Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#2581 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 05 sierpnia 2008 - 14:08

nikita25, trzymam kcuki aby wszystko sie ulozylo,powodzenia :-D
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#2582 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 05 sierpnia 2008 - 14:33

nikita25 trzymam kciuki za was, za Ciebie ........... baaaaaaaaaardzo mocno <buzki></span>

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#2583 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 05 sierpnia 2008 - 14:35

nikita25, trzymam kciuki.. za ciebie... za Was... oby wam sie wszystko ulozylo.. warto walczyc.. bo najlatwiej jest uciec... a walka wymaga odwagi i poswiecen.. ale sie niewatpliwie opalca.. zycze szczescia...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#2584 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 05 sierpnia 2008 - 19:53

nikita25, trzymam kciuki i mam nadziej że za jakiś czas już będziesz nam pisać jak bardzo jestem szczeliwa .... wierze że sie uda jak bardzo będziecie tego chcieć :-)

formoney, wydaje mi sie że pisząc juz podjęłaś decyzję .... zycze by było on inny niz bajerant z jakim ja sie spotykałam dla zobaczenia jak to działa polecam wszystkie 3 części szkoły uwodzenia (najbardziej 3 część) .... dobry film a dużo sztuczek w nim jest które dają do myślenia (ja ostatnio odkryłam podobieństwo gadki kolegi do tamtej gadki) .... a jak nie odkryjesz nic wspólnego to sobie chociaż film zobaczysz :-) ale i tak wam kibicuje choć jestem sceptyczna :-)

#2585 formoney

formoney
  • Użytkownik
  • 81 postów

Napisano 05 sierpnia 2008 - 20:48

wydaje mi sie że pisząc juz podjęłaś decyzję .... zycze by było on inny niz bajerant z jakim ja sie spotykałam dla zobaczenia jak to działa polecam wszystkie 3 części szkoły uwodzenia (najbardziej 3 część) .... dobry film a dużo sztuczek w nim jest które dają do myślenia (ja ostatnio odkryłam podobieństwo gadki kolegi do tamtej gadki) .... a jak nie odkryjesz nic wspólnego to sobie chociaż film zobaczysz :-) ale i tak wam kibicuje choć jestem sceptyczna :-)


Film widziałam, a przynajmniej dwie pierwsze części, nie omieszkam obejrzeć 3. ;)
Powiem Ci, ze faceci chyba czesto z tego filmu biorą te wszystkie zagrywki.
A 'mój'? Jest lepiej. Właśnie w tym momencie jestem w trakcie SZCZEREJ rozmowy, niestety przez neta, gdyż on pracuje i nie ma póki co czasu na spotkanie, nawet ze znajomymi.
W sumie to jest kłótnia. Nie, nie kłótnia. Sieka. Bez wyzwisk, na poziomie. :D Ale w kłótni wszystko wychodzi. On pisze inaczej niż jego kumple mówią. Chyba że znowu mi tak pięknie ściemnia. Aż mi sie portki trzęsą ze strachu co zaraz będzie. Ewentualnie zdam później relacje. (:
The future starts today, not tomorrow.

#2586 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 05 sierpnia 2008 - 21:02

Czekamy! :)

#2587 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 06 sierpnia 2008 - 00:27

ehhh ja nie zdradzilam nigdy ale sama bylam zdradzana kilkakrotnie:( moj byly poszedl do lozka z inna...a ja myslalam ze go tak upilnuje ze nie zrobi niczego...tak blisko mnie mieszka... a jednak :-/ polecial na jej dupe... ktora mu wystawila bo myslala ze mnie zostawi dla niej...pusta laska :-/

#2588 nikita25

nikita25
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 06 sierpnia 2008 - 07:23

Bardzo Wam dziękuję za wsparcie:)
Kurcze... nawet nie wiecie ile ono znaczy :mrgreen:
Nie powiem, że jest łatwo... bo nie jest. On się stara jak może, nie ten sam człowiek...
Mnie jakoś trudno przychodzi. Wkurza mnie najdrobniejszymi rzeczami, denerwuje mnie w pewnych momentach jego obecność...
Ale próbuje, staram się trzymać nerwy i język na wodzy. Przetrwać to i walczyć o to co kiedyś wydawało mi się największym szczęściem w moim życiu. I mam nadzieję, że już niedługo będzie znowu.
Wspominam te 9 lat...wspólne imprezy, wyjazdy...wspaniały ślub o którym tyle czasu marzyłam.
Musi się udać...
Kurde, przecież to człowiek z którym chciałam spędzić całe życie, zestarzeć się, któremu przyrzekałam miłość przed ołtarzem, który sprawił, że w tym dniu byłam najszczęśliwszą kobietą pod słońcem... i tak na prawdę nie chcę inaczej...chcę aby bajka trwała, pomimo tego że na chwilę przestałam w nią wierzyć i zaczęłam wierzyć w inną...
Chcę znowu móc mu powiedzieć, że dzięki niemu jestem najszczęśliwszą osobą na tym świecie...chcę znowu tak się czuć.
Walczę...sama ze sobą

#2589 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 06 sierpnia 2008 - 07:49

to ja przeżyłam zdradę psychiczną, kiedy on wolał inną i wolał do niej jeździć zamiast siedzieć w naszym domu, choć fizycznej podobno nie było. Czy boli? Jak się dowiedziałam to już prawie nie zabolało, ale teraz nie ufam nikomu.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#2590 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 06 sierpnia 2008 - 10:29

I tak trzymać, nie można tego wszystkiego tak od razu przekreślić! Najpierw jeszcze trzeba powalczyć :) Z takim nastawieniem jesteś na dobrej drodze :)

#2591 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 06 sierpnia 2008 - 12:10

I tak trzymać, nie można tego wszystkiego tak od razu przekreślić! Najpierw jeszcze trzeba powalczyć :) Z takim nastawieniem jesteś na dobrej drodze :)


zgadzam sie... uciec moze kazdy... ale tylko ieliczni podejmoja wyzwanie i walcza... ty walczysz czyli jestes na dobrej drodze.. nawet jesli by sie nie ulozylo to nie bedziesz moala sobie nic do zarzucenia... bo probowalas... ale wierze ze sie ulozy i bedzie dobrze.... wlacz:)
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#2592 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 06 sierpnia 2008 - 13:56

Znacie juz moj problem z tematu "jego cholerna praca".Mozecie mi odpowiedziec na pytanie czemu męzczyzni sa tacy dziwni ? Nie mam pojecia,choc to nie jest moj pierwszy zwiazke :roll: :cry:

#2593 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 06 sierpnia 2008 - 14:12

Temu Najwyższemu za bardzo mężczyzna się nie udał, tyle mam do powiedzenia. Jestem w trakcie zdenerowania właśnie na swojego faceta, więc miło mi się o tym porozmawia

#2594 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 06 sierpnia 2008 - 18:15

Dziewczyny, nie przesadzajcie ;-)

Generalnie wiadomo przecież po co Bóg stworzył mężczyznę, prawda?
Bo wibrator nie ma funkcji: koszenie trawników... :-P

I tego się trzymajmy... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#2595 nikita25

nikita25
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 07:31

dobre :mrgreen:

Dzięki za wsparcie...
Walczę bo nie chcę przekreślić 9 lat... siłę czerpię ze wspomnień... przecież kiedyś było tak wspaniale... co nas nie zabije to nas wzmocni...

#2596 Sabina

Sabina
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 09:52

Są wzloty i upadki... ale to jest normalne i w żadnym związku nie jest jak w bajce... monotonność niszczy związek :D

#2597 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 12:23

U mnie juz nie ma wzlotów :( Dzisiaj mi oznajmił,ze nie jedzie ze mna na wakacje bo musi zostac w pracy,do tego nagadał swojej kuzynce,ze musi mnie zamknąc w psychiatryku i zrobił wiele innych rzeczy ;(

#2598 ojj

ojj
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 12:28

Ja nigdy nie zdradzilam sama zdradzona tez nie zostalam. Ale gdyby sie okazalo ze moj partner mnie zdradzil z pewnoscia by mnie to bardzo bolalo. Zdrada zawsze boli tak samo jak w zwiazku z facetem czy w przyjazni itp. Niestety bardzo duzo facetow dopuszcza sie czegos takiego. Ja mam nadzieje ze nigdy nie doswiadcze zdrady ze strony mojego partnera ale coz niczego nie mozna byc w zyciu pewnym...

#2599 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 12:39

baby22, dla mnie to byłby cios poniżej pasa :-? i chyba bym zrezygnowała z takiego bufona...

#2600 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 12:44

baby22, dla mnie to byłby cios poniżej pasa i chyba bym zrezygnowała z takiego bufona...

Dokładnie... wiem, że łatwo się mówi, ale facet nie ma za grosz szacunku do Ciebie...
Wysłac do psychiatryka... za co??Że mu kanapki przynosiłas, podczas, gdy jego nie było stac na chwile dla Ciebie?? Uciekaj jak najdalej!!!!
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych