Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#1981 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 23 maja 2008 - 07:36

katti

KOBIETO--->słyszysz jak to słowo mocno brzmi?Jesteśmy silne, więc nie wolno się załamywać...Bardzo Ci współczuję bo kłamstwa najbardziej bolą.

Ale to wcale nie znaczy że masz sobie coś zrobić...to największa krzywda jaką zrobiłabyś sobie i swoim bliskim (i nam, chociaz ja jestem tu tak krótko)...

A poza tym moim zdaniem masz wsobie to coś...gdybyś pisała książki to byłabym Twoja stałą czytelniczką...może warto pomyśleć o czymś w tym kierunku?

Bądź silna jak do tej pory, bo my kobiety wierzymy w Ciebie, potrzebujesz wsparcia?Nie dzwoń na tel.zaufania tylko wejdź na stronę www.babskiswiat.net.pl ;-)
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#1982 sylfiaaa

sylfiaaa
  • Użytkownik
  • 769 postów

Napisano 23 maja 2008 - 09:32

sissi pięknie to ujęłas :)
Szcególnie końcówke ;)
Katti masz na tyle siły aby to przejść , jeśli go Kochasz nie pozwól aby jeszcze bardziej cierpiał z tego powodu że Ty sobie coś zrobisz. Miłość wiele przetrwa nawet te kilka lat choć nadal jestem myśli że wyjdzie wczesniej :):*

#1983 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 23 maja 2008 - 12:50

Myślę, że gdybys sobie coklwiek zrobiła okzałabyś swoją słabość a poza tym skrzywdziłabys nie tylko siebie ale też każdą otaczającą Cie osobę więc to nie jest zbyt mądre i rozsądne rozwiązanie :-/ walcz o siebie i o swoje szczęście, może będzie to długa walka ale jesli konsekwentna to ją wygrasz i znów będziesz szczęsliwa :) Trzymam kciuki :*
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#1984 sweet Shanti

sweet Shanti
  • Użytkownik
  • 277 postów

Napisano 23 maja 2008 - 19:11

dzis poszłam do wnoisku że 90%facetów to śmiecie ;/i nie ma co ich tłumaczyc ze to facet bo równie dobrze można by było o zabójcy powiedziec przecież to "oj bo to psychopata juz tak ma"... <bezradny></span>
Dołączona grafika

#1985 paulcia

paulcia
  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 23 maja 2008 - 20:00

sweet Shanti, ale my kobietki też <aniolq1></span> nie jesteśmy, przynajmniej mi bliżej do diablicy <jacidam></span> <fetysz1></span>
Dołączona grafika

#1986 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 24 maja 2008 - 09:15

Też uważam, że nie można uogólniać wśród facetów są dranie to fajt (nawet sporo) ale tak jak napisała paulcia wiele kobiet tez świętych nie jest i równie okrutnie (czasem nawet bardziej) wykorzystuje wielkie uczucie jakim darzy je facet.
Teraz tak mówię, ale kiedy mnie rzucił facet też wszystkim gadałam że faceci to złe zło i w ogóle :P
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#1987 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 24 maja 2008 - 21:40

katti, przejdziesz przez to... zobaczysz..
i później będziesz już tylko silniejsza. to wszystko spadło na Ciebie nagle. więc do ogromnego bólu i zranienia doszedł szok. ale dasz sobie radę.
Dobrze, że jesteś tu z nami. Zawsze to trochę czasu Ci zajmie i my tutaj nie mamy może gotowego lekarstwa, ale pomożemy jak tylko możemy. zresztą to chyba widać, że przejmujemy się ogromnie tą Twoją sprawą. Ja jak zwykle ściskam za Ciebie kciuki, żebyś jak najszybciej się podniosła...

Pisz kiedy tylko będziesz czuła taką potrzebę.
Zresztą wszystkie piszcie. To pomaga.

#1988 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 25 maja 2008 - 09:55

Ja jak zwykle ściskam za Ciebie kciuki,


Dziekuje Kociak
Dziekuje wszystkim forumowiczom za okazane mi wsparcie <rozyczka></span> <buzki></span>

Co do M........ w tym tygodniu powinnam uzyskac zgode na talon na odziez i zrobie mu wtedy paczke.Odbiore karte i wplace pieniazki.

Musze jescze mieszkanie pozadnie zabezpieczyc....... spakowac komputer.......pochowac cenne przedmioty,rzeczy.........

I za jakis czas chcialabym znowu pojsc na widzenie........

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#1989 gosiaczek-81

gosiaczek-81
  • Użytkownik
  • 94 postów

Napisano 25 maja 2008 - 12:54

katti, mam pytanie bo tak czytam i nie wiem czy dobrze zrzumiałam piszesz że musisz zrobić paczke to znaczy że jesteś nieszcześliwa z powodu że jest w wiezieniu??

#1990 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 25 maja 2008 - 13:50

to znaczy że jesteś nieszcześliwa z powodu że jest w wiezieniu??


Oczywiscie , ze jestem niesczesliwa z tego powodu :!: Czlowiek mi bardzo bliski jest w najgorszym miejscu........... w ostatnim w jakim bym go widziala............
Serce mi krwawi, ze On tam jest :-/ nie tak mialo to wszystko wygladac............
Wolalabym juz sie z nim rozstac, zeby nam sie nie uladalo,zeby bylo nam zle razem....... ale zeby On tam nie byl..............

[ Dodano: 2008-05-25, 15:10 ]

że jest w wiezieniu??


On jest teraz w areszcie sledczym....... sprawy sa w toku............ nie ma jeszcze osadzonego wyroku. Pewnie tak szybko to nie bedzie.

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#1991 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 25 maja 2008 - 14:45

Dziewczyny a co sądzicie o takich wiecznych kawalerach którch "niby" nie da się poderwać?:) ja mam do takich słabość bo zawsze w sumie byłam z kolesiami o ktorych ludzie mi zawsze mowili zebym dala sobie spokoj bo z nimi sie "nie da byc":D Fajnie sie czuje wiedzac ze zadna inna nie byla mu tak bliska i ze to wlasnie jestem ja i zazwyczaj te zwiazki trwaly ok 1,5 roku wiec moim zdaniem to dlugo, no ale ze nie wyszlo to trudno:) Mam teraz na oku faceta i kompletnie nie wiem co o tym myslec.. kiedys na wakacjach mielismy zyciowa akcje hehe..tzn bez seksu, troche czulosci i tyle.. ale rozwiazala mi sie sytuacja z chlopakiem i wrocilam do niego.. tamten ponoc sie wkurzyl fest o czym dowiedziaalm sie pozniej.. teraz juz jakis czas jestem sama i ciagle mam z tym chlopakiem z wakacji kontakt.. tzn wysyla mi praktycznie codziennie sygnalki, pisze eski, zalozmy jak osttanio bylam na imprezie i on tez byl to jak sie zbieral do domu to mi napisal eska ze juz idzie heh w sumie troche mnie to rozsmieszylo bo przeciez nie musi mi sie spowiadac pozatym mogl mi to w oczy powiedziec ale okey juz nie wnikam czemu tak:D kilka dni pozniej napisal mi ze mnie szukal w klubie i myslal ze pogadamy ale mnie nie bylo i takietam eski pisal , a jak mu napisalam ze jak chce pogadac to mozemy sie spotkac jutro to juz nie odpisal i sie nie odzywa :shock: :mrgreen: nie mam wlasciwie pojecia czy on by cos chcial czy nie wiem..po prostu sie nudzi i juz sie tak przyzwyczail do tego ze jest sam ze potrzeba mu tylko panienki na impreze i paczke kumpli. :roll: .albo najpierw paczke kumpli i moze panienke na impreze.. :roll: :-> czy któraś z was była juz w podobnej sytuacji?
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#1992 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 25 maja 2008 - 15:00

ja nie bylam w takiej sytuacji ale wydaje misie ze skoro ciagle wysyla ci strzalki i pisal co jakis czas i nagle nic sie nie odezwal na propozycje spotkania to moze sie troche przestraszyl.... ;)

j ana twoim miejscu zeby nie czekac w nieskonczponosc i wiedziec na czym stoisz napisalabym jeszcze jednego smsa, czy otrzymal twoja wiadomosc i czy na ochote na spotkanie i pogawedzenie po latach... (nic nie stracisz a mozesz tylko tym zyskac) jesli odpisze to super i zecze powodzenia jesli nie to znaczy ze spasowal albo zbyt wstydliwy jest... :)

mam nadzieje ze sie odezwie : <przytul></span> moze ci sie z nim ulozy... powodzenia :)

#1993 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 25 maja 2008 - 17:22

Katti kochana, pamiętaj nie jesteś sama, masz tutaj mnóstwo dobrych przyjaciół, między innymi mnie! ;* zawsze ( choć to tylko tyle ) ale zawsze będę Cię wspierać choć duchowo.. wiem, i wierzę, że Ci się uda! że będziesz jeszcze bardzo, ale to bardzo szczęśliwa..;*
Tylko bądź pełna optymizmu, a na pewno tak będzie.. wiem, że teraz to nie jest takie łatwe.. ale uwierz mi z czasem będzie.. więc głowa do góry, kochana!! ;*

#1994 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 26 maja 2008 - 08:02

chocolate,

a mnie się wydaje że on szuka pocieszenia, tylko jak przychodzi co do czego to znika...dziwnie to wygląda, zastanów się czy Ty chcesz żeby to było coś więcej no i żebyś w trakcie takich sytuacji nie przegapiła prawdziwej miłości...

Trzymam kciuki <pocieszacz></span>
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#1995 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 26 maja 2008 - 11:17

Ale sie dzisz wkurzylam :evil: M jak bylam na widzeniu prosil, zebym odebralal z depozytu karte jego bankomatowa(ze mnie upowanil), i ze zalatwi ten talon to wszystko razem odbiore zeby bylo szybko i sprawnie(bo on nie ma tam zadnych rzeczy).
Dzwonie wiec dzis do aresztu a oni mi mowia, ze ten pan nie wystosunkowal zadnej prosby o odebranie czegokolwiek :evil: :evil: :evil:
I dzis jakis facet dzownil i przeczytal mi kartke od M :evil: mowilam mu na widzeniu ze nie zycze sobie takich telefonow :!: powiedzial, ze to sie nie powtorzy :!: a tu znowu........... :evil:
M napisal: ze kocha, teskni, podal liste rzeczy jakie mam mu dostarczyc w paczce i napisal zebym wplacila 300zl.
O karcie czy talonie nic nie pisal :!: :evil: mam juz dosyc :-/ nie mam sily na to wszystko :-/ czy On wogole mysli :?: I napisal zebym koniecznie przyszla w czerwcu na widzenie. Nie wiem co On sobie mysli :-/ :evil:
Ja zabiegalam,dzwonilam gdzie sie dalo, widac nie wiem co M sobie mysli....... teraz ja juz nic robic nie bede........ poczekam........... moze zacznie myslec.....

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#1996 sylfiaaa

sylfiaaa
  • Użytkownik
  • 769 postów

Napisano 26 maja 2008 - 11:44

Katti.... to rzeczywiście dziwne. Najpierw mówi że Cię upoważnił a później okazuje się że nikt o niczym nie wie hmmm
Po co to ? nie rozumiem
Chce abyś mu pomagała a sam Ci to utrudnia
A co do tych dziwnych telefonów i czytanie karteczek to ja byłabym wściekła. Nawet nie wiesz kto to dzwoni jak on może dawać numer jakiś mężczyznom ?
Musisz mu jasno powiedzieć że jeszcze raz ktoś będzie wydzwaniał do Ciebie to nie będziesz mu pomagała moze wtedy coś zrozumie.

Niby chce abyś utrzymywała z nim kontakt, przychodziła i załatwiała wszystkie sprawy, paczki nie paczki jakieś wpłaty a sam nie mówi Ci prawdy. dziwny jakiś....

#1997 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 26 maja 2008 - 11:45

czy on cię nie wykorzystuje? :/ ja wiem, że on nie ma jak tego wszystkiego pozałatwiać.. ale...
nie słucha co mówisz (telefony)
wpłać tu, przyjdź tu.. 'proszę' chociaż mówi? takie szczere... ?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#1998 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 26 maja 2008 - 13:45

czy on cię nie wykorzystuje? :/

Też to przyszło mi na myśl!! i, coś mi się wydaje, że nadal postępuje egoistycznie! :evil:

nie słucha co mówisz (telefony)

no dokładnie jakby do niego nie docierało, co mówisz!! musi być tak jak on chce, czy go pogięło!!?? tak nie można robić!!! :-x ja bym się wkurzyła na niego i to na maksa!!! :evil:

wpłać tu, przyjdź tu.. 'proszę' chociaż mówi? takie szczere... ?

cerrata ma racje, czy to szczere!?? :-|

Katti wejść usiądź spokojnie na fotel i przemyśl to sobie wszystko na spokojnie.. bo jak dla mnie to on nie zasługuje na Twoją pomoc!! :cry: ;*

#1999 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 26 maja 2008 - 13:54

katti dziewczyny mają 100% rację...Nie daj się tak traktować, powinnaś być ponad to i nie dawać się wykorzystywać (chociaż on się do tego przyzwyczaił)

Pokaż mu że to Ty jesteś wolna i możesz mu pomóc ale nie musisz...
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2000 kakua

kakua
  • Użytkownik
  • 95 postów

Napisano 26 maja 2008 - 13:58

Ja bym w tym momencie chyba nie dała rady się więcej z nim kontaktować, mimo wszystko... On zamiast pokazać Ci właśnie teraz, że żałuje, że jest inny, robi coś takiego... Katti, nie możesz się mu poddawać, dałaś mu ostatnio nadzieję a on teraz chce to wykorzystać :( Trzymaj się cieplutko i bądź silna :*





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych