Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3501 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:10

Melodia19, przemysl wszystko sama na spokojnie,
obserwuj go, zeby nie nabrał podejrzeń
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#3502 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:11

A jesli zapyta co on moze jeszcze zrobic skoro mnie przeprosil i powiedzial ze juz tego nigdy nie zrobi?to co?


to powiedz, że Ty uważasz że jednak nie wujaśniliście sobie wszystkiego! To że on tak uważą, to nie znaczy że Ty masz mieć tez takie samo zdanie! Nie wpędzaj się w poczucie winy!

<ookk>


#3503 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:11

Ale on twierdzi ze beze mnie sobie nie poradzi ze mnie kocha, ze nie wyobraza sobie zycia beze mnie...ze mna jest tak samo... ja bym chyba umarla gdybym Go nie miala...mimo wszystko strasznie go kocham

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3504 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:13

Miłość przesłania Ci prawie wszystko inne. Dobrze, że dostrzegasz niektóre istotne wady, ale powstrzymuje Cię od podjęcia niektórych radykalnych kroków. Nie dzwoń do niego pierwsza i staraj się ochłodzić troszkę Wasze stosunki. Powiedz że musisz sobie przemyśleć parę rzeczy. I niech to nie trwa dzień czy dwa tylko z miesiąc.

#3505 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:13

szczerze, to chyba z tą miłością to tak średnio skoro tak Cię traktuje i tak się odnosi...

[ Dodano: 2008-12-15, 13:15 ]
Myślę, że najzwyczajniej w świecie jest mu z Tobą wygodnie. O nic nie pytasz, jak fuknie to siedzisz cicho, jak nie pomoże to szantażyk, który zadziała zawsze skutecznie, dajesz mu rozrwki cielesnej kiedy ma ochote - żyć i nie umierać
Potzrąśnij nim!!! Zdecydowanie!! albo zrozumie, albo na drzewo!

[ Dodano: 2008-12-15, 13:17 ]
i wierz mi nie umrzesz, jak Go nie będziesz miała :->

Będzie dobrze, musi być !!
lilian

#3506 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:17

Wczoraj jak bylam smutna , malo sie odzywalam, on to zauwazyl i powiedzial ze albo jestem normalna albo lepiej bedzie jak mnie odwiezie do domu. A ja oczywiscie powiedzialam ze wszystko ok(to bylo juz po rozmowie) i udawalam ze jest oki ,troche nie wychodzilo bo dalej mowil ze jestem smutna... a ja na to ze nie wiem glupio zrobilam

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3507 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:20

I kolejny szantaż mamy... Kochana powiedz mi, ile razy średnio w ciągu normalnego dnia Cię szantażuje, bo zaczynam tracić rachubę. Uciekaj od tego tyrana!

#3508 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:23

Melodia19 nie zadręczaj się tym, czego nie powiedziałaś.. Na rozmowę nigdy (no prawie) nie jest za późno. Daj mu przetrawić rozmowę telefoniczną.. i NIE DZWOŃ. Niech się odezwie pierwszy. Zobaczysz też w jaki sposób i w jakim tonie...
lilian

#3509 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:24

Mogę się założyć że jak zadzwoni do Ciebie to będzie udawał, że nic się nie stało... Ten typ tak ma...

#3510 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:25

Kiedys sie poklocilismy bo mu powiedzialam ze zalezy mu na sexie bardziej niz na mnie. Dlatego bo zauwazylam gdy ma ochote to jest milutki kochany ...no i jak sie pokochamy juz sie kloci itd.. kiedys powiedzialam mu NIE ze dzisiaj nie bedziemy sie kochac to sie zdenerwowal i powiedzial ze jedzie do domu bo ja mam jakies fochy . A ja do niego jedziesz bo co? bo dzisiaj nie bedzie kochania? a ten na to ze jemu nie o to chodzi ... jednak odnioslam inne wrażenie...ale oczywiscie nie pojechal bo ja taka madra nie dalam mu pojechac bo bym tesknila i plakala ze znowu cos nie tak.. wiec polezelismy na lozku poprzytulalismy sie no i potem znowu zaczal sie dobierac oczywiscie wtedy uleglam :-/ :-/ po TYM polezelismy troche i powiedzial ze jedzie bo spac mu sie chce... :-/ <bezradny></span>

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3511 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:27

Popapranie... Grr... Aż mnie ciarki przeszły, że masz takiego faceta. Nie chcę go oceniać, ale... No kurcze który facet tak traktuje swoją dziewczynę, jeśli mu na niej zależy?

#3512 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:31

Nie wiem co z tym wszystkim zrobie... To on mi ostatnio powiedzial jak sie poklocilismy ze wymyslam byle preteksty do klotni, ze nie moze byc chwili spokoju. No i powiedzial zebym sie zmienila o 180 st bo on z taka osoba nie wyobraza sobie zycia... no to ja oczywiscie zaczelam go przepraszac i obiecalam poprawe... napewno nie raz mi to jeszcze wypomni

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3513 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:31

Melodia19 jak pisałam wcześniej. To nie ma nic wspólnego z miłością... Jemu jest wygodnie z Tobą. Chyba powinnaś na spokojnie przeanalizować ten związek i zastanowić się, czy tak widzisz swoją przyszłość i chcesz tak żyć...
lilian

#3514 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:33

Przede wszystkim przestań go przepraszać i obwiniać się o wszystkie problemy w Waszym związku. Jeżeli ktoś w tym związku nawala, to na pewno to nie jesteś ty.

#3515 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:36

Ale on Cię omotał... :-(

<ookk>


#3516 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:37

Wpadłaś jak mucha w pajęczą sieć. Zrób coś zanim będzie za późno. Nie daj zjeść się pająkowi!

#3517 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:39

Musze sie zastanowić...:(:( na pewno nie bede do niego pierwsza dzwonic i pisac . Czekam na jego ruch

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3518 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:41

Przemyśl to wszystko na spokojnie i nie spiesz się z decyzją.

#3519 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:48

No i powiedzial zebym sie zmienila o 180 st bo on z taka osoba nie wyobraza sobie zycia...

Melodia!!! Związek opiera się na kompromisach i akceptowaniu drugiej osoby ze wszystkimi jej zaletami i wadami, przyzwyczajeniami. A cała reszta to kwestia kompromisu!! Jak kochajacy mężczyzna może coś takiego powiedzieć??
Przepraszam, że się uniosłam ale az mna zatelepalo jak to zobaczyłam :-|

#3520 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 grudnia 2008 - 13:51

Melodia!!! Związek opiera się na kompromisach i akceptowaniu drugiej osoby ze wszystkimi jej zaletami i wadami, przyzwyczajeniami. A cała reszta to kwestia kompromisu!! Jak kochajacy mężczyzna może coś takiego powiedzieć??
Przepraszam, że się uniosłam ale az mna zatelepalo jak to zobaczyłam :-|

własnie też mi sie tak wydawalo ...:/ wszystko jest takie dla mnie trudne:( smutno mi , chcialabym zeby miedzy nami bylo dobrze:( ale nie wiem jak bedzie...

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych