Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3901 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:12

estella85 posłuchaj: on zachowuje się niepoważnie i bawi się Twoimi uczuciami. Sama nadzieja nie wystarczy. Sama się o tym przekonałam. Za jakiś czas będziesz żałowała, że tyle czasu poświęciłaś na niego, wierz mi. Zacznij się rozglądać za jakimś nowym chłopakiem. Ten nie jest Ciebie wart. Chciałabym, abyś poznała kogoś wartościowego, kto da Ci szczęście.
Pewnego dnia sama dojdziesz do wniosku, że nie warto było robić sobie nadziei, bo i tak nic z tego związku by nie wyszło. Mam nadzieję, że szybko się przebudzisz. Do tego czasu zerwij z nim zupełnie kontakt i czas wolny poświęć na rozwijanie zainteresowań, może znajdziesz coś, co Cię pochłonie bez reszty i będziesz mniej o nim myślała.

#3902 estella85

estella85
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:17

masz racje , ja też myśle racjonalnie ale przypominam sobie co było i co moglibysmy jeszcze razem zrobić, to boli, to był mój pierwszy chłopak, myslałam ze to ten jedyny,pierwszy raz uprawiałam z nim seks;(, takie wszystko było fajne , te nasze wyjazdy, pwoiedział mi tez ze nie wie czy chce ze mną być , pyta czy sie spotykam z kimś?po co to, załuje okropnie ze sie z nim spotkałam a z drugiej strony wiem ze robiłam wszystko by to ratowac,,,,jak można tak po prostu przestać kochac i jak mozna być taką slepą;(, dziekuje za słowa wsparcia;)

#3903 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:21

estella85 miłość zawsze jest ślepa i dopiero później następuje bolesne przebudzenie.
Czasami sprawdza się "związek na siłę" z inną osobą, czyli nic do tej osoby nie czujesz tylko Ci się podoba z wyglądu i charakteru. Z czasem jest szansa, że tą osobę pokochasz. Ja tak miałam.
A jeśli nie? Spróbuj docenić życie singla. Możesz robić wiele rzeczy, których w związku się nie robi: flirtować z chłopakami, nie musisz spowiadać się z tego gdzie byłaś :D

#3904 estella85

estella85
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:25

bylismy ze sobą 2,5 roku dlatego tak mi ciężko, nie moge się oswojić z ta sytuacja;(, lepiej teraz niż póxniej po slubie;), najgorsze jest to ze sama się nakrecam i mysle zeby wrócił, kocham po prostu...

#3905 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:26

estella85 to zrozumiałe, że jest ci ciężko. Zwłaszcza, gdy staż związku był taki długi.

#3906 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:28

estella85, wiem, ze to nie proste ale zerwij z nim kontakt na jakiś czas- dopóki Twoje emocje nie ustaną albo on nie zdecyduje się czego chce. W Twojej sytuacji nie ma innego wyjścia. Gośc się tobą bawi, chce się dowartościować wiedząc że wciąż go kochasz - tak mi się wydaje. Niech Ci da spokój. Powiedz mu, żeby się odezwał jak wydorośleje- zaciśnij ząbki i rozejrzyj się dookoła- na pewno masz wielu życzliwych sobie ludzi. Spotkasz faceta, który jest Ciebie wart <pocieszacz></span>

#3907 estella85

estella85
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:39

dziękuje za porady;), pomagacie mi :-) , lepiej mi, ja w tym roku koncze studia, mieliśmy mieszkać jak je skoncze ale czasem myśle ze wcale by tak nie było, on sie nie odezwie bo go znam dobrze, bedzie sam, powiedział ze on nie chce slubu i ogólnie nie wie czego chce w życiu ,szkoda ze wczesniej tego nie powiedział, zaoszczedził by nam czasu obojgu, takie życie, myslisz ze kogos znasz a wcale tak nie jest, widocznie mnie ne kochał skoro tak przekreslił to wszystko,albo poznał kogos i nie miał mi odwagi powiedzieć, bo jak inaczej to wszystko wyjasnić....
jakoś sobie układałam zycie i czekałam ze sie odezwie ale po ostatnim spotkaniu wiem ze nie ma szans i ten jego tekst,,,myslałem ze juz o mnie zapomniałas"a to dlatego ze ja zawsze wyciagałam ręke żeby sie pogodzić , ja taka jestem, nie lubie się kłocic a on wykorzystywał ze taka jestem;( nie odezwe siie, jakos przezyje;)

#3908 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:41

Marzycielka24, dokladnie, najlepiej sie zdystanswoac, bo duze emocje nigdy korzystnie na takie sytuacje nie wplywaja.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#3909 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:46

Chłopak sam nie wie czego chce,jest niezdecydowany..
Albo się zgubił w tym wszystkim.

#3910 estella85

estella85
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:48

.. jak sie zgubił...lepiej krecic niż pwoiedzieć wprost;)

#3911 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:49

estella85, dokladnie, to dorosly czlowiek wiec takie tlumaczenie nie przekonuje specjalnie. slusznie nie odzywaj sie, widac,ze masz do tego dobre podejscie, a zycie z czasem wyjdzie na prosta, choc przecierpiec trzeba.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#3912 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:50

estella85, może on potrzebuję dłuższego czasu aby to sobie wszystko przemyślec..
Może zróbcie sobie jakąś dłuższą przerwę od siebie,a potem postanowicie co dalej.

#3913 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 17:56

estella85, może on potrzebuję dłuższego czasu aby to sobie wszystko przemyślec..


Madziuś, ok to niech myśli ale nie zachowuje się jak dziecko które nie wie o jakim smaku cukierek wybrać!

#3914 estella85

estella85
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 18:34

nasze ostatnie spotkanie skonczyło sie tym ,że ja chciałam zebysmy do siebie wrócili , troche płakałam , chciałam go dotknąc a on nic, odwrócił się , chciałam zeby na mnie spojrzał a on nie i chyba płakał, nie wiem bo nie widziałam, odwrócił sie, powiedział ze ..to że nam obojgu jest ciężko nie znaczy ze mamy byc razem"kiedy to usłyszałam , wybiegłam i on się juz nie odezwał, tak to wyglada :-(

#3915 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 18:39

W takiej sytuacji nie pisz, nie dzwoń, nie odpowiadaj na jego próby kontaktu. Może też być tak dlatego, że nie widzi was razem w przyszłości i nie chce żebyś sobie robiła jakieś nadzieje na przyszłość. Co nie znaczy, że zachowuje się w porządku.

#3916 estella85

estella85
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 18:42

żadnych prób z jego strony nie bedzie, wiem to;( , zaluje ze ja wyciagnełam reke tylko się ponizyłam, a on jest cały czas góra i mysli jak bardzo go kocham, :-/

#3917 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 18:44

estella85 to teraz pozostaje Ci tylko nie popełnienie tego błędu ponownie.

#3918 estella85

estella85
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 18:49

dzieki za wsparcie, :-D

#3919 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 24 stycznia 2009 - 18:49

estella85, nie ma sprawy, kobietki powinny sobie pomagać :)

#3920 monika34

monika34
  • Użytkownik
  • 528 postów

Napisano 25 stycznia 2009 - 00:44

estella85 przestań o nim mysleć , zajmij sie swoim zyciem a zobaczysz jakie zycie jest cudowne :-) wydaje mi się , że ten facet tylko sie cieszy tym , że chcesz z nim być :-/ A Ty mu własnie pokaż , że układasz sobie zycie bez niego. niech odpocznie od ciebie i sam sobie przemysli do końca o co mu chodzi. Nawet jak sie odezwie to nie odpowiadaj na jego zaczepki . Jeśli jest to na prawde ten facet dla ciebie to bedzie walczył o ciebie , a jeśli nie to niech zmyka na drzewo ;-) trzymaj sie
Dołączona grafika
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych