problemy w związkach
#921
Guest_strus_*
Napisano 03 kwietnia 2008 - 11:17
#922
Napisano 03 kwietnia 2008 - 11:24
#923
Napisano 03 kwietnia 2008 - 11:28
#924
Napisano 03 kwietnia 2008 - 11:35
pieknie powiedziane ale czasem sie po prostu tak nie da i niestety sie klocimy z ukochana osoba, ale najwazniejsze to umiec sie godzic i sobie wybaczac i nie wracac do tych samych klotniZycie jest za krotkie, za podle i zbyt nieobliczalne aby marnowac czas na klotnie z ukochana osoba ..
#925
Napisano 03 kwietnia 2008 - 12:34
#926
Napisano 03 kwietnia 2008 - 12:42
Jak by mnie moj facet unikal i ciagle sie od spotkac wymigiwal to po prostu poszlabym do niego do domu a nawet pojechala jak mieszka dalej.Naewt bym czekala pod domem caly dzien na niego jak by to bylo konieczne ja jestem uparta.
Raz tak bylo,ze moj ex stwierdzil,ze jedzie do domu spac cos czulam,ze kreci nie bylo juz metro aby pojechac bo bylo to w tyg.wiec pojechalam rowerem i czakalam
#927
Napisano 03 kwietnia 2008 - 17:09
Zycie jest za krotkie, za podle i zbyt nieobliczalne aby marnowac czas na klotnie z ukochana osoba .. szkoda ze to tak latwo sie mowi
Bardzo dobrze powiedziane
Ale nieraz sa okolicznosci nieprzyjemne ktorych nie da sie przeskoczyc i zapomniec
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#928
Napisano 03 kwietnia 2008 - 19:32
#929
Napisano 03 kwietnia 2008 - 19:44
#930
Napisano 03 kwietnia 2008 - 19:46
#931
Napisano 03 kwietnia 2008 - 20:00
ale najwazniejsze ze juz normalnie rozmawiamy i chyba bedzie dobrze....
Trzymam kciuki za was
Mam nadzieje, ze ja tez niedlugo bede mogla podzielic sie z wami radosna nowina dotyczaca mojego M. Niestety od wczorajszej rozmowy nie odezwal sie do mnie
Staram sie zapelniac sobie jakos czas........mam nowa prace-takze 8 godz. w dzien mam z glowy, gorzej jest wieczorem
Ale dam rade jakos........staram sie myslec tylko pozytywnie.
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#932
Napisano 03 kwietnia 2008 - 20:27
bardzo dobrze to ujelas, oby tak dalejnajwazniejsze ze juz normalnie rozmawiamy
katti,
Staram sie zapelniac sobie jakos czas..
forum to swietne lekarstwo na taki stan ducha i nie mozna sie tu nudzic a czas leci jak z bicza strzelil
a jesli chodzi o twojego chlopaka to mam nadzieje ze i on dojrzeje do powaznej rozmowy i wszystko sobie wyjasnicie bo to chyba jedyne i najlepsze wyjscie z sytuacji
#933
Napisano 03 kwietnia 2008 - 21:25
#934
Napisano 03 kwietnia 2008 - 22:22
#935
Napisano 04 kwietnia 2008 - 02:05
#936
Napisano 04 kwietnia 2008 - 12:07
#937
Guest_niki_*
Napisano 04 kwietnia 2008 - 12:16
#938
Napisano 04 kwietnia 2008 - 13:04
miałam to samo odczucie co Niki.może kogoś ma, nie chce konczyć związku z Tobą
Albo.............przestał Cię kochać.
To się zdarza i jest bardzo przykre.
ojoj źle to brzmi.bo 3 dni tylko ze mna to powazne angazowanie sie w zwiazek
On nie jest gotowy na stały związek.
Sam się do tego przyznał tą wypowidzią.
Szkoda,że nie ma tu Cerratki.
Jest w Twoim wieku i na pewno Ci coś doradzi.
Wiem jedno..........masz prawo być szczęśliwa a nie jesteś.
Jest takie powiedzenie " kochać to patrzeć w tym samym kierunku" a wydaje mi się,że Wy patrzycie w różnym
#939
Napisano 04 kwietnia 2008 - 13:12
Szkoda,że nie ma tu Cerratki.
Jest w Twoim wieku i na pewno Ci coś doradzi.
Hmm, nie wiem, czy wiek ma tu takie duże znaczenie... Na pewno ta sprawa nie wygląda dobrze i mówiąc szczerze, moja pierwsza myśl, też była tak sama jak Niki i Dorotki. Ciężko żyć w takim związku i chyba nie warto. Spróbuj z nim szczerze pogadać. Spytaj wprost, co do Ciebie czuje, a nawet czy kogoś ma. Myślę, że po jego reakcji będziesz wiedziała, co jest grane. Trudno budować związek z kimś, kto trzy dni przebywania razem uznaje za zbyt wiele
#940
Napisano 04 kwietnia 2008 - 13:19
moim zdaniem tu chyba nawet nie ma szansy zeby za wiele zbudowac, tym bardziej ze chlopak te trzy dni poswieca glownie na ogladanie tv, albo ma jakis problem i go przed toba skrywa i dlatego nie pozwala ci sie zblizyc (fizycznie i psychicznie) albo tak jak pisaly Niki i DoroteaTrudno budować związek z kimś, kto trzy dni przebywania razem uznaje za zbyt wiele
[ Dodano: 2008-04-04, 13:19 ]
moja rada - szczera rozmowa
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty










