Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3461 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:20

Przecież nie chciał Ci pokazać z kim rozmawiaał, i jeszcze jedno- skoro mówił Ci że jego gg jest popsute, czyli że nie może z niego wiadomości wysłać to oznacza że przez jakiś czas nie pisał do Ciebie na gg? A ile Twój facet ma lat? Bo jak na moje oko to on robi Cię ewidentnie w konia. I wie że z wczorajszych opresji wyszedł obronną ręką bo Cię świetnie zmanipulował, ja bym radzióła sie porządnie zastanowić nad jego szczerością w ogóle. Powiedz mu, że jeśli nie ma nic do kurycia to niech Ci pokarze swoje archiwum. A co z tym zrobi to juz zobrazuje jak bardzo jest szeczery weobec Ciebie. Nie daj się omotać.

Tak nie wysylal do mnie zadnych wiadomosci... a mowil ze ich wyslal "milion"..:/ ma 24 lata a archiwum?? po prostu widzialam jak je wykasowal gdy ja wyszlam z pokoju tylko tak zerkalam... jak zapytalam dlaczego to nie odpowiedzial .. w sumie nie widzialam tam jakis podejrzanych osob na liscie rozmowcow.. troche kolegow jakis kuzyn.. no ale temu tak uwaznie sie nie przygladalam tylko patrzylam na daty

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3462 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:23

Gdyby wysłał "milion", to na pewno jakaś by do Ciebie doszła. Poza tym jeśli gg mu się 'zepsuło', to czemu nie poszukał innego komunikatora? Czemu AKURAT DO CIEBIE nie dochodziły wiadomości? Przemyśl to kochana i zrób z tym facetem porządek ;-)

#3463 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:23

Caly czas o Tym myśle nie daje mi to spokoju.. zastanawiam sie ile razy jeszcze przede mna cos zatail, ile razy nie powiedzial mi prawdy... Troche to boli powiedzialam mu o tym on jednak twierdzi ze to byl pierwszy raz. Jakos nie moge sie co do tego przekonac. Co mam jeszcze zrobic? :-(

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3464 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:24

Melodia a czesto wy się spotykacie tak w ogóle? Codziennie czy trochę rzadziej? Długo ze soba jesteście?

#3465 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:24

Melodia19, to nie był pierwszy raz, bo to nie było jedno kłamstwo tylko kilka. Nie ufaj mu już i przyjrzyj się jego zachowaniu.

#3466 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:25

Gdyby wysłał "milion", to na pewno jakaś by do Ciebie doszła. Poza tym jeśli gg mu się 'zepsuło', to czemu nie poszukał innego komunikatora?

mowilam mu o tym a ten na to że jak znajdzie czas to zmieni numer. Powiedzialam mu ze to nie od numeru chyba zalezy niech poprostu zmieni komunikator. Potem powiedzial ze zobaczy ale " i tak mu nie jest to gg potrzebne bo z nikim nie rozmawia , a jesli chce ze mna porozmawiac to dzwoni"...

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3467 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:28

No i tu kolejne kłamstwo, bo jednak rozmawia, skoro w archiwum były rozmowy ;) Wiem, że teraz to wygląda jakbym szukała dziury w całym bo do wszystkiego się doczepiam, ale chcę po prostu żebyś była szczęśliwa i spróbowała się mu trochę postawić. Nie ulegaj jego szantażom bo to Cię zniszczy.

#3468 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:28

Widzimy sie codziennie a jestesmy ze soba rok ... teraz wiem ze nie mowi mi o wszystkim.. tylko on mysli ze jak wczoraj mnie przeprosil ze sie do niego jakos w miare normalnie odzywalam to jest wszystko ok:( a ja o tym caly czas mysle... A i jeszcze jedno pozniej po tej calej sytuacji sie zdenerwowal i wykasowal gg tzn nie numer (konto) tylko po prostu usunal z komputera.. a to w kazdej chwili mozna od nowa z tym samym num zalozyc

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3469 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:29

Alisekai ma rację...
Oj Melodia wspólczuje sytuacji. Ale on teraz będzie udawał, że nic sie nie stalo- za łatwo mu to przeszło. a cos mi sie wydaje, że w czasie rozmowy musisz się przygotować na kolejne emocjonalne zgarywki z jego strony...

#3470 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:31

le chcę po prostu żebyś była szczęśliwa i spróbowała się mu trochę postawić. Nie ulegaj jego szantażom bo to Cię zniszczy.

dzieki wielkie:* gdybym go nie kochala to bym inaczej zrobiła...pewnie wielka awanture....Dziwne to bylo jak powiedzial ze jak wyjde to do mnie nie przyjedzie... To tak jakby to byla moja wina... :/ i ze sie obrazi jak wysle wiadomosc do siebie i to bedzie znaczylo ze mu nie ufam:/To on powinien sie postarac zeby mi to wyjasnic przeprosic a nie jeszcze do mnie z takim szantażem

[ Dodano: 2008-12-15, 12:34 ]
On teraz mysli ze jest wszystko oki ze sobie wyjasnilismy i jest normalnie... CO mam zrobic? znowu zaczac rozmowe na ten temat?to on bedzie mial pretensje ze znowu wracam do tego mimo ze sobie to wyjasnilismy

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3471 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:35

Jak najbardziej zacząć rozmowę i wszystko wyjaśnić. Powiedzieć wyraźnie, że mu nie ufasz i nie ulegać szantażom.

[ Dodano: 2008-12-15, 12:35 ]
Wiesz, pewnie myśli, że jak już zmienisz swoje zachowanie wobec niego (np. masz lepszy humor) to temat jest zakończony i uważa że nic się nie stało.
Rok to dużo czasu, więc szkoda to wszystko porzucić. Bądź wobec niego podejrzliwa, ale się z tym nie afiszuj. Nie kontroluj na każdym kroku, tylko od czasu do czasu dyskretnie np. sprawdź kompa jak wyjdzie do toalety.
Co do komputera i komunikatorów - jeśli nie ma gg to zawsze maile zostają...

#3472 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:39

gdybym go nie kochala to bym inaczej zrobiła...pewnie wielka awanture....

Melodia to, że robisz komus awanture nie znaczy, że go nie kochasz. Ja ze swoim nie raz miała ostre starcia, rozmowy czasem potrafia boleć, ale nie ma innego sposobu niż szczera rozmowa- to podstawa związku!

#3473 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:41

Melodia to, że robisz komus awanture nie znaczy, że go nie kochasz.

no wiem nie raz sie klocilismy... ale on potrafi tak dobrze rozegrac ta rozmowe ze wszystko wychodzi ze to moja wina, albo ze robie z igly widly

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3474 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:42

Marzycielka24 ma rację. Czasem i awantury są w związku potrzebne. Bolą, ranią, ale umacniają związek. I nie oznaczają braku miłości.

#3475 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:43

To znaczy, że on cały czas stosuje szantaz emocjonalny? Melodio uważam, że powinnaś się mocno postawić i zażądać rozmowy na temat wczorajszej sytuacji. I to jak najszybciej!

#3476 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:44

to on bedzie mial pretensje ze znowu wracam do tego mimo ze sobie to wyjasnilismy


a wyjasniliscie sobie?? bo mnie wydaje sie ze raczej nie... jesli teraz tego nie wyjasnisz to bedzie to narastac miedzy wami.. bedzie dochodzic do klotni awantur scen zazdrosci... i nigy do konca nie bedzies zmu ufac... a co to za zwiazek bez zaufania?? dla mnie nie rzaden
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#3477 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:44

To znaczy, że on cały czas stosuje szantaz emocjonalny? Melodio uważam, że powinnaś się mocno postawić i zażądać rozmowy na temat wczorajszej sytuacji. I to jak najszybciej!

Chyba tak zrobie... bo to mi nie da spokoju

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3478 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:45

No to tutaj już bym się poważnie zastanowiła, czy jest sens to dalej ciągnąć. Jeżeli ciągle Tobą manipuluje, to odpuść sprawę, bo rozwalisz sobie psychikę zadręczaniem się, że wszystko to Twoja wina. Myślałam, że to tylko wtedy mu się zdarzyło, ale jeśli mówisz, że więcej razy Tobą manipulował to...

#3479 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:46

a wyjasniliscie sobie?? bo mnie wydaje sie ze raczej nie... jesli teraz tego nie wyjasnisz to bedzie to narastac miedzy wami.. bedzie dochodzic do klotni awantur scen zazdrosci... i nigy do konca nie bedzies zmu ufac... a co to za zwiazek bez zaufania?? dla mnie nie rzaden

no tak jakby rozmawialismy tzn... on caly czas mowil dlaczego to zrobil... usprawiedliwial sie. Ja mu powiedzialam co o tym wszystkim mysle ze mnie zranil i nie wiem jak mu teraz bede mogla zaufac.. powiedzial ze to bylo jeden raz.. ale teraz jak o tym mysle to klamstwo pociaga za soba drugie...

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3480 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 12:48

Melodia19, tak jakby rozmawialiscie.. nie ma tak jakby rozmowy.. trzeba usiac i pogadac szczerze.. bo na tym polega zwiazek. nie zawsze jest pieknie i cudownie...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych