Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3301 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 29 października 2008 - 14:18

To więc skąd się biorą te wszystkie toksyczne związki?


Bo kobiety w nich zostaja zamiast nawiewac <bezradny></span> sorry co to za milosc kiedy on szarpie, bije :?: zadna milosc :!: a ze facet pieknie mowi i czaruje to normalka, wazne co robi a nie gada :!:

piszę ten post bo po prostu wkurzają mnie takie wypowiedzi....nie znalazłaś się w takiej sytuacji to nie pisz w ten sposób

kazdy zna siebie, ja tak samo jak Ty wypowiadam sie na temat.znam siebie i wiem ze gdyby choc raz jakis facet mnie szarpnal lub uderzyl bylby koniec. bylam kiedys w zwiazku w ktorym facet pieknie gadal, przysiegal wielka milosc , ale robil co innego, zostawilam go bez wyrzutow, bo nie dam sobie zmarnowac zycia byle jakiemu <bezradny></span>

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#3302 September

September
  • Użytkownik
  • 180 postów

Napisano 29 października 2008 - 15:43

Jak mogę pomóc komuś kto stracił<śmierć> dla siebie kogoś ważnego ?? Ten ktoś był jego przyjacielem i członkiem rodziny, był bardzo z nim związany ?

#3303 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 29 października 2008 - 15:43

Najgorsze jest to gdy kobieta przyzwyczaja sie ze on bije..
A znam takie zwiazki, malzenstwa..

#3304 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 29 października 2008 - 15:50

September, Po pierwsze pytanie: dlaczego umieściłąś ten post w tym dziale?

Jeśli chodzi o pomoc, to myślę że możę poświęć tej cierpiącej osobie teraz swój czas...Jeśli pracujesz to weź urlop i może zabież ją gdzieś w jekieś spokojne miejsce, próbuj ją czymś zagadać, zając...Dla tej osoby najgorsze jest z pewnością teraz to , żeby została sama..Nawet jak tego by chciała, to nie zostawiaj tej osoby...Tak myślę

<ookk>


#3305 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 29 października 2008 - 16:40

Bo kobiety w nich zostaja zamiast nawiewac sorry co to za milosc kiedy on szarpie, bije zadna milosc a ze facet pieknie mowi i czaruje to normalka, wazne co robi a nie gada

Szczera prawda,bo w takiej sytuacji gdzie tu mowa o miłości? Miłość to szacunek a nie trening siłowy na drugiej osobie! Dla mnie męski bokser to szmata i nic więcej :!: :!: :!: DNO!
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#3306 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 30 października 2008 - 13:41

Ciekawe, jak jest z innymi. Motyw ważny dla kobiet, które wcześnie wyszły za mąż. Jeśli spór wyobrażeń o szczęśliwym małżeństwie z rzeczywistością wypadła blado, pytanie: "Jak by to było z innym" pojawia się szybko. A uzyskanie odpowiedzi może być pokusą nie do pogodzenia.


świetne zdanie i ogólnie świetny pogląd na sprawę. Szacunek.
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#3307 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 30 października 2008 - 22:47

[quote name="katti"]Bo kobiety w nich zostaja zamiast nawiewac

Łatwo się mówi, żeby odejść... A może się boją, że np znajdzie, pobije, albo czują się uzależnione. Wydaje mi się, ze najgorsze jest znęcanie się psychiczne i niemoc, która ogarnia kobietę. Ciężko znaleźć w sobie dość odwagi by zmienić wszystko. Bo często woli się to co znane, nie koniecznie dobre niż to co nowe i nie pewne.
lilian

#3308 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 31 października 2008 - 10:06

A może się boją, że np znajdzie, pobije


To lepiej bac sie codziennie :?: I przyjowac kolejne razy....

Bo często woli się to co znane


Rano na dzien dobry raz, po poludniu raz, i na wieczor raz :?:

niż to co nowe i nie pewne.


Kazda nowa sytuacja bylaby o niebo lepsza.

Facet widzi, ze kobieta sie najczesciej boi i to wykorzystuje sila. :roll: chore...... i chore, ze kobiety nie potrafia walczyc o siebie.......widza jaki jest chlopak a mimo to wychodza za maz za takiego......a po slubie to sto razy gorzej uciec od takiego, pojawia sie dziecko..... i wtedy to juz wogole kobieta dla "dobra" dziecka zostaje, zeby samotnie nie wychowywac.

[ Dodano: 2008-10-31, 10:08 ]

Łatwo się mówi, żeby odejść...


Nie, nie latwo.........
Ale trzeba myslec o sobie, swoim szczesciu........

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#3309 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 31 października 2008 - 11:25

lily, powiem Ci, że jak się pokona pewną barierę psychiczną to bardzo łatwo odejść i nagle okazuje się, że słońce dalej świeci, świat się nie zawalił, a na sercu dużo dużo lżej.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#3310 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 02 listopada 2008 - 22:18

tylko, że właśnie bariera psychiczna jest dla "zniewolonych" kobiet najcięższa do pokonania.
Jeśli o mnie chodzi, to gdyby mężczyzna podniósł na mnie rękę to musiał by mnie tak walnać, żebym nie wstała. Bo mogłabym wpaść w szał i przypatkiem oddać mu czymś ciężkim.
Uważam, że często kobiety wybierają okreslone typy mężczyzn - takich a nie innych szukają, też są takie, które zawsze w związkach były "ofiarami"
lilian

#3311 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 20:42

Dziewczyny musze sie do was zwrocic o rade
jestem ZALAMANA

Miedzy mna a Tomkiem wszystko ok nawet swietnie naprawde ale... no wlasnie jest "ale"

ostatnio jechal pociagiem do berlina a ja musialam jeszcze zostac na uczelni i poznal jakas laske ktora mieszka na naszej dzielnicy okazalo sie ze ma telefon w tej samej sieci co my i Tomek ma do niej darmowe rozmowy

po moim powroci powiedzial mi ze ja poznal i ze mu sie podoba i bardzo dobrze mu sie z nia rozmawialo i ze powiedzial tej lasce ze ma mnie
i on chce zebym ja ja poznala....

nie wiem co robic, naprawde

jestem zanipokojona bo widze ze oni maja kontakt na nk i przez telefon....

nie chce robic falszywego alarmu bo w sumie jest ze mna szczery
i tlumaczy sie tym ze mamy tutaj malo znajomych a ta dziewczyna jest naprawde w porzadku, ale ona jest samotna... i ja jakos nie moge sobie tej naszej wspolnej znajomosci wyobrazic :-(

nie wiem co zrobic zeby nie pokazac Tomkowi ze jestem zazdrosna i zeby jakos wybrnac z tej sytuacji a troche sie drnerwuje

ciagle o tym mysle i nie wpadlam jeszcze na nic sensownego <bezradny></span> :roll: :-(

#3312 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 20:46

i on chce zebym ja ja poznala....

no to w sumie dobry znak,bo nie traktuje tego jako tajemnicy tylko jest z Tobą szczery ;-) może to tylko nić porozumienia?
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#3313 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 20:48

Olciiia, Rozumiem Cię jak najbardziej, ja też bym byłą zazdrosna a z resztą kazdy by był jakby usłyszał ze połowce się ktoś podoba i chce z tym kimś kontakt utrzymywac...

No cóż...Doceń to że twój facet jest z Tobą szczery i że chce żebyście się razem spotkali w trójkę. A kto wie być może ona jest całkiem fajna? No ii przy okazji będziesz mogłą zaobserwować jak ona odnosi się do ?Twojego faceta, jeśli leci na niego to kto jak to ale Ty od razu to zauważysz!!

<ookk>


#3314 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 20:54

no wlasnie moze to nic takiego ale tak dziwnie sie czuje... bo niby jej powiedzial ze mnie ma
ale co ona ma sobie pomyslec o facecie ktory ma dziewczyne a utrzymuje kontakt niby przyjacielski i otwarty z nowo poznana kobieta.....

naprawde nie wiem co robic
moze powinnam do niej napisac na nk ze mi Tomek o niej opowiadal... zeby wiedziala ze mam to jakos pod kontrola? :roll:

#3315 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 21:11

Olciiia, moze sprobuj sie z nia zaprzyjaznic? A jego jakos od niej odciagnac. Na pewno musisz ja poznac. Zeby wiedziala ze jestes i jaka jestes.
A z nim..pogadaj jakos..

Albo napisz na klasei i zapros do was. I pokaz ze T jest Twoj.

#3316 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 21:17

Mirabelka__22, no wlasnie nie chcialam tego ale chyba faktycznie bede musiala ja poznac :-( :-?
kurcze nigdy nie moze byc pieknie ciagle cos... inne kobiety nie maja takich problemow

nie rozumiem po co on to robi.... <bezradny></span> :roll: :-(

#3317 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 21:20

Olciiia jeżeli dojdzie już do spotkania we 3-jke to przytul sie do T. daj buziaka od tak sobie i pokazuj że T jest tylko twój...
plus dla T. że jest uczciwy i powiedział Ci o niej a nie ukrywa tego
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#3318 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 21:22

Donn, ja nie wiem o czym mam z nia gadac
"no fajnie ze poznalas sie z moim chlopakiem w pociagu i ciesze sie ze macie swietny kontakt" żal pl

:evil:

nie no nie wiem
ale jako odmowie spotkania bedzie jeszcze gorzej

to co mam do niej napisac na nk czy nie :roll:

#3319 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 21:30

Olciiia, wydaje mi sie że narzie nie masz o co panikować bądz czujna ale nie przesadzaj .... to że T ci powiedział dobrze o nim świadczy .... chce byście mieli więcej znajomych i tyle (normalny facet by ci tego nie powiedział jakby mu sie panna podobała) spotkajcie sie w trójkę i postaraj sie nie uprzedzać poznaj ją i poobserwuj jak podchodzi do Tomka czy czasem nie jest za czuła .... pare razy możesz podkreślić jak ci dobrze i jak sie kochacie byle nie za czesto by to nie wyszło sztucznie ... powie mci że mój Tomek ma wiele koleżanek pisze do nich spotyka sie z nimi (np. na uczelni na papierosku na uczelnianym piwku) i tez miałam podobny problem bo np. mówił mi że ktoś tam jest super jest fajny.... poznałam je i okazały sie ze są w porządku dziewczyny i sama teraz go namawiam na wspólną imprezę :-)

#3320 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 21:34

Olciiia, napisz,ze chcesz tez ja poznac, bo moze bedziecie mieli we 2 wspolna znajoma, a T mowi,ze jest fajna to Ty tez chcesz ja poznac
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych