko rozmawialiśmy sympatycznie, kolega jeden nas porzucił a drugi gdzieś wyszedł. Ja byłam juz po kilku piwach, Marcin też i zaczeliśmy się chwilę całowac z Marcinem, było baardzoo przyjemnie. Wcześniej troszkę sie do niego kleiłam on zresztą też:) Dotykał mnie wiecie tak mrrrrrrrr. Zapytałam czy mu sie podobam i czy mnie lubi a on odpowiedział, że tak i, że mnie bardzo lubi a podobam mu sie szczególnie w jednej bluzce(?) Wracaliśmy taxi razem i bardzo nalegał abym pojechała z nim do niego. Ja kategorycznie odmówiłam i pojechałam do siebie. Bałam sie dzis przyjśc do pracy. Jednak było okej pewnie nie pamieta. Ja za to pamietam doskonale, jak ocenic tą sytuację? Wracaliśmy trzymając sie za rece a w aucie przytuliłam sie do niego.
Co kupić kobiecie? bieliznę, a może Ewangelię?:)

#444 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2 636 postów

Napisano 25 stycznia 2008 - 18:08

Maju, nie rozumiem, po co za każdym razem zakładasz nowy temat? <bezradny></span>

#445 Maja_Majewska

Maja_Majewska
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 25 stycznia 2008 - 18:13

Jak to wyglada? teraz w tym bedę pisała i już nowego nie bedę zakładać. Całowaliśmy się dość długo aż przerwał nam kolega, który wrócił:)
Co kupić kobiecie? bieliznę, a może Ewangelię?:)

#446 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 25 stycznia 2008 - 22:01

Maja_Majewska, szczerze mówiac nie wiem jakiej rady od nas oczekujesz poniewaz całkiem niedawno dziewczyny powiedziały Tobie , że byc moze nie traktuje Cie powaznie ...mineło kilka dni moze tygodni i znów ten sam problem .Wiadomo zwiazki między ludzkie są czasami trudne ale nasza rola chyba tutaj sie kończy bo skoro Ty znając faceta nie wiesz jakie sa jego zamiary to skąd my to mamy wiedziec zwlaszcza , że juz na ten temat rozmowa byla. Poza tym widac , że Ci na nim zalezy ale chyba zbyt łatwo dajesz mu to czego chce(i nie mówie tu o seksie) mam wrazenie , ze jestes na kazde jego skinienie , że troszke Toba manipuluje ( wiem o czym mówięc bo tez kiedys dałam soba manipulowac byłam zaslepiona ale do czasu)

Całowaliśmy się dość długo aż przerwał nam kolega, który wrócił:)

to niestety o niczym wielkim nie świadczy zwlaszcza z estrony chlopaka po kilku piwach :roll:

Zapytałam czy mu sie podobam i czy mnie lubi a on odpowiedział, że tak i, że mnie bardzo lubi a podobam mu sie szczególnie w jednej bluzce(

niech powie Tobie to samo ale na trzezwo i mam nadzieję , ze to co napisałam wczesniej będzie moja pomyłka a Tobie sie ułozy o ile jest Tego wart bo to wiesz tylko ty sama
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#447 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 25 stycznia 2008 - 23:16

Maja_Majewska, myślę podobnie do calineczki. Jak tak cały czas nic nie wiesz, to weź go kiedyś na rozmowę i się dowiedz co się dzieje. Bo na razie zachowujesz się jak 15-letnia dziewczynka. A dorośli ludzie wyjaśniają sobie takie rzeczy, a nie szukają pomocy wszędzie tylko nie u źródła :roll: Poza tym nie rozumiem Waszego zachowanie - pocałunki, trzymanie się za ręce, pieszczoty ale niby razem nie jesteście. Faceci mogą wykorzystywać na różne sposoby, nie tylko poprzez seks. I mi się wydaje, że tak jest w tym przypadku. A Ty z tym nic kompletnie nie robisz, tylko jesteś na każde jego skinienie.

I jeszcze jedno: uprzejmie i oficjalnie Ci obiecuję, że kolejny nowy temat założony przez Ciebie, tyczący się tego samego Twojego problemu będzie Twoim ostatnim na forum.

#448 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 25 stycznia 2008 - 23:38

a ja mam troche problem..ostatnio wogole nie potrafie sie dogadac ze swoim chlopakiem.. wogole czasem wydaje mi sie wtedy ze nie potrafie byc z kimś dlugo i powinnam to skonczyc, ze tak moze bedzie lpeij.. Chwile jest cudownie..a za chwile wchodzi na jakies temat, ktory mni z roznych powodow boli i jestem juz nie do zniesienia.. szkoda mi tego wszytskiego bo mi na nim zalezy..ale nie chce juz dla niego taka byc..sam nie wiem co zrobc.. Czujecie tak czasem??
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#449 Alex1511

Alex1511
  • Użytkownik
  • 577 postów

Napisano 26 stycznia 2008 - 14:50

chocolate, mozliwe, ze to rutyna skoro jestescie juz razem dlugo- po prostu zwiazek caly czas sie zmienia, nie jest taki jak na poczatku.

Chwile jest cudownie..a za chwile wchodzi na jakies temat, ktory mni z roznych powodow boli i jestem juz nie do zniesienia


A mowilas mu, ze na ten wlasnie temat nie chcesz gadac?
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

Dołączona grafika

#450 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 26 stycznia 2008 - 16:00

No my z Ptysiem tez mamy rózne dni w swoim wspólnym życiu. Czasem sa dni, że jest słodko i słodziej, a czasem taki jakby zastój. Ja najczęściej wtedy staram się z Nim rozmawiać jak najwięcej i... czekam. najczęściej nie za długo (ale myśle, że u każdego może być inaczej w związku. Co ja gadam- toż to oczywiste <co></span> )

#451 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 26 stycznia 2008 - 16:33

Maja_Majewska jak on od tamtego spotkania sie zachowuje ? Rozmawialiscie na temat tego co zaszlo ? Jesli nie jest obojetny jesli "po trzezwemu" tez cos okazuje........ to jest ok. A jesli Cie omija, zachowuje sie jakby nic nie bylo ...... no to sorry . <bezradny></span>

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#452 Maja_Majewska

Maja_Majewska
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 26 stycznia 2008 - 16:38

nic nie było następnego dnia. Zapytał tylko jak sie czuję;) bo chłopaki leczyli kaca. Bałam sie następnego dnia ale było normalnie.
Co kupić kobiecie? bieliznę, a może Ewangelię?:)

#453 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 26 stycznia 2008 - 16:40

chocolate ja czasami tez mam dosc mojego faceta <klotnia2></span> i nachodza mnie mysli podobne do Twoich..... ze po co, zeby zakonczyc , ze po co sie meczyc. Ale zwiazek dwojga ludzi nie jest latwy. Nie mozna z siebie tak szybko rezygnowac.

Szczera rozmowa to jest najwazniejsze !!! Ale bez emocji, bez krzykow !!! Powiedz mu, ze rozmowy na niektore tematy Cie bola i nie chcesz aby poruszal takie tematy.

[ Dodano: 2008-01-26, 16:42 ]

nic nie było następnego dnia. Zapytał tylko jak sie czuję;) bo chłopaki leczyli kaca. Bałam sie następnego dnia ale było normalnie.



I nic ? jestescie na stopie kolezenskiej jak dotychczas ? Moze nie pamieta ......... a moze nie chce do tego wracac ............

#454 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 26 stycznia 2008 - 18:13

Ja myślę, że facet się zabawił, Ty mu dałaś, ale to dla niego bez znaczenia, piwo go ośmielilo.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#455 madzia88

madzia88
  • Użytkownik
  • 2 409 postów

Napisano 26 stycznia 2008 - 18:25

Maja_Majewska tak szczerze to nie wiem co o tym myslec gdy to czytalam to sobie pomyslalam ze facet chce Cie wykorzystac takie sa moje odczucia :roll: dziwna sytuacja a w ogole to wszystko co piszesz jest strasznie dziwne co my mozemy Ci poradzic jak sama nie wiesz czego chcesz :-D

Bo na razie zachowujesz się jak 15-letnia dziewczynka. A dorośli ludzie wyjaśniają sobie takie rzeczy, a nie szukają pomocy wszędzie tylko nie u źródła

tez tak mysle moze przemysl to wszystko moze szczera rozmowa z facetem <bezradny></span>

#456 Alex1511

Alex1511
  • Użytkownik
  • 577 postów

Napisano 27 stycznia 2008 - 17:21

nic nie było następnego dnia. Zapytał tylko jak sie czuję;) bo chłopaki leczyli kaca. Bałam sie następnego dnia ale było normalnie


Moim skromnym zdaniem to nie bylo jednak normalne- bo calowaliscie sie a on nawet nie wspomnail o tym...
Sytuacja wedlug mnie wyglada tak, ze byl po kilku piwach zabawial sie, liczyl na wiecej no ale mu nie wyszlo i tyle.
Wedlug mnie uczucie to to nie jest. Dlaczego z nim w ogole nie pogadasz ??
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

Dołączona grafika

#457 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 27 stycznia 2008 - 17:30

myslę jak Alex, facet dobrze się bawił, chciał więcej nie wyszło, więc po co ma do tego wracać. a poza tym co to za zainteresowanie, tylko wtedy kiedy on jest pijany?
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#458 Alex1511

Alex1511
  • Użytkownik
  • 577 postów

Napisano 27 stycznia 2008 - 18:22

Maju znajdz sobie jakiegos fajnego i wartosciowego faceta ktory bedzie Cie kochal :)
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

Dołączona grafika

#459 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 27 stycznia 2008 - 19:11

Maju znajdz sobie jakiegos fajnego i wartosciowego faceta ktory bedzie Cie kochal :)


Zgadzam sie. Jesli ten facet nie potraktowal tego co sie stalo w zaden sposob !!! no to zle o nim swiadczy. Powinien cos wyjasnic...... Powiedziec, okazac dalsze zainteresowanie, badz wyjasnic, ze moze byla to chwila slabosci, pomylka. Ale napewno powinien cos zrobic !!!

#460 Alex1511

Alex1511
  • Użytkownik
  • 577 postów

Napisano 28 stycznia 2008 - 07:20

Niestety wygodniej przemilczec :/
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych