problemy w związkach
Rozpoczęty przez
Guest_Kociak_*
, 03 lis 2007 22:40
5401 odpowiedzi w tym temacie
#1261
Napisano 29 kwietnia 2008 - 13:36
Asiu to nie tak dokładnie ze ja chce go ranic tylko ja nie umiem z nich zrezygnowac , jest mi dobrze w tym układzie i szczerze to bym chciała aby on trwał wiecznie ale tak pewnie nie będzie i martwi mnie co dalej będzie ...
moj facet sie załamie jak się dowie to pewne
moj facet sie załamie jak się dowie to pewne
#1263
Napisano 29 kwietnia 2008 - 13:40
wtedy będe się zastanawiać ;/moze zanim sie dowiedzą to sie zdecyduję na jednego z nich
#1265
Napisano 29 kwietnia 2008 - 13:43
juz z pół roku
[ Dodano: 2008-04-29, 14:44 ]
mamy romans z pół roku ale to wszystko już od roku gdzies nas ciągneło do siebie
[ Dodano: 2008-04-29, 14:44 ]
mamy romans z pół roku ale to wszystko już od roku gdzies nas ciągneło do siebie
#1267
Napisano 29 kwietnia 2008 - 13:46
3 lata
#1269
Napisano 29 kwietnia 2008 - 13:51
mój chłopak pracuje w Wawie pózno wraca a razem nie mieszkamy, i na tyg zadko sie widujemy to wtedy spotykam sie z J. albo w weekend mówie ze jade gdzies i jestem z nim .mam o tyle ułatwione ze J wie przeciez o tym ze mam chłopaka bo to jego kolega wiec obydwoje tak kombinujemy zeby sie spotkac aby moj chlopak nie wiedział ostatnio np wspolnie wyjechalismy na weekend
#1271
Napisano 29 kwietnia 2008 - 13:56
a może bys nie załowała jakbys spróbowała
Trzeba korzystac z zycia jest jedno ja sobie nie wyobrażąm ze miałabym je całe z jednym spędzic , taka już jestem
Trzeba korzystac z zycia jest jedno ja sobie nie wyobrażąm ze miałabym je całe z jednym spędzic , taka już jestem
#1273
Napisano 29 kwietnia 2008 - 13:59
Mi trudno podjac decyzje chce jednego i drugiego albo rzuce monetą bo już nie wiem co zrobić
poswięcic stabilny związek dla swietnego sexu i motylków w brzuchu...nie wiem
poswięcic stabilny związek dla swietnego sexu i motylków w brzuchu...nie wiem
#1275
Napisano 29 kwietnia 2008 - 14:02
no jasne że sie z nim kocham i wiesz nie jest zle zawsze było nam dobrze ale jak zaczełam sypiać z J. to niestety sex z moim chłopakiem jest gorszy
#1277
Napisano 29 kwietnia 2008 - 14:05
raczej nie czasem jak z nim siedze to mysle o J albo jak pokłoce się z nim to tez mysle
O.jest bardziej poważny niz J a ja lubię brac z zycia wszystko
O.jest bardziej poważny niz J a ja lubię brac z zycia wszystko
#1278
Napisano 29 kwietnia 2008 - 14:07
trudna sytuacja i jak siebie znam to bym się w to nie pchała.
Coś z tym będziesz musiała wkońcu zrobić i kogoś zranisz.
Chyba że "świetny sex" z tym drugim wkóńcu przestanie Ciebie lub jego kręcić
Coś z tym będziesz musiała wkońcu zrobić i kogoś zranisz.
Chyba że "świetny sex" z tym drugim wkóńcu przestanie Ciebie lub jego kręcić
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
#1280
Napisano 29 kwietnia 2008 - 14:08
J ma dziewczyne wiec to oczywiste ze jest tez z nia ale ich zwiazek sie sypie i wątpie ze długo pociągnie moj O chyba mnie bnie zdradza to nie w jego typie
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty









