Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Z rodzicami, same, czy z facetem?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
294 odpowiedzi w tym temacie

#281 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 12 sierpnia 2013 - 14:19

krowka17, a teraz wynajmujesz sama mieszkanie ?


wisienkowa ma dop. 20 lat.. gdzie jest napisane że w tym wieku nie można mieszkać już z "mamusią" ? :roll:

#282 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 12 sierpnia 2013 - 14:58

Krówko, a dlaczego niby nie można mieszkać z rodzicami do usranej śmierci? jeśli to komuś pasuje :?: Nie róbmy też z mieszkania z rodzicami jakiegoś horroru, miliony ludzi tak własnie żyje :roll: A to, że nie zawsze jest różowo, cóż takie jest życie.

#283 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 13 sierpnia 2013 - 11:52

Wisienkowa
Ja po studiach pracowałam w pubie. Zarabiałam 1200 do ręki a na mieszkanie szło 700-750 bo zależy od rachunków. Zostawało mi niewiele. Ale robiłam wszystko aby nie wrócić do rodziców. I nie dlatego, że było mi u nich źle jak byłam w szkole. Ale właśnie dlatego aby być samą, mieć swoje rzeczy, układać je tak jak ja chcę i robić co chcę. I szukałam innej pracy.
Ty masz jeszcze czas aby się wyprowadzić, ale nie możesz myśleć, że nie dasz rady. Musisz wierzyć, że dasz. Mało tego, musisz robić coś aby dać, nie możesz czekać aż samo przyjdzie.
A Twój facet, przepraszam ale mógłby zamiast dołować i podcinać skrzydła wierzyć że Wam się uda. Inaczej możesz zapomnieć o marzeniach jeśli uwierzysz że się i tak nie uda.

Czasem warto zaryzykować i wydać nawet prawie całą wypłatę i szukać dalej. Bo jeśli się szuka to przecież w końcu się uda. I całe życie nie będzie się zarabiać 1200 zł. I własnie chyba to jest świetną mobilizacją, bo jeśli się mieszka z rodzicami to w sumie ta wypłata jest na własne potrzeby głównie i wydaje się w miarę spoko. Więc i szukanie innej lepszej pracy trochę jest inne.


Aspi

Ja też tak mam. Lubię wracać do domu, ale tylko na kilka dni. Na dłużej czuję się źle, jestem gościem choć niby u siebie. Ale pewne rzeczy zaczynają mi przeszkadzać, męczą mnie.

Każdy z nas urodził się ateistą


#284 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 19 września 2013 - 18:32

Ja mieszkam z Rodzicami, póki co się z nimi dogaduję, więc mieszka nam się razem dobrze.
Aczkolwiek czasami mam myśli, że chciałabym już na swoim, ale wiem, że na to też przyjdzie czas za rok, może dwa... Póki co moja praca nie pewna, Połówek pracy nie ma, więc nie możemy się rzucać na głęboką wodę.

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#285 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 20 września 2013 - 13:11

My mieszkami sami i nie wyobrażam sobie, że mielibyśmy już z kimkolwiek mieszkać. Wiadomo, że życie pisze różne scenariusze, ale to chyba byłby najczarniejszy z nich :roll:

er3mjw4zst9mivdb.png


#286 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 24 listopada 2013 - 18:49

Mieszkam z mężem w naszej kawalerce od 3 lat :)

Mieszka nam się dobrze :) 

Na 3-4 miesiące przed ślubem mieszkaliśmy z moimi rodzicami. 


nixqp2.png


#287 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 27 listopada 2013 - 16:30

Ja mieszkam teraz z D. w naszej własnej kawalerce :) nie wynajmowanej co najważniejsze :) mieszka nam się dobrze :)



#288 facet

facet
  • Użytkownik
  • 140 postów

Napisano 27 listopada 2013 - 18:34

Ja mieszkam z kobietą ;)

 

krowka17 zazdroszczę, my wynajmujemy wciąż ;)



#289 taniax

taniax
  • Użytkownik
  • 39 postów

Napisano 27 listopada 2013 - 20:07

Ja mieszkam z kobietą :-)

 

krowka17 zazdroszczę, my wynajmujemy wciąż :-)

Nie chcę aby to zabrzmiało zaczepnie ale co facet robi na forum takie jak to czyli typowo babskim????

Skąd sie tu wziołeś?



#290 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 27 listopada 2013 - 21:00

@taniax  z takimi pytaniami zapraszam do sb lub adekwatnych tematów!

 

offtopic


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#291 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 27 listopada 2013 - 21:51

U nas sytuacja wyglądała następująco. Po ślubie z moim S. mieszkaliśmy z moimi rodzicami u mnie w domku szeregówce i nawet mieszkanie w domku niczego nie rozwiązuje. Mieliśmy osobne wejście z moim S., ale to nie unikneło i tak konfliktów między nami. My mieszkaliśmy na poddaszu salon i kuchnia do dyspozycji a łazienka była niestety wspólna, musieliśmy dzielić ją z moimi rodzicami. Reszta domu należała do moich rodziców.

Najbardziej denerwowała mnie moja mama, która przychodziła nie raz na górę bo ona musiała z nami poważnie porozmawiać i głosiła nam pół godzinne kazania na temat tego siamtego i owego. Ja przytakiwałam tylko na to. Niby mieliśmy własny kąt ale nie czułam się swobodnie we włąsnym domu z własnymi rodzicami. Jeszcze nie raz mama potrafiła  zrobić nam wyrzuty mi i mojemu S, że czego nie zejdziemy na dół do nich i nie pogadamy, a mój tata cały czas dogadywał że siedzimy tylko w tej swojej jaskini.

 

Momentami już nie wytrzymywałam  <killer>  kurwa  już myślałam że nigdy nie uwolnimy się od moich rodziców, ze z naszymi marnymi zarobkami nie będzie nas stać na wynajem jakiegoś mieszkania i opłacenie go. Ja ze swojego marnego stażu a mój S też kokosów nie zarabiał.

Do momentu jak wyjechaliśmy do Niemiec. Teraz wynajmujemy sobie swoje własne 2 pokojowe mieszkanie. Mamy swoją łazienkę, kuchnie do dyspozycji, cisza święty spokój nikt się nie przyczepia że mam bałagan, co mam na obiad itp. A i rodzice zmienili całkowicie nastawienie teraz do mnie i do S. Widzą nas teraz raz na 3 miesiące to już inna gadka jest jak przyjeżdzamy do domu na urlop wypocząć. Nie ma porównania mieszkanie samemu a z rodzicami albo teściami to jak niebo a ziemia. A zwłaszcza teraz ja jestem w ciąży tym bardziej się cieszę, ze mamy własne mieszkanie, dziecko będzie miało swój kąt nie będziemy się gnieździli na kupie wszyscy no i nie będe musiała schodzić do łazkienki na dół jak u rodziców aby wykąpać maluszka.


201407101662.png


#292 kunegundaziel

kunegundaziel
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Wzrost:175
  • Włosy:brązowe
  • Stan:WOLNY
  • Partner:Marcel
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 04 grudnia 2013 - 09:31

Sama z facetem, wynajmujemy mieszkanie we Wrocławiu :):) nie wyobrażam sobie mieszkać z moimi rodzicami czy rodzicami mojego partnera. Jak się pobierzemy to kupimy mieszkano we Wrocławiu lub przeniesiemy się za granicę 


hobbystycznie prowadzę aranżację mieszkania - obecnie szukam plafonów do sypialni 


#293 plisiaczek

plisiaczek
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 30 grudnia 2013 - 16:39

Przed ślubem rok wynajmowaliśmy mieszkanie, po ślubie mieszkaliśmy 1,5 roku z moimi rodzicami a teraz początki w swoim mieszkanku  :-)



#294 Mala__Di

Mala__Di
  • Użytkownik
  • 34 postów

Napisano 05 lutego 2014 - 11:02

Od kilku miesięcy mieszkamy razem we własnym małym mieszkanku :) powoli je urządzamy



#295 Słodki_Wawel

Słodki_Wawel
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 27 kwietnia 2015 - 00:52

Ja należę do społeczności samotnych mam i tak też mieszkam :) Zdecydowanie łatwiej byłoby z mężczyzną ale nic na siłę :)







Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych