Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#2781 kasiulka

kasiulka
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 11:04

cześć dziewczyny właśnie weszłąm na forum i jestem przerażona czytając ten temat...jakie drinki jakie piwka w ciąży ....teraz najważniejsze jest przecież dobro dziecka ono nie miało zadnego wyboru a teraz ma sie mu dziać krzywda przez jednego z miliona głupich facetów na świecie...nie rozumiem.


jeżeli już się mścic to właśnie na tym 'gnojku', a nie na dziecku i pokazać mu swoim trtoslkiwym zachowaniem w stosunku do dziecka kto tak na prawdę jest skończony i ktgo powinien opić że stracił to co mógł mieć
Cierpliwość...to spokój, że przecież się stanie!
Dołączona grafika

#2782 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 18:15

Ciekawa jestem co byscie zrobiły w mojej sytuacji ! Tez byłybyscie zalamane :cry:

#2783 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 18:24

Tez byłybyscie zalamane


No oczywiście że byłybyśmy załamane, ale napewno nie użalałybysmy się nad sobą niszcząc przy okazji zdrowie a byc może nawet życie dziecka!!
baby22, wybacz, że to powiem ale zachowujesz się jak gówniara...
zamiast pokazac facetowi, że jesteś dojrzałą kobietą, że mimo trudu potrafisz sobie radzic w życiu to wolisz biadolic... no genialne rozwiązanie wszystkich problemów świata gratuluje!!!
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#2784 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 19:21

Ciekawa jestem co byscie zrobiły w mojej sytuacji !


napewno nie trulabym sojego dizecka upijajac sie do nieprzytomnosci... to nie roziwaze twoich problemow.. dodatkowo je poglebi.. jesli nie daj Boze cos satnie sie temu dizecku nigdy sobie tego nie wybaczysz.. zrozum w koncu ze masz dla kogo zyc...


Tez byłybyscie zalamane :cry:


owszem... ale walczylabym.. walczylabym o siebie i moje dziecko... a jego najzwyczajniej w swiecie bym olala.. widac ze nei jest wart ciebie i twojej milosci... szkoda tylko ze nie rozumiesz ze robiac to co robisz niszczysz siebie i dziecko... to przykre :(

zachowujesz się jak gówniara...


niestety musze sie zgodzic :(
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#2785 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 19:28

Dziewczyny, spokojnie...

baby22 dostała nieźle po du***, jest podłamana, nie myśli racjonalnie...
Każdy inaczej przeżywa...

Wiem, wiem, że szkoda dziecka, ale jak będziemy na nią najeżdżać, to może być jeszcze gorzej...

baby22, przeżywaj, staraj się wyjść z dołka, może jacyś przyjaciele Ci pomogą, ale pamiętaj, żeby nie przeginać z alkoholem, stresem itd...musisz być silna i powinnaś się wziąć w garść, bo teraz dziecka, jak piszesz nienawidzisz, ale z czasem to się zmieni...
Będzie Twoim promykiem słońca, będziesz dla niego wszystkim...
Nie rób głupot, żebyś później nie płakała - dbaj o siebie, żeby urodzić zdrowe dziecko!!!
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#2786 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 19:32

baby22 dostała nieźle po du***, jest podłamana, nie myśli racjonalnie...
Każdy inaczej przeżywa...


kochana masz racje... wiem ze ciezko jej sie podniesz.. naprawde to rozumiem... ale teraz powinna myslec o sobie i dziecku... i zdania w tej kwesti nie zmienie...

Wiem, wiem, że szkoda dziecka, ale jak będziemy na nią najeżdżać, to może być jeszcze gorzej...


mozliwe.. w takim razie odpuszczam chwilowo... zobaczymy jak dalej sprawy sie potocza:) oby dobrze:)

Będzie Twoim promykiem słońca, będziesz dla niego wszystkim...
Nie rób głupot, żebyś później nie płakała - dbaj o siebie, żeby urodzić zdrowe dziecko!!!


popieram... dbaj o sobie... :)
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#2787 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 19:32

ale jak będziemy na nią najeżdżać, to może być jeszcze gorzej...


moim zdaniem jeżeli nie będziemy na nią najeżdżac nie dostanie w cudzysłowiu prawdą w "twarz" to się nigdy nie ocknie...
Rozumiem, że ta sytuacja jest okropne i szczerze jej współczuje, ale nie zniose użalania się nad sobą i krzywdzenia drugiej istoty...
Trzeba walczyc, bo zycie niestety nie jest sprawiedliwe!!!
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#2788 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 19:36

Macie rację Dziewczyny i zgadzam się z Wami, ale każdy ma inną psychikę, na niektórych kop działa dobrze, innych spycha jeszcze niżej...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#2789 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 20:09

Na mnie ten przysłowiowy kop działa negatywnie bo zawsze mi cos wtedy odpali ! Za miesiac jade znow nad morze z kolega i wtedy z nim szczerze pogadam i ma wybor,czy rozwiazujemy sprawe polubownie czy dowale mu wielkie alimenty ! Nie bede sie z nim cackac,mam nowe zycie,tylko bez przyjaciół bo ze wszystkimi zerwałam kontakt przez niego !

#2790 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 20:12

dowale mu wielkie alimenty


alimenty zależą od zarobków ;-)

baby22, a Ty dbaj o siebie :-)
masz małą istotke pod serduszkiem ;-)

<pocieszacz></span>
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#2791 princess

princess
  • Użytkownik
  • 146 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 20:12

Z tymi alimentami to nie byłabym taka pewna siebie, bo jak wcześniej pisałas , że on nie pracuje to możesz dostać śmieszne grosze. <bezradny></span>
Quad me nutrit me destruid....

#2792 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 20:45

Zniszcze mu zycie tak jak on mi zniszczył i tyle ! On teraz podobno płacze i żałuje tego wszystkiego,ja mam to gdzies ! Nie ma powrotu,niech żałuje wszystkiego !

#2793 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 21:17

Marne grosze nie mają tu nic do rzeczy. Mój ojciec wykazał słabe zarobki (oczywiście to jedna wielka ściema), sąd przyznał 400zł, ale nasza adwokatka nie dała za wygraną. Napisała do sądu wyższej instansji i sprawa wygrana - teraz jest 1000zł alimentów.

#2794 princess

princess
  • Użytkownik
  • 146 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 21:25

Tylko na tego adwokata też trzeba mieć pieniądze :-/ Nawet jak nie bedzie się wywiązywać z płacenia alimentów to i tak pozostanie bezkarny :-/ Chyba ,że zmieni się nasze prawo..
Quad me nutrit me destruid....

#2795 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 21:32

Mojego kolegi ojciec jest bardzo dobrym adwokatem i mi pomoze.A co do tego,ze chce mi zakładac sprawe o te prezenty,to była policja i stwierdzili,ze to juz tak jak wspolnota majatkowa i albo sie podzielimy,albo do sadu o podział majatku!

#2796 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 21:35

baby22, nosisz w sobie malutka istote. Nie denerwuj sie, nawet jesli nie jest latwo. Ona jest teraz najwazniejsza i jest najlepszym prezentem jaki moglas od niego dostac.

Wiec nie jestes sama. Moze wywalczy cos na Twoja korzysc.

#2797 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 21:45

baby22, ja przyznaję, że się już trochę pogubiłam w Twoich postach...jakby zebrać do kupy z 10 ostatnich, to nic się kupy nie trzyma - raz on Cię straszy sądem, raz płacze, że żałuje, raz po 1 dniu wakacji wróciłaś, raz on podczas tych wakacji zdradzał tą drugą z Tobą... <co></span>
Mam nadzieję, że to wynik Twojego zdenerwowania całą sytuacją, a nie wymyślona historia..?

Jeśli się mylę, to bardzo Cię przepraszam, ale jakoś tak nie mogę się połapać... <bezradny></span>
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#2798 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 27 sierpnia 2008 - 08:35

Ja nie wrociłam po 1 dniu tylko po dwóch tygodniach,zdradził ta druga ze mna 3 razy bo myslałam,ze da sie odkrecic to i zaczac od nowa,policja była u tego sasiada po pojechał zgłosic kradziez a oni powiedzieli,ze po dwóch latach to juz tak jak wspolnota majatkowa,jego matka(chociaz poj...) mowiła temu sasiadowi,ze on teraz żałuje tego co zrobił.Dla mnie wszystko trzyma sie kupy,tylko przypomina horror :/ Ostatni dzien przed wyjazdem szczególnie :/ Trzymam sie dzielnie i nie odzywam sie do niego,nawet małego smsika nie wysle.

#2799 arsena17

arsena17
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 27 sierpnia 2008 - 11:57

bo facet to świania...i tylko potrafi ranić;(
no ma jej dosyc bo stwierdził ze to juz monotonia i ze on ejst na kazde jej zawołanie i jakos sie zrobiło beznadzejnie...najgorsze jest to ze oboje to moi przyjaciele...:(
Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby gdy usiądziesz obok niej i będziesz wiedzieć,że ona już nigdy niebędzie Twoja...

#2800 anka199

anka199
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 27 sierpnia 2008 - 12:33

ja jestem z moim facetem 5 lat juz ja mmam 20 lat on 25 i ostatnio mam glupie mysli jak to bybylo z innym;/niewiem czemu....:-(a przed nim z nikim na powaznie niebylam..moze to tylko jakas ciekawosc.. :?:





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych