Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Z rodzicami, same, czy z facetem?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
294 odpowiedzi w tym temacie

#101 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 03 sierpnia 2008 - 19:19

Lady Jo, dlatego ja sobie psa kupie;)
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#102 Kita

Kita
  • Użytkownik
  • 2 427 postów

Napisano 03 sierpnia 2008 - 20:58

Ja mieszkam z narzeczonym, na razie wynajmujemy mieszkanie, ale rozglądamy się za kupnem domu :-) Kupimy pewnie dopiero po ślubie :-/ A mieszka się razem super <jupi></span> W tej chwili nie wyobrażam sobie innej sytuacji ;-) Chyba od początku nie było żadnych problemów, jak zamieszkaliśmy razem to tak jakbyśmy mieszkali ze sobą od zawsze :-D Potrafiliśmy i potrafimy dogadać się pod każdym względem :-)
Dołączona grafika

#103 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 03 sierpnia 2008 - 21:55

Ja mieszkam jeszcze z rodzicami. Miałam już próbkę mieszkania razem z Ł. i było fajnie... Jak zamieszkamy razem to na pewno będziemy się dogadywac :-P
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#104 Dalia

Dalia
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 04 sierpnia 2008 - 09:00

Ja również mieszkam jeszcze z mamą i rodzeństwem.
Na swoje pójdę po ślubie, czyli gdzieś za 2-3 latka.
Póki co trzeba jeszcze trochę nacieszyć się "swobodą i hulanką", jeżeli chodzi o sprawy finansowe, bo później na I miejscu będzie dom, rodzina, a później dopiero ja i moje zachcianki ;)

#105 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 04 sierpnia 2008 - 10:57

Ja mieszkam sama, musiałam wyprowadzić się z domu...wynajmuje mieszkanie ze studentami z mojej szkoły :) i narazie jest fajnie...
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#106 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 04 sierpnia 2008 - 14:29

A ja ciagle gdzie indziej..z przymusu..Zwykle bez rodzicow, bo na stancjach..nawet w wakacje <bezradny></span>
Chcialabym miec juz swoj domek...bo ja domatorka jestem...

#107 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 19:25

Ja póki co mieszkam z mamą, brat się wyprowadził. Gdybym zadecydowała ze swoim facetem, że chcemy już ze sobą mieszkac, robilibysmy wszytsko, żeby byc na swoim, a nie mieszkac z teściami.
Mogą byc naprawdę cudownymi ludzmi ale jednak to poczucie, że mogą wejsc, że w sumie cały czas są, zero intymności jako takiej... nie zdecydowałabym się na coś takiego...
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#108 zaniepokojona

zaniepokojona
  • Użytkownik
  • 460 postów

Napisano 09 sierpnia 2008 - 20:48

Ja też. Nie wyobrażam sobie życia z rodzicami czy teściami pod jednym dachem. Wolę miec swój kącik, gdzie nikt mi nie będzie nosa wtykał

#109 Meduza

Meduza
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 12 sierpnia 2008 - 17:12

Ja mieszkam z moim P. od 4 lat. 2 lata przed ślubem wyemigrowalismy z kraju i wtedy zamieszkalismy razem. Wczesniej przez 5 lat mieszkalismy kazde ze swoimi rodzicami (to byla prawdziwa katastrofa!) Chociaz mialo tez swoje dobre strony - szukanie okazji i sposobu na to co tygryski lubia najbardziej :-P

#110 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 17 sierpnia 2008 - 23:08

Nie wiem czy pisze w dobrym temacie.. Ale wiecie co? Jak mysle o przyszlym mieszkaniu to az sie doluje.. Nie dosc ze strasznie drogie, ze sie kredyty pol zycia splaca to jeszcze jak jest kasa to nie ma gdzie mieszkania kupic... Bo malo ogloszen... To jakas paranoja.. <bezradny></span> Znam osobiscie malzenstwa u ktorych z kasa nie problem, ale nikt im nie chce nic sprzedac...

#111 kotka_82

kotka_82
  • Użytkownik
  • 16 postów

Napisano 18 sierpnia 2008 - 09:42

Jeszcze rok i 2 m-ce temu włosy mi się na głowie jeżyły, bo czekało mnie poszukiwanie mieszkania. Oczywiście po blisko 5 latach w akademiku marzyłam o tym, by w końcu być na swoim (sensu stricto, ale cóż byłam sama, nie było mnie stać, a więc tylko wynajem).

A że życie różne scenariusze nam pisze ;) szukałam mieszkania i tak oto znalazłam mojego Adama ;) faceta z mieszkaniem ;)
Mieszkamy razem od lipca ubiegłego roku. Sami... :)
Co tu dużo mówić, piękne to jest :D

#112 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 18 sierpnia 2008 - 11:46

a ja ciągle z rodzicami ... niestety z konieczności. różnie to w domu bywa co się łączy z tym że coraz bardziej chce zwiaćdo czegoś swojego lub przynajmniej wynajętego. niestety póki co się na to nie zanosi. wprawdzie od września zaczynam prace w miare na stałe (...), ale opieraćsie to beedzie o zlecenia i nigdy nie bede wiedziała co bedzie w nastepnym miesiącu. mało tego gdyby mi sie coś nie udało (a to bardzo prawdopodobne...) mogłabym bez problem ow wrócic do rodziców, ale za to do końca zycia słyszałabym jaka to ze mnie pokraka zyciowa. podsumowując, moje samodzielne mieszkanie bedzie musiało poczekać jeszcze przynajmniej rok za ten czas musze, nie wiem jak, odłożyć coś oszczedności no i zaczne poszukiwania czegoś dla siebie

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#113 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 18 sierpnia 2008 - 14:55

Ja mieszkam z moim ukochanym, już od ponad roku.
wynajmujemy mieszkanie.
Niestety na własne nas jeszcze nie stać. :-(
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#114 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 01:37

Z Rodzicami jak na razie i nie narzekam bo domek mamy spory więc się nie musze ciągle o nich potykać :):)
Poza tym budujemy domek z moim nażyczonym i jesteśmy na etapie wstawiania okien więc jeszcze pracy nam zostało :) za rok ma być ślub więc zaraz po nim wprowadzimy się do nowego świeżutkiego domku który będzie tylko dla nas :mrgreen: :mrgreen:

A jakiplus jest naszego domu?? że 100 metrów dalej mieszka teściowa moja przyszła wiec peobemu z podrzuceniem babci dzidziusia nie będzie :mrgreen: :mrgreen:
Już nie panna a żona :*

#115 EveC

EveC
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 30 sierpnia 2008 - 20:36

my mieszkamy z miśkiem sami , z dala od rodziców, w pięknym domku, który ciągle urządzam :-) niestety, nie można mieć wszystkiego od razu, a tu wszystkie gadżety, meble, dywany,lampki są strasznie drogie, szczególnie te które mi się podobają :-) ale pomału pomału, najważniejsze, że sami, miejsca sporo, znajomi mogą przenocować :-)
Dołączona grafika

#116 Mika

Mika
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 04 września 2008 - 12:50

A ja jestem świeżutko upieczoną współlokatorką mojego miśka - obawy oczywiście są, ale na razie jednak bardziej cieszę się z tego faktu niż martwię. Obowiązkami się jakoś podzielimy, na razie jedyną rzeczą, z którą wiem, że będę walczyć jest rozrzucanie skarpetek wszędzie gdzie się da (kiedyś znalazłam pod krzesłem z 4 pary różne :roll: ) - ale i tutaj już widzę, że są postępy, bo jak mu zapowiedziałam, że jak gdzieś znajdę porozrzucane skarpetki to będę je wyrzucać przez okno, to już się przyznał, że jak wczoraj wrócił z pracy a mnie nie było to zdjął skarpetki i się zastanawiał co z nimi zrobić i gdzie je dać :mrgreen: także groźba chyba podziałała, ciekawe na jak długo... No i zobaczymy jak to dalej będzie wyglądać.

#117 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 04 września 2008 - 13:02

bo jak mu zapowiedziałam, że jak gdzieś znajdę porozrzucane skarpetki to będę je wyrzucać przez okno,

dobry pomysl, chyba musze wprowadzic w zycie...eh co ja mowie :P mojego faceta nie idzie niczego oduczyc
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#118 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 04 września 2008 - 13:15

Z kim mieszkacie drogie forumki?

Jeszcze mieszkam z całą rodziną.

eśli z rodzicami - to czy i kiedy planujecie się usamodzielnić??


Usamodzielnię się najprawdopodobniej wtedy, kiedy skończę studia i będę w stanie się sama utrzymać. Chyba, że będę myślała o poważniejszym związku i zamieszkam z facetem, ale to wątpliwe :-P

Albo chciałaby mieszkać sama?

Bardzo chciałabym mieszkać sama, ale niestety nie mogę sobie na to jeszcze pozwolić(jestem za młoda). Gdybym mieszkała sama nie musiałabym oglądać porozrzucanych skarpetek w pokoju brata, lub garderobie :-P

#119 karid

karid
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 14:36

Ja mieszkałam z rodzicami, na studiach wynajęliśmy mieszkanie z przyjaciółmi- choć mieszkałam w tym samym mieście, co rodzice :) A teraz od pół roku mieszkam z facetem. też wynajmujemy. Niby mamy plany wspólne na przyszłość, ale trochę krew w żyłach mnie mrozi wizja przyszłości. Jego rodzice kupili dom. Sami siedzą na dole, my mamy dostać pięterko na poddaszu. Niby całkiem osobne. Ale obawiam się ich bliskości. To w końcu- nie moja rodzina, tylko jego. Ale chyba nie ma na razie co marudzić- wizja mieszkania razem jest dość odległa. Na razie- my dwoje w naszej wynajętej kawalerce ;-) Nie stać nas na zakup czegoś własnego.

#120 Karolina86

Karolina86
  • Użytkownik
  • 1 564 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 17:40

Z kim mieszkacie drogie forumki?
Obecnie z rodzicami i bratem.


Jeśli z rodzicami - to czy i kiedy planujecie się usamodzielnić??
Jak najszybiej, ale nie jestem w stanie określić, kiedy będzie to szybciej :roll:
Jak nadarzy się okazja to się wyprowadzę :-D

Co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)

COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ :-)






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych