Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Z rodzicami, same, czy z facetem?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
294 odpowiedzi w tym temacie

#121 MonikaK

MonikaK
  • Użytkownik
  • 933 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 17:43

ja mieszkam z moim R juz od roku we własnym mieszkaniu wczesniej mieszkaliśmy z tesciami na górze ale kiedy zaszłam w ciąże zaczelismy szykować mieszkanie w tym samym domu co teściowie tylko że na dole mamy całkiem osobne wejscia. Z teściami tez bylo dobrze ale za malo miejsca dla nas wszystkich
Dołączona grafika

#122 Baby Love

Baby Love
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 18:24

Na razie z rodzicami, ale juz nie potrwa to dlugo, a potem z facetem. Al szczerze powiedziawszy chetnie pomieszkalabym sama- zawsze tego chcialam, no ale nie wyjdzie raczej :) ale nie narzekam :)

#123 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 19:22

My póki co mieszkamy oddzielnie, każde ze swoimi rodzicami. Uzgodniliśmy, że po ślubie czyli za rok mój kochany wprowadzi się do mnie i będziemy mieszkać z moimi rodzicami, a w międzyczasie budować dom. Działka już jest :-) Trochę się boję tego mieszkania z rodzicami, ale mam nadzieję, że się nie pogryziemy.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#124 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 19:24

Z rodzicami niestety mieszkam i mi się to nie uśmiecha. Wiadomo, każda wolałaby być ze swoim połówkiem, prawda? A tu na razie nic nie zapowiada, by ta sytuacja uległa zmianie. Ale mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni :)

#125 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 20:10

ja mieszkam sama z wyboru I jest ok,ale docenia sie rodzicow wtedy;)
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#126 Baby Love

Baby Love
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 20:15

Tak, to prawda :) Pewnie tak jest :)

#127 Biaaalllaaa

Biaaalllaaa
  • Użytkownik
  • 51 postów

Napisano 06 listopada 2008 - 10:30

ja podobnie jak kjujiczek. Narazie osobno potem on przeprowadzi sie do mnie aleee chyba tu zostaniemybo niestety nie stać nas na swoje mieszkanko. Mieszkam w domku jednorodzinnym mam nadzieje ze jakos sie to nam ułoży aha i w dodatku nad je ziorkiem i szczerze nie wyobrażam sobie żebym miała iśc do bloku a na własny dom eh.. wiecie jak to w małych miejscowościach gdzie pracy nie ma...oby układało się nam po mojej myśli :-?
KOCHAM I JESTEM KOCHANA:)))
Dołączona grafika

#128 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 09:48

no to my na razie mieszkamy oddzielnie z rodzicami;) aaa za jakiś czas będziemy mieszkać w moim domu na piętrze, parter będzie dla rodziców... marzy mi się własny domek no ale brak pieniążków... a z drugiej strony jestem jedynaczką tak więc domek rodziców i tak będzie mój:P nie wiem jak to będzie mieszkać z nimi... niby to mieszkanko na górze będzie oddzielne no ale... w każdym razie z Misiem moim wszędzie będzie mi dobrze:D
Dołączona grafika

#129 Martela

Martela
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 24 listopada 2008 - 12:01

Ja z facetem kochana, z rodzicami nie dawałam już rady

#130 monika34

monika34
  • Użytkownik
  • 528 postów

Napisano 24 listopada 2008 - 14:05

gdy byłam panienką to marzyłam o dniu kiedy zamieszkam z moim facetem. Gdy już przyszedł ten dzień, to płakałam . a teraz jest mi trochę smutno , że błogie dzieciństwo jest już poza mną <bezradny></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#131 karid

karid
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 25 listopada 2008 - 17:01

Kiedy ja zaczynałam mieszkać ze swoim- trochę się bałam. Bałam się, że po prostu zeżre nas szara codzienność, że zaczniemy się kłócić, sprzeczać, i że nam się wszystko rozleci. Ale...teraz już długo ze sobą mieszkamy i była to zmiana jak najbardziej na plus. Choć szara codzienność czasami zżera :) Ale, dzisiaj dostałam fajnego linka z wykopu:
Czyli jak oswoić faceta :) Uśmiałam się ogromnie...i jest w tym dużo prawdy. Ale napisane w tak cudowny, zabawny i lekki sposób, że polecam lekturę :)

#132 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 26 listopada 2008 - 15:15

gdy byłam panienką to marzyłam o dniu kiedy zamieszkam z moim facetem. Gdy już przyszedł ten dzień, to płakałam . a teraz jest mi trochę smutno , że błogie dzieciństwo jest już poza mną <bezradny></span>

to podobnie jak ja,z jednej strony juz nie moglam sie doczekac zamieszkania z L,a z drugiej strony wylam bo wiedzialam,ze to juz koniec tego slodkiego dziecinstwa i trzeba bedzie zaczac sie o wlasny tylek troszczyc,no i w moim przypadku zamieszkanie z L bylo jednoznaczne z wyjazdem za granice,wiec tym bardziej wylam bo wiedzialam jak bardzo bedzie mi brakowalo rodzicow :-?
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#133 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 28 listopada 2008 - 18:05

Na razie mieszkamy z rodzicami oddzielnie ale marzymy żeby w końcu być razem tylko we dwoje :-)

#134 mysiunia89

mysiunia89
  • Użytkownik
  • 282 postów

Napisano 06 stycznia 2009 - 18:19

Ja jeszcze mieszkam z rodzicami,po skaczeniu technikum,wybieram sie na studia.Jesli dostane sie po blisku dalej bede z nimi mieszkac dopoki nie skacze nauki,potem z dziubkiem jakies mieszkanko napewno znajdziemy.Juz bardzo bym chciala sie usamodzielnic,ale wiecie jak to jest:/trzeba jakis zawod zdobyc,spelnic sie,dobra kaske zarobic,dobra,lubiana praca,trzeba wiedziec co trzeba w zyciu robic,wiec nie mam teraz mozliwosci sie wyprowadzic.

Moi rodzice sa dosyc starsi,bo sa po 60-tce i czasem ciezko z nimi wytrzymac,ale nie narzekam,mam swoj duuuuzy pokoj,i nikt mi nie przeszkadza w niczym:)

Ale nie umiem doczekac sie mieszkanka naszego wspolnego:)marze o tymmm wieczorami....:)
Tak kocham to zycie,ktore nie raz sypie mi sola w oczy....

#135 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 11 lutego 2009 - 16:35

mieszkam z rodzicami a dokładnie z mamą i tak raczej zostanie , jestem najmłodsza i prawdopodobnie bede w tym domu mieszkac do konca swojego życia. Tyle teoria a jak bedzie w pratyce to zobaczymy co przyniesie przyszłosć. ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#136 krople deszczu

krople deszczu
  • Użytkownik
  • 122 postów

Napisano 17 lutego 2009 - 13:38

ja mieszkam z moim chlopakiem w domku wynajmowanym niestety ,bo pracujemy i mieszkamy narazie za granica,ale zbieramy na dzialke w Polandii gdzies blisko lasow ...aach marzenie :)
You float in my veins...

#137 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 17 lutego 2009 - 15:48

Ja od roku mieszkam z P. w naszym mieszkanku, może kiedyś sobie domek postawimy ;-) Ale wątpie bo na razie to od roku nie mogę się dorobić stołu do kuchni :lol:

#138 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 17 lutego 2009 - 15:56

Ja mogę oficjalnie powiedzieć, że mieszkam z facetem, ale od kiedy ? Trudno mi powiedzieć, bo to jest raczej pomieszkiwanie, ze względu na jego pracę. On jest kierowcą, i z tego względu wyjeżdza na tydzień lub dwa. Wtedy mieszkam w domu rodzinnym z rodzicami, bo stamtąd mam bliziutko do pracy. Natomiast jak jest D. to mieszkamy razem w jego rodzinnym domu w miejscowości oddalonej od mojego miasta ok 17 km. Jego mama mieszka na dole, a my do góry. Na szczęście nie wchodzimy sobie z drogę prawie w ogóle, bo mamy wszystko osobne, nwet wejścia. Możnan więc powiedzieć, że mieszkamy na swoim od roku, od kiedy wyprowadził się stamtąd jego brat (i chwała Bogu <dziekujee></span> )Jeśli D. dogada się już tak na dobre z bratem to już w ogóle będę szczęśliwa. A tymczasem we wrześniu wyremontowaliśmy sobie kuchnię, a w grudniu sypialnię z czego się bardzo cieszę:) 8-)mamy tam łącznie trzy pokojoe łazienkę i kuchnię, no i podwórko:) na jesień planujemy otynkować domek:)

<ookk>


#139 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 17 lutego 2009 - 18:02

My tez osobno, kazde ze swoimi rodzicami. Mi to rodzice przed slubem nie pozwola sie wyprowadzic raczej wiec dopiero po slubie pewnie pojde do niego mieszkac bo dom w ktorym on mieszka z rodzicami jest jego(zapisany juz na niego) Wiec niestety dopiero po slubie a tak bym chciala juz:(
Jak patrze na Was niekote takie mlode niewiele starsze odemnie i mieszkacie z polowkami swoimi to ja tez tak chce ohh zazdrosc mnie wtedy bierze:)

#140 annka

annka
  • Użytkownik
  • 82 postów

Napisano 16 lipca 2009 - 07:28

Ja mieszkam z mężem z jego rodzicami. Ale pomału szukamy coś własnego.
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych