Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#2621 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 11 sierpnia 2008 - 20:58

tak tak macie calkowita racje :) juz sie do tego przyzwyczailam :) jest juz ok ;)

#2622 Malinka

Malinka
  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 20:00

Kiedys byłam ze starsza cioteczna siostra nad zalewem no i kiedy sie zbierałsymy przyszło na molo kilku chlopaków,ogolnie wygladali sympatycznie nie było wsrod nich napakowanych ani chamskich chlopakow jak to bywa no i jedenzagadal ze szkoda ze idziemy ze jestem ladna-niby nic, juz sie zdarzalo pewnie ogolnie bym zapomniala ale o innym ale o nim nie moglam i nie chodzilo tylko o to ze jest wysokim brunetem ale o ten usmiech o to coś w oczach.....
poszłysmy potem widziałam go w miescie o_o
no a ja ogolnie w wakacje duzo tam bywam no bo wiadomo nudy,to sie z kims umowie czy coś....
no i kiedy on przechodzi usmiecha sie i mowi 'elo' ja tez....mialam nadzieje ze zagada a tego nie robi,więc pewnie mu nie zalezy ale nie do konca bo chociaz nie wydaje mi sie niesmialy to jednak cos takiego dostrzegam an jego twarzy... moja mama stwierdzila ze chyba jest niesmialy jesli chodzi o dziewczyny bo to widac no nie wiem,pewnie gdyby chcial to by zagadał a skoro tego nie robi to mu nie zalezy co nie?ja chcialabym go poznac ale nigdy nie robilam pierwszego kroku,uwazam ze to chłopak powinien to zrobic ja lubie czuc jak ktos mnie zdobywa stara sie...czemu ja mam to robic?
ale z drugiej strony widze ze mu sie podobam jak przechodzi usmiecha sie ale z drugiej idzie i nie zagaduje wiec cóż może potraktowal ta sytuacje na molo jako jaja?popis przed qmplami?w ogole ostatnio wydaje mi sie ze mnie unika,chociaz nie wiem moze mi sie zdaje bo jednak na mnie spoglada.....pomiozcie co mam zrobic?zeby zagadał?a moze ja mam to zrobic?doradżcie mi :(((


myslalam nad tym zeby np.nie usmiechac sie jak zwykle olac go ale to znowu może odniose odwrotny skutek.....
bo moze jest zmeczony tym ze caly zcas mnie widzi a ja usmiecham sie jak głupia.....
zagadac?olac go?a moze czekac az on zagada?
heeelp :(



I prosze nie piszcie ze mam glupi problem bo nie moge o nim zapomniec :-?

#2623 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 20:04

litości :-?
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#2624 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 13 sierpnia 2008 - 20:08

hmmmm zatkało mnie, nie wiem co napisać. większych problemów nie masz, tylko czy chłopak do Ciebie zagada czy nie?

#2625 Malinka

Malinka
  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 20:22

yhhh :-?
dokladnie niki dobra duszo...

#2626 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 13 sierpnia 2008 - 20:23

no to zrób to pierwsza

#2627 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 20:24

<bezradny></span>
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#2628 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 20:27

A Ty nie pisalas juz kiedys o jakims chlopaku z autobusu co ci sie spodobal i czy do niego zagadac pierwsza :?:

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#2629 formoney

formoney
  • Użytkownik
  • 81 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 20:30

Ja bym na Twoim miejscu sama zrobiła pierwszy krok. Dla niektorych facetów już dawno minęły czasy, w których to oni musieli zabiegać. Zagadaj, umów się na spotkanie - to już co tam chcesz, wykaż się kreatywnościa, zainteresuj go.

By the way

Może dla niej jest to problem, wcale to nie znaczy, żeby z miejsca ją o to opieprzać. Niech się cieszy póki ma takie problemy, a nie inne. I skoro zamieszcza tu post opisujący ten problem, to liczy na naszą pomoc, a nie posty nie mające nic do rzeczy.

litości :-?

4. Należy unikać postów, które nie wnoszą nic do dyskusji


The future starts today, not tomorrow.

#2630 Malinka

Malinka
  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 20:32

[quote name="formoney"]Ja bym na Twoim miejscu sama zrobiła pierwszy krok. Dla niektorych facetów już dawno minęły czasy, w których to oni musieli zabiegać. Zagadaj, umów się na spotkanie - to już co tam chcesz, wykaż się kreatywnościa, zainteresuj go.

By the way

Może dla niej jest to problem, wcale to nie znaczy, żeby z miejsca ją o to opieprzać. Niech się cieszy póki ma takie problemy, a nie inne. I skoro zamieszcza tu post opisujący ten problem, to liczy na naszą pomoc, a nie posty nie mające nic do rzeczy.
[/quote][/quote]

dzieki :->

#2631 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 13 sierpnia 2008 - 20:44

obrończyni uciśnionych się znalazła. nie uważam, żebym dziewczyne opieprzyła. po prostu dla mnie problem jest mało zrozumiały.
nie wiem Malinka, czy koles mieszka obok Ciebie, czy w tej miejscowości gdzie zalew, czy to daleko od Twojego domu. jak często się widujecie to może jak juz jesteście na "elo" to wystarczy zagadać coś o szkole, o koncu wakacji. pewnie masz wielu kolegów, więc tak samo go potraktuj i nie wstydź się

#2632 karyska

karyska
  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 21:01

dziewczyny poznałam w pracy chłopaka który posiada te cechy które bardzo cenię u facetów, poza tym jest przystojny, zabawny i w ogóle fajny z niego chłopak, uwielbiam z nim rozmawiać poza tym on jest chyba jedynym facetam na świecie który dostrzega takie "drobiazgi" jak nowa fryzura nawet wtedy gdy chodzi tylko o jedno pasmo włosów któe zaczesane jest w drugą stronę,
problemem jest to że chłopak ten jak wszyscy fajni faceci mam dziewczynę a ja widzę że coraz bardziej się w to angażuję i im więcej czasu z nim spędzam tym bardziej jestm przeświadczona o tym że jest to facet idealny dla mnie, tylko jak to zrobić żeby nim był, a nie zawsze był fantastycznym kolegą na pogodę i na dzeszcz?????

#2633 formoney

formoney
  • Użytkownik
  • 81 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 21:07

obrończyni uciśnionych się znalazła.

wielka pani sie znalazła z ogromną wiedzą na temat "co jest problemem, a co nie".

Malinka i pamietaj, bez stresu! Lepiej żałować czegoś co sie zrobiło, niż tego czego sie nie zrobiło.
The future starts today, not tomorrow.

#2634 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 13 sierpnia 2008 - 21:08

wielka pani sie znalazła z ogromną wiedzą na temat "co jest problemem, a co nie".


najwyraźniej

#2635 Magnes

Magnes
  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 21:12

a warto robić tak podkopy innej dziewczynie? A jakby Twojego super faceta jakaś Ci odbijała? :-?

#2636 karyska

karyska
  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 21:15

no i włałnie o to chodzi bo z jednej strony zrobiłabym wszytsko żeby go mieć dla siebie a z drugiej szkoda mi tej dziewczyny zwłaszcza że wiem że są ze sobą już dość długo,
pozostaje jeszcze kwestia wlczenia o siebie czy za każdym razem mam się poddawać gdy poznam fajnego faceta tylko dlatego że on z kimś jest? w ten sposób zawsze będę sama

#2637 Magnes

Magnes
  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 21:17

uwierz mi, że jest kilku wolnych fajnych facetów (sam mam z 5 kumpli szukających towarzyszki życia) i ja nigdy nie będę pochwalał brania się za zajętą osobę bez względu na płeć. Z drugiej strony nie patrz na takich jak ja, tylko bądź egoistką, w końcu nikt poza Tobą się o Ciebie nie zatroszczy. Kwestia Twojego sumienia.

#2638 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 21:56

ja nigdy nie będę pochwalał brania się za zajętą osobę bez względu na płeć.

dobrze chłop prawi...
Postaw się w sytuacji tej dziewczyny...

Z drugiej strony nie patrz na takich jak ja, tylko bądź egoistką, w końcu nikt poza Tobą się o Ciebie nie zatroszczy.

no i to też racja, może to TEN..?

Poczekałabym z boku bez żadnych numerów, jeśli macie być razem to będziecie prędzej czy później...
Gdybym odbiła faceta innej, to zawsze już bym się pewnie zastanawiała czy kiedyś inna nie odbije go mnie...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#2639 Kita

Kita
  • Użytkownik
  • 2 427 postów

Napisano 14 sierpnia 2008 - 06:48

karyska, ja zgodze sie z Kahela, na Twoim miejscu przeczekalabym, jesli to ten, to Wasze losy tak sie potocza, ze bedziecie razem (ja wierze w przeznaczenie :-P ) ale w zadnym wypadku nie odbijaj faceta innej kobiecie, np dla mnie facet zajety, to facet nietykalny :-D
Dołączona grafika

#2640 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 14 sierpnia 2008 - 11:09

dla mnie facet zajęty, to facet nietykalny

święte słowa i popieram to co wcześniej napisane....

karyska wiem że to będzie ciężkie że myślisz sobie że on jest ideałem i żaden inny facet ci go nie zastąpi ale uwierz mi miłość jest tak silnym uczuciem że jaka dane wam będzie być z sobą to będziecie a przyspieszając to możesz tylko sobie zaszkodzić ... do tej pory czekaj rozglądaj się może gdzieś na horyzoncie czeka jakiś inny który da mi szczęcie bo to że on jest taki fantastyczny nie oznacza że kiedyś nie zakochasz sie w kimś innym :-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych