Kluby go go, ze strip tease itd
#1
Napisano 23 marca 2010 - 11:18
Nie chce mi się pisać całej sytuacji, ale mój był w takim klubie i nie powiem, żebym była zadowolona... wręcz jest mi z tym baaaardzo źle.... zrobił to pół roku przed ślubem
po 5 latach bycia razem...
najgorsze jest to, że jak się kochamy to się zastanawiam czy on czasem nie myśli o ładnej, wymalowanej pani, która tańczyła...
nie chciał się przyznać do wizyty w klubie... mówi, że obrzydziło go to, ale ja mu nie wierzę... myślę, że mówi tak po to by mnie uspokoić...
a co Wy myślicie o wizytach w takich miejscach???
#2
Napisano 23 marca 2010 - 18:55
to samo mysle co o czasopismach albo filmach , jesli facte to zrobi raz na jakis czas to ja nie widze w tym nic złego , ale to tylko moje zdanie . Faceci to wzrokowcy i lubia sobie popatrzec.a co Wy myślicie o wizytach w takich miejscach???
gdyby kazda kobieta tak myslała to muisła by miec mysli zwiazane z kazda kobieta , która jej facet widział - pani w warzywniaku, na poczcie czy w autobusie, wokól jest mnóstwo pieknych kobiet.najgorsze jest to, że jak się kochamy to się zastanawiam czy on czasem nie myśli o ładnej, wymalowanej pani, która tańczyła...
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#3
Napisano 23 marca 2010 - 19:27
wrzuć na luz, bo oszalejesz.
gdyby kazda kobieta tak myslała to muisła by miec mysli zwiazane z kazda kobieta , która jej facet widział - pani w warzywniaku, na poczcie czy w autobusie, wokól jest mnóstwo pieknych kobiet.
trafiasz w samo sedno. moim zdaniem to dobrze, że facet jest wrażliwy na piękno. A póki nie doszło do niczego pt. "zdrada" to nie masz się czym denerwować.
#4
Napisano 23 marca 2010 - 20:08
więc nie potrzebnie się stresujesz, jakby doszło do zdrady to bym się wtedy przejmowała...
Nie mówię że masz się zgadzać żeby łaził na striptizy bo mnie samą by zazdrość zjadła, ale raczej bym się jednorazowym wyskokiem nie przejmowała, tym bardziej że my też mamy niezłe grzeszki na sumieniu
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#5
Napisano 23 marca 2010 - 21:02
gdyby moj Krzysiek odwalilby mi taki numer, to zrobila bym mu niezla awanturke
#6
Napisano 23 marca 2010 - 22:09
#7
Napisano 24 marca 2010 - 08:59
to nie był taki sobie klub nocny, tylko taki z pokojami na godziny...
z opowiadań męża wiem, ze jego 3 kolegów skorzystało z usług...
ehhh.... już sama nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć...
ale dziękuję za wypowiedzi, kilka różnych spojrzeń na jeden problem
#8
Napisano 24 marca 2010 - 09:49
to nie był taki sobie klub nocny, tylko taki z pokojami na godziny...
z opowiadań męża wiem, ze jego 3 kolegów skorzystało z usług...
dla mnie to przegięcie...
gdyby mój facet szukał takiej rozrywki to sory...
obrzydliwe
co innego kawaler co innego zajęty facet..
zgadzam sie.Moim zdaniem oglądanie czasopism/filmów to nie to samo co pójście do klubu ze striptizem... To pierwsze jestem w stanie zrozumiec, faceci tak mają, natomiast pójście do klubu to już krok dalej
#9
Napisano 24 marca 2010 - 17:53
o mój Bożez opowiadań męża wiem, ze jego 3 kolegów skorzystało z usług...
a po co oni tam poszli
tzn. po co twój mąż tam poszedł dla towarzystwa?
matko dla mnie to coś okropnego i nie dziwię ci się że źle się z tym czujesz
bo w sumie skąd możesz wiedzieć co on tam robił, ale z drugiej strony, jeśli sam ci o tym powiedział to chyba nie ma nic na sumieniu, no nie?
nie myśl za dużo bo to pogarsza sytuacje
my kobiety mamy bardzo rozwinietą wyobraźnie
#11
Napisano 24 marca 2010 - 20:57
#12
Napisano 26 marca 2010 - 11:36
jeśli sam ci o tym powiedział to chyba nie ma nic na sumieniu, no nie?
No chyba za dużo o tym myślę.... ale z drugiej strony mógł opowiedzieć o kolegach pomijając własną osobę jednocześnie się oczyszczając.... On też mi powiedział, że skoro mi o tym powiedział, to znaczy, że nic takiego nie robił...
#13
Napisano 26 marca 2010 - 11:40
to nie był taki sobie klub nocny, tylko taki z pokojami na godziny...
z opowiadań męża wiem, ze jego 3 kolegów skorzystało z usług...
właśnie chyba tego bym się też obawiałaale z drugiej strony mógł opowiedzieć o kolegach pomijając własną osobę jednocześnie się oczyszczając.
albo sobie wykombinował że to będzie jakieś alibi...oj radzę ci z nim porozmawiać poważnie...On też mi powiedział, że skoro mi o tym powiedział, to znaczy, że nic takiego nie robił...
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#14
Napisano 26 marca 2010 - 11:53
Już sama nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć... Niby kocha, ale... Cały czas staram się złapać go na jakimś kłamstwie...
Po prostu powoli wariuję
#15
Napisano 26 marca 2010 - 11:56
sama nie wiem, spróbuj się dowiedzieć od tych jego kolegów albo coś, jakimś podstępem. Ale może on faktycznie tam nie był... Czy kiedyś w przeszłości cię kłamał? Masz podstawy żeby sądzić że teraz kłamie? Jak będziesz teraz we wszystkich jego sprawunkach doszukiwać się kłamstw, zdrady etc to obawiam się że daleko nie zajdziecie...Już sama nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć... Niby kocha, ale... Cały czas staram się złapać go na jakimś kłamstwie...
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#16
Napisano 26 marca 2010 - 11:57
skoro oni byli, jest duże prawdopodobieństwo że on też skorzystał, może masz jakąś możliwość żeby się dowiedzieć?
niestety nie mam możliwości... żadnej... tych ludzi co z nim byli nie znam, widziałam ich raz w życiu... tydzień po tym zdarzeniu... i co najlepsze, poznałam wszystkich jednego dnia, i każdy po kolei przedstawiał mi swoją dziewczynę lub narzeczoną
straszne uczucie wiedzieć i nic nie móc zrobić, szkoda mi tych dziewczyn... ja przynajmniej mogę żyć nadzieją... ale z drugiej strony one mogły tez tak o mnie pomyśleć...
#17
Napisano 26 marca 2010 - 12:01
poznałam wszystkich jednego dnia, i każdy po kolei przedstawiał mi swoją dziewczynę lub narzeczoną
no niestety, ale jednak twój partner był jedynym żonatym, może dlatego nie poszedł z nimi. Kurde ciężka sprawa... nie zadręczaj się, ty sama powinnaś ocenić czy mu ufać czy nie, to jest twój mąż nie mój, ja go nie znam, ciężko mi pomóc bo nie wiem jak wyglądają wasze relacje...straszne uczucie wiedzieć i nic nie móc zrobić, szkoda mi tych dziewczyn... ja przynajmniej mogę żyć nadzieją... ale z drugiej strony one mogły tez tak o mnie pomyśleć...
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#18
Napisano 26 marca 2010 - 12:06
ale nie wiem co z tym zrobię... nie chcę sobie i jemu marnować życia wyrzutami i podejrzeniami
było kilka sytuacji, w których nadszarpną moje zaufanie... wiec już teraz to ciężko mówić o jakimkolwiek zaufaniu... najgorsze jest to, że on uważa, że nic nie zrobił takiego co by mogło nadszarpnąć moje zaufanie względem jego osoby... i stwierdził, że nie będzie się starał o jakieś "bzdurne" odbudowywanie zaufania... uważa, że to mój problem... każda rozmowa kończy się tak samo "to Ty masz problem nie ja, ja już dawno o tym zapomniałem (zapomniał o swoich wybrykach
#19
Napisano 26 marca 2010 - 12:12
Sama zdecyduj czy wybaczyć i zaufać na nowo, ludzie którzy się kochają też przechodzą kryzysy :] i czasem po takich kryzysach są w stanie wybaczyć sobie nawet zdrady...
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#20
Napisano 26 marca 2010 - 12:17
Założeniem tematu była odpowiedź na pytanie
a co Wy myślicie o wizytach w takich miejscach???
Temat
o braku zaufania mamy tutaj
o zdradzie tutaj
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Suknie wieczorowe, na bal itd. |
|
|
|
Restauracje, Kluby, Puby... |
|
|
|
kluby fitness |
|
|
|
Przepisy na pizze, hot - dogi itd. |
|
|
|
Bliźniaki, trojaczki, czworaczki itd |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych





















