Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Problemy z zębami i dentystą


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
193 odpowiedzi w tym temacie

#81 Mała

Mała
  • Użytkownik
  • 759 postów

Napisano 21 stycznia 2009 - 19:29

Ja nigdy niemiałam za bardzo problemów z zębami zawsze dentyści podziwiali jakie mam ładne i zdrowe zęby :mrgreen: ale ostatnio zwróciłam uwage na to że to chyba nie jest normalne jak podczas każdego mycia krwawią mi dziąsła <bezradny></span> (zawsze myślałam że mam po prostu zbyt wrażliwe dziąsła) podobno to może prowadzić do poważnych chorób :roll: :?:
Czy to prawda :?: :?:
czy mam się czego obawiać :?: :?: kupiłam paste w aptece (Lacalut na krwawienie dziąseł) tak na wszelki wypadek 8-) i może coś da. Może przesadzam bo jestem przewrażliwiona na punkcie zębów <bezradny></span> Poradźcie mi coś :-|

#82 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 21 stycznia 2009 - 19:33

kupiłam paste w aptece (Lacalut na krwawienie dziąseł) tak na wszelki wypadek 8-) i może coś da.

Ja miałam problemy z nadwrażliwością i Lacalut mi pomógł :-)

Co do skutków krwawienia-nie mam pojęcia co to oznacza <bezradny></span>
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#83 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 25 marca 2009 - 20:26

Pytanie mam- czy któraś ma koronę na zębie? Jak wygląda jej zakładanie? Boli? Opłaca się to?

Mi na razie zęba połatali, jako, że się złamał, ale nie dali gwarancji, ze to jakoś długo wytrzyma, więc się wole pesymistycznie nastawić od razu...

#84 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 25 marca 2009 - 20:47

nie ma korony wiec nie wiem , bolec zapewne nie boli bo daja znieczulenie , czy sie opłaca to nie wiem ale na bank lepsze to niz dziura :-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#85 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 26 marca 2009 - 10:25

Ja jak byłam mała to piłam duzo mleka dlatego teraz mam jako tako zdrowe zęby.. u dentysty nie bylam z 5 lat boje sie jak diabel swieconej wody... a na jakas konrtole pasowalo by pojsc... pewnie by tam cos znalazl.

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#86 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 26 marca 2009 - 16:26

u dentysty nie bylam z 5 lat boje sie jak diabel swieconej wody...

:shock: kobieto, nie ma sie czego bac... znajdz sprawdzona dentystkę (lub przystojnego pana dentystę) i ruszaj do boju ... 5 lat ... to masa czasu :!:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#87 MaGe

MaGe
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 30 marca 2009 - 00:43

dokladnie...5 lat? :-/
ale ja sie przyznam, ze tez dlugo dlugo nie chodzilam i wkoncu 'doroslam' do decyzji...zamknelam oczy i...do boju!!!!
okazalo sie, ze ubytkow cale mnostwo (najgorsze, ze 1dynki rowniez zaczely sie psuc!!!)-dentystka polatala (bezbolesnie!!!!! :mrgreen: PROSCIE O ZNIECZULENIE! i wizyta bedzie przyjemna) ale jakos mi to sie nie podoba (te 1dynki)...siostra mojego Meza za to wstawiala sobie takie zabki 'sztuczne'-przepieknie wygladaja-rowniutkie, bielutkie..super-tez zaczynam o tym myslec wlasnie!
(no i ruszaja mi sie troche te jedynki!!! :-? )
trzeba sie wziasc do roboty bo inaczej Dziewuszki w wieku 30 lat ze sztuczna szczeka wyladujemy :->

Asiiiia-a Ty moze sprobuj pojsc na kontrole do innego dentysty? ja slyszalam historie, ze czasami specjalnie tak naprawiaja zeby jeszcze raz i jeszcze raz przyjsc!!! (kasa, kasa)...co zalezy pojsc do innego po diagnoze? :)
I follow the winds that bring the cold I light a fire in your soul The lightest touch of feathers falling My love may be invisible But I inspire the dreams that guide you...

#88 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 04 maja 2009 - 08:32

A ja w końcu znalazłam świetną panią stomatolog:D:D panicznie od zawsze bałam się dentysty... no ale ząbek zaczął boleć więc musiałam w końcu iść... poszłam do dentysty, którego polecił mi mój facet. i okazało się, że ta kobieta jest boska!!! można z nią pogadać, mówi co robi i w ogóle. Od razu na początku powiedziałam jej ze panicznie się boję no to pyta mnie co chwilę czy boli a jak szykuje się coś bolesnego to daje znieczulenie. Jest bardzo młoda i naprawdę przemiła. Dzięki niej coraz mniej boję się tych zębowych wizyt:P no i w końcu zaczęłam leczyć moje zęby...bo ubytków się nazbierało... <bezradny></span> ehhh no ale coż powoli do przodu:P jedynym minusem tej dentystki jest to, że ma strasznie napięty grafik... i ciężko się zapisać na wizytę... no ale to niewielka cena za taką fachową pomoc:) idę 29 czerwca leczyć kolejnego ząbka...mam nadzieję, że w wakacje wyleczę wszystkie:D
Dołączona grafika

#89 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 10 września 2009 - 16:36

zapytam z ciekawosci ile placicie prywatnie za leczenie 1 zęba?
mam na mysli jedna wizyta, jeden ząb i odrazu wyleczony.

ostatnio bylam wyleczyć jeden maly ubytek, co prawda ząb mnie nie bolał ale chciałam wyleczyć i miec to z glowy i zaplaciłam 110zł :-/

z tego co sie zorientowalam po fakcie już u innej Pani stomatolog dalabym 50 zl za wizyte no ale... nie wiedzialam że TA tyle wezmie..
widze ze przeplacilam :-x
a nie mialam znieczulenie, nie mialam kanalowo tylko zalozenie plomby i 15 minut na fotelu
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#90 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 10 września 2009 - 16:42

ja chodze panstwowo i za biała plombe płace 80 zł , ty musiłas jeszcze zapłacic za wizyte skoro to prywatnie wiece nie wiem czy to duzo , no chyba ze plomba nie była białą < swiatłoutwardzana czy jak ja tam zwią :-) ) no to wtedy duzo .

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#91 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 08 października 2009 - 06:30

No to teraz ja mam problem. 2 dni temu pojawiła mi się na lewym policzku od środka dziwna krostka, którą wycisnęłam (identyczna sytuacja jak z ropiejącymi migdałami, też wyleciała taka biała "kulka"). Myślałam, że będzie spokój, ale nie. Nadal mi się to goi (zrobiło mi się to w miejscu gdzie jest ten otworek co ślina wypływa). Wczoraj rano z drugiej strony przy dziąśle zaczęła mi się robić afta więc posmarowałam Dezaftanem. Wieczorem przychodzę a tu już mnie boli z drugiej strony a oba policzki mam takie napuchnięte od środka, że się do tej afty nie mogę dostać żeby ją posmarować (tak bardzo napuchnięty polik przylega do dziąsła). Zauważyłam też, że nieco skrzywiły mi się zęby z tej bardziej spuchniętej strony do środka. Ósemki mam już wyrżnięte. Co to u licha może być? Miała któraś podobny problem? Co z tym robić?
Dzisiaj rozpoczynam misję: szałwia, ponieważ na dentystę nie mam co liczyć. Na pytanie czy mogę iść matka odpowiedziała że ona już 10 lat do dentysty nie idzie bo nie ma pieniędzy to i ja mogę sobie poczekać. A państwowo nie da rady bo mam wykłady zawsze do 16:40.
Niech mi któraś pomoże :cry:

#92 Clonii

Clonii
  • Użytkownik
  • 279 postów

Napisano 08 października 2009 - 08:42

Moze sprobuj dermatolga skoro to sa naskorne sprawy. Szybkie terminy na nfz zadengo skierowania nie potrzeba a i po poludniu gdzies znajdziesz. Z jakiego mista jestes??
....Jak księżyc w oknie śmiej się i płacz...Na linie nad przepaścią tańcz....Aż w jedną krótką chwilę, pojmiesz po co żyjesz....

Niedojrzała miłość mówi: "Kocham cię, ponieważ cię potrzebuję". Dojrzała miłość mówi: "potrzebuję cię, ponieważ cię kocham".

#93 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 08 października 2009 - 18:31

Łask ale Łódź też wchodzi w grę. Ale mi się wydaje że dentyście do tego bliżej

#94 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 10 października 2009 - 08:37

Ale mi się wydaje że dentyście do tego bliżej

poszukaj bo czasem w przychodniach dentysci przyjmuja do 18 na nfz :-) albo idz do lekarza pierwszego kontaktu. moja kolezanka miła problem z zebem a raczej z dziasłem po wyrwaniu zeba i dentysta dał jakaś płukanke i to nie przechodziło i poszła do lekarza pierwszego kontaktu i dał cos na to i przeszło. Wiec moze spróbuj z lekarzem pierwszego kontaktu , a nóz bedzie wiedziła co to jesti cos pomorze .

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#95 Neve36

Neve36
  • Użytkownik
  • 20 postów

Napisano 23 grudnia 2010 - 18:38

Jestem zalamana stanem mojej górnej szczęki, poza jedynkami, dwójkami i trójkami reszta to cmentarz. Skąd to się bierze??? Dolna szczeka jest cala w komplecie i ma się dobrze :-> a górna?? jakby z innego ojca byla :-/ Wszyskie leczone kanalowo, jedna koronka, jednego brak,plomby, dwa zlamane i tylko korzenie w dziąslach.. Katastrofa, ale szczęście, ze nie widac ich jak się śmieję. Mam nadzieję, że chodzicie regularnie do lekarza, bo ja mam traumę z dzieciństwa i mam stracha. Mam zamiar wybielic sobie to, co mi zostalo

#96 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 24 grudnia 2010 - 07:22

Mam nadzieję, że chodzicie regularnie do lekarza, bo ja mam traumę z dzieciństwa i mam stracha. Mam zamiar wybielic sobie to, co mi zostalo


owszem..miała trałme też ale sobie ja przełamałam. Chodze teraz co pol roku mało UWIELBIAM chodzic do stomatologa


Co do wybielania... nie wiem czy u Ciebie bedzie wskazane skoro takie słąbe szkliwo..

Wszyskie leczone kanalowo, jedna koronka, jednego brak,plomby, dwa zlamane i tylko korzenie w dziąslach.. Katastrofa, ale szczęście, ze nie widac ich jak się śmieję.

piszesz to serio ?? bo jesli tak z jakiej ty jestes epoki ??
do stomatologa czas sie iść ;)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#97 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 26 grudnia 2010 - 13:20

Ja oprócz jedynek, dwójek i trójek wszystkie zęby mam leczone, nawet ósemki, niektóre kanałowo i dwa wyrwane :( Też miałam traumę z dzieciństwa, długo bałam się chodzić do dentysty, brałam antybiotyki w dzieciństwie co osłabiło moje szkliwo, ale już od ładnych kilku lat chodzę regularnie, wszystkie od razu leczę, a na wiosnę będe wstawiać sobie jednego wyrwanego (górna piątka) bo jest w trochę widocznym miejscu. Niestety w swoim żciu trafiłam do dwóch złych stomatologów. Jeden nieumiejętnie zaleczał żęby :roll: po prostu za mocno je rozwiercał i za dużo czegoś kładł <bezradny></span> przez to zniszczył mi kilka trzonowców i jednego wyrwał, a drugi z kolei wszystkie chciał wyrywać i wstawiać mostki lub wkręty. Oczywiście u niego byłby by wstawiane. Jak się później zgadałam z innymi osobami to okazało się, że każdemu chce wyrywać wręcz zdrowe zęby i wstawiać za ciężkie pieniądze wkręty :evil: nie mogę sobie tego darować, że jako piętnastolatka dałam sobie wyrwać tą piątkę, tylko dlatego że on stwierdziła że jest martwa.... Teraz chodzę to bardzo sympatycznego stomatologa, z ogromnym doświadczeniem i bardzo go sobie chwalę. Jest też protetykiem i wstawi mi tamten ubytek. Kosztuje to jedyne 1000 zł :-| masakra...

ps. temat dentystyczny jest dla mnie tematem rzeką :-P

<ookk>


#98 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 26 grudnia 2010 - 13:49

Też mam problem z zębami, odwieczny wręcz :/ Z czego to wynika - nie mam bladego pojęcia. Zresztą... W rodzinie mam idealny przykład na to, że nawet rodzeństwo może mieć skrajnie różne zęby i podczas, gdy jedno z nich ma idealnie białe, mocne, zdrowe zęby, drugie od maleńkości walczy i ze zgryzem i z próchnicą, kolor szkliwa też ma daleki od ideału... Warunki środowiskowe te same, oboje o zęby dbają... Skąd taka rozbieżność? <bezradny></span>

A co do dentystów - sadystów... Mam bardzo "miłe" wspomnienia z gabinetu dentystki z czasów podstawówki... bez znieczulenia, robione na ilość nie na jakość... zęba ratowała mi moja obecna dentystka.

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#99 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 26 grudnia 2010 - 14:19

szkoda, że dentyści tak bardzo się cenia :-| ja na szczęście nigdy nie miałam poważnych problemów z uzębieniem
teraz wybieram się na usuwanie kamienia a potem zobaczymy ile się dziurek do zrobienia pojawi ;-)
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#100 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 26 grudnia 2010 - 15:23

Co roku chodzę na kontrolne wizyty i na szczęście (odpukać) nie miałam jeszcze nigdy w życiu ani jednej, najmniejszej dziurki. Nie wiem też, jakie to uczucie, kiedy boli ząb i mam nadzieję, że jeszcze przez długi czas się nie dowiem :)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych