Problemy z zębami i dentystą
#41
Napisano 31 marca 2008 - 00:31
#42
Napisano 31 marca 2008 - 00:32
#43
Napisano 31 marca 2008 - 00:33
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#45
Napisano 31 marca 2008 - 02:59
#46
Napisano 31 marca 2008 - 12:52
#47
Napisano 31 marca 2008 - 13:19
#48
Napisano 31 marca 2008 - 13:40
#49
Napisano 31 marca 2008 - 14:29
#51
Napisano 31 marca 2008 - 14:34
też wiem coś o tym, bo 1,5 roku nosiłam aparat
ja 2 latka..a teraz mam płyki na noc tylko
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#52
Napisano 31 marca 2008 - 15:28
bo chcialabym zalozyc aparat w polsce a na kontrole chodzic tutaj i nie wiem czy tak mozna
#53
Napisano 31 marca 2008 - 15:49
Przed zakładaniem podpisuje się takie pismo czy zgadzasz się na warunki itd. na początku leczenia kontrole są co miesiąc potem co 6-8 tygodni.
Dentysta musi mieć z Tobą kontakt. W przypadku aparatu stałego zmieniane są łuki (boli strasznie przy pierwszych dniach) i to wykonuje ten ortodonta co zakłada aparat. Ja musiałam jeździć na wszystkie kontrole do innego miasta tam gdzie mi zakładano, nie mogłam u innego ortodonty...
Co jeszcze by Ci napisać hmm...to, że przy każdej wizycie każdy ma osobną karte założoną i wpisuje się tam kroki leczenia co na każdej wizycie było robione...itd. więc tak jak pytasz, że chciałabys założyć tu a kontrole tam...wydaje mi się mało realne
#54
Napisano 11 kwietnia 2008 - 16:34
slyszalam wlasnie ze trzeba do tego samego ortodonty caly czas
#55
Napisano 13 kwietnia 2008 - 17:52
szkoda bo w takim wypadku bede musiala jeszcze poczekac z tym aparatem a im starsza jestem tym dluzej chyba bede musiala nosic, a na dodatek jak mi sie tu jeszcze pare lat zejdzie to na starosc stwierdze ze nie ma sensu
nigdy nie jest za późno by wyprostować ząbki
#56
Napisano 15 kwietnia 2008 - 17:36
a to dziekuje za informacje, bo ja do tej pory w bledzie zylam i przekonana bylam ze im czlowiek starszy tym dluzej musi zadrutowany chodzictu nie o to chodzi, że im starsza tym dłużej się nosi..
#57
Napisano 01 grudnia 2008 - 14:48
leczył ktoś w ten sposób zęby? Powiem szczerze że przed dentystą mam masakrycznego stracha. Ale takiego przez mega wielkie S. Wiem ze problem tkwi w mojej głowie i przez to nawet przy znieczuleniu cierpię okropnie. A ile stresów i nerwów mnie kosztuje wizyta u dentysty to tylko ja wiem. Byłam dziś na konsultacji i zaproponowano mi zrobienie (wyrwanie i leczenie) pod narkozą w sumie 12 zębów. Proszę o info - co jest za a co przeciw. Aktualnie widzę same plusy - zasypiasz i budzisz się i jest wszystko OK. Wiem że jest to też inny rodzaj narkozy niz przy operacjach i nie ma ryzyka w związku z tym. Tak mi mówił stomatolog. A jak to wygląda w praktyce?
Będę wdzięczna za wypowiedzi
#58
Napisano 01 grudnia 2008 - 22:36
#59
Napisano 01 grudnia 2008 - 22:53
ale jak sie obudzisz po narkozie to tez będzie bolec.
ja bym sie chyba nie zdecydowała, w końcu to tylko dentysta.
miałam na rożne sposoby zęby leczone.
kiedyś mi nawet przełamał sie na pół i zaczął bolec a dentystka zaczęła mi wiercić bez znieczulenia bo musiała wyczuć czy on sie nadaje do leczenia, mimo ze prosiłam o znieczulenie a ona powiedziała ze przestanie wiercić jak zaboli.
zabolało dopiero jak skończyła.
ale ból masakryczny był, tym bardziej ze na końcu go zatruła.
wydaje mi sie, ze powinnaś sama zdecydować, każdy ma inny próg bolu i ciężko jest doradzić.
ja np. nie potrzebuje narkozy, ale skoro Ty masz takie problemy z tym to chyba powinnaś sie zdecydować.
zawsze to jakim komfort psychiczny.
#60
Napisano 02 grudnia 2008 - 00:53
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Stany zapalne pochwy, plamienia i inne problemy |
|
|
|
Moj mężczyzna ma problemy z potencją |
|
|
|
Problemy w pracy a nasz związek |
|
|
|
Problemy w związkach II |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych























