Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3821 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 20:05

Elodi, ale to pod wplywem alko? czy tak po prostu w towarzystwie wiekszej ilosci osob jak mu cos do glowy przyszlo?

#3822 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 20:16

Olciiia, a no on jest takim sobie błaznem i myślał, że zabawi tym setki ludzi. Niekoniecznie po alko, na trzeźwo też mu się zdarzało. Nie mówię, że używał niecenzuralnych słów czy jakoś mnie obrażał, ale przykładowo dokuczał mi o wiek, co jest dla mnie strasznie delikatną sprawą, tym bardziej, że ja się w samym starszym towarzystwie obracam ;)To było krępujące i inne teksty też leciały.

#3823 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 20:45

Elodi, rozumiem ciebie i domyslam sie ze to musialo cie bardzo dotknac bo ja wiem co to znaczy zostac osmieszonym przed ludzmi.... :-?
ale jesli mowisz ze juz jakos udalo ci sie to zmienic to teraz musisz to sprawdzic w praktyce bo latwo sie mowi....

ale zycze ci zeby to co mu powiedzialas poskutkowalo

a jaka jest miedzy wami roznica wieku?

#3824 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 21:10

Olciiia, między nami jest 5 lat ;) Ściślej 4,9 ;) Ja dochodzę swojej pełnoletności powoli, a on nabija się z tego, że jeszcze "jestem mała". Zabawne to było do pewnego momentu. Jeszcze idzie znieść jak mówi to tylko przy mnie, ale nie w towarzystwie. Ale jak wcześniej powiedziałam - nie tylko o to chodzi, inne rzeczy też wygadywał, których nie jestem w stanie spamiętać.

#3825 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 21:36

Elodi, kapuje
to jest dosc spora woznica wieku ale ja to popieram z reszta ty nie jestes znowu takim dzieciakiem przeciez od razu mozna wyczuc ze z toba mozna na poziomie porozmawiac

a z drugiej strony tez nie powinnas sie denerwowac o takie sprawy
moze on to zupelnie nieswiadomie robil i myslal ze odbierzesz to normalnie jako zart :roll:

wiesz jacy sa faceci.... :roll:

#3826 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 21:41

Olciiia, rozmawiałam z nim dzisiaj, powiedział, że robił to niby nieświadomie, ale zdaje sobie sprawę, że to było i jest chamskie, dlatego też jako żart tego nie mogłam traktować. Dlatego dzisiaj z nim pogadałam poważnie i mam nadzieję odzczuć skutek tego od zaraz ;)

#3827 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 21:44

Elodi, no to mam nadzieje ze rozmowa podziala i ze bedziesz mogla czuc sie pewnie w towarzystwie znajomych ;)

glowa do gory ;-)

#3828 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 23:08

dokładnie:) zarty sa fajne jak smiesza wszytskich a nie kosztem kogos;] .. ale pewnie nie chcial mimo wszytsko zle..miejmy nadzieje ze zapamieta sobie to co mu mowilas
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3829 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 23:11

chocolate, on nie jest raczej człowiekem, który z chęcią krzywdzi, ale sam mi przyznał rację, że to co mówił było chamskie i nieprzyzwoite, ale mimo wszystko nie mógł się opanować. Więc nie wiem do końca, czy to było celowe czy nie, ale ważne, że osiągnęłam to co chciałam ;) Wydaje mi się, że początkowo uważał to za dobry żart, potem jak zaczęłam mu napominać o tym, to inaczej to traktował, ale robił to nadal ;) Miało się wrażenie, że nie ma do mnie szacunki i to mnie najbardziej raniło.

A jak u Ciebie?

#3830 Donkotjo

Donkotjo
  • Użytkownik
  • 341 postów

Napisano 23 grudnia 2008 - 08:15

Elodi, wydaje mi się,że on chce pokazać w towarzystwie kto w waszym związku jest górą,bo Ty jesteś taka młoda i w ogóle,a on przecież taki super,dusza towarzystwa.To jest nie w porządku,że Cię upokarza przy innych....

#3831 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 23 grudnia 2008 - 08:55

Donkotjo, oczywiście, że nie jest w porządku i wcale tego nie popieram, ale ilekroć próbowałam mu uświadomić, że zachowuje się jak dupek, ten twierdził, że robię z igły widły i sam by zły na to, że uważam go za najgorszego. Śmieszne, co nie? Ale wczoraj jakoś na spokojnie zaczęliśmy ten temat (zupełnie nie wiem jak) i powiedziałam mu co mi nie pasuje jeszcze raz, on przyznał mi rację i jak wcześniej wspomniałam "obiecał mi coś z tym zrobić", na sylwestrze, którego spędzimy w towarzystwie takich akcji ma nie być, ale założę się, że tak będę musiała go upominać. Bynajmniej... jeśli zajdzie mi za skórę, niech wie, że urywam kontakt do momentu aż się nie opamięta, bo tego się nie da słuchać. A dlaczego w ogóle ośmiesza? Po alkoholu to oczywiste - większa swoboda, ale na trzeźwo (jeśli jesteśmy w fajny towarzystwie) chyba chce pokazać jaki jest zabawny, że to co powie jest śmiechu warte, a tak naprawdę gówno warte. Nawet go o to nie pytałam, chciałam załatwić sprawę, a nie rozbudowywać.

#3832 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 23 grudnia 2008 - 09:46

Elodi mam nadzieję, że Twój facet się zmieni :)
Chocolate daj znać, czy z nim gadałaś i udało Ci się go uświadomić, co ta laska z nim wyprawia ;)

#3833 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 23 grudnia 2008 - 12:48

Elodi, ja miałam identyczny problem. Między mną a Ł. też jest tyle różnicy i ja jestem w podobynm wieku, co Ty. Rozumiem Cię doskonale, ja sama nie czuję się pewnie w takim towarzystwie gdzie same żonki, męzowie, mamusie itp. i gdyby jeszcze Ł. miał nabijac się z mojego wieku to już w ogóle załamka :-? Na szczęscie Ł. jest bardzo wyrozumiały i mnie we wszystkim wspiera, bo ja z kolei czułam się nieswojo w towarzystwie jego znajomych, gdzie wszyscy pytają o wiek, a zdarzało się to notorycznie, niektórzy potrafili nawet po kilka razy spytac mnie ile mam lat... Normalnie ten wiek mnie prześladował, jakaś obsesja :-|
W każdym razie cieszę się, że wywalczyłaś swoje i sylwestra będziesz miała spokojnego i udanego ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#3834 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 23 grudnia 2008 - 13:37

kashira, to się okaże, czy będzie spokoju :) Słowo to nie czyn, przynajmniej w jego przypadku rzadko się sprawdza, ale mam nadzieję, że tym razem mu dopowiedziałam :)

#3835 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 23 grudnia 2008 - 15:52

Elodi, u mnie spoko.. ;-) w sumie poklocilismy sie wczoraj bardzo ale teraz jst juz troszke spokojniej chcociaz sprawa nie jest rozwiazana:) .. no ale coz.. ja nie bylam na kilku imprezach i spotkaniach z kolegami bo nie chcial zebym szla i sie wkurzal wiec odpuszczalam .. no bo on jest najwazniejszy i wcale tego nie zalowalam.. ;-) jesli on nie potrafi tego zrozumiec i zrobic tego dla mnie w takiej sprawie, to w przyszlosci tez bedzie robil co chce i nie bedzie patrzyl na to o co go prosze.. .. egoizm nie boli a ja sobie na to nie pozwole..:)
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3836 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 23 grudnia 2008 - 15:54

chocolate, no i dobrze że sobie nie pozwolisz :-) Dasz radę kochana ! Będzię dobrze..

#3837 estella85

estella85
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 24 grudnia 2008 - 12:35

#

kiedyś juz pisałam o swoim przypadku , nadchodzą swięta a mi jest ciężko, byłam w toksycznym związku, sama po jakimś czasie zrozumiałam ze tak jest...( tylko że ja nadal kocham a przynajmniej tak mi się wydaje
byliśmy ze sobą 2,5 roku, 1 rok jak najbardziej udany a potem wszystko się waliło, ja pojechałam na 2 miesiace za granice i zaczał mi pisać ze on nie wie czy to to, chciałam zerwać, nie odzywałam sie przez jakiś , dzwonił, nie chciała tego konczyc i uległam, jak wróciłam to dowiedziałam się że pisze z jakoś koleżanka ale te smsy były typu;;tak nagle przestałes sie do mnie odzywać;;...potem przez pól roku spokj i znowu smmsy od niej, napisałam do niej, odpisała ze gdyby wiedziała ze p. ma dziewczyne to by z nim nie pisała ,on jej nawte nie powiedziałą ze ja jestem w jego życiu, zostawił mnie wtedy, ja nie mogłam się z tym pogodzić, jedziłam do niego,błagałam żeby wrócił a on był nieugięty ,potem dałam se spokój i wtedy on się odezwał i było ok ,tuz przed walentynkami mnie zotawił znowu,znowu go błagałam i potem zostawiał mnie jeszcze 3 razy, byliśmy w gorach w wakacje, znalazłam smsy od niej,,co chcesz rozwiajć skoro oboje jestesmy zajeci, spotykał się z nia nadal, chciałam zeby mnie z nią poznał , nie chciał, chciałam zerwac i znowu zostałam bo mi zależało na nim,,,, tak sie historia ciągneła, nie wiem co ich łaczy ale nie chciał zrezygnować z tej przyjaźni tłumacząc że nie bede mu wybierała znajomych, napisałam do niej 2 tyg temu ,odpisała mi;;widze ze nie radzisz sobie z włąsnymi problemami;;, myśle że on opowiadał jej o mnie, że jestem zazdrosna,
zerwałam z nim,potem chciałam to odkręcic ale on jie chciał, nawet niee odbierał telefonu, 2 tyg temu miałam chwilę słabosci i znowu do niego napisałam, odpisał że zdania nie zmieni, zaczeło mi zwisac, idą święta a ja czekam, nie wiem na co...

#3838 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 24 grudnia 2008 - 12:44

estella85, daj sobie z nim spokój !

#3839 estella85

estella85
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 24 grudnia 2008 - 12:49

wiem ale jest ciężko, przychodzą takie momenty ze znowu chce go prosic;(

#3840 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 24 grudnia 2008 - 12:51

Wydaje mi się, że jesteś za bardzo od niego uzależniona. Dziewczyno ZNAJ SWOJĄ WARTOŚĆ. PUŚĆ DRANIA W DIABŁY! Zacznij rozglądać się za kimś nowym a przestań myśleć o tamtym. Tylko psychikę sobie rozwalasz przez niego.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych