a skad, nikt tak nie myśli.pewnie niektorzy mysla ze jesli mam 16 lat to tylko zauroczenie,ze nic nie wiemy itp.. dojrzalosc nie zalezy od wieku
To ż ektoś ma np. 25 lat nie znaczy że bedzie dojrzały.
wiec może ten psychologchcialabym mu jakos pomoc..
TY??a to czemu??bo zawsze to ja bylam winna
czyżby typowy przypadek że np. facet bije a kobieta mówi 'ale to nie jego winna ze mnie bije to ja jestem winna" ??
wiec jesli tak Tobie zalezy i jemu : to do psychologa. Może on Was nakieruje.chce z nim byc bo go kocham,ale nieumialabym byc z takim czlowiekiem cale zycie,
bład. Zmieniaja się. Albo inaczej. JEst szansa że sie zmienią . Znam osoby co po takiej terapii dosżły do równowagiTacy ludzie się nie zmieniają. Niestety ale to prawda
Tyle że to może potrwać troche... nawet wiecej niż troche. Etap leczenia może nie być łatwy. Sama terapia jest trudna.
nie pisz tak ...nie chce mi sie zyc
Skoro powiedział że pójdzie na terapie że chce...to CZAS pokaże.
popieram.Mimo wszystko my zawsze dajemy sobie druga szanse
JEsli on tylko czasem wybucha, a tak poza tymj est " do rany przyłoż"
to daj szanse.






Temat jest zamknięty











