Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3201 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 09 października 2008 - 16:06

A jesli chodzi o zdrady to powiem tak: jestem jeszcze mloda (niedlugo 19 lat) ale zostalam juz bardzo skrzywdzona przez faceta. Zdradzil mnie, wrocilam do niego, znow zdradzil, znow wrocilam(glupota i milosc) ale nie potrafilam z nim juz byc i odeszlam. Teraz ciesze sie z tej decyzji bo znalazlam kogos fantastycznego kto mnie kocha i jest mi z nim dobrze i mysle ze mnie nie zdradzi!
A tamten.... porazka! Ciezko jest wybaczyc zdrade ale mozna!

#3202 justyna00

justyna00
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 09 października 2008 - 20:30

Mam problem;/ Bylam z chłopakiem przez 16 miesiecy i przez rok naprawde bylo super ale pózniej stało sie cos okropnego Pewnego dnia napisal do mnie kolega na gg ale tylko po to by dowiedziec sie co tam u mnie i ja po prostu mu odpisalam ze ok. kiedy moj chlopak sie o tym dowiedzial ze z nim pisalam ... uderzyl mniie pare razy i zwyzwal od njagorszych....
a ja oczywiscie plakalam... ale po nie długim czasie przebaczylam mu to bo przepraszal mnie przez tydzien i przysiegal ze juz tego nie zrobi... czy ja zle zrobilam pomozcie? Na tym sie nie konczy potem byle kłotnia konczyla sie zrywaniem bo mna szarpal ....i juz nie jestesmy razem ponad miesiac a ja nadal mysle o nim... powinnam czuc sie winna tego ze nie jestesmy razem?

#3203 Ananas

Ananas
  • Użytkownik
  • 660 postów

Napisano 09 października 2008 - 20:42

Nie, nie powinnas czuć się winna, niczego.Bardzo sie cieszę, ze z nim zerwałaś, i mam wielką nadzieję, ze do niego nie wrócisz.Uderzył raz, uderzy kolejny, facet , który bije kobiete ( z jakiego kolwiek powodu) nie jest dla mnie kims, kto zasluguje na co kolwiek.Jest po prostu zwykłą szmatą, ze tak powiem.
Nie jestes winna tego, co zrobilas, a czas minie i przestaniesz o nim myslec.

#3204 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 09 października 2008 - 20:50

justyna00, jak najbardziej zgadzam sie z tym co napisała Ananas, dobrze że od niego odeszłaś nikt nie ma prawa podnieść na ciebie ręki ..... do tylko teraz wytrwaj w tej decyzji .... uwierz mi jakby cie kochała nie bił by ... cokolwiek mówi on sie nie zmieni .... spotkasz jeszcze kogoś kogo pokochasz....

#3205 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 09 października 2008 - 20:58

justyna00, ty się ciesz, że tak szybko udało ci się z tego wyrwać , o!

Jedyne co teraz możesz i powinnaś czuć to ulga i duma z samej siebie! Nie daj się traktować jak śmiecia! Znaj swoją wartość!
Bo śmieciem tak na prawdę jest koleś który w ogóle podnosi rękę na kobietę! :evil:
nie ma mnie tu i nie będzie.

#3206 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 09 października 2008 - 21:57

po nie długim czasie przebaczylam mu to bo przepraszal mnie przez tydzien i przysiegal ze juz tego nie zrobi

popełniłaś podstawowy błąd ... tak jak dziweczyny mówiły ... to sie na jednym razie nigdy nie kończy.

powinnam czuc sie winna tego ze nie jestesmy razem?

zdecydowanie NIE !!!! to on na ciebie podniósł rękę bez powodu !!! jeżeli szukać winnych - wskazałabym na niego.

Bo śmieciem tak na prawdę jest koleś który w ogóle podnosi rękę na kobietę!

wbij sobie to do głowy i nie wracaj do niego. wystarczy że to zrobisz - sytuacja sie powtórzy. nie wiem ile mu to zajmie, ale znów cię uderzy, pojawią się szarpaniny podczas kłótni. szanuj siebie i nie daj sie. znajdziesz wspaniałego faceta który będzie wiedział jak cie traktować :-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#3207 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 09 października 2008 - 23:14

justyna00, badzo dobrze zrobilas. Nie mial powodow by Cie tak potraktowac, a nwet jesli by mial to nie ma prawa :!:

#3208 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 09 października 2008 - 23:32

justyna00, nie mozesz siebie za nic obwiniac bo przeciez ty nie zrobilas nic zlego, nie moglas podjac lepszej decyzji - podziwiam ci e za to ;)
pocierpisz troche niestety, ale czas leczy rany....
na pewno poznasz niebawem kogos kto bedzie cie szanowal :-D

#3209 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 10 października 2008 - 09:58

justyna00, ehh tez bylam dlugo z chlopakiem ktory mnie szarpal i bil wielokrotnie :-/ wyzywal od najgorszych i wkoncu postawilam sprawe jasno bo juz za duzo tego bylo...

#3210 matrans

matrans
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 10 października 2008 - 15:31

macie racje ktos kto uderzył raz zawsze bedzie bił ,bedzie przepraszał ,błagał a za pewien czs zrobi to po raz kolejny i nie ostatni zapamietaj moje słowa

#3211 Donkotjo

Donkotjo
  • Użytkownik
  • 341 postów

Napisano 10 października 2008 - 15:46

Mnie nie raz zdarza się kłócić z dziewczyną,ale nigdy nie posunął bym się do takiego czynu,baa ja za takie coś za co on Cię uderzył nie miał bym nawet żadnych pretensji,bo co w tym złego,że pisałaś z kolegą?Przecież to nic złego,po za tym trzeba sobie ufać ;-)

Tak jak napisały Forumowiczki powyżej - Nie warto sobie nim głowy zawracać,lepiej znajdź sobie faceta,który będzie okazywał należyty Ci szacunek ;-)

Powodzenia w miłość,Pozdrawiam 8-)

#3212 justyna00

justyna00
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 10 października 2008 - 19:59

A na dodatek on nawet specjalnie sie tym nie przeja ze to koniec... i w dodatku przyjechal do mnie miesiac temu na moja 18 i zwyzaywal mnie przy rodzicach i wszystkich gosciach :cry: :cry: :cry: i co ja mam o nim myslec? bo tydzien temu jeszcze dzwonil i mowil ze mnie kocha;/
"... masz nóż, więc walcz lub wbij sobie w serce..."

#3213 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 10 października 2008 - 20:01

i co ja mam o nim myslec?


Że jest draniem i na Ciebie nie zasługuje.

#3214 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 10 października 2008 - 20:12

A na dodatek on nawet specjalnie sie tym nie przeja ze to koniec... i w dodatku przyjechal do mnie miesiac temu na moja 18 i zwyzaywal mnie przy rodzicach i wszystkich gosciach :cry: :cry: :cry: i co ja mam o nim myslec? bo tydzien temu jeszcze dzwonil i mowil ze mnie kocha;/



kopa mu w <dupka></span> na do widzenia ... dziewczyno...nie masz sie nad czym zastanawiać to skończony dupek i tyle ... co on sie nie może zdecydować czy cie kocha czy jesteś jewdną z tych z jego "litanii" ???skoro sie nie przejął ... pomyśl teraz o sobie najwyższy czas

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#3215 matrans

matrans
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 11 października 2008 - 07:39

witam ja osobiscie nie wyobrazam sobie zeby mój chłopak zdradził zyje w zwiazku nie formalnym mamy dziecko ,dom,firme ,i róznych z tym zwiazanych problemów , ale zdrada nie wchodzi w gre bynajmniej mio sie tak wydaje ,przykre jest to dla kobiety ja osobiscie na dzien dzisiejszy mam znim problem z alkocholem czesciej pije niz powinien czesto mówie mu ze przy alkocholu i wyprawach do dyskotek towarzyszy sex a on mówi jestem na dyskotece słucham muzki i nie biegam za dziewczynami pije wódke,ja somo mysle ze gdyby zdazyła sie taka sytuacja to moze i zdradzi kto wie ,dotej pory to kocha wódke,towarzystwo itd,nigdy go nie szukam ,nie interesuje sie co w danym dniu robi pic pije napewno bo to jest jego głóewny problem nad którym mógłby panowac ale nie lubi odmawiac tłumacze mu ze z wódka wiaza sie tez problemy człowiek pijany robi mnóstwo błedów nie raz moze dojscv do tragedi,wczoraj w nocy zadzwonili po niego pojada zabawic sie niby checi nie miał ale pojechał wrócił nad ranem i przezywał jAk to bijatyka wynikla,[policija itd.ewakuował sie ,mysle cały czas ze on ma wiecej do stracenia niz ja i po tym dobrze wie <bezradny></span> <bezradny></span> <bezradny></span> <bezradny></span> <bezradny></span> <bezradny></span>

post przeniesiony do odpowiedniego tematu


#3216 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 11 października 2008 - 10:46

nie lubi odmawiac

raczej nie chce

jak często pije ??? to nawet nie ze względu na zachowania pod wpływem, ale o możliwość uzależnienia ... pilnuj go

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#3217 Karolina86

Karolina86
  • Użytkownik
  • 1 564 postów

Napisano 11 października 2008 - 17:43

justyna00 bijący facet (damski bokser) jest jak alkoholik tz. powraca do swojego nałogu obiecuje przeprasz itd. więc ty kochana niczemu nie jesteś winna zapamiętaj to!!! Daj sobie czas a znajdziesz faceta dla którego będziesz wszystkim i który nigdy cię nieskrzywdzi :mrgreen:

Co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)

COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ :-)


#3218 Mała

Mała
  • Użytkownik
  • 759 postów

Napisano 11 października 2008 - 19:47

justyna00, OLEJ GO! Co on sobie myśli że kim jest żeby Cie bić i obrażać?! Według mnie on jest że tak powiem nienormalny bo kto normalny bije kobiete i obraża ją przy najbliższych i do tego w dniu urodzin! Gnojek z niego. Mam nadzieje że los mu jeszcze da po dupie. A najlepiej żeby ktoś mu twarz wyklepał żeby poczuł ten ból co ty czułaś <boks></span> A na twoim miejscu kupiłabym sobie gaz i jak znów by chciał cie skrzywdzić to bym go gazem potraktowała ,bo kto wie co mu może do łba strzelić!

#3219 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 12 października 2008 - 01:04

Bosh dziwyczynki powiedzcie co z moim facetem jest nie tak... zrobilam super kolacje przy kominku wystroilam sie w sexy bielizne, sukieneczke i szpileczki [w domu <szok></span>] perfumka nowego uzylam make up jak ta lala, kurna zalotne usmieszki, triki wiecie slomka w usteczkach itp, a on sie nazarl i mowi, RO MOZE JAKIS FILM BYSMY OBEJRZELI?????

#3220 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 12 października 2008 - 01:52

przepraszam moje drogie ale musze zrobic OT i wrocic do zdrady ktorej przyczyna moze byc otylosc....
konkretnie to pisze do lowcy motyli...
przyklad z autopsji...
facet mnie nie zdradzil fizycznie moze ale swirowal na necie.... i wypominal ze nic nie robie i utylam... i jestem nieatrakcyjna i przez to nie chce ze mna sypiac
schudlam wiec 15 kilo
i co? cale g***
wynalazl sobie inny powod...
wiec tusza nie jest problemem
tym bardziej ze moja siostra jest naprawde gigantyczna a jej maz jak szczypiorek i nigdy jej nie zdradzil i kocha ja badzo...

jeszcze raz sorki za <<img src='http://babskiswiat.net/public/style_emoticons/default/offtopic.gif' class='bbc_emoticon' alt='offtopic' />></span> ale sie zagotowalam troszki czyajac te wypowiedzi...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


    Bing (1)