problemy w związkach
#21
Napisano 05 listopada 2007 - 14:24
#22
Napisano 05 listopada 2007 - 14:31
-literowki-
#24
Guest_Kociak_*
Napisano 05 listopada 2007 - 18:10
Emiliana, w Twojej sytuacji sama nie wiem co bym zrobiła.... na pewno na początku tak jak radzą dziewczyny - zaproponować, że pójdziesz razem z nim albo od tej strony próbować go zagadnąć. Spytać się gdzie chcą iść i kiedy...
Jeśli zaś będzie dalej brnął w kłamstwo to wtedy nie wiem... ja bym przyznała się, że czytałam smsa - ale nie robiłabym awantury tylko powiedziała spokojnie, żeby zastanowił się dlaczego tak bardzo Cię okłamywał w tej kwestii, powiedziała, że jak znajdzie na to odpowiedź to żeby dał Ci znać i po prostu wyszła lub odeszła.... Uwierz, że takie słowa bardziej do niego przemówią niż awantura. A! i przy okazji powiedziałabym, że przepraszam, że szperałam w jego komórce, ale że tego nie żałuję, bo najwidoczniej miałaś ku temu całkiem uzasadnione powody.
#25
Napisano 05 listopada 2007 - 20:25
#26
Napisano 06 listopada 2007 - 06:29
#28
Napisano 06 listopada 2007 - 21:40
[ Dodano: 2007-11-07, 19:37 ]
a więc tak, sprawa sie wyjaśnił, chodziło jedynie o koleżankę, porozmawialiśmy dziś na spokojnie i wyjaśnił mi całą tą sytuację, na spotkanie jedziemy razem,więc poznam tę dziewczynę. przeprosilismy sie, on za to, ze sie nie przyznal, bo sie wstydził, ze pisze z koleżanka, a ja za to, ze czytałam jego wiadomości. Dziękuję dziewczyny za Wsze rady
#29
Napisano 08 listopada 2007 - 10:28
#30
Napisano 08 listopada 2007 - 10:58
A dlaczego umówili się u niej w domu na to piwo a nie np. w pubie???
Jeżeli kolega z byłej klasy zaprosiłby mnie na piwo to chętnie poszłabym ale mówiąc o tym mojemu chłopakowi. Na pewno nie umówiłabym się z nim w jego domu.To stwarza tzw. "okazje" a przecież jesteśmy kobietą i mężczyzną prawda?
Jeżeli Twój chłopak nie powiedział Ci o tym, to nie jest to dobry znak.A to czy bał się co powiesz czy powód miał inny i tak przemawia na jego niekorzyść.
#31
Napisano 08 listopada 2007 - 11:05
#32
Napisano 08 listopada 2007 - 11:24
#33
Napisano 08 listopada 2007 - 13:00
#34
Guest_Kociak_*
Napisano 08 listopada 2007 - 16:40
A z tym kłamstwem... Powiem Ci tak. Mój były tez mi kiedyś ZABRANIAŁ iść na imprezę bez niego - rezultat był taki, że i tak poszłam, bo takie zabranianie to tylko daje odwrotny efekt. Radziłabym więc mu nie zabraniać , bo on nie jest Twoją własnością. Zajęłabym się tylko tym jego piciem - powiedz, że Ci to nie pasuje, jeśli dalej będzie się upijał - skończ z tym - też takie coś przechodziłam, wciąż dawałam kolejne i kolejne szanse... ale jeśli facet to olewa, to go nie zmienisz.... a takie upijanie się do niczego dobrego nie prowadzi. Masz ten przywilej, że masz jeszcze czas - zaręczyny o niczym jeszcze nie świadczą.
#35
Napisano 10 listopada 2007 - 12:48
ale rozumiem czemu teraz masz watpliwosci skoro raz cie oszukal moze zrobic to po raz kolejny...i szczerze ci powiem ze tak zwykle jest,ludzie ktorzy kłamia kłamstwo maja we krwi...
moj byly kłamał w głupich sprawach obiecywal ze sie nie powtorzy..a potem znow kłamał i obiecywal...i tak ciagle, w pewnym momencie nie ufałam mu juz wcale i ciagle myslałam czy znow cos ukrywa czy znowu o czyms sie dowiem ciekawym po fakcie
z patrzeniem na inne - nie jest to mile i nie jest od razu zdrada...faceci ogolnie patrza sie na kobitki - tyle ze ci inteligentni wiedza ze nie wypada/wolno tego robic przy swojej dziewczynie:)
#36
Napisano 12 listopada 2007 - 21:52
Jeśli naprawdę go kochasz nie możesz pozwolić mu odejść tak bez walki, stracić go na zawsze.
Tym bardziej, że on też Cię kocha - jak sama napisałaś.
Niestety taka już natura człowieka, że popęłnia błędy. Ale i też się na nich uczy. Nie skreślaj wszystkiego przez jeden błąd. A jemu pokaż, że wiele się nauczyłaś i wiele zrozumiałaś przez to co zrobiłaś.
Ja wcześniej opisałam swoją historię zdrady. W końcu z tego powodu rozstałam się z chłopakiem a mój świat się zawalił. Zrozumiałam jednak, że taki głupi trwający zaledwie kilka chwil błąd nie może mi zniszczyć całego życia. Dlatego postanowiłam zawalczyć i uratować to co było najpiękniejsze i najcenniejsze w moim życiu - naszą miłość.
Teraz znowu jesteśmy razem i jest naprawdę cudownie.
To prawda, nigdy nie zapomnimy sobie tego co zrobiliśmy ale wybaczyliśmy sobie. I wiemy, że w tym wszystkim najważniejsza jest przecież nasza miłość.
Czasem - w momentach kryzysu czy kłótni - myślę sobie czy czasem nie lepiej byłoby to jednak skończyć raz na zawsze i zacząć wszystko od nowa z kimś innym mając czyste konto i czyste sumienie. Ale nie, nie lepiej. Za błędy trzeba płacić. Ale to nie znaczy, że nie można być szczęśliwym. Ja płacę i jest ciężko ale i jestem najszczęśliwsza na świecie. Może to brzmi jak paradoks, ale właśnie tak jest
kk mam nadzieję, że to co zrobisz będzie słusznym wyborem, słuszną decyzją. Ale nie poddawaj się.
Mocno trzymam za Ciebie kciuki
#37
Napisano 13 listopada 2007 - 10:43
Wiem jedno i to juz postanowiłam,że jezeli mnie oszuka okłamnie ODEJDE....dałam mu wiele szans na poprawe,takze nie bede miała do siebie pretensji że moze szansy mu nie dałam.
Narazie jest dobrze i mam nadziej ze tak zostanie,lwytłumaczyłam mu ze chce mu ufac ale musi mi w tym pomóc,ze to nie jest prosta sprawa i z dnia na dzien nagle mu nie zaufam.Powiedziałam że nie na tym polega zwiazek a na miłosci,szacunku zaufaniu ciepłu szczesciu itp.mam nadzieje ze zrozumiał,a nie ze znowu wpusci i wypusci moje słowa z głowy.
Pozdrawiam
#38
Napisano 13 listopada 2007 - 14:42
Większość panów patrzy na inne kobiety i nic w tym złego.
Ważne, aby nauczyć się ufać sobie i nie kłamać.
Nadal utrzymuję, że powinien umówić się z tą koleżanką gdzieś w pubie a nie w jej domu.
Życzę Wam powodzenia
#39
Napisano 13 listopada 2007 - 21:21
#40
Napisano 13 listopada 2007 - 21:22
Dziewczyny czy mialyscie w Waszych zwiazkach takie momenty, kiedy nagle brakowalo Wam tematow do rozmow a obecnosc partnera wrecz Was denerwowala? A jakiekolwiek proby podjecia tematu konczyly sie klotnia...?
uuu chyba ten stan nie potrwa długo, bo przed takim związkiem nie widze przyszłości
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty











