Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Plastry, gumy, tabletki i inne bajery przy rzucaniu palenia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
65 odpowiedzi w tym temacie

#1 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 03 czerwca 2009 - 13:31

Czy któraś z was stosowała jakieś takie środki pomocnicze przy rzucaniu palenia?

Bardzo proszę o inf. jak one działają, jak je stosować, które są ok i jak to cenowo wygląda
nie ma mnie tu i nie będzie.

#2 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 03 czerwca 2009 - 16:51

mój tata kiedyś próbował plastrów, ale nic nie pomogło <bezradny></span>
pomogły mu cukierki miętowe :-P
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#3 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 03 czerwca 2009 - 16:58

pomogły mu cukierki miętowe :-P


zwykłe cukierki?

;-)

wolałabym coś z nikotyną

jak mi jej brak to szaleję... :/ a nie chcę z Radkiem się kłócić zwłaszcza, że będziemy rzucać razem
nie ma mnie tu i nie będzie.

#4 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 czerwca 2009 - 17:06

moja mama uzywała plastrów , miała duzo mniejszy głod niotynowy i zmniejszyła o duzo ilosć wypalanych papierosów. Kosztowało to pięćdziesiat kilka złotych i było to 7 plastrów na 7 dni.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#5 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 03 czerwca 2009 - 17:15

magdaaaaa, a te plastry są różne? tzn że mają różny poziom nikotyny?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#6 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 czerwca 2009 - 17:22

tak maja rózny poziom , mam miała najmocniejszy , jest chyba trzy etapy

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#7 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 03 czerwca 2009 - 18:55

Mój narzeczony używał specyfiku o nazwie Tabex. Pomogło, na jakiś czas rzucił, potem do palenia wrócił, no ale to już kwestia silnej woli :-P z tego co pamiętam to przez pierwsze cztery dni pomału ogranicza się palenie, a piątego dnia nie powinno się już w ogóle palić. Nie były drogie, coś koło 40 zł, tylko że chyba na receptę. Ale co za problem iść do lekarza, na pewno wypisze :-P
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#8 sue23

sue23
  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 04 lipca 2009 - 15:31

na mnie nic nie działa, bo zawsze wracam do nalogu. Ble... nałogowy palacz ze mnie.

#9 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 04 lipca 2009 - 15:36

ja równiż słyszałam tabex-tabletkach.. podobno dobre, niedługo moja siostra ma wypróbować-cena fajek ją wykańcza hehe

#10 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 15 stycznia 2010 - 11:38

Zupelnie nie wierze w tego typu rzeczy jak plastry czy tabletki.To tak jakby dac narkomanowi mniejsza dzialke niz zwykle i niech odzwyczaja sie od narkotykow.Bzdura moim zdaniem.Silna wola i jeszcze raz silna wola,by rzucic te nieszczesne papieroski. ;-)

#11 Norbi

Norbi
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 15 stycznia 2010 - 12:08

:mrgreen: Silna wola jest najlepsza. Mimo, ze wiele osob pali, to jednak sposob uzaleznienia jest inny u kazdego. Niektorzy sa uzaleznieni od nikotyny, u tych plastry, tabletki i gumy dadza dobry efekt. Inni pala nawykowo, ci moga rzucac na cukierki, bo po prostu potrzebuja czyms zajac rece. Inni sa uzaleznieni od dymku w plucach i tym pomoc jest najtrudniej - zostaje im silna wola.
pozdrawiam.

#12 zafira

zafira
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 03 lutego 2010 - 17:59

Ja i mój mąż paliliśmy kilkanaście lat. 01.01.2010r. w postanowieniu noworocznym rzuciliśmy palenie. Mi przyszło bez problemu, niczego nie brałam i nawet łagodnie przeszłam pierwsze dni:) Mój mąż przeżywał katusze, ale nie zapalił. Jadł bardzo dużo jabłek - kilogramami dziennie i gryzł wykałaczki, aż go zeby bolały.

#13 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 10 lutego 2010 - 12:48

Jezeli nie ma sie silnej woli to nic nie pomoze.Ja kiedys palilam i nic mi nie pomagaly gumy itp.Zaszlam w ciaze i poprostu zaczelam czuc wstret do fajek.Nie prubowalam wracac do nalogu,bo ciezko przestac kopcic!
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#14 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 10 lutego 2010 - 13:02

mi udało się przestać palić po tabletkach TABEX,naprawdę są skuteczne, razem ze mną rzuciła moja przyjaciółka która paliła 13 lat!!
z tym ze ja dziś palę a ona nie,zaczęłam znów palić bo myślałam ze gdy zapalę jednego przy piwku nic się nie zmieni,znów zastanawiam się nad kupnem TABEXU

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#15 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 05 marca 2010 - 19:19

Ja też słyszałam o Tabex.
Moja ciotka długo paliła i po nich rzuciła.
Ale główna zasada, bierzesz i palisz, aż Ci się znudzi.
Koleżanka brała tabletki ale starała się ograniczać fajki i jej nie pomogło.
Choć nie wiem czy brała je tyle ile trzeba czy zaraz zrezygnowała.

#16 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 05 marca 2010 - 19:38

Ale główna zasada, bierzesz i palisz, aż Ci się znudzi.

:?: hmm moja siostra jak rzucała to od razu odstawiła papierosy i łykała tabex- no i rzuciła, z kolei druga źle się po nich czuła i nie mogła brać więc pali do dziś

#17 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 05 marca 2010 - 19:42

mloda, na ulotce jest że zaczynasz brać te tabletki to palisz jeszcze kilka dni aż przestaną Ci smakować.

#18 candy201

candy201
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 06 marca 2010 - 21:53

Ze swojej strony polecam Wam e-papierosa. naprawdę jest to skuteczny sposób na rzucanie palenia. Nie ciągnie aż tak bardzo. Zresztą wkłady są z jakąś zawartościa nikotyny. Tylko nie ma smolistych.

#19 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 06 marca 2010 - 21:59

mloda, z tabexem mozna 5 dni palić, ale mi np papierosy wogole nie smakowały od 1 tabletki

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#20 mimka

mimka
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 31 marca 2010 - 13:25

mi tabex tez pomógł, ale to trzeba chcieć. Jak sie nie ma w sobie samozaparcia w rzucaniu palenia to nic z tego nie wyjdzie, żadne tabexy, nicoretty nie pomogą niestety.. sama pale i wiem jak to jest- rzucałam z 5 razy już ! moja koleżanka np rzuciła bez żadnych specyfików, juz 3 lata nie pali- to jest cos :)





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych