problemy w związkach
#2041
Napisano 03 czerwca 2008 - 10:12
Chodze ostatnio jak struta, mam pelno stresow..sesja sie zaczela, a ja zamiast sie uczyc biegam za wpisami ktorych czesto nie dostaje...Bo wykladowca ma akurat taki kaprys...
Do tego P...tyle godz jest w pracy ze prawie nie rozmawiamy, zreszta to i tak zwiazek na odleglosc...
Rano nie ma czasu, do wieczora pracuje, a wieczorem gdy juz wraca nie starcza mu sil zeby ze mna rozmawiac... A ja chodze zagubiona i zastanawiam sie co powinnam zmienic zeby zaczac cieszyc sie tym ze jestesmy razem zamiast widziec tylko to ze sie nie odezwal badz czegos nie zrobil...
To przypomina jakas hustawke, bo raz czujemy ze sie kochamy, a czasam i ze nie damy rady tak zyc, bo mamy tylko pretensje do tej drugiej osoby...
Mam duzo stresu, potrzebuje wsparcia i jestem zawiedziona ze nie dostaje go tyle ile bym chciala...Przez co ciagle pojawia sie u nas motyw rozstania...Eh... Sama nie wiem czego chce:((
[ Dodano: 2008-06-03, 11:16 ]
Do tego kumpela ktora mowi mi ze by ze mna nie wytrzymala bo zrzedze i jestem dla niego niedobra... I uwaza ze nie chciala by takiego zwazku ktory ciagle opiera sie o rozstanie...
Choc ja nie chce sie rozstac...Mowiac tak probuje tylko zwrocic jego uwage na nas, bo tak bardzo go teraz potrzebuje:(
#2042
Napisano 03 czerwca 2008 - 13:48
Choc ja nie chce sie rozstac...Mowiac tak probuje tylko zwrocic jego uwage na nas, bo tak bardzo go teraz potrzebuje:(
To powiedz mu, ze go potrzebujesz bardzo
Gadanie o roztsaniu moze przyniesc skutki jakich nie bedziesz chciala
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#2043
Napisano 03 czerwca 2008 - 14:17
#2044
Napisano 04 czerwca 2008 - 16:34
#2045
Napisano 04 czerwca 2008 - 16:52
ja bym po pierwszym się pożegnała w ogóleGdybym sam byl z kims kto mi kilka razy darowal wiedzialbym, ze cokolwiek zrobie i tak mi przejdzie plazem.
#2046
Napisano 04 czerwca 2008 - 21:19
#2047
Napisano 05 czerwca 2008 - 06:23
ja tez jestem czasami za slaba psychicznie ale skoro ja zdradzil i to nie raz.....nie potrafie sie postawiac czasami
no nie wiem on moze byc teraz przecudowny i robic dobra mine do zlej gry... zeby bylo ok bedzie chcial wykorzystac jomon89, tak mi sie wydaje (z reszta Mlodziutka dziewczyna w wieku mojej siostry)
ale mimo wszystko jak facet widzi ze moze sobie pozwolic i nic sie nie dzieje to tak jak D4ncer napisal lepiej go kopnac w du..e za przeproszeniem bo to bedzie sie powtarzac...
oczywiscie mozna porozmawiac i tak dalej ale nie rokuje nic dobrego w tym zwiazku.. przykro mi to pisac ale on NIe jest Ciebie wart
#2048
Napisano 05 czerwca 2008 - 09:48
#2049
Napisano 05 czerwca 2008 - 10:34
PS. Calineczka nas stad wykurzy
#2050
Napisano 05 czerwca 2008 - 14:12
Chce sie ze mna ożenic, ale za jakies 2 lata bo chce sam zarobic na nasze wesele...
w sumie to, to co napisala dajmira jest najwazniejsze szczerze mowiac chcialam powiedziec mniejwiecej to samo...
a z tym slubem To bardzo dobry znak
Skoro on powiedzial ze przez 2 lata chce zbierac na wesele to tym lepiej dla calej sprawy, to bardzo duzo czasu i mysle ze w tym okresie wszystko sie wyjasni, czytaj -->
Wiec Badz dzielna i jesli naprawde go kochasz to daj mu pole do popisu niech sie facet wykaze
P.S a teraz proponuje przeniesc na temat problemy w zwiazkach
#2051
Napisano 06 czerwca 2008 - 10:09
Laski mają rację, myslę że propzycje ślubu powinnaś traktować jako pozytywny znak. Wiesz zawsze mógłby zaproponować slub za miesiąc a zaraz po wrócić do chlania a tak to jak już wcześniej zostało napisane masz czas by przekonać się czy rzeczywiście mu zależy i czy już nie wróci do nałogu
#2052
Napisano 07 czerwca 2008 - 08:55
CHODZI O TO ZE ZNALAZLAM W TELEFONIE CHLOPAKA NUMER JAKIEJS PANIENKI. NAJPIERW TLUMACZYL SIE ZE TO PEWNIE POPRZEDNIEGO WLASCICIELA TALEFONU ( A JA WIEM ZE TEGO NUMERU WCZESNIEJ NIE BYLO) , I OGOLNIE TO MOWI ZE NIE WIE SKAD MU SIE TEN NYUMER WZIAL W TELEFONIE.
KURCZE NIE WIEM CZY SPRAWDZIC TEN NUMER? ZADZWONIC?
#2053
Napisano 07 czerwca 2008 - 09:04
#2055
Napisano 07 czerwca 2008 - 09:51
OGOLNIE TO MOWI ZE NIE WIE SKAD MU SIE TEN NYUMER WZIAL W TELEFONIE.
Sam mu sie zapisal w telefonie
Ale co jest złego w tym, że chłopak ma nr innej dziewczyny na tel
No wlasnie
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#2056
Napisano 07 czerwca 2008 - 10:20
#2057
Napisano 07 czerwca 2008 - 14:01
eee ja na poczatku zwiazku tez mialam zwyczaj lukania w tel. dobrze ze juz mi przeszlo.
#2058
Napisano 07 czerwca 2008 - 14:08
#2059
Napisano 07 czerwca 2008 - 14:09
Moze poznal kogos na piwie.............
Jesli czujesz sie niepewnie i w jakis sposob zagrozona. heh....... to moze napisz do niej jako On.........
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#2060
Napisano 07 czerwca 2008 - 14:11
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty












