Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#1561 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 05 maja 2008 - 18:28

Dziekuje Agula za wsparcie.....kochana jestes <buzki></span> wszystkim dziekuje za wsparcie i rady.
Kiedys topilam smutki w alkoholu......teraz nie potrafie......
Boze niech te meki sie skoncza :cry: Czemu mi sie musialo tak s**** :?: :-|

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#1562 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 05 maja 2008 - 18:35

katti mimo ze jestem na naszym forum od niedawna to jakos sie z wami wszystkimi zzylam... i bardzo mi przykro ze tak ci sie zycie pogmatfalo... chcialabym powiedziec ze cie rozumiem i chociaz tez przezylam wielkie rozczarowanie zostalam oszukana to jednak chyba nie tak bardzo jak ty a tez bylo mi ciezko zapomniec... ale udalo mi sie.. chociaz chyba musialam siegnac dna zeby sie odbic... ale sie oplacalo... teraz jestem szczesliwa i bardzo kochana zona mojego meza... haha :) ty tez zaznasz prawdziwego szczescia... zobaczysz... jestes tego warta... :)
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#1563 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 05 maja 2008 - 20:26

a tez bylo mi ciezko zapomniec... ale udalo mi sie..


mogę spytać ile to trwało u Ciebie? ja też byłam oszukana... i jeszcze jestem "na etapie" przygnebienia psychicznego.... :roll: wiem, że to minie...tylko kiedy :-?

#1564 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 05 maja 2008 - 20:54

Dziekuje Agula za wsparcie.....kochana jestes <buzki></span>


zawstydzasz mnie... od tego tu jestem aby wspierać Ciebie i nie tylko Ciebie ;* ale inne kobitki też będzie dobrze zobaczysz!! trzymaj się wszystko się ułoży! ;*

wiem, że to minie...tylko kiedy :-?


szybciej niż to możesz wyobrazić, wiem, że teraz boli, ale czas goi rany i z czasem będzie coraz lepiej, zobaczysz! ;* trzymam za Ciebie też mocno, mocno kciuki! ;*

#1565 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 05 maja 2008 - 21:11

Agula, dziękuje Ci....zobaczymy co czas pokaże

#1566 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 05 maja 2008 - 21:14

Donn będzie dobrze, bądź dobrej myśli, pamiętaj, pozytywne myślenie dużo pomaga wiem, coś o tym z własnego doświadczenia!!
trzymam mocno kciuki! ;*

#1567 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 05 maja 2008 - 21:20

Agula, wiem, ale czasem przychodzą takie dni że...ehhh.... :-|

#1568 Reszer

Reszer
  • Użytkownik
  • 99 postów

Napisano 05 maja 2008 - 22:57

Agula, dziękuje Ci....zobaczymy co czas pokaże


czas pokazuje same pozytywy :-) choc ta takie irracjonalne, lecz prawdziwe :-)

#1569 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 06 maja 2008 - 11:40

czas pokazuje same pozytywy choc ta takie irracjonalne, lecz prawdziwe

albo człowiek poprostu zmienia spojrzenie na wiele spraw.
Kiedy przychodzi na mnie jakieś nieszczęście to już się nie pytam "dlaczego" bo w większości wypadków nie ma na to logicznej odpowiedzi.
Samo nieszczęście jest stanem mało logicznym,ale też jednym z wielu elementów na które składa się nasze życie.
Katti cierpisz bo kochałaś i to zbyt nagle się skończyło.
Trzymaj się tego o czym pisałam Ci wcześniej mimo iż teraz to do Ciebie nie dociera............"jeszcze tyle dobrego w życiu może się zdarzyć" i zdarzy też w Twoim.
Mimo wszystko życzę Ci uleczenia serduszka
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#1570 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 06 maja 2008 - 11:47

Reszer, oby się Twoje słowa sprawdziły ;-)

#1571 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 06 maja 2008 - 18:17

Katti cierpisz bo kochałaś


Kocham Go nadal bardzo mocno :cry: Przezylam z nim wspanialy czas,pokazal i nauczyl mnie wielu rzeczy, uczynil ze mnie najszczesliwsza i najbardziej kochana i uwielbiana kobiete. Pokazal smak milosci i rozkoszy.Za to jestem mu wdzieczna i zawsze bede miec Go w sercu :-)

i to zbyt nagle się skończyło


Za to mam zal.........

czasem przychodzą takie dni że...ehhh....


Ja czuje jakbym stracila z tamtym poniedzialkiem cale swoje zycie......caly jego sens......
Jakby ktos obdarl mnie ze szczescia,marzen..... w ciagu kilku chwil stracilam wszystko.....myslalam dotad ze takie rzeczy dzieja sie tylko w filmach.

Od tamtej pory jest tylko smutek, chodze jak w letargu......biore zielone prochy, ktore mnie trzymaja...........trzymaja, ale po co :?: Nic juz sie nie liczy......

Walcze o siebie dla rodzicow......nie moge im sprawic takiej tragedii.......... Moze przyjdzie czas, ze bede walczyc dla siebie..........

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#1572 kasiulka

kasiulka
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 06 maja 2008 - 18:30

biedactwo kochane nie smuć sie tak proszę uspokój się troszkę. boże czemu my zawsze musimy tak przeżywać rozstania...kati trzymaj się cieplutko na pewno będzie lepiej <pociesz2></span> znam to i wiem że minie zwłąszcza gdy któś inny będzie cię pocieszał w swoich ramionach. życzę ci wszystkiego dobrego!
Cierpliwość...to spokój, że przecież się stanie!
Dołączona grafika

#1573 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 06 maja 2008 - 19:37

o tak jak pojawia sie ten odpowiedni ktoś to świat naprawde staje się piękniejszy,najlepsze lekarstwo na złamane serce to nowa miłośc...te motylki w brzuchu :-P
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#1574 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 06 maja 2008 - 19:43

najlepsze lekarstwo na złamane serce to nowa miłośc...te motylki w brzuchu :-P


anusek ale nie w tym przypadku, bo katti, została za bardzo zraniona! Ona potrzebuje więcej czasu, zanim ( jeśli zechce oczywiście ) znajdzie nowego partnera! :-|

#1575 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 06 maja 2008 - 19:46

Agula a kto mówi że teraz :roll:
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#1576 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 06 maja 2008 - 19:50

anusek ja wiem, że nie napisałaś tego, że "teraz" tylko ja tak napisałam.. :oops: :roll:
sorka! ;*

#1577 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 06 maja 2008 - 19:52

to mniejsza z tym kiedy :mrgreen: ale jkoś tak jest że dopóki sie nie pojawia ktoś nowy to sie i tak myśli o byłym...z czasem może mniej ale jednak.
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#1578 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 07 maja 2008 - 15:40

to mniejsza z tym kiedy :mrgreen:

cieszę się, że chociaż tu wywołaliśmy na Twoich ustach uśmiech! ;-) dlatego sama widzisz, wirtualni, ale uwierz, że też najlepsi kumple my jesteśmy dla Ciebie i zawsze, przy najmniej ja, będę Ci jak najlepiej życzyć! ;*

#1579 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 08 maja 2008 - 10:42

Moze przyjdzie czas, ze bede walczyc dla siebie..........

przyjdzie napewno tylko nie wiadomo kiedy,ale zycze Ci aby jak najszybciej <pocieszacz></span> i chociaz napewno w tej chwili nawet przez mysl Ci nie przechodi,ze moglabys sie na nowo zakochac i komus zaufac to ja zgadzam sie tu z anuskiem i kasiulka, bo widzialam nie raz u najblizszych mi osob,ze

najlepsze lekarstwo na złamane serce to nowa miłośc.


Trzymaj sie <buzi2></span>
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#1580 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 08 maja 2008 - 10:49

Dziewczynki na wszystkie problemy najlepszy jest czas. Kiedy ja mam jakiś problem to oczywiście płaczę i jest mi ciężko, ale kiedy tylko sobie pomyślę, że to przejściowe jakoś tak mi lżej.

A kiedy mój R się zamyka i nie chce o czymś rozmawiać to też się denerwuje bo ja bym chciała już teraz i nie moge później się na niczym innym skupić, ale zazwyczaj jak nerwy przechodzą to widzę, że lepiej nam się rozmawia o tym właśnie wtedy.

A czasami jak za bardzo go nie wkurzę to sobie taka fajna metode wypracował, że jak się złoszczę i krzyczę to mi mówi co tylko chce usłyszeć, przytakuje, przyznaje racje, przeprasza. Później sie uspokajamy, on mnie tuli i głaszcze po głowce i dopiero wtedy zaczyna mówić swoje zdanie (odmienne od mojego) ale na spokojnie, cały czas mnie tuląc. I jakos tak mi to pasuje :mrgreen:





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych