postaw sprawe jasno.albo ci wierzy albo nie.nie przekonuj go na siłe bo to i tak nic nie da,a tak zobaczy że jesteś pewna swojej racji.na mnie też sie kiedyś facet obraził,z tydzień mi rzucał kąśliwe uwagi aż mu powiedziałam ze nie mam zamiaru dłużej zosic tego jak mnie traktuje-następnego dnia juz mu fochy przeszły.a ile on ma lat?b to takie niepoważne zachowanie...
mój M ma 33 lata masz rację nie będę na siłę przekonywać, ja wiem swoje i tyle, jestem nie winna i nie mam z czego się tłumaczyć... jakbym była to moja wina to bym się przyznała, ale ja z tym nie mam nic wspólnego..
[ Dodano: 2007-12-12, 12:47 ]wczoraj jakiś chłopak "włamał się" do mojego numeru IP
a wiem, że jest to możliwe, bo nie raz takie sytuacje się zdarzały innym osobom
przepraszam a jak to mozliwe
cos to dziwne...bo nawet...zeby cos takiego zrobic, trzeba najpierw ten IP znac
a na forach IP znaja tylko admini i moderatorzy
wiec tylko pogratulowac ludziom glupoty
ale najbardziej zabolało mnie to, że mój chłopak też tak samo myśli, że to ja tak naprawdę pisałam i tak samo jak jego kumple i kumpele nie chce mi uwierzyć..
a przepraszam czy on ma 16 lat?? ludzie...myslalam, ze tylko w bajkach to mozliwe
Co to o nim świadczy?
chyba sama sytuacja mowi wszystko za siebie...olej to bo winny sie tlumaczy! jak nie chce ci wierzyc to ok. zostaw go z tym i niech sobie przemysli. ot tak po prostu
Glupota ludzka nie zna granic.
Masz racje GŁUPOTA ludzka nie ma granic!!! GŁUPOTA aż boli!!!!
[ Dodano: 2007-12-12, 12:57 ]Spotkałam się z podobną sytuacją odnośnie mojej osoby.Właściwie to niedokładnie wiem, czy faktycznie ktoś ustalił IP mojego komputera a potem tak "zakombinował" ,że wysyłał wiadomości sms, podszywając się pod moją osobę. Nie wiem czy to możliwe. Kompletnie się na tym nie znam.W każdym razie otrzymałam kiedyś telefon od byłego faceta, który nakrzyczał na mnie,że wysyłam mu smsy z internetu. Powiedział,że ustatlił IP komputera i był to mój.Była to kompletna nieprawda.Zresztą miałam komputer tylko w pracy a tam nie było internetu. Może to był tylko pretekst do dokuczenia mi. Nie wiem. Treść tych smsów nie wskazywała wcale na mnie, ale widocznie czasami bliskie nam osoby tak naprawdę wcale nas nie znają, albo...............nie chcą nas poznać Agulo.
Obecnie nie wyobrażam sobie związku w którym mój partner ufałby bardziej kolegom niż mnie. Nie zostałabym z nim. Nie wiem co ten "pudzian" namieszał na forum, ale myślę, że jeżeli zależy Ci na osobach, które tam są ( napisałaś że nie, choć nie rozumiem dlaczego nie? ) to powinnaś im to wyjaśnić.
Ja polubiłam to forum, zadomowiłam się tu, mimo iż jestem tu krótko to zdanie dziewczyn biorę nieraz pod uwagę.Na pewno chciałabym wyjaśnić im taką sytuację i myślę,że by mi uwierzyły. Część na pewno. Czasami takie wirtualne znajomości też mogą być wartościowe.
A może Twój chłopak ma kolegę, który jest adminem jakiegoś portalu albo zna admina i podał mu Twój nr IP?Tyle jest tych portali i adminów więc .................może? Są ludzie którzy lubują się w skłucaniu innych - powody są znane tylko im samym.
Nie zależy ponieważ, nie lubię osób, które od razu wieszają psy na niewinną osobę nie starając się tego wyjaśnić, a zwłaszcza ten cały admin, nie napisał najpierw do mnie a prywatną wiadomość, czy to ja siedziałam przy komp tego dnia czy nie? tylko od razu naświetlił cały mój numer IP ( teraz sama go poznałam, przyznam, że mam śmieszne liczby ) ale wracając do tematu, powinien był najpierw to ze mną wyjaśnić, no i oczywiście wszyscy na hura, bo admin zaczął pierwszy, zaczęli mnie oczerniać, za, coś czego nie zrobiłam.. więc nie chce mieć już z tymi ludźmi nic do czynienia a zwłaszcza z tym forum, zresztą nie zbyt chętnie tam są przyjmowani nowi uczestnicy tego forum, wiem, że są tacy ludzie, którzy kochają niszczyć szczęście innym, i to jest przykre!!
Dziewczęta wielkie dzięki za wsparcie i pomoc!!