Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3681 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 21 grudnia 2008 - 14:31

Melodio gratuluje odważnej decyzji :* Z czasem wszystko się ułoży <pocieszacz></span>

#3682 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 21 grudnia 2008 - 14:43

Dziekuje Wam wszystkim:) Kompletnie nie wiem co z soba zrobic;( nie moge znalezć sobie miejsca i strasznie za nim tesknie:(

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3683 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 21 grudnia 2008 - 19:15

To przejdzie, tylko potrzebujesz trochę czasu. A odzywał się?

#3684 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 21 grudnia 2008 - 19:18

Melodia19, teraz czekają Cię najgorsze dni...NiestetWszystko będzie dobrze <buzi1></span> <buzi2></span> A powiedz mi czy on się z Tobą jak narazie próbował skontaktować?? Szuka kontaktu?

<ookk>


#3685 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 21 grudnia 2008 - 19:27

Melodia19, ehh dziewczyno ... mialam gorsze problemy ze swoim bylym i jakos sie przelamalam.... zreszta mozesz sobie poczytac jakie ja mialam z nim problemy...ale dziewczyny mi dobrze poradzily i teraz jestem szczesliwa :) bez nich bym nie dala rady :P wiec lepiej posluchaj sie kobiet a wyjdziesz na prosta droge... ja tez myslalam ze nie umiem zapomniec ze tesknie i ze Bog wie co ale jednak nie :) spotkalam sie z ludzmi poszlam w towarzystwo,poznalam duzo osob i zapomnialam... znajdz sobie jakies zajecie a bedzie ci latwiej .... :) ale tak jak mowilam posluchaj sie rad dziewczyn :)

#3686 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 02:15

hmm.. a ja mam maly problem i nie wiem za bardzo co mam o tym myslec.. mam chlopaka juz ok 2 miesiecy.. Misiek utrzymuje kontakt ze swoja byla i praktcznie codziennie pisza sobie eski i w sumie nie bylabym nawet o to za zazdrosna bo wiem ze mnie nie zdradza ani nic ale ostatno do niego dzwonila (kiedy byl u mnie swoja droga :-/ ) zeby mu powiedziec ze teskni i czy nie mogl by do niej przyjechac.. Zbyl ja oczywiscie i o wszystkim mi powiedzial, potem dzwonila jeszcze ze 2 razy ale nie odbieral.. po czym nastepnego dnia okazalo sie ze chciala sobie przez to podciac zyly.. (znaczy sie nastraszyc jak na moj gust, bo jak do niej przyjechal nastepnego dnia zeby z nia pogadac to miala zaskakujaco dobry nastroj jak na wczesniejza probe samobojcza.. :-/ ) .. Okey nie skomentowalam tego.. dałam sobie jeszcze na wstrzymanie.. ale dzis przyszeld i powiedzial ze zaprosila go na urodziny i zamierza sie na nie wybrac z kolegami ( bo zaprosila wieksze grono tym duzo jego znajomych..) troszke mi sie dziwne zrobilo i w koncu wybuchnelam mowiac mu ze sie glupio czuje bo nie wiem co mam o tym wszystkim myslec.. a to co mowilam kompletnie do inego nie doceiralo.., jeszcze sie na mnie zdenerwowal ze robie sobie problemy bo zalezy mu tylko na mnie i wyglada na to ze jestem zwyczajnie zazdrosna a te urodziny nic nie znacza dla niego i z przeciez nie bedzie siedzial z nia tylko kolegami... Sama nie wiem.. wiem ze kontaktu z nia nie zerwie, zreszta nawet bym o to nie prosila bo wiem ze to bez sensu.. ale po prostu nie wiem co robic.. te akcje ktore wymienilam to z polowa tego co wogol byla a slowo "Natalka" zlysze conajmniej 2 razy w tyg i zwyczajnie mi przykro.. Powinnam to akceptowac? bo glupieje jak widze jego mine jak o tym mowie jakbym byla dziwna ze wogole o cos takiego sie czepiam.. co o tym myslicie?? bardzo prosze o rade..
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3687 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 02:30

Nie, nie powinnaś tego akceptować :!:
Był z nią ale już nie jest i teraz ty powinnaś być dla niego najważniejsza.
Powinien Ci pokazać, że mu na tobie zależy i starać sie umocnić wasz związek.
Ona najwidoczniej chciałaby go odzyskać... a on jeśli jest mądry powinien to zauważyć i jasno jej powiedzieć że między nimi to koniec i żeby dała wam spokój. ja nie wiem czy bym to wytrzymała... przy tobie nie odbiera jej tel ale czy jesteś pewna, że jak jest sam to tez nie odbiera :?:
ja bym postawiła sprawę jasno

#3688 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 02:38

chocolate, pisanie codzienne smsow to przesada, a nie mozesz z nim isc na ta impreze?
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#3689 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 06:05

chocolate, ciezka sprawa, ale ja bym tego tez nie mogla zaakceptowac
Twoje zachowanie jak najbardziej normalne i na miejscu, musisz mu uswiadomic ze teraz to ty jestes jego kobieta i mysle ze Zielonooka, ma racje zaproponuj mu ze pojdziesz z nim na ta impreze bo nie chcesz siedziec sama w domu podczas gdy on bedzie sie bawil

spytaj go i powiedz ze juz masz przyszykowana kreacje na to wyjscie, ciekawe jaka bedzie jego reakcja

jesli bardzo ci na nim zalezy to walcz o niego :!:

a czy ty wiesz od kiedy oni nie sa razem i dlaczego?
bo to tez istotna sprawa

trzymam kciuki <przytul></span>

#3690 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 07:47

chocolate strasznie ciężka sytuacja- ja też bym miała problemy z zaakceptowaniem, ale jednocześnie wydaje mi się, że facet jest w porządku- w końcu nie ukrywa przed Tobą, że do niego dzwoni i esemesuje, odbiera przy Tobie jej telefony i powiedział Ci, ze idzie do niej na urodziny- gdyby miał coś na sumieniu, coś do niej czuł to wydaje mi się, że ukrywał by to wszystko przed Tobą
Musisz mu powiedzieć, ze bardzo ta sytuacja Cie boli i jest Ci przykro po prostu- powiedz, że chciałabyś iść z nim na te urodziny
może to jest też trochę tak, że facet nie umie jej powiedzieć dobitnie żeby się odczepiła? może boi się, że sobie coś zrobi?

#3691 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 08:26

chocolate,na Twoim miejscu bym tego nie zaakceptowała,w życiu !
Przecież jest z Tobą,a piszę z byłą smsy :roll:

#3692 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 10:09

Ja uważam, że chocolate wcale nie musi i wcale nie jest zobowiązana do tego żeby akceptować takie zachowanie swojego faceta.


Mało tego!! Wcale nie uważam, że Twój facet chocolate jest w stosunku do Ciebie w porządku. W końcu jest z Tobą a ten fakt już sam w sobie jest zobowiązujący w stosunku do Twojej osoby. Jak się z kimś jest w związku to ta druga osoba powinna być dla Ciebie najważniejsza, a więc jego pretensje o Twoją zazdrośc są całkowicie nieuzasadnione!

Pomysł z Twoją propozycją pójścia z nim na tę imprezę jest całkiem dobry. Bo na tego typu imprezy jak urodziny i imieniny chodzi się razem. Ale jeśli on się na to nie zgodzi to postąpi w stosunku do Ciebioe bardzo nie w porządku....Już sam fakt, że sam Ci tego nie zaproponował jest przykry. :roll:

Bardzo ważną kwestią w tej sprawie jest powód ich zerwania. Bo jeśli nastąpiło to całkiem niedawno to być może on nadal cos do niej czuje, jeśli chodzi o nią to jestem pewna, że ona nadal go kocha.

<ookk>


#3693 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 10:21

chocolate ta laska próbuje go odzyskać. Akcja z żyłami, jej telefony oraz zaproszenie Twojego faceta BEZ Ciebie jasno na to wskazuje. Ale dobrze, że jesteś najważniejsza dla Twojego faceta. Fakt, to że się spotyka z nią nie jest zbyt miłe, ale widzisz... Dzwoniła i ją olał. Olał ją, bo był z TOBĄ. Jeśli by ona była ważniejsza, to od razu by do niej poleciał, bo coś, a Ciebie zostawił samą i z Waszego spotkania wyszłyby nici. Warto by było, żeby tą laskę naprostował i powiedział, żeby dała sobie spokój z takimi sztuczkami, a teksty typu "tęsknię" zachowała dla innego faceta.

#3694 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 10:39

dzieki dziewczyny za wsparcie.. Jesli chodzi o ta impreze to sa jej urodziny a ja jej nawet nie znam wiec to byloby chyba troche dziwne jakby przyszedl ze mna.. on sie raczej nie zgodzi .. a jakbym to na nim wymusila to ja bym sie beznadziejnie czula, wiec nie ma sensu.. I doceniam to ze jest szczery i sam przyznal ze wie ze ona dalej cos do niego czuje ale ze najwazniejsze jest to ze on juz nic i ze nie mam sie o co martwic a jej z czasem przejdzie napewno.. i ze on utrzymuje normalny kontakt ze swoimi bylymi i nie widzi w tym nic dziwnego.. :-| nie wiem co mam robic.. :-| ie chce sie rozstawac ale drugiej strony nie moge PO PROSTU NIE MOGE tego zaakceptowac.. ostatnio sie costam poklocili przez te eski czy cos i on go prosila zeby tytlko nie zrywal z nia kontaktu bo ona sobie nie poradzi itp itd a on nic nie odpisywal to na nastepny dzien jej mama do niego dzwonila ze on plakala cala noc i co jej zrobil bo nie chciala nic powiedziec :shock: :shock: :shock: a on sie tym przejmuje a ja mam ochote cos rozwalic bo nie rozumiem jak tak mozna.. no a jak wczoraj wybuchnelam to sie tylko zdenerwowal i powiedzial ze skoro mnie tak wkurza jej tema t to nie bedzie juz nic o niej nawet wspominal.. to super..juz nawet mi nic ine bedzie mowil..eccccccccccccchhhhhhh
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3695 kaskuskaa

kaskuskaa
  • Użytkownik
  • 256 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 10:39

chocolate, twoj facet moze byc naprawde wporzadku.... tylko obawialabym sie o ta laske bo wiem jacy ludzie otrafia byc zeby tylko osiagnac zamierzony cel, a wydaje mi sie ze tak spokojnie nie odpusci i bedzie probowala pomieszac w waszym zyciu.
Radze dobrze... idz z nim na urodziny
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#3696 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 10:46

chocolate laska nie odpuści. A odnośnie urodzin to ja byłam zaproszona na urodziny przyjaciela mojego faceta mimo iż nikogo nie znałam. Uświadom mu, że Ci źle jak widzisz, że ona go tak wykorzystuje i to w tak paskudny sposób (bo szantaż emocjonalny na pewno nie jest normalnym zjawiskiem). Możesz spróbować łez... To zawsze działa na faceta. Popłacz się, pokaż mu jak cierpisz przez tą całą sytuację. I zaznacz koniecznie, że nie chcesz by zrywał z nią kontakt, tylko żeby troszkę ograniczył, bo Ci z tym źle (on może odbierać Twoje zachowanie jako próbę zniszczenia tej przyjaźni i dlatego tak alergicznie reagować).

#3697 Donkotjo

Donkotjo
  • Użytkownik
  • 341 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 10:47

Dokładnie,idź z nim na te urodziny,co z tego,że jej nie znasz?Będziesz z nim jako osoba towarzysząca,ja z Martą też chodziłem na wesela jej znajomych,mimo,że ich nie znałem.Przy okazji będąc na jej urodzinach zobaczysz jaka jest,jak się do niego odzywa,patrzy etc. Facet jest wobec Ciebie w porządku,więc nie powinien mieć nic przeciwko,powiedz mu,że też chcesz iść,bawić się razem z nim,a nie siedzieć w domu.Pozdrawiam i mam nadzieje,że uporasz się z problemem ;-)

#3698 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 11:10

^^ nie ma sznas co do tych urodzin, on mnie nie wezmie..
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3699 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 11:11

Ale zapytać się możesz...

#3700 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 11:18

^^ nie ma sznas co do tych urodzin, on mnie nie wezmie..


no to niefajnie

<ookk>






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych