Albo facet jest konkretny albo co z niego za facet
problemy w związkach
#3782
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:21
#3784
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:22
no pewnie ze nie glupia pi*a sie bedzie czeszycNie wydaje mi się, by ona była jakaś smutna gdy on do niej przyjedzie...
#3785
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:22
Matko to znaczy, ze jak facet nie zrywa od razu radykalnie kontaktu z byłą a jak ta mu grozi, że żyły sobie podetnie to nie odkłada słuchawki mówiąc "spadaj"coś jest z nim nie tak?No tak obiektywnie rzecz biorac dziwny z niego gosc
Albo facet jest konkretny albo co z niego za facet
#3786
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:23
#3789
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:25
#3790
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:27
A ja nadal twierdzę, że oni po prostu wszyscy są trochę nawiwni. I niekiedy nie zauważają rzeczy dla kobiet oczywistych...Nie chodzi o to ze jest albo tak naiwny ze az po oczach wali albo ja sie nie znam...
#3792
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:29
A ja nadal twierdzę, że oni po prostu wszyscy są trochę nawiwni. I niekiedy nie zauważają rzeczy dla kobiet oczywistych...Nie chodzi o to ze jest albo tak naiwny ze az po oczach wali albo ja sie nie znam...
I właśnie w tym problem, wiecie? Bo on jest święcie przekonany, że ją tylko pociesza, ma poczucie obowiązku wobec niej, bo w końcu kiedyś ich coś łączyło i nie może jej teraz zostawić gdy ma problem i nawet nie zauważył jak ona na niego sidła zastawiła.
#3793
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:29
#3794
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:29
#3795
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:30
Bo to jest odrobina naiwności plus wyrzuty sumieniaMarzycielka24, w zyciu nie spotkalam faceta naiwnego az do tego stopnia
#3796
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:32
heh ttlko on jej nie pociesza ze oni zerwali..ona ogolnie dalej cos do niego ma.. ale jesli chodzi o pocieszanie to jest duzo innych spraw.. ze np byla na ostatniej imprezie i sie z kims wylizala z potem jakis inny koles wylecial do tego z ktorym sie wylizala i sie chcieli bic a jej jest strasznie glupio itpp....i sobie poplakala (bo powiedziala ze przez to tez wlasnie i przez mojego marka chciakla sobie wtedy podciac zyly)
albo np napisala mu esa ze ktos jej na nk napisal ze chce ja przegrac i ona mu napisala nr zeby cos z tym zrobil^^ o takie pocieszanie chodzi...
Boze sama nie wierze w to co pisze jak to czytam.. smiac mi sie chce..albo plakac
Co mu do jej spraw? Czy oni nie rozumieją że rozstając się utracili pewne zobowiązania? Jeszcze o takie pierdoły jej chodzi? Co do tej bójki to wg. mnie chciała zakomunikować mu, że jest rozchwytywana i żeby zazdrość go wzięła...
Aha i chocolate jeśli nie będziesz już miała siły na niego to daj nam go tu na forum to my już mu przemówimy do rozumu
#3798
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:35
DziękujęI genialne podsumowanie... To chcialam powiedziec :->
#3799
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:36
#3800
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:38
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty











