Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#601 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 12 lutego 2008 - 19:39

katti kochana !! Bardzo się cieszę, że w końcu sobie wszystko wyjaśniliście ! Trzymam za Was kciuki, żeby tak było dalej a moze i jeszcze lepiej ;-)

Jakie to fajne jak ludziom znów zaczyna sie układać. Po smutku zawsze nadchodzi radość :mrgreen:

#602 madzia88

madzia88
  • Użytkownik
  • 2 409 postów

Napisano 12 lutego 2008 - 20:29

katti super ze tak milo spedziliscie dzien zycze udanych walentynek ;*

#603 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 12 lutego 2008 - 20:44

katti cieszę się, że się pukładało!
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#604 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 12 lutego 2008 - 21:37

katti, sama widzisz ile moze zdziałac rozmowa.......gratuluję <ookk></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#605 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 13 lutego 2008 - 13:05

no i po co oni są razem?? :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#606 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 14:28

Katti i tak trzymać :-)
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#607 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 14:48

Nie wiem po co tacy ludzie są ze sobą?
Aby związek dwoja ludzi mógł istnieć to musi być wzajemne zaufanie a tutaj co?
Dla mnie to takie niepoważne.
Jak ktoś chce mieć wiele kobiet to niech ma!
To sprawa jego sumienia ale po co zawraca dziewczynie głowę i robi nadzieje na coś więcej? Widać wyraźnie, że on nie jest do tego zdolny.
To też po części jej wina-bo mu ciągle wybacza
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#608 Martyna

Martyna
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 17:33

Witam wszystkich! dziś 14 luty a ja jestem samotna mimo tego ze mam chłopaka. wszystko psuje sie w naszym zwiazku on mnie nie slucha czasem mam wrazenie ze mnie nie kocha chociaz mowi ze bardzo. kiedy jest dobrze jestem bardzo szczesliwa kocham go najbardziej na swiecie i nie wyobrazam sobie mojego zycia bez niego, natomiast on szuka kłotni i doprowadza do tego ze płaczę. coraz czesciej zastanawiam sie czy nie powinnam od niego odejsc (przeciez kiedys sie podniose) chcialabym aby sie zmienil zaczal okazywac mi uczucia i to ze mu na mnie zalezy. mowie mu to ale zawsze "piekło" powraca. czemu on mnie tak meczy, jezeli mnie nie kocha, badz nie potrafi ze mna zyc to niech mi to powie wtedy usune sie z jego zycia. mam dosyc chociaz tak go kocham ze nie wiem jak sobie bez niego poradze.... jestem zalamana czemu ta milosc tak boli ?? Co ja mam zrobić dać mu szanse czy odpuscic sobie?? :-( :-(

#609 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 17:58

Po pierwsze napisz mi, czy wiesz czemu tak szuka te kłótnie z Tobą i jak długo jesteście w związku..?
Jeśli chodzi o mnie to radzę, Ci abyś z nim poważnie porozmawiała i zapytała, czego on oczekuje od Waszego związku, czy traktuje go poważnie, czy nie? i czego naprawdę chce? i niech poważnie odpowie Ci na te pytania.. bądź z nim szczera i nie pozwól sobie aby zmył Cię słowami typu.." Kotku nie przejmuj się ja naprawdę Cię bardzo kocham..." albo.." nie wiem, o, co Ci chodzi, przecież Wiesz, że Cię kocham.. " itp.. niech odpowie Ci poważnie, czy chce być z Tobą, czy nie.. :-|
Trzymam mocno kciuki, aby Wam się udało i układało cudownie i aby było już tylko lepiej!! ;*

#610 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 18:07

katti tak się cieszę, że jest u Ciebie wszystko ok!! niech Wasza miłość kwitnie!!

#611 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 18:11

Dziekuje wszystkim za wsparcie i mile slowa <buzki></span> <buzki></span> <buzki></span>

#612 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 18:13

Martyna ile jestescie razem ??? I od jakiego czasu sa te klotnie ???
I o co one sa ??? O byle, co ???

#613 Martyna

Martyna
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 18:20

jesteśmy razem pół roku (wiem ze nie jest to dlugo ale bardzo go kocham) . kiedys byl w chorym zwiazku ale myslalam ze ze mna chce stworzyc cos innego, cos pieknego.... wiem ze ma trudny charakter ale czy tak okazuje sie komus milosc..?? tak bardzo sie boje ze juz nic nie da rady zrobic aby bylo dobrze :( wmawia mi klamastwa (np.opowiada ze ktos mu powiedzial ze nie jestem mu wierna) chociaz jest i byl moim jedynym mezczyzna !! to tak bardzo boli uslyszec cos tak okropnego.... nie wiem nawet czy walczyc o niego i mu tlumaczyc czy dac sobie spokoj... a kiedy pytam on odpowiada wlasnie tak jak mi napisalas :( dziekuje za odpis :)

#614 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 18:24

Martynuś musisz z nim bardzo poważnie porozmawiać, niech Ci szczerze powie, czy chce być z Tobą czy nie? jeśli tak, to niech zacznie Ci wierzyć i ufać..powiedz mu to! ale ile on ma lat? że tak się zachowuje? :-| jestem w szoku, gdy to czytam naprawdę..

#615 Martyna

Martyna
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 18:27

klotnie czasem sa tez o gupoty, prosze go o szczerosc bo nie lubie obludy ale on nic konkretnego nie potrafi mi odpowiedziec. milczy........ denerwuje mnie to ze musze znosic takie rzeczy a potem on powie "przepraszam" i mysli ze jest wszystko wporzadku

[ Dodano: 2008-02-14, 18:34 ]
ma 22 lata. duzo przezyl i myslalam ze dorosl do powaznego zwiazku (tak mowi) tylko czemu tak sie dzieje miedzy nami skoro wie czego chce od zycia?? po takiej klotni trace szacunek do samej siebie, obwiniam sie i zastanawiam sie co zle znowu zrobilam. moze za bardzo pokazalam mu jak go kocham i mi zalezy na nim:(

#616 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 18:40

Martynaa mieszkacie razem?jak często sie widujecie?bo chyba nie kłócicie sie codziennie?i dlaczego go dziś nie ma?
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#617 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 18:51

ma 22 lata.


W tym wieku nie wszyscy chłopacy są dojrzali i czasami do końca nie wiedzą, czego chcą od życia..

duzo przezyl i myslalam ze dorosl do powaznego zwiazku (tak mowi)


Niektóre przykre przeżycia odbijają piętno na psychice.. i potem, jest tak, że jak poprzednia, coś mu złego zrobiła, to ubzdura taki, sobie, że następna musi zrobić to samo.. dlatego musisz z nim poważnie porozmawiać Martynuś i musicie sobie sporo poważnie wyjaśnić

tylko czemu tak sie dzieje miedzy nami skoro wie czego chce od zycia??


To jest to, co napisałam wyżej..

po takiej klotni trace szacunek do samej siebie, obwiniam sie i zastanawiam sie co zle znowu zrobilam


Źle robisz, nie możesz tu się obwiniać, absolutnie nie!!!! Martynko, bo sobie naprawdę to wmówisz, że to wszystko jest z Twojej winy.. absolutnie tego nie rób.. nie jesteś winna temu, że on nie ufa.. ( tak mi się wydaje, że on po prostu Ci nie ufa.. bo poprzednia zrobiła mu krzywdę.. ) ale mogę się mylić.. <bezradny></span>

moze za bardzo pokazalam mu jak go kocham i mi zalezy na nim:(


No tu troszkę zrobiłaś źle... nie można facetom pokazywać, że bardzo nam na nich zależy, bo same na tym potem cierpimy.. :-/

#618 Martyna

Martyna
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 19:02

nie nie mieszkamy razem ale widujemy sie codziennie. dzisiaj jestem sama bo znowu sobie cos wymyslil..... poprzednia dziewczyna go zdradzala ale znamy sie od 3 lat (pol roku razem) myslalam ze wie jaka jestem i ze nigdy bym go nie skrzywdzila. chcialabym zeby mi ufal ale tak nie jest, wiec nie wiem czy bez zaufania mozna stworzyc zwiazek. za kazdym razem gdy jakis "przyjaciel" mu cos powie ja mam cierpiec i sluchac wrzut w moim kierunku, nie wiem co robic boje sie zycia bez niego chyba sobie nie poradze :(

#619 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 19:08

Martyna nie można,a pytałaś po co z tobą jest skoro tak go zdradzasz na prawo i lewo?bo tego nie rozumiem.a ma na to jakieś dowody :?: :!: bo to że ktoś coś powie...no marny dowód :-/ a znałaś tą dziewczyne?

[ Dodano: 2008-02-14, 19:11 ]
dostałaś moją wiadomośc?
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#620 Martyna

Martyna
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 14 lutego 2008 - 19:20

tak dostałam nie wiem czemu on to robi. ja naprawde jestem mu wierna i nie oklamuje go nie rozumiem jak on moze wierzyc komus a nie mnie. znalam ta dziewczyne probowala nas rozdzielic ale milosc zwyciezyla ale jak widac nie na dlugo :(





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych