Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#2761 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 09:26

Jeszcze niedawno tego chciał,ale ostatnio jak z nim "rozmawiałam" to stwierdził,ze mógłby płacic alimenty,albo zabrac mi dziecko bo ma swiadków i zdjecia swojego ciała jak go pobiłam :shock: :shock: :shock: .Wątpie,zeby mnie tak szybko zobaczył,moze w następne wakacje(jeśli sie nie zacpa) ! Ja go strasznie kocham,ale najgorsze jest to,ze zaczełam strasznie duzo pic i nie jesc :/

#2762 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 09:27

Reszer, wiem, ale w tym momencie analizowałam przypadki w których faceci zdradzali :)

Ps. Również przepraszam za OT :)
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#2763 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 09:33

najgorsze jest to,ze zaczełam strasznie duzo pic i nie jesc

]

Dziewczyno :!: wez sie w garsc :!: jakie picie :?: :shock: Boze jestes w ciazy :!: Nie niszczysz tylko siebie ale i dziecko :!: opamietaj sie w pore :!: co to dziecko jest winne :?: :!:

(jeśli sie nie zacpa)

widze, niezly agent :-|

a twoi rodzice :?: wiedza o wnuczku juz :?: napewno ci pomoga :!: powiedz im, jesli tego jescze nie zrobilas :!: walcz o siebie dla dziecka, bedzisz mama :-> jestes juz :!:

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#2764 kasiatoja

kasiatoja
  • Użytkownik
  • 1 244 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 09:34

baby22 Masz bardzo cięzką sytuację.. ja nie wyobrażam siebie na Twoim miejscu..ale wydaje mi się, że jak dziecko przyjdzie na swiat bedzie Ci łatwiej. Ty juz masz dla kogo żyć.. musisz dbać o siebie i o maleństwo :!:
Dołączona grafika

"....a ja się śmieje kiedy ludzie mówią mi o tych królach zza dalekich mórz...a ja sie śmieje wtedy odpowiadam im: nie mam nic oprócz paru pięknych snów...."

#2765 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 09:43

baby22, tak jak mówię to faceta bym za Chiny Ludowe nie wracała, bo nie dośc że ściągnie siebie na dno to pociągnie Ciebie i dziecko ze sobą. Niemniej powinien wiedziec o tym ,że ma dziecko i poczuc się wreszcie do jakiejś odpowiedzalności. <bezradny></span>
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#2766 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 09:47

Nie potrafie ! Nie wiem jak sie pozbierac ! Dwa tygodnie praktycznie codziennie drinkowałam,czasem do nieprzytomnosci ! Nawet nie mam z kim porozmawiac,bo dla niego zerwałam wszystkie kontakty,a on mi sie tak odpłaca ! miałam nawet mysli samobójcze,ale stwierdziłam,ze musze sie zemscic ! Boje sie,ze nie bede kochac tego dzicka bo bede widziała w nim ojca i wszystkie krzywdy jakie mi zrobił !

#2767 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 09:48

bo nie dośc że ściągnie siebie na dno to pociągnie Ciebie i dziecko ze sobą

tez o tym pomyslalam :-| :!: skoro juz teraz nie mial skrupułów :-| niech placi alimenty i tyle <bezradny></span> nie wrocilabym juz do niego..........

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#2768 princess

princess
  • Użytkownik
  • 146 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 09:51

Jeszcze niedawno tego chciał,ale ostatnio jak z nim "rozmawiałam" to stwierdził,ze mógłby płacic alimenty,albo zabrac mi dziecko bo ma swiadków i zdjecia swojego ciała jak go pobiłam :shock: :shock: :shock: .Wątpie,zeby mnie tak szybko zobaczył,moze w następne wakacje(jeśli sie nie zacpa) ! Ja go strasznie kocham,ale najgorsze jest to,ze zaczełam strasznie duzo pic i nie jesc :/


Kochana jestem w szoku <olaboga></span> . Jak mozeszz pić będąc w ciąży ?? Pomyśl o dziecku, ono nie jest niczemu winne. A on być może kiedyś dojrzeje do roli ojca, ale póki co skup się na sobie i dziecku , bo to Wy jesteście tera najważniejsi. 3maj sie <buzi2></span>
Quad me nutrit me destruid....

#2769 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 09:53

Dwa tygodnie praktycznie codziennie drinkowałam,czasem do nieprzytomnosci

tylko porzadne lansko ci dac za to :!: :evil:

miałam nawet mysli samobójcze

I komu tym dobrze zrobisz :?: kurcze, dziewczyno :!:

ale stwierdziłam,ze musze sie zemsci

Ty musisz zyc dla siebie i dziecka :!: a nie dla tego dupka :!:

Boje sie,ze nie bede kochac tego dzicka bo bede widziała w nim ojca i wszystkie krzywdy jakie mi zrobił !


Wez przestan wymyslac :!: Boze przeciesz to czesc ciebie :!: sorry ale to Ty ojca dla dziecka wybralas <bezradny></span>

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#2770 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 09:59

Wybrałam,ale ja go kocham i niegdys on był dla mnie strasznie kochany,robił dla mnie wszystko ! Nie potrafie przestac myslec o nim i wtedy siegam po kolejne piwo czy drinka ! wiele bym dała za to zeby cofnac ten przeklety czas o dwa lata i wtedy moje zycie potoczyłoby sie całkiem inaczej ;( Łatwo wam tak pisac,ze dziecko nie jest niczemu winne,głupio to napisac,ale ja go po prostu nie nawidze ! Żałuje,ze ono jest i nawet nie chce o nim myslec ! Wiem,ze według was to ponizej krytyki,ale ja tak czuje !

#2771 kasiatoja

kasiatoja
  • Użytkownik
  • 1 244 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 10:02

baby22 Nie można pic w czasie ciąży.,. poźniej bedziesz siebie obwiniała jak coś sie stanie nie daj Boże :!: spojrz na swój brzuch teraz, połóż ręke na nim.. tam jest malutka istotka która Cie już kocha.. i wszystko zależy od Ciebie.. a dziecko jest za słabe żeby sie bronić.. zastanów sie ad tym..

Staram sie Ciebie zrozumiec ale naprawde nie potrafie.. czy nigdy nie uśmiechnełas na widok małego dziecka??

#2772 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 10:02

Łatwo wam tak pisac,ze dziecko nie jest niczemu winne,głupio to napisac,ale ja go po prostu nie nawidze ! Żałuje,ze ono jest i nawet nie chce o nim myslec ! Wiem,ze według was to ponizej krytyki,ale ja tak czuje !

straszne........... zrobisz jak zechcesz........... ale wedlug mnie jesli cos sie tfuuuuuu odpukac stanie dziecku........ bedziesz zalowac.......... :-/ teraz nie myslisz racjonalnie........

Trzymam kciuki za Ciebie i dziecko...

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#2773 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 10:03

ok zaczyna sie malenki <<img src='http://babskiswiat.net/public/style_emoticons/default/offtopic.gif' class='bbc_emoticon' alt='offtopic' />></span>

W sumie to decyzja dziewczyny co zrobi <bezradny></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2774 baby22

baby22
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 10:09

Kłade reke na brzuch i jakos nic nie czuje ! Chyba nie mam instynktu :/ Ja kocham tego drania i nic na to nie poradze :( dałabym wszystko,zeby to uczucie z mojej strony sie wypaliło,ale nie potrafie ! :cry: :evil: Ogólnie to usmiech na twarzy nie pojawia sie gdy widze małe dziecko.Jestem jakas inna bo zawsze moje kolezanki rozczulały sie jak widziały maluchy a ja nie :/

#2775 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 10:12

Temat o rozstaniach
rozstanie-vt840.htm
zapraszam
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2776 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 10:13

Ja kocham tego drania i nic na to nie poradze :(

wkolko o nim :-| to sie ciesz skoro tak go kochasz ze bedziesz miec czesc jego :!: nie rozumiem cie....... mam nadzieje ze sie w pore opamietasz......... i ze sie wszystko dobrze ulozy... dla ciebie i dziecka.

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#2777 princess

princess
  • Użytkownik
  • 146 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 10:20

babby22 nie chce mi sie wierzyc w to co piszesz :shock: jak tak można.... Jak dla mnie to Ty kochasz tylko siebie i jesteś egoistka... Biedne maleństwo ...


Mam nadzieje , że w pore się ockniesz, bo kiedyś możesz swojego niedojrzałego zachowania.... Jeśli jeszcze nie dorosłaś do bycia matką to chociaż pomyśl troche o dziecku, ktoś inny może je pokochać ( a co na to Twoi rodzice? ) . Ale wiezrze, że napewno je pokochasz ...
Quad me nutrit me destruid....

#2778 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 10:24

baby22, nie potrafie zrozumiec Twojego zachowania.... zdaje sobie sprawe ze go kochasz nadal.. chociaz po tym co ci zrobil to strasznie sie dziwie... musisz sie ocknac... bo milosc do niego pociagnie ciebie na dno.. razem z tym malenstwem ktore nosisz w sobie...

czy zdajesz sobie sprawe jakie konsekwencje moze miec upijanie sie do nieprzytomnosci kiedy jestes w ciazy... to jest pierwszy trymesrtr... najwazniejszy dla rozwoju dziecka... wydaje mi sie ze chcesz zniszyc siebie.. ale dlaczego kazesz dziecko ktore nie jest niczemu winne.. podobno staraliscie sie o nie .. pragnelas go.. a teraz co?? nienawidzisz??.. jak dla mnie niepojete... i strasznie egoistyczne... wez sie w garsc kobieto i pomysl o dziecku a nie tylko i wylacznie o sobie.... jesli cos sie stanie dziecku bedziesz tego kiedys zalowac i sobie nigdy nie wybaczysz.. opamietaj sie
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#2779 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 10:33

Ech a ja myślałam że to ona jest tu ofiarą... nie wiem czemu za wszelką cenę baby22, starasz się by "katem"... dla swojego dziecka...
Wiesz ile tysięcy kobiet było w podbnej sytuacji jak ty?? Było im ciężko owszem, ale jakoś się nie poddawały, wiedziały, że muszą życ dla swojego dziecka...
to przykre, że nie potrafisz pokierowac miłości we właściwym kierunku...
zamiast niewinnego dziecka wolisz kochac gnoja, który Cię zranił i będzie ranił dopóki z nim nie skończysz... ale jak się jest niedojrzałym to cóż można poradzic, po Twoich wpisach wnioskuje, że mentalnie jesteś jeszcze dzieciątkiem.... tylko dziecka żal, ono rodziców niestety nie wybiera <bezradny></span>
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#2780 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 10:39

nie potrafisz pokierowac miłości we właściwym kierunku...
zamiast niewinnego dziecka wolisz kochac gnoja, który Cię zranił i będzie ranił dopóki z nim nie skończysz...


dokladnie.. nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem tego typu zachowan... twoja milosc do niego cie niszczy... zrozum to w koncu... ocknij sie.... szkoda mi tylko tego niewinnego malenstwa ktore za wszystkie wasze bledy zaplaci... to jest najgorsze i to jest najwieksza tregedia tej twojej "milosci"
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych