Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#321 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 08:35

Widze, że poruszany bardzo delikatny temacik :/ Niestety tez mam problemy...


Co sie stalo Sabinko?

#322 Sabina

Sabina
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 11:21

Co sie stalo Sabinko?

Od 2 dni nie gadam z moim chłopakiem... chcialam mu pomóc... ale jak zawsze jego matka wie najlepieji mocno sie pokłócilismy... On ma długi które powieksza sobie dzięki radom swojej mamusi.... P
owiedzialam mu by mi nioc nie kupowal i nigdzie nie zabieral bo chce by to wszzystko posplacal i zebysmy wreszcie spali spokojnie.... A ona oczywiscie musiala powiedziec swoje 2 slowa... Powiedziala: "No on chce cie zaprosic ty nie mozesz odmawiac musisz czy chcesz czy nie przyjmowac prezenty i jak cie gdzie zaprosi to isc.... A ja mowie ze oki ale niech teraz to posplaca i spi spokojie.... i zaczelo sie.... On gdy z matka ma mało do czynienia to jest oki, ale nienawidze gdy ona jak zawsze ją widze wp........ sie.... i co zwiazku z tym? teraz ma... juz prawie 3 dzien sie nie odzywa.... dziwie sie dlaczego oa go tak zmienia.... dlaczego on taki naiwny :(

#323 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 11:26

i zebysmy wreszcie spali spokojnie

ale to jego dlugi nie "wasze" :roll:
rozumie, ze jests zaniepokojona ale bez przesady...jak facet jest nieodpowiedzialny jak dzieciak to kiedys w koncu los da mu popalic...moze musi dostac kopa od zycia.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#324 Sabina

Sabina
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 11:39

No wiesz wiem że to Jego długi, ale też się martwie i kombinuje jak Mu pomóc... Rezygnuje z przyjemności by mu dać a tu jeszcze haja :( Chce dobrze a zostałam posądzona że w ten sposób Go ranie że chce dobrze :(

#325 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 11:41

Sabina rozumiem Cię, bo u mnie z moim facetem to są nasze problemy nie tylko jego. A czy on nie widzi, że źle robi? Ile ma lat?
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#326 Sabina

Sabina
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 11:51

Ma 23 lata... Zmarł mu ojciec w okresie, gdy dorastający człowiek najbardiej Go potrzebował. I matka sie zmienila. Zrobiła sie strasznie zacofana. Siedzi w domu tylko i tyle. Czasem przyjdzie i płacze i mówi że przemyslał ze wie ze zle zrobil... a teraz? 1-szy raz sie nie odezwał boje sie :( :(

#327 netka2

netka2
  • Użytkownik
  • 50 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 11:58

Sabinko ja Cie bardzo dobrze rozumiem bo bylam i jestem w podobnej sytuacji... Moj chlopak i jego rodzice nigdy nie mieli dużo pieniedzy i mój chlopak chciał trochę zmienić ich być i wpędzil się w długi... Znalazl oferte pracy za granicą ale za pośrednictwo musiał wpłacić około 2500 zł... Jestem zła ze byl taki naiwny i nie rozmawial o tym ze mną. Przecież za takie pośrednictow nic się nie płaci, ja sama byłam za granicą i nic nie płaciłam... Niestety wtedy zacząl pożyczać... jak sie okazalo od mafii... więcej nie napisze bo to bardziej drastyczne.. gdy mi o tym powiedział bylam załamana ale nie zostawilam go z tym... dałam mu te pieniądze bo wolę żeby mnie spłacał... Oczywiście z tej pracy nic bo okazało się że ta firma nie istnieje... Cięzkie przeżycia...
Dołączona grafika
" Tylko Miłość jest sensem istnienia..."

#328 Sabina

Sabina
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 12:16

Moj chlopak i jego rodzice nigdy nie mieli dużo pieniedzy i mój chlopak chciał trochę zmienić ich być i wpędzil się w długi...

No wlasnie On tez wpedzil sie w dług z powodu matki a na 5 paczek fajek to ona ma... Gdy on potrzebuje czegos to ona mu nie da... eh :/ Tłumacze mu ze wiem ze matke powinnos sie szanowac ale gdy nie postępuje dobrze to nie powinnieen ciągle Ją słuchac! To ze jest starsza nie znaczy że mądrzejsza bo ona czasem takie rzeczy wygaduje że głowa boli! Teraz pewnie mu doradzila ze ma sie do mnie nie odezwac 1-szy bo sobie za duzo mysle... :/ a co mam siedziec na dupie i patrzec jak ona p......... głopoty i go rujnuje??

P.S.Na forum nie używamy wulgaryzmów

#329 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 12:17

Sabinko wszystko bedzie dobrze <pocieszacz></span> Ciezka sytuacja...... Powinien zyc wlasnym rozumem nie matki. Rodzice sa bardzo waznie, ale to dorosly facet i to z Toba uklada sobie zycie, nie z matka. Rozumiem Cie, ze chcesz pomoc, ja tez bym nie zostawila swojego Misia w takiej sytuacji(dlugow). I on tez oddalby mi wszystko.....Jak bylam za granica zapisal na mnie swoja polise.... uczynil jedyna spadkobierczynia(nie ma rodzicow, ani rodzenstwa).Ach te p.... pieniadze :-(
Sadze, ze jak Twoj chlopak ochlonie, przemysli sobie wszystko to sie odezwie. Ach Ci faceci <bezradny></span> A my sie tak o nich martwimy. Sabinko jemu napewno tez jest ciezko....gryzie sie dlugami, splaceniem ich. Musicie pogadac. Powiedz mu, co jest nie tak. Niech zyje z Toba, a nie pod dyktando matki. To duzy chlopak.

#330 Sabina

Sabina
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 12:26

Sabinko wszystko bedzie dobrze Ciezka sytuacja...... Powinien zyc wlasnym rozumem nie matki. Rodzice sa bardzo waznie, ale to dorosly facet i to z Toba uklada sobie zycie, nie z matka. Rozumiem Cie, ze chcesz pomoc, ja tez bym nie zostawila swojego Misia w takiej sytuacji(dlugow). I on tez oddalby mi wszystko.....Jak bylam za granica zapisal na mnie swoja polise.... uczynil jedyna spadkobierczynia(nie ma rodzicow, ani rodzenstwa).Ach te p.... pieniadze
Sadze, ze jak Twoj chlopak ochlonie, przemysli sobie wszystko to sie odezwie. Ach Ci faceci A my sie tak o nich martwimy. Sabinko jemu napewno tez jest ciezko....gryzie sie dlugami, splaceniem ich. Musicie pogadac. Powiedz mu, co jest nie tak. Niech zyje z Toba, a nie pod dyktando matki. To duzy chlopak

Dziękuje za pociesznie <buzki></span> No mam nadzieje ze jak to sobie przemysli to przyjdzie :( mam tylko taką nadzieje i dzieki tej nadzieji jakos sie trzymam :( Napewno z nim pogadam to jest pewne...

#331 netka2

netka2
  • Użytkownik
  • 50 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 12:30

Moj chlopak chce jak najlepiej dla mnie i rodziców no ale nie wychodzi to najlepiej :cry: Jego rodzice są porzadnymi ludzmi i wychowali jego i jego brata na porządnych ludzi... mimo tego że pieniędzy zawsze brakowalo ale nie brakowalo milości :) Mo chłopak chce sie im tylko w taki sposób podziekowac za wszystko... rezygnuję z przyjemności, z kina, z zabawy... Ale wierze że kiedyś wyjdzie na prosta i będzie dobrze :)
Dołączona grafika
" Tylko Miłość jest sensem istnienia..."

#332 Sabina

Sabina
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 12:37

Moj chlopak chce jak najlepiej dla mnie i rodziców no ale nie wychodzi to najlepiej Jego rodzice są porzadnymi ludzmi i wychowali jego i jego brata na porządnych ludzi... mimo tego że pieniędzy zawsze brakowalo ale nie brakowalo milości

No wlasnie... Ojcieca miał bardzo wporządku ale od kiedy zmarł matka mieniła sie... Wtrąca sie w nasze zycie... Ja rezygnuje z powodu tego ze ona daje mu takie rady ze w coraz wieksze dno wchodzi.... Ja pochodze z rodziny gdzie pieniedzy ie brakuje... Dlatego mu pomagam jak moge... ale oczywiscie matka wie najlpiej... Nienawidze jej!!!!!

#333 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 12:38

[quote name="netka2"]Moj chlopak chce jak najlepiej dla mnie i rodziców no ale nie wychodzi to najlepiej :cry: Jego rodzice są porzadnymi ludzmi i wychowali jego i jego brata na porządnych ludzi... mimo tego że pieniędzy zawsze brakowalo ale nie brakowalo milości :) Mo chłopak chce sie im tylko w taki sposób podziekowac za wszystko... rezygnuję z przyjemności, z kina, z zabawy... Ale wierze że kiedyś wyjdzie na prosta i będzie dobrze :)[/quote]

Dobroc zawsze bedzie wynagrodzona ;-) Przyjda lepsze dni, zobaczycie dziewczyny ;-) <pocieszacz></span>

[ Dodano: 2008-01-12, 12:44 ]
No wlasnie... Ojcieca miał bardzo wporządku ale od kiedy zmarł matka mieniła sie... Wtrąca sie w nasze zycie... Ja rezygnuje z powodu tego ze ona daje mu takie rady ze w coraz wieksze dno wchodzi.... Ja pochodze z rodziny gdzie pieniedzy ie brakuje... Dlatego mu pomagam jak moge... ale oczywiscie matka wie najlpiej... Nienawidze jej!!!!![/quote]

Sabinko nienawisc i zlosc to zly doradca!!!Po smierci meza tej kobiecie został tylko syn i widac ze robi wszystko, aby go przy sobie zatrzymac.Tylko robi to w bardzo zly sposob.On teraz moze tego nie widzi, ale kiedys zobaczy....oby nie zapozno! Im szybciej w tej sytuacji tym lepiej! On powinien docenic to co dla niego robisz!
On mieszka z matka???

#334 Sabina

Sabina
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 12:44

Dobroc zawsze bedzie wynagrodzona Przyjda lepsze dni, zobaczycie dziewczyny

Oj nie wiem... ja juz trace nadzieje... Pomagam i jakos nie jestem szanowana i nie docieniają tego... Moglabym zyc naprawde super.... ale rezygnuje dla milosci... i co mi z tego jak tak nie zostaje to docenione?? ;(

#335 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 12:50

Dobroc zawsze bedzie wynagrodzona Przyjda lepsze dni, zobaczycie dziewczyny

Oj nie wiem... ja juz trace nadzieje... Pomagam i jakos nie jestem szanowana i nie docieniają tego... Moglabym zyc naprawde super.... ale rezygnuje dla milosci... i co mi z tego jak tak nie zostaje to docenione?? ;(


Jesli nie czujesz sie szanowana i doceniana......to moze nie warto byc z nim? Napisalas, ze moglabys zyc super, ale rezygnujesz dla milosci.....dla milosci jest sie gotowym na duuuuzo poswiecen. Najwazniejsze, aby byc przy tym szcesliwym.Nie zgubic gdzies po drodze "siebie" i swoich marzen, pragnien. Aby widziec cel w tym co robimy i czuc sie kochanymi i docenianymi.

#336 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 13:01

A czy on docenia to co robisz?
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#337 Sabina

Sabina
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 13:15

Mówi czasem że to docenia, ale ja juz sama nie wiem co sie dzieje.... Jestem załamana... Bo wiem że powinnam zakonczyc ten zwiazek ale za bardzo kocham...

#338 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 15:11

Czekaj, nie ma sensu robić nic pochopnie, bo będziesz żałowała. Nie odzywaj się póki on się nieodezwie, a potem jak będziecie rozmawiać to dosadnie powiedz mu o wszystkim co Cię boli, jeśli nie rozumie tłumacz mu na 100 sposobów, ale nie najeżdżaj na niego. U mnie zazwyczaj działa takie tłumaczenie sobie nawzajem o co chodzi na spokojnie.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#339 Sabina

Sabina
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 15:48

Czekaj, nie ma sensu robić nic pochopnie, bo będziesz żałowała. Nie odzywaj się póki on się nieodezwie, a potem jak będziecie rozmawiać to dosadnie powiedz mu o wszystkim co Cię boli, jeśli nie rozumie tłumacz mu na 100 sposobów, ale nie najeżdżaj na niego. U mnie zazwyczaj działa takie tłumaczenie sobie nawzajem o co chodzi na spokojnie.

Dziękuje za rade Tobie i innym bo to bardzo pomaga... Nie dostalam rady: Zerwaj z nim i poszukaj lepszego... Bo obawialam sie ze kazda mi moze to doradzic.... Jest mi ciezko tak sie nie odzywac ale trudno musze byc silna...

#340 YourImagination

YourImagination
  • Użytkownik
  • 80 postów

Napisano 12 stycznia 2008 - 21:10

wazne bys była szczesliwa :-) moze nie odzywa sie bo potrzebuje czasu... by przemyslec... ale jesli kocha to zateksni na pewno i sie odezwie :-D powodzonka ;*





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych