Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3801 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:38

Marzycielka24, ale dlaczego ten czlowiek ma byc odpowiedzialny za jakas glupia dupe?Kim ona dla niego jest?
Dołączona grafika

#3802 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:41

Każdy ma swoje życie i jeżeli by coś takiego zrobiła, to tylko by świadczyło źle o niej samej.

#3803 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:42

Marzycielka24, ale dlaczego ten czlowiek ma byc odpowiedzialny za jakas glupia dupe?Kim ona dla niego jest?

Nikim. Ale gdybyś kogoś samochodem potrąciła na pasach jak na zielonym przechodził nie miałabyś wyrzutów?

#3804 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:43

Mialabym bo przechodzil na zielonym a ja go bum ale co ma piernik do wiatraka skoro on jej nic nie zrobil?
Dołączona grafika

#3805 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:44

Marzycielka24, ale co Ty w ogóle za przykład dajesz? nie rozumiesz, że ona ma coś z psychą i to jest tylko i wyłącznie jej wybór, skoro ona sama sobie chce krzywdę zrobić, jak jest głupia? Przecież on jej nic nie zrobił, nie jest jej nic winien. Może ma do niej wrócić, żeby biedaczka się nie pokaleczyła? A przechodzień i nieprzypadkowe potrącenie to dla mnie żaden przykład.

#3806 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:45

Słuchajcie co wogóle gdybać... Przynajmniej problem by się rozwiązał, a tak biedna chocolate musi się męczyć z tą ****

#3807 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:45

Mialabym bo przechodzil na zielonym a ja go bum ale co ma piernik do wiatraka skoro on jej nic nie zrobil?

Ona go ostrzega że sobie żyły podetnie a on mimo to gaz do dechy- moim zdaniem ma dużo wspólnego.
Ale tak naprawdę to chyba trzeba po prostu na rozwój wypadków poczekać, nie ma już co gdybać...
Nie chodzi o to, że on ma do niej wrócić- tylko sam musi sobie uświadomić, że ona go próbuje odzyskać i olać ją...

#3808 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:47

Marzycielka24, a moim zdaniem to, co przed chwilą napisałaś jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. On krzywdy jej nie zrobił, rozstali się, bo się rozstali, teraz ma każde swoje życie i ja nie nadstawiałabym swojej dupy, żeby tylko drugiej osobie dogodzić, z którą nie mam nic generalnie wspólnego. To jej wybór, że chce się pociachać, jak jest głupia i nie może pojąć że z nimi koniec.

[ Dodano: 2008-12-22, 18:49 ]
Jak można mieć na sumieniu człowieka, który sam swoim zachowanie wymusza, by on zerwał ze swoją obecną dziewczyną i wrócił do niej? No pomyśl. Inaczej on nie rozwiąże sprawy dosadnie jej mówiąc, co myśli i kończąc grę, bo to się będzie ciągnąć i ciągnąć.

[ Dodano: 2008-12-22, 18:49 ]
Może ma jej terapię załatwić, żeby miał czyste sumienie, że JEDNAK coś w tym kierunku zrobił :roll: I nie zostawił jej na pastwe losu :roll:

#3809 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:50

ale ona by sie nie podcieła!!!!!!! jestem stoprocentowoo pewna..;/ wiecie..jak czlowiek sie chce zabic to sie zabijaa nie znajduje sie go w lazience placzacego czy krzyczacego z zyletka w rece.. jestem tysiacorocentowo pewna ze chciala ttlko zwrocic na siebie uwage bo jej powiedzial ze nie przyjedzie bo jest u mne a potem dzwonial i nie odbieral... jak mozna sie smiac na drugi dzien i mowic ze wszytsko jest juz spoko i jak tylko przyjechal i mogla mu sie zwierzyc.. newiem .. mzoe ja nawet przytulal . ale mowil ze "pozniej sie juz smiala i bylo spoko".. :shock: ..ale dzien wczesniej sie chciala zabic.. !!!!????? i to ma byc powazne?? jeszcze powiedzial ze wczesniej nie miala takich akcji wiec to mosialo byc powazne hhe jahaa wlasnie widze.. albo on naprawde jest slepy albo nie wiem..a najgorzej boli mnie8 to ze jak mu to wczoraj powiedzialam to sie smial drwiaco i mowil ze problemy sobie robie bo jestem zazdrosna... t ojest jeden wielki blef a on sie tym tak przejal wtedy ze mi sie plakac chcialo.. :-/
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3810 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:53

chocolate, z powodu jej problemów by sobie rękę uciął,żeby jej pomóc. Ale jak tobie leży na sercu, że za bardzo się nią przejmuje, to Cię wyśmiewa? Facet jest jakiś niepoważny. Jeśli śmieje się z tego, że się o nich martwisz, to przestań na razie się do nie go odzywać i pokaż, na jaką skalę są te twoje nerwy. Może zrozumie, że postepuje jak idiota.

#3811 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:53

ale ona by sie nie podcieła!!!!!!! jestem stoprocentowoo pewna..;/ wiecie..jak czlowiek sie chce zabic to sie zabijaa nie znajduje sie go w lazience placzacego czy krzyczacego z zyletka w rece.. jestem tysiacorocentowo pewna ze chciala ttlko zwrocic na siebie uwage bo jej powiedzial ze nie przyjedzie bo jest u mne a potem dzwonial i nie odbieral... jak mozna sie smiac na drugi dzien i mowic ze wszytsko jest juz spoko i jak tylko przyjechal i mogla mu sie zwierzyc.. newiem .. mzoe ja nawet przytulal . ale mowil ze "pozniej sie juz smiala i bylo spoko".. :shock: ..ale dzien wczesniej sie chciala zabic.. !!!!????? i to ma byc powazne?? jeszcze powiedzial ze wczesniej nie miala takich akcji wiec to mosialo byc powazne hhe jahaa wlasnie widze.. albo on naprawde jest slepy albo nie wiem..a najgorzej boli mnie8 to ze jak mu to wczoraj powiedzialam to sie smial drwiaco i mowil ze problemy sobie robie bo jestem zazdrosna... t ojest jeden wielki blef a on sie tym tak przejal wtedy ze mi sie plakac chcialo.. :-/


My wiemy że to był blef a on tego nie dostrzega. Porozmawiaj z nim jeszcze raz na spokojnie. A jeśli nie pomoże ta rozmowa to się popłacz i zobaczymy jak na Twoje łzy reaguje. Jeśli oleje laskę znaczy że Twoje łzy są więcej warte niż jej.

#3812 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:53

chocolate, oj biedna ty :-/ Współczuje ci zaplatania w taka sytuacje :-|
A tej gowniarze to ktos lanie porzadne powinien spuscic bo widac ze porysowany baniak ma az mi rece opadaja <bezradny></span>
Dołączona grafika

#3813 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 18:55

O właśnie: zapytaj się czyje nerwy są mu droższe: czy Twoje czy jej. I w zależności od tego, co odpowie będziesz wiedziała czy go izolować od siebie przez jakiś czas, czy wybaczyć.

[ Dodano: 2008-12-22, 19:01 ]
Spróbuj też jednej z jej sztuczek. Któregoś dnia miej strasznego doła i poproś żeby przyjechał. Jeśli przyjedzie bądź dobrej myśli co do zakończenia tej sprawy

#3814 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 19:03

Elodi, co do Twojego komenta wlasnie mi napisal esa "i co teraz? masz zamiar sie do mnie nie odzywac? ja nie chce dymow.." Alisekai, nie bede plakac.. odbierze to tak ze przez niego cierpie czy cos.. zreszta.. musze byc silna.. i jestem bardzo dumna, nie bede mu pokazywac moich lez..
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3815 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 19:03

Alisekai, nie bede plakac.. odbierze to tak ze przez niego cierpie czy cos.. zreszta.. musze byc silna.. i jestem bardzo dumna, nie bede mu pokazywac moich lez..


Ale właśnie o to chodzi żeby zobaczył że Ty cierpisz!!! I że właśnie PRZEZ NIEGO cierpisz...

#3816 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 19:04

chocolate, skoro nie chce dymów, to niech sam ruszy głową i coś zrobi, a nie stoi w miejscu i liczy na to, że akurat mu nie zrobisz awantury. Nie odzywaj się i koniec! mowię ci :)

#3817 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 19:05

"i co teraz? masz zamiar sie do mnie nie odzywac? ja nie chce dymow.."

To niech nie idzie na urodziny... Proste....
Dołączona grafika

#3818 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 19:09

czytam...i czytam.... wątek się ciągnie od ładnych paru stron i zauważam że sie pisze jedno i to samo w kółko ;-)

uzywacie stwierdzen "pewnie", "gdyby". "moim zdaniem"

nic z tego nie wynika
chocolate napisz jak potoczą się dalsze losy "tej całej akcji"
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#3819 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 19:09

"i co teraz? masz zamiar sie do mnie nie odzywac? ja nie chce dymow.."

To niech nie idzie na urodziny... Proste....


Niech robi co uważa za stosowne. Tylko niech później się nie dziwi

[ Dodano: 2008-12-22, 19:12 ]
Ej poprostu powiedz mu wprost, że chcesz żeby ograniczył z nią kontakt. Nie proś go o więcej. Jeśli przystanie na Twoją prośbę będziesz miała sygnał że faktycznie mu na Tobie zależy.

#3820 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 19:47

A ja jestem dumna, bo w końcu doszło do K., że w towarzystwie zachowuje się czasami jak palant ośmieszając wszystkich i uświadomiłam go (czego wcześniej nigdy nie udało mi się zrobić), że jak ta sytuacja powtórzy się na sylwestra to oświadczam, żę będzie z nim kiepsko :P "Obiecuję, że coś z tym zrobię" :D Teraz dopiero widzę, że da się go wytresować, a ja mam jeden "mały wielki" problem z głowy, a to dlatego, że zawsze w towarzyswie dosłownie żarliśmy się o to, kto komu bardziej dowali, bo nie mogłam tak biernie patrzeć, jak ze mnie pośmiewisko robi, na czym traciła reszta towarzystwa oczywiście. Mi było głupio, a on sobie nic z tego nie robił. Ale oby było na moim teraz :D





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych