Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Tabletki PO


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
184 odpowiedzi w tym temacie

#21 Magdaru

Magdaru
  • Użytkownik
  • 3 650 postów

Napisano 15 lutego 2008 - 08:35

Postinor działa następująco:
opóźniania proces owulacji (jeśli jeszcze do niego nie doszło)
zagęszcza śluz w szyjce macicy, co utrudnia dostęp plemnikom.
utrudniani zagnieżdżenie zapłodnionej komórce jajowej (jeśli do zapłodnienia doszło) - działanie poronne.

Choć uważa się, że Postinor Duo podany w czasie do 72 godzin po stosunku może mieć działanie wczesnoporonne to jednak zastosowany we wczesnej ciąży (w późnej tym bardziej) nie jest lekiem poronnym. Zawarty w nim levonorgestrel należy bowiem do grupy tzw. progestagenów (od greckiego gestos - ciąża) czyli hormonów wspierających ciążę.

#22 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 15 lutego 2008 - 10:18

Po zażyciu Prostinoru siada strasznie gospodarka hormonalna. Są nieregularne okresy lub ich brak.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#23 vlad

vlad
  • Użytkownik
  • 35 postów

Napisano 15 lutego 2008 - 22:13

utrudnia zagnieżdżenie zapłodnionej komórce jajowej (jeśli do zapłodnienia doszło) - działanie poronne.


Czyli szybka aborcja... A właściwie to nie będzie wiadomo, czy po zażyciu tej tabletki zabija się zarodek czy też nie... Ja nie ryzykowałabym. A dla Was (niektórych) to nie ma znaczenia, że możecie zabić swoje dzieciątko? <bezradny></span>

#24 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 15 lutego 2008 - 22:16

Jasne, ze ma.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#25 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 16 lutego 2008 - 15:59

dzieciątko ??? przeciez to tylko komórka... zlepek kilku błonek i płynu... nie czuje, nie widzi, nie je ..... dla mnie tabletka po nie jest niczym złym ... o ile nie zazywa sie jej w 12 tygodniu ciązy np...

#26 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 lutego 2008 - 16:08

przeciez to tylko komórka... zlepek kilku błonek i płynu

jak ty teraz ale w większej ilości...
ja w sumie nie wiem czy być za takimi tabletkami czy nie...
W sumie to nie wiem czy w 72 godziny uformuje się w ogóle cokolwiek... :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#27 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 16 lutego 2008 - 17:07

tak ..komórka po kilku podziałach :D mała zygotka wyglądająca mniej wiecej jak malina ( albo nawet i nie)

#28 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 16 lutego 2008 - 23:04

A dla Was (niektórych) to nie ma znaczenia, że możecie zabić swoje dzieciątko? <bezradny></span>

to już jest też indywidualna sprawa. Niektórzy taki zarodek uważają już za dziecko, inni tylko za zarodek - ja uważam, że w przeciągu 72h nie można jeszcze mówić o dziecku - w związku z tym, nie uważam że tabletka PO jest ewentualnym zabiciem dziecka, a co za tym idzie - jestem ZA.

#29 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2 636 postów

Napisano 16 lutego 2008 - 23:08

to już jest też indywidualna sprawa


Dokładnie. Ja bym chyba nie użyła tabletki, ale dlatego, że bylibyśmy w stanie zaopiekować się dzieckiem, wychować je i na pewno dać mu miłość, nawet gdyby to było teraz. Jeśli ktoś dzieci mieć na razie nie chce, a przytrafi się "wpadka" - to już tylko jego sprawa, jeśli sam uważa to za słuszne, to nie widzę przeszkód. A poza tym:

W sumie to nie wiem czy w 72 godziny uformuje się w ogóle cokolwiek...



#30 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 09 marca 2008 - 14:34

Też brałam raz, kiedy pękła nam gumka, ale nie Postinor tylko Escapelle. Ta tabletka nie powoduje usunięcia jajeczka jeśli doszło już do zapłodnienia. W moim przypadku na szczęcie jeszcze nie doszło
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#31 paulcia

paulcia
  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 26 marca 2008 - 12:05

my musieliśmy sięgnąc po tabletki 2 razy. Niestety gumka nam pękła. u gina problemów żadnych nie było. Poszliśmy prowatnie, bo akurat to była niedziela, zrobił mi usg wypisał recepte na Escapelle i po bólu :) W aptece tez spoko :) tylko troche uderzyło po kieszeni za taką przyjemność :-/ ;-)

#32 krople deszczu

krople deszczu
  • Użytkownik
  • 122 postów

Napisano 28 kwietnia 2008 - 18:42

Ja nie mieszkam w Polsce ,więc nie mam trudności z dostawaniem tabletek anty i po.Tu w Anglii idziesz do apteki lub gina i dostajesz "po" ,brałam raz ,strasznie się bałam ,pamietam że wzięłam i leżałam na łóżku skulona.wtedy żarły mnie masakryczne wyrzty sumienia,ale wiedziałam że muszę wziąść.Uważam ,że powinny być dostępne ,ale u ginekologa -osobiście,po rozmowie,po przemyśleniach i za darmo.
You float in my veins...

#33 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 28 kwietnia 2008 - 18:45

że powinny być dostępne ,ale u ginekologa -osobiście,po rozmowie,po przemyśleniach i za darmo.


pewnie. . .
i każdemu . . .
i w każdej sytuacji
nie ma mnie tu i nie będzie.

#34 sweet Shanti

sweet Shanti
  • Użytkownik
  • 277 postów

Napisano 28 kwietnia 2008 - 19:00

ja jeszcze nie próbowałam tych tabletek i mam nadzieje ze nie będe musiała
Dołączona grafika

#35 krople deszczu

krople deszczu
  • Użytkownik
  • 122 postów

Napisano 28 kwietnia 2008 - 19:22

cerrata nie wszyscy ginekolodzy dają jesli o to ci chodzi .Niekótre dziewczyny nie mają tyle kasy a jak coś sie stanie to nikt im nie pomaga...znam takie dziewczyny i to nie puszczalskie które rypią sie gdzie popadnie.I nie w każdej sytuacji sie biere tabletkę po,z reszta każdy ma swój rozum i swoje zdanie :)
You float in my veins...

#36 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 18 maja 2008 - 13:15

ja bralam raz escapelle ale po dlugich kombinacjach z lekarzami bo nie chcieli przypisac... Polska :-/
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#37 paulcia

paulcia
  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 20 maja 2008 - 11:37

po dlugich kombinacjach z lekarzami bo nie chcieli przypisac...

a ti czemu nie chcieli przepisac? :shock:
Dołączona grafika

#38 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 21 maja 2008 - 15:58

paulcia, jak bylam po tabletke to byla sobota wieczor wiec poszlam do szpitala ale mi powiedzial lekarz dyzurny ze przypisuje tylko prywatnie :-/ potem dzwonilam po prywatnych ginekologach ale tamta nie przyjmowala, ten byl gdzies na szkoleniu, a jedna pani ginekolog powiedziala ze raz po tym jej pacjetka zle sie czuje i nie przypisze mi bo juz nie chce miec z tym nic wspolnego.. :-/ wiec nastepnego dnia z rana znowu pojechalam do szpitala i mi znow facet powiedzial ze mi nie przypisze .. (z haslem "niuniuś nie przypisze ci" ) dopiero siostra mojego chlopaka (teraz juz bylego) poszla i powiedziala ze ma juz dwojke dzieci i sie boi ze wpadla itp itd i dopiero jej przypisalii ;/ .. noo to by bylo na tyle mojej przydlugawej historii.. alez sie wtedy wku*** :)
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#39 paulcia

paulcia
  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 21 maja 2008 - 17:02

aaa takie buty.... ja od razu podarłam prywatnie i stąd moje zdziwienie. tak to jest każdy chce sobie dorobić na boku tzn. prywatnie :-/ a za hasło

"niuniuś nie przypisze ci"

to bym go chyba wystrzelała po buźce!!
Dołączona grafika

#40 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 21 maja 2008 - 18:03

paulcia, to byl ordynator ginekologii i najwiczoczniej mial mnie za jakies dziecko :evil: bylam tak podlamana sytuacaj ze bardziej mi sie plakac chcialo niz go prac po buzce;)
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych