Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3701 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 11:24

A nie patrzyłaś na to pod kątem, że on może boi się, że ta laska będzie robiła coś głupiego na tych urodzinach, że odbierzesz to tak, że oni ze sobą kręcą czy coś? Może on boi się że ona będzie próbowała jakichś sztuczek? Że np. będzie rzucała dwuznacznymi tekstami, próbowała się do niego kleić na Twoich oczach, by zasiać ziarenko nieufności w Twoim sercu? Może chce, żebyś uwierzyła, że oni są razem albo on cię zdradza i w złości go rzuciła a ona by miała wtedy wolną drogę żeby go zdobyć? On może zwyczajnie boi się o to bo wie jaka ona jest. Albo nie chce narażać Cię na konfrontację z nią, skoro wie, że jej nie lubisz? Innych powodów, dlaczego miałby Cię nie zabrać na urodziny nie widzę.

#3702 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 11:26

A nie patrzyłaś na to pod kątem, że on może boi się, że ta laska będzie robiła coś głupiego na tych urodzinach, że odbierzesz to tak, że oni ze sobą kręcą czy coś? Może on boi się że ona będzie próbowała jakichś sztuczek? Że np. będzie rzucała dwuznacznymi tekstami, próbowała się do niego kleić na Twoich oczach, by zasiać ziarenko nieufności w Twoim sercu? Może chce, żebyś uwierzyła, że oni są razem albo on cię zdradza i w złości go rzuciła a ona by miała wtedy wolną drogę żeby go zdobyć? On może zwyczajnie boi się o to bo wie jaka ona jest. Albo nie chce narażać Cię na konfrontację z nią, skoro wie, że jej nie lubisz? Innych powodów, dlaczego miałby Cię nie zabrać na urodziny nie widzę.


może być i tak, albo może być tak, że będzie obawaił się że cos się wyda <bezradny></span>
różnie to można odebrać

<ookk>


#3703 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 11:29

Hm... Nie sądzę by coś ukrywał. Z postów chocolate wynika, że jest uczciwym facetem.

#3704 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 11:38

Ja z natuy nie jestem ufna w stosunku do ludzi a w szczególności do facetów, stąd moje odmienne zdanie

<ookk>


#3705 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 11:41

Najlepiej niech chocolate spyta się o konkretne powody, dlaczego nie chce jej zabrać.

#3706 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 15:33

chocolate, powiem Ci tyle, że absolutnie nie musisz i nawet nie możesz tego akceptować! Ta dziewucha wręcz manipuluje Twoim facetem, wymuszając na nim litość, bo tej zachciało się podciąć żyły... Wierz mi, że ludzie wiele zrobią, by osiągnąć swój cel, kosztem nawet cierpienia innych. Twój facet niby jest szczery, wiesz o tym, że z nią smsuje, ale wg mnie to i tak nie w porządku. Za bardzo przejmuje się jej losem i śmiem twierdzić, że niekoniecznie o niej zapomniał. Powinnaś iść na te urodziny i nawet niekoniecznie się go o to pytać, tylko ZATWIERDZIĆ! Co to jest za facet, który swoją kobietę zostawia w domu, idąc na dobrą imprezkę z kumplami i to jeszcze na urodziny swojej byłej! Zazdrość twoja jest tutaj uzasadoniona, świadczy to o tym, że Ci na nim zależy, a jeśli on nie zna takiego uczucia, to znaczy, że z nim jest coś nie tak. Tak jak Ci poprzednicy radzą - powiedz, że idziesz z nim na imprezę i koniec. Jeśli się nie zgodzi, wybuchunie to i Ty również powiedz co masz na myśli i jeśli sytuacja się nie uspokoi i to inaczej go potraktujesz. Co z tego, że jej nie znasz? Przynajmniej będziesz kontrolować sytuację. Mój K. też chodzi ze mną na imprezy rodzinne, mimo że nikogo nie kojarzy, a tak chociaż kogoś zapozna ;) Przysłowiowo "miej jaja" i weź się za niego, bo może być naprawdę kiepsko w niedługim czasie.

#3707 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 15:45

no coz.. napisalam do niego ze moze pojde z nim i odpisal " raczej nie bylbym tam mile widziany jakbym wział Ciebie, jej rodzice tez tam beda a za bardzo po tym jak ja rzucilem mnie ine lubia a jakbym przyszedl z Toba to juz wogole by byla sensacja imprezy.. pozatym i tak bys sie tam za dobrze nie czula.." :roll: :-?

[ Dodano: 2008-12-22, 15:46 ]
a zaraz po tym dodal.. "jak mam Ci wytlumaczyc ze jestes najwazniejsza..? " nie wiem..
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3708 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 15:48

To niech wogóle do niej nie idzie skoro jej rodzice go nie lubią? A z kolegami może się przy piwie spotkać...

#3709 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 15:52

.. no ja wiem.. ale on sie uparl ze idzie no to co ja mam zrobic.. ja sie z tym nie czuje fajnie i nie bede udawac ze jest inaczej bo mi miga czerwona lampka na kilometr.. mzoe jestem nieufna albo zaborcza albo zazdrosna ale tego nie moge przetrawic i tyle.... tylko czy to jest napewno powod do zerwania..?
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3710 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 15:54

Powód do zerwania jeśli wszystkie sposoby zawiodą. Ale jeszcze nie teraz. Postaraj się go przekonać żeby nie szedł.

#3711 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 15:55

Alisekai, popieram cię ;) Skoro rzekomo jesteś dla niego najważniejsza, skoro nic do niej nie czuje, a ona sama jest cholerną histeryczką i manipulantką, to zapytaj się go w jakim celu on do niej idzie? Spotkać się z kolegami? Takie spotkanie może sam sobie załatwić w barze. Też będzie miło i kolorowo. Powiedz mu otwarcie, że Ci przykro w takim razie, że sam będzie się świetnie bawił, a Tobie trudno jest w tym momencie spokojnie siedzieć w domu, oglądać telewizję i cieszyć się, że Twój własny chłopak się świetnie bawi na imprezie u Twojej byłej. Może Ty mu przedstaw sytuację, że jak on by się czuł, gdyby nie był zaproszony na imprezę przykładowo Twojego byłego, na której masz się zjawić, bo jak można odpuścić taką balangę. Zapytaj się go, czy nie widzi, że ona chce go zdobyć, a takimi wyjściami, na pewno jej nie przekona, że nic do niej nie czuje, tylko podsyci jej zapał. Muszę to napisać: idiota!

#3712 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 15:57

a potem bedzie siedzial u mnie i bede myslec tylko o tym ze dopielam swego a on napewno mysli ze chcialby byc tam a nie tu.. bez sensu kogos zmusza do czegos.. widzi jak sie zachowuje wiec skoro sam nie potrafi do tego dosjsc to widoczie nie chce tego widziec bo bardziej dobitnie niz to zrobilam wyjasnic juz sie nie da.. aaa kolesieee... :-? przez takiego typa bedzie mnie to gryzlo cale swieta..
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3713 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 15:59

chocolate, kurna mać, jeżeli mu na Tobie zależy, to na pewno nie będzie żałował decyzji jaką podjął, aby Cię uspokoić. Skoro jesteś dla niego najważniejsza to i z Tobą miło spędzi czas. Kto Ci każe tego dnia siedzieć w domu? Możesz mu pokazać, że również możecie razem miło spędzić czas. Kino, kolacja, miły wieczór we dwoje... Wcale nie musi o tym myśleć. A jeśli będzie żałował tego dnia, to znaczy że jest jajo wart. Naprawdę. Nie ma nic lepszego, niż sprawianie przykrości celowo swojej kobiecie, tylko dlatego że opuścił jedną imprezkę i to jeszcze u swojej byłej. Żal.

#3714 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 16:00

Słuchaj ale to jedyne wyjście. Powiedz że ona nim manipuluje. Zrób tak jak mówi Elodi

#3715 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 16:13

napisalam ;-) dzieki dziewczyny z calego serduszka..:-) nie wiem co odpisze na to ale jasniej juz mu tego nie wytlumacze i nie bede zalowala zadnej decyzji:) ... chce miec przyjaciela i chlopaka ktory mnie zrozumie a nie kogos kto patrzy tylko na siebie.... moze wlasnie dzieki takim akcjom szybciej sie opamietam a nie bede patrzec w niego slepo.. ;-) moze to beda jednak mile swieta.. hehe ale tel milczy chyba zatlako kakao :-D
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3716 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 16:14

chocolate, a coś ciekawego napisała, jak można wiedzieć, skoro tak zatkało :D? Dobrze dziewczyno, że się nie poddajesz i nie chowasz tego co tak naprawdę myślisz w sercu. mów co Ci na duchu leży, bo inaczej facet będzie robił co chcei ciągle uważał za idiotkę czy babę, która sobie problemy stwarza.

#3717 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 16:14

Miejmy nadzieję, że Twoje działania odniosą jakiś skutek :) Trzymam kciuki!

#3718 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 16:28

Elodi, hehe a posladalam po zdaniu tego co mi napisalyscie:) o dalam przyklad kolesia na ktorego jest uczulony bo do mnie mota i ze ide do niego na urodziny ale jego nei biore bo jak to napisal "bedzie sensacja" .. koles do mnie mota a ja przychodze do niego z chlopakiem :D i takie tam..;D czaadddd beda dymy..
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#3719 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 16:31

Nie ma sensu tych dymów wywoływać gdy jest jeden już podobny.

#3720 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 22 grudnia 2008 - 16:33

^^ napisal ze to wszytsko nie ma znaczenia bo ja jestem najwazniejsza a on tam idzie ttlko z szacunku do niej.. <sciana></span> ide cos zniszczyc bo nie moge :evil:
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych