problemy w związkach
#341
Napisano 12 stycznia 2008 - 21:42
#342
Napisano 13 stycznia 2008 - 11:25
#343
Napisano 13 stycznia 2008 - 11:35
wydaje mi sie , ze tu tkwi przyczyna tego iz zwiazek nie moze utrzymać sie dłuzej bo facetów odstrasza kiedy kobieta na samym początku trakutje faceta jak lek na nude i sprawia wrażenie jakby nie miala wlasnego zycia ...Na okazywanie , że Ci zalezy przychodzi czas pozniej poza tymMoze problem w tym ze za bardzo pokazuje ze mi zalezy?
czasami to tez moze odstraszyc faceta zwłaszcza jesli sam jest spokojniejszy ale zazwyczaj faceci lubia chyba szalone kobitkiMoze jestem za bardzo szalona,zwariowana,bo taka wlasnie jestem,ale podobno to zaleta a nie wada
Poza tym takie pytanko ile zazwyczaj trwaja te zwiazki??
#344
Napisano 13 stycznia 2008 - 11:38
#345
Napisano 13 stycznia 2008 - 11:41
Moze jestem za bardzo szalona,zwariowana,bo taka wlasnie jestem,ale podobno to zaleta a nie wada.Powoli trace nadzieje ze w koncu z kims mi sie uda,nie chce mi sie poznawac nowych ludzi,zamknelam sie w domu,zeby zaoszczedzic sobie powtarzajacej sie sytuacji.
Badgirl najgorsze co możesz zrobić to zamknąć się w domu i nie dać sobie szansy.Faceci lubią szalone,zwariowane,rozrywkowe kobietki ale głównie jako kumpele. Z doświadczenia wiem że na żony i do stałych związków wybierają te troche spokojniejsze i mniej szalone. Może za bardzo rozpiera Cię energia i temperament i to ich odstrasza? Trzymam kciuki że w końcu trafisz na swoją połówke. Powodzenia!
#346
Napisano 13 stycznia 2008 - 12:39
#347
Napisano 13 stycznia 2008 - 13:00
#349
Napisano 13 stycznia 2008 - 18:51
Wczoraj przyszedl... przeprosil... powiedzial ze żałuje... ale ja mam wątpliwosci... jakos mnie nie przekonał
Nie wierzysz mu , ze przepraszał szczerze???Ciezka sytuacja.......
Zastanow sie czy tak bardzo go kochasz i czy tak duzo wytrzymasz....... Watpliwosci daja do zrozumienia, ze cos jednak jest nie tak.
#350
Napisano 13 stycznia 2008 - 18:56
Co do szalenstwa, moze mysla , ze jak masz 26 lat to bedziesz powazna .Ale czy , az tak jestes szalona, aby moglo to przeszkadzac???
Nie wiem......................... jakies dziwne.
#351
Napisano 13 stycznia 2008 - 20:03
Słuchajcie, pomożcie, poznałam super kolesia, po prostu moje marzenie, ale jest nieśmiały, nawet bardzo..Może ktoś wie jak zdobyć faceta spod znamku Panny? Ja jestem zodiakalnym lwem, chciałabym wszytsko już teraz, natychmiast, natomista on zwrócił uwagę, że zbyt intensywnie wszytsko dzieje.. Staram sie jak mogę, razem pracujemy, więc idelany ubiór i wygląd na codzień to normalka już, byliśmy raz na mieście, teraz oboje czekamy na koniec sesji i ponowne spotkanie.. W pracy słysze od kilku osób, że faktycznie coś po nim widać, że strasznie zakręcony sie zrobił, że wodzi za mną wzrokiem itp.. Jak go ośmielić? Licze na was kochani !
Ania
#352
Napisano 13 stycznia 2008 - 20:50
Ta nieśmiałość jest w nim strasznie pociągająca, a zarazem duży problem...
#353
Napisano 13 stycznia 2008 - 21:28
#354
Napisano 13 stycznia 2008 - 22:00
Zgadzam sie!!!!!!!!! Radze wam kochaniutkie uzbrojcie sie w cierpliwosc! Jesli wszystko jest na dobrej drodzebyc cierpliwa - to moja rada... wiem ze ciezko ale taka osoba potrzebuje czasu... pamietaj ze jak sie bedzie wszystko za szybko (wg niego) dziac to sie odsunie, ucieknie...
Oczywiscie nie doradzam "grania" nie dostepnej i obojetnej!!!
Okazujcie zainteresowanie, ale z umiarem!!!
Trzymam kciuki baaardzo mocno
#355
Napisano 13 stycznia 2008 - 22:07
#356
Napisano 13 stycznia 2008 - 22:35
On z natury skromny, woli pozostać za kulisami. Chętnie służy radą, wesprze i doradzi, lecz samodzielne toczenie batalii zupełnie nie leży w jego naturze.
Jeśli kobieta dostrzeże zalety Panny, jej inteligencję, skrupulatność i solidność może w swoim partnerze znaleźć prawdziwe oparcie.
Podstawa w tym związku to tolerancja dla swojej odmienności.
Panny są zdecydowanie bardziej powściągliwe, umiarkowane i zdystansowane. Lubią mieć wszystko pod kontrolą.
jednym słowem nic na siłe, doceniaj, komplementuj, podziwiaj i czekaj a na pewno coś z tego wyniknie.
tak na koniec dodam cytat z pewnego horoskopu dotyczącego waszych relacji zodiakalnych :
Stanowicie idealny przykład uzupełniania się. Musicie tylko postarać zrozumieć się siebie nawzajem. Tolerancja dla różnych temperamentów jest podstawą dla zgody i trwałości waszego związku.
POWODZENIA
#357
Napisano 14 stycznia 2008 - 12:13
#358
Napisano 14 stycznia 2008 - 20:32
Pewnie racjonalnie macie racje, ale mi źle z tym, i nie umiem sie przekonać, ze to nie to i mam to zostawić.. Dziś gadałam z nim przez gg....
Mówi, że się starał, ile mógł, ale nie wyszło, więc teraz się nie stara. Nie skreśla mnie, ale sie nie stara. Bo "na pewne rzeczy trzeba pracować".
Ja wiem, że ma dużo racji. Bo mogłam się postarać mocniej, przemóc. Żałuję, ale nie cofnę tego co było. Nie wiem, czy mam o to walczyć, czy to nie żałosne. Nie wiem, na ile jest do mnie zniechęcony. I czemu ja tyle zawalam... Tak bym chciała, by było jak dawniej. I on to wie. A mi źle.
#360
Napisano 14 stycznia 2008 - 21:04
w gre wchodzi spotkanie dopiero w marcu, nie ma go teraz w PL...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty












