Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Kluby go go, ze strip tease itd


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

#21 SSANDY

SSANDY
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 26 marca 2010 - 12:21

no i to jest w tym wszystkim najgorsze... bo ja w sumie nie wiem co do końca mam wybaczyć...

ehhh... życie jest zbyt, krótkie, aby się tak zamartwiać...
co będzie to będzie...

dziękuję bardzo za rozmowę :)
tylko tu byłam w stanie się przyznać do tej całej sytuacji i uczuć... głupio mi z bliskimi o tym rozmawiać...

jeszcze raz dziękuję :)
Pozdrawiam, Ssandy

#22 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 29 marca 2010 - 22:35

Mój mąż był w klubie ze striptizem - na swoim wieczorze kawalerskim z kumplem. Wiedziałam o tym, zapyatał się czy się zgadzam. Teraz jak by chciał pójść, odpowiedziałabym: Po co? Już byłeś, widziałeś i wystarczy.
Klub z pokojami na godziny - przynam, że wióry by z mojego zostały. Dym by był na maxa. Albo w ramach odwetu poszłabym do takiego klubu dla pań, zeby zrozumiał ból i o co chodzi.
lilian

#23 daria85

daria85
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 30 marca 2010 - 09:52

Mnie by szlag trafił gdyby mój facet poszedł do takiego klubu. On nie chce bym patrzyła na innych, i ja mam tak samo. Mnie ma podziwiać, mnie ma sobie wyobrażać, ja mam się przed nim rozbierac, a nie inne!!!!!!

#24 chez

chez
  • Użytkownik
  • 140 postów

Napisano 30 marca 2010 - 10:16

Ale Wy aferę robicie. Facet SSANDY, poszedł tam z czystej ciekawości, tym bardziej jeszcze z kumplami. Jeśli zrobił to raz (góra dwa) to nie widzę problemu. Każdego faceta zastanawia jak wygląda taki nocny klub (mnie też :oops: ). Jego kumple skorzystali bo widocznie są wolni ale skoro Ci o tym powiedział to znaczy, że jednak było jak mówił i chciał być szczery według Ciebie. Przecież mógł Ci w ogóle nie mówić. Ty zamiast to docenisz to jakieś chore jazdy sobie w głowie robisz. Problem byś miała jakby poszedł tam sam. Wtedy by znaczyło że nie zaspokajasz go albo nie jesteś dla niego atrakcyjna.

Twój facet może nie chciał wyjść na mameje przy kolegach dlatego poszedł tam tylko dla towarzystwa bo pewnie był to pomysł tamtych co skorzystali. Jak jeszcze mieli wypite to tym bardziej byli bardziej odważni tam pójść. Poza tym faceci którzy są zazwyczaj krótko trzymani to są bardziej skłonni do takich wybryków.

A Wy dziewczynki zastanówcie się czy czasami to że byście się wkurzyły to tak na prawdę nie chodziło by o złość na samą siebie że nie jesteś taka boska jak tamte laski? Jeśli myślisz, że jesteś wartościową kobietą to nawet takie striptizerki nie będą miały z Wami szans. To już zależy od Waszej samooceny.

A jeśli na prawdę to Wam bardzo przeszkadza to zróbcie swoim facetom prywatny pokaz i i po sprawię. Trochę wyobraźni. Uwierzcie że nie wychodzicie na "dziwki" jeśli zrobicie prywatny pokaz dla swoich facetom. Wiele kobiet ma błędne myślenie na ten temat.

#25 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 31 marca 2010 - 17:13

jakieś chore jazdy sobie w głowie robisz


ja nie sądzę, że to są chore jazdy. Jak facet ma ochotę na takie wypady to niech się z nikim nie wiąże i korzysta z życia, a tak to nawet jeżeli naprawdę nie popełnił tam zdrady ja i tak do końca nie uwierzyłabym, szczególnie, że reszta kolegów to uczyniła, a on nagle sobie przypomniał, że ma kobietę i nie zrobił tego co koledzy :-/
A chore jest dla mnie to, że faceci nie widzą problemu.
Kobieta, gdyby coś podobnego zrobiła już byłaby zmieszana z błotem ;-)


zastanówcie się czy czasami to że byście się wkurzyły to tak na prawdę nie chodziło by o złość na samą siebie że nie jesteś taka boska jak tamte laski?


łohoho, boskie są za kasę zrobią ze swoim ciałem najgorsze rzeczy. Zresztą nie mnie to oceniac. Natomiast jeżeli facet myśli tym, co ma w spodniach a nie głową to na co dzień zawsze będzie samotny ;-) Chyba że takie kluby ze striptizerkami będą od 8.00 czynne :-P
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#26 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 02 kwietnia 2010 - 19:22

Jak facet ma ochotę na takie wypady to niech się z nikim nie wiąże i korzysta z życia

no ale to tylko wypda aby sobie poglądac , jesli to zrobi raz czy dwa z ciekawosci to nic złego.

Kobieta, gdyby coś podobnego zrobiła już byłaby zmieszana z błotem

eee tam babki chodza do takich klubów np na wieczor panienski i nikt ich jakos z tego powodu nie ocenia.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#27 A.C.Junior

A.C.Junior
  • Użytkownik
  • 215 postów

Napisano 05 kwietnia 2010 - 19:19

Uważam, że faceci chodzą do takich klubów w wiadomym celu. By się podniecać, opowiadać kawały, śmiać się i bawić. Przy okazji co niektórzy skuszą się na coś więcej. Generalnie to jak oglądanie filmów porno. Chodzi o to samo, lecz tu idzie się troszkę dalej. Nie uważam by mając dziewczynę było pozytywne tam chodzić, jak również niezbyt mi się podoba uczęszczanie tam kobiet. Widać wtedy brakuje czegoś w związku. Generalnie nie popieram i nie zamierzam podniecać się innymi kobietami mając dziewczynę lub żonę. To prawie zdrada psychiczna. Polecam niewyżytym seksualnie bez większych oporów moralnych.
All my senses

#28 Polly_Anna

Polly_Anna
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 10 lutego 2013 - 02:34

Cześć.
Akurat nie mogę zasnąć bo mój facet poszedł na wieczór kawalerski swojego przyjaciela i tak sobie o tym myślę. Panowie w planach mieli m.in. wizytę w klubie Go Go. Wiem, że wszystko jest dla ludzi, że oni przecież i tak co najwyżej mogą tam sobie tylko popatrzeć z daleka itp. I szczerze mówiąc to że mój facet tam poszedł nie jest dla mnie jakimś mega problemem. Ale tak myślę o Pannie Młodej. Czy to nie jest trochę robienie z niej pośmiewiska na oczach wspólnych znajomych? Bo najpierw się facet oświadcza, deklaruje, że tylko z nią i tylko ona... a 5 minut później radośnie zmierza na striptease. Jak chce łazić w takie miejsca to niech się nie oświadcza i nie obiecuje gruszek na wierzbie. Ja z moim facetem żyję na kocią łapę, nikt nikomu niczego obiecywał i obie strony się na to godzą. Ale Panna Młoda wierzy, że chłopcy są w jakimś zwykłym pubie. Zastanawiam się co bym na jej miejscu zrobiła gdyby narzeczony wykręcił mi taki numer. Co o tym myślicie? Przesadzam, czy faktycznie jest coś nie tak? Wasi narzeczeni/mężowie korzystali z takich rozrywek?
P.S. Prawdopodobnie jestem jedyną kobietą z partnerek imprezowiczów która wie co naprawdę robia, bo mój mi powiedział z zastrzeżeniem że to mega tajemnica.

#29 marcys

marcys
  • Użytkownik
  • 688 postów

Napisano 10 lutego 2013 - 11:26

Cóż, mojego męża na wieczów kawalerski koledzy też zaprosili do klubu go go. Ja co prawda wiedziałam o tym od razu i w sumie mnie to nie ruszyło. Pewnie dlatego, że po prostu mu ufam i wiem, że te laski nie robią na nim żadnego wrażenia. Z pewnością nie podobałoby mi się, gdyby mnie oszukał i powiedział, że idzie do pubu a w rzeczywistości całą noc oglądał gołe cycki. To jest kłamstwo a tego absolutnie nie toleruję.

Ja z moim facetem żyję na kocią łapę, nikt nikomu niczego obiecywał i obie strony się na to godzą.

W sumie to jakie to ma znaczenie czy ktoś ma ślub czy żyje na kocią łapę. W przysiędze małżeńskiej nie ma zapisu "nie będę chodził do klubu go go". To są ustalenia między dwojgiem ludzi zarówno partnerami jak i małżonkami.

Podsumowując, nie wyobrażam sobie, żeby mój mąż łaził po tego typu przybytkach. Był sobie raz i to mu wystarczy.

fMCSp1.png
"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono."


#30 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 10 lutego 2013 - 12:04

Polly_Anna, nie ładnie ze strony narzeczonego, że nie powiedział, że wybierają się w takie miejsce... Byłoby mi bardzo przykro gdybym dowiedziała się o takim wieczorze od osób trzecich :-| Ale sam fakt, że spędzają go akurat tak w ogóle mnie nie dziwi, jest to dosyć często spotykany element wieczorów kawalerskich, o ile są odpowiedzialni to pewnie nic złego się nie wydarzy, ale to jest powiedziane na 100%... W grę wchodzi również alkohol, a po nim różne dziwne rzeczy się robi, ale nie popadajmy w skrajność, niech się chłopaki wybawią :mrgreen:

#31 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 10 lutego 2013 - 12:55

Czy to nie jest trochę robienie z niej pośmiewiska na oczach wspólnych znajomych? Bo najpierw się facet oświadcza, deklaruje, że tylko z nią i tylko ona... a 5 minut później radośnie zmierza na striptease. Jak chce łazić w takie miejsca to niech się nie oświadcza i nie obiecuje gruszek na wierzbie.


Dla mnie nie jest to robienie pośmiewiska. Nie obrażał jej publicznie, nie bzykał publicznie (czy nie publicznie) innej.
Nie wiem czemu facet nie może się oświadczyć i iść pooglądać sobie nagie babki. Nie ma to dla mnie związku tak szczerze mówiąc. To że kocha swoją narzeczoną nie oznacza, że nie może sobie pobalować w takim klubie. Jeśli tylko się bawi to dla mnie mało ważne jest że gdzieś na scenie sobie tańczy goła laska.

Czasem ja wychodzę do jednego pubu a kończę w innym. Więc też nie widzę problemu że nie wiedziałabym przed jego wyjściem o takim klubie, ale miło by było jakby powiedział na drugi dzień.

#32 tuptek84

tuptek84
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 10 marca 2013 - 18:12

mój był na striptease jako gość zaproszony na wieczór kawalerski:) osobiście nie widzę w tym niczego złego:) wszyscy szli poszedł i on. A jak sam potem stwierdził woli mój pokaz przed łóżkiem:)

#33 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 10 marca 2013 - 19:44

A dlaczego jej nie powiedział? Być może nie dlatego, że chciał z tego zrobić wielką tajemnicę, ośmieszyć ją i poniżyć ale może dlatego, że jakby jej powiedział to by była niezła awantura z powodu zwykłego wyjścia do klubu z gołymi panienkami ...

Często faceci nie chcą mówić bo wiedzą, że partnerka się nie zgodzi, obrazi, będzie jej przykro, będzie o tym myśleć cały wieczór, będzie mu to wypominać i więcej z tego będzie szkody niż pożytku.

W tej sytuacji o wiele bardziej rozumiem faceta.

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#34 lokata

lokata
  • Użytkownik
  • 44 postów

Napisano 11 marca 2013 - 11:47

Wydaje mi się, że jesteśmy niesprawiedliwe. Ostatnio byłam na kilku panieńskich i prawie na wszystkich była pan striptizer. Nie zauważyłam, żeby dziewczyny po takim wieczorze przestały kochać swoich mężczyzn, czy żeby Ci drudzy robili im z tego wyrzuty.

#35 lillianna

lillianna
  • Użytkownik
  • 20 postów

Napisano 15 marca 2013 - 09:01

tylko, ze chyba my kobiety mamy jakiś instynkt zachowawczy, a Panowie już niekoniecznie, oczywiście nie ma co generalizować, ale wiem, że kobiety chyba są wierniejsze niż ich mężczyźni

#36 Prinzessin29

Prinzessin29
  • Użytkownik
  • 31 postów

Napisano 02 listopada 2013 - 06:37

Co o tym sądzicie???

Nie chce mi się pisać całej sytuacji, ale mój był w takim klubie i nie powiem, żebym była zadowolona... wręcz jest mi z tym baaaardzo źle.... zrobił to pół roku przed ślubem
po 5 latach bycia razem...

najgorsze jest to, że jak się kochamy to się zastanawiam czy on czasem nie myśli o ładnej, wymalowanej pani, która tańczyła...
nie chciał się przyznać do wizyty w klubie... mówi, że obrzydziło go to, ale ja mu nie wierzę... myślę, że mówi tak po to by mnie uspokoić...


a co Wy myślicie o wizytach w takich miejscach???

 

 

 

Ja bylam razem ze swoim mezem w clubie i swietnie sie bawilismy  :-P .


Użytkownik nie(d)oceniona edytował ten post 03 listopada 2013 - 16:54
odpowiedź była objęta cytatem, wyrzuciłam ją za niego ;-)


#37 maleescort

maleescort

    „Pragnienie nie ma szans”

  • Użytkownik
  • 13 postów
  • Wzrost:177
  • Włosy:Ciemny blondyn
  • Stan:Kawaler
  • Partner:Woli być anonimowa taki układ ;)
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 21 grudnia 2013 - 15:59

Witam, 
Tworze pewien projekt dla kobiet i w związku z tym potrzebuje zebrać jak najwięcej informacji od kobiet które były bądź bywają w takich klubach jak w temacie i dobrze się w nich bawią albo bawiły. Zasięg cały kraj mile widziane informacje tj miasto, ulica nazwa klubu opisu akcji właściwej nie wymagam ale na pewno będzie się nam wszystkim lepiej czytało. Gdyby któraś z Pań wstydziła się pisać publicznie proszę o wiadomość prywatna.


O jak się temat rozwinął. Krótkie sprostowanie celem uspokojenia niektórych Pań bywam w takich klubach sam albo ze znajomymi i to nie jest tak jak w filmach które są w TV. Co prawda kluby oferują striptiz inne nie inne mają pokoje na godzinny inne nie. Nie wszystkie kluby są mega super i wylewają się z nich boginie seksu tak jak na filmach. Kluby w których bywałem w większość nie zrobiły na mnie wrażenia wystrój wnętrza a co do obsługi również (kobiet) miałem zastrzeżenia. I o dziwo wyobraźcie sobie że Kobiety które tam pracują nie czekają tylko na Panów żeby dobrać się im od razu do spodni wszystko odbywa się w sposób kulturalny ( zazwyczaj bo czasem czułem klimat klubu i olewkę Pań które tam pracowały może miały przerwę ? :-) nie wiem nie moja sprawa nie zarobiły.) jeśli Pani nie jest akurat zajęta podchodzi i pyta się czy mam ochotę na prywatny taniec tudzież czy mu się podoba i pójdą na gore albo czy nie postawi jej piwa ect. Więc jeśli facet jest wierny to was nie zdradzi bo może odmówić i nic mu z tego tytułu nie zrobią może zamówić piwo i patrzeć co się dzieje na scenie jeśli w ogóle jest i jest na co patrzeć choć czasem jest na co popatrzeć  :-D i można się zakochać ;* oczywiście bez wzajemności chyba że do twoich pieniędzy. Podsumowując nie uważam żeby to była zbrodnia jeśli chodzi o wieczory kawalerskie zajętych Panów z swojego doświadczenia wiem jak to wygląda i nie bał bym się "puścić swojej kobiety" gdybym ją miał, do takiego klubu na wieczór Panieński. Jak to się mówi mądra cie nie zdradzi a głupiej i tak nie upilnujesz. Kwestia zaufania ot co. Dobra zabawa nie zawsze wiąże się ze zdradą.

 

Ale odbiliśmy od tematu więc drogie Panie w dalszym ciągu czekam na te kluby w których dobrze spędziłyście wieczory Panieńskie z nie swoimi facetami i poleciłby byście je swoim koleżankom na dobrą imprezę.

 

Pozdrawiam


Facet do wynajęcia na prawie każdą okazje  <luzak>






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych