Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#961 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 20:35

ja generalnie zawsze uwazalam ze przerwy nie maja sensu i niczego nie zmienia bo trzeba razem nauczyc sie pokonywac trudnosci i problemy, ale troche zmienilam zdanie no bo nam taka przerwa pomogla. Wlasciwie to mialo byc rozstanie a nie przerwa ale wrocilismy do siebie i ta rozlaka pokazala nam jak bardzo sie kochamy i teraz potrafimy juz wspolnie pokonywac problemy i kiedy jest zle to zadne z nas nie ucieka tylko rozmawiamy o tym co jest nie tak i oboje staramy sie to zmienic
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#962 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 20:37

sama niewiem..moj facet ma do mnie taki dystans, ze chcialam dac mu troche czasu zeby sobie przemyslal..jesli sie utwierdzi z tym ze nie ma sensu sie o mnie starac, to poczujesie jak stara kanapka, ale przynajmniej bede wiedziec ze nie bylo sensu.. ajjj takie to przykree :-( .
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#963 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 20:55

Myslicie że takie przerwy mają sens?? bo moj przyjaciel powiedział mi kiedys ze przerwa to tylko przygotowanie sie do rozstania i juz lepiej zerwac od razu..

dla mnie szczerze nie mają sensu .......mój zwiazek tez miał przejśc tylko przerwę ale nic dobrego z tego nie wynikło bo jedna osoba już sobie układa zycie a druga zadręcza się nadzieją
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#964 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 21:11

calineczka, ja myślę tak samo, u nas miałą być przerwa, w końcu jej nie było i to było najmądrzejsze co zrobiliśmy. Takie przerwy jak dla mnie bardziej oddalają.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#965 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 21:48

być może:) ale w moim przypadku jesli nie pomoże nam świadomośc tego ze nie ma przez chwile tej 2 osoby i to jak bedziemy to odczuwac..czy smutek i tesknote, czy bedzie nam to bez roznicy, to chyba nie pomoze juz nic.. zaprosilam go do mojego mieszkania na studiach na 3 dni zebysmy pobyli tylko ze soba przez ten czas ale powiedzial ze to za duze angazowanie.. a jak go w koncu przekonalam to nastepnego dnia przyszed i rozmawialz z rodzicami i mu powiedzieli ze ma nie jechac bo "bedziemy sie seksic" i powiedzial ze nie pojedzie.. w tym wypadku niewidze innego wyjscia jak postawic sprawe na krawedzi....

[ Dodano: 2008-04-06, 22:50 ]
wiem ze to jest smieszne co pisze..bo chlopak ktory tak mowi..jest chyba niepowazny.. ale zalezy mi na nim i chyba nie potrafie tak odpuscic..chociaz to chyba ostatnia rzecz ktora dla nas zrobie
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#966 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 01:37

no nasza 3 tygodniowa PRZERWA moze cos dala?Nie wiem?R powidzial ze chce wszystko naprawic :-( ze nie chce dalej tak sie szarpac i nie chce tak zyc :-( teraz musimy oboje nad tym pracowac :-(

#967 tatae

tatae
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 09:13

a ja robie sobie przerwe z facetem.. wogole nam nie wychodzi.. Myslicie że takie przerwy mają sens?? bo moj przyjaciel powiedział mi kiedys ze przerwa to tylko przygotowanie sie do rozstania i juz lepiej zerwac od razu..


ja mysle tak..
jezeli robi sie z kims przerwe, kazdy zaczyna zyc swoim zyciem i po chwili okazuje sie ze oboje zaczynaja zatracac do siebie uczucia.. poniewaz sie nie spotykaja nie robia nic wspolne a nawet spotykaja innych na swojej drodze ktorzy wykorzystuja sytuacje ze jestes sama i zawracaja ci w glowie :)

ja przerwom mowie nie, raz mialam 4 dniowa i nigdy wiecej:)

#968 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 07 kwietnia 2008 - 12:27

Hmmm...co do przerw... zawsze twierdziłam, że to bez sensu i że jeśli kogoś się naprawdę kocha to się nie potrzebuje przerwy. Życie zweryfikowały jednak tą hipotezę.
Czasami, gdy w związku dzieje się źle, trzeba się zdystansować...

I chyba zaczynam wierzyć w słowa Paulo Coelho:

"Jeśli coś kochasz- puść to wolno. Jeśli wróci, jest twoje, jeśli nie- nigdy twoje nie było"

#969 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 12:29

Przerwa w związku to niestety w większości wypadków przygotowanie do rozstania.
Ludzie robią robie przerwę z wielu powodów tj. nie mają już pomysłu jak ratować związek, chcą pomyśleć czy się naprawdę kochają i tęsknią lub chcą poprostu sprawdzić czy potrafią żyć osobno.
Są pary,które wracają do siebie po takiej przerwie a są takie że nie.
Czasami taka przerwa potrafi wstrząsnąć partnerem i uświadomić mu,co może stracić, zachęci do większych starań.
Jestem za przerwami i przeciw, ale to zależy od tego dlaczego dana para chce pobyć osobno.
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#970 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 07 kwietnia 2008 - 12:40

w przerwy nie wierze, gdy któraś strona chce przerwy w zasadzie dla mnie oznacza to jedno, nie chcę z Toba być, a przerwa jest by się w tym upewnić. z autopsji wiem, że mozna się rozstać i wrócić do siebie, ale robienie sobie przerw chyba tylko przygotowuje na rozstanie, może i dobrze, bo mozna zdystansowac się do pewnych związkowych problemów i nie rozstawać się w żalu

#971 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 13:32

zgadzam się
dla mnie nie ma czegoś takiego jak przerwa, albo się kocha i chce się z kimś być albo nie
Można sobie dać jakiś czas do namysłów itp jak się jakiś problem pojawi ale nie zrywać na określony czas < sic!>

kiedys myslalem ze tylko faceci tak postepuja

a ja myślałam, że raczej babki ;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#972 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 14:08

a ja myślałam, że raczej babki

dziś coś nie bardzo chyba "kaman" <co></span>
jeśli źle "skamałam" to muszę napisać,że zacznie mi brakować tego,iż zawsze piszesz to co myślisz nawet jeśli inni myślą inaczej i nie boisz się tego.

myslalem ze tylko faceci tak postepuja

to zależy od człowieka a nie od płci
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#973 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 14:10

Dorotea, nie wiem o co ci chodzi ... ;-)

to zależy od człowieka a nie od płci

no tak, ale jakieś tam cechy niektóre przypisywane są bardziej np babkom niż facetom i na odwróć ;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#974 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 15:01

no właśnie.........zrozumiałam,że piszesz że to kobiety wolą się wybawić z innymi panami chcąc tzw. przerwy.
<bezradny></span>
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#975 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 15:04

czy ja powiedziałam że wolą się wybawić z innymi czy że uważam, że częściej z ich inicjatywy wprowadzane są przerwy w związkach?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#976 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 16:39

"Jeśli coś kochasz- puść to wolno. Jeśli wróci, jest twoje, jeśli nie- nigdy twoje nie było"


piekne slowa, bardzo sie sprawdzily w moim zyciu chociaz byl to jego najgorszy okres

Cerratka i Dorotea co wy takie nie dogadane dzisiaj? Za niskie cisnienie, czy cosik?
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#977 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 16:46

Za niskie cisnienie, czy cosik?


boże chcesz podwyższyć?
przecież my się nie kłócimy ani nic...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#978 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 17:05

przerwy-a po co?jak sie kocha to sie o tym wie,czuje sie to.jak sie coś źle dzieje to można sobie dac kilka dni na ochłonięcie,ale żeby przerwa :-/

[ Dodano: 2008-04-07, 18:07 ]
strus też mi sie wydaje że takie przerwy to specjalnośc facetów
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#979 Moniika

Moniika
  • Użytkownik
  • 2 534 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 17:10

Ja nie uznaje czegoś takiego jak przerwa w związku :roll: Albo sie kocha i chce sie razem być albo nie. I mimo wszystko przerwa nie wróży nic dobrego ;-)

#980 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 17:11

w przerwy nie wierze, gdy któraś strona chce przerwy w zasadzie dla mnie oznacza to jedno, nie chcę z Toba być, a przerwa jest by się w tym upewnić.


Otoz to, nie wierze w przerwy, podczas ktorych musi sie kobieta wybawic z innymi facetami zeby jednak zrozumiec ze kocha tego ktorego zostawila. Totalny absurd jak dla mnie, kiedys myslalem ze tylko faceci tak postepuja

ja też nie wierzę, dla mnie taka próba to byłby koniec.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych