problemy w związkach
#3442
Napisano 10 grudnia 2008 - 18:52
#3443
Napisano 10 grudnia 2008 - 19:55
#3444
Napisano 10 grudnia 2008 - 20:22
#3446
Napisano 11 grudnia 2008 - 09:27
przezywalam to samo co ty i w koncu sie skonczylo.... tym bardziej ze mieszkacie daleko od siebie
oczywiscie zycze wam szczescia i mam nadzieje ze ci sie uda ale .... sama przez to przechodzilam .....
#3447
Napisano 11 grudnia 2008 - 09:49
no, zanim bym tak postapila to sprobowalabym to jakos podciagnac. nie uciekac od problemu ale sprobowac go rozwiazac. jesli nie poskutkuje to dopiero drastyczniej.Nie odzywaj się do niego przez jeden dzień jeśli mu zależy to się odezwie.
Rowniez spotykalam sie z kims takim, musialam chodzic do niego do pracy i sie umawiac na spotkania (bo komorek ani internetu wtedy jeszcze nie mielismy) tez sie skonczylo. bo chyba tylko mi na nim zalezalo :]
September, moze on jest wstydliwy? Moze kiedy ma zamiar zadzwonic to mysli, ze jestes zajeta, ze nie bedziesz mogla w tej chwili porozmawiac?
Postrasz go troche
#3448
Napisano 11 grudnia 2008 - 22:45
#3449
Napisano 12 grudnia 2008 - 09:05
#3450
Napisano 15 grudnia 2008 - 11:26
#3451
Napisano 15 grudnia 2008 - 11:32
#3452
Napisano 15 grudnia 2008 - 11:34
wyraźnie starał się odwrócić kota do góry nogami, tak zeby sie okazało, że to Twoja wina i moim zdaniem - brutalnie - to był typowy szantaz emocjonalny!a on na to żebym mu zaufala i ze jesli wysle to znaczy ze mu nie ufam i sie na mnie obrazi...
Wyobrażam sobie jak strasznie musisz sie teraz czuć. Ale to co zrobił- nie powinien sie czuć bezkarny!
Kolejny szantaz! A chce to przedstawić tak, żeby się okazalo, że to Twoja winaa on powiedzial ze jesli wyjde to do mnie juz wiecej nie przyjedzie a to bedzie jednoznaczne... nie moglam tego zrobic ...
Melodia uważam, ze powinnaś się mocno postawić- jeśli Cię kocha to wszystko sie ułoży. Jak bedziecie rozmawiać powiedz mu, ze nie akceptujesz, ze Cię okłamywał i że musisz się zastanowić jak masz teraz postąpić. Nie piszesz co było w gg- ale skoro się tak bardzo zdenerwowałaś to raczej nie była to błahostka...
#3454
Napisano 15 grudnia 2008 - 11:42
#3455
Napisano 15 grudnia 2008 - 11:47
Zależy też co było w gg i z kim rozmawiał...
A te teksty o zaufaniu i ze jak wyjdziesz to ... sorry załosne
#3457
Napisano 15 grudnia 2008 - 11:51
#3459
Napisano 15 grudnia 2008 - 12:11
Ja mu powiedzialam ze jest mi strasznie przykro i ze sie na nim zawiodlam .Powiedzialam mu ze jesli mnie jeszcze raz powtorzy tzn ze mnie oklamie to sie skonczy inaczej...Widzial ze caly wieczor bylam smutna i przygnebiona i caly czas mnie przepraszal
Ale jeśli puśisz mu to płazem to gówno sobie z tego zrobi, że byłas smutna! Dałaś mu się wciągnąć w pułąpkę szantażu emocjonalnego, przeciez to ona okazał się być dupkiem a nie Ty, a mimo wszystko to Ciebie wpędził w poczucie winy! Nie cieprię takich manipulacji! Poza tym zostawny już sam fakt żę Cie okłamał, i trzeba by się zastanowić dlaczego to zrobił, co takiego chce ukryć?? Przecież nie chciał Ci pokazać z kim rozmawiaał, i jeszcze jedno- skoro mówił Ci że jego gg jest popsute, czyli że nie może z niego wiadomości wysłać to oznacza że przez jakiś czas nie pisał do Ciebie na gg? A ile Twój facet ma lat? Bo jak na moje oko to on robi Cię ewidentnie w konia. I wie że z wczorajszych opresji wyszedł obronną ręką bo Cię świetnie zmanipulował, ja bym radzióła sie porządnie zastanowić nad jego szczerością w ogóle. Powiedz mu, że jeśli nie ma nic do kurycia to niech Ci pokarze swoje archiwum. A co z tym zrobi to juz zobrazuje jak bardzo jest szeczery weobec Ciebie. Nie daj się omotać.
#3460
Napisano 15 grudnia 2008 - 12:18
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty
















