Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#181 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 11 grudnia 2007 - 23:18

przeniosłam temacik tutaj ;-)


Ok wielkie dzięki w prawdzie nie wiedziałam, gdzie ten temat przykleić :oops: jestem tu nowa więc...
dziekuję!! :-)

[ Dodano: 2007-12-11, 23:21 ]

Niestety facetowi jest trudno cokolwiek wytlumaczyc :-/ nie wiem jak dlugo z nim jestes :?: ale jesli cie dobrze zna to powinien wiedziec na co sie stac i czy moglabys tak zrobic,dlatego powinien ci uwierzyc.
Pozdrowienia :->


Jesteśmy już ze sobą 10 miesięcy, z tego, co mi mówi, to zna mnie bardzo dobrze, bo słyszę takie oto słowa: " BO ZNAM CIĘ JUŻ DOSKONALE" albo " ZNAM CIĘ NA TYLE, ZE WIEDZIAŁEM, ZE TO POWIESZ".. więc ciężko mi zrozumieć, dlaczego mi nie wierzy.. <bezradny></span>

[ Dodano: 2007-12-11, 23:23 ]

a może wytłumacz mu że nie masz żadnego powodu żeby pisac takie rzeczy...a jak nie uwierzy?jak kocha to nie będzie robił wielkiego problemu z takiej głupoty.


no właśnie " jak kocha" a jeśli nie?? to, co ja mam zrobić? przekonywać Go, czy milczeć i obserwować, co czas pokaże? :-?

[ Dodano: 2007-12-11, 23:24 ]

może mu niedługo troche złośc minie to lepiej sie z nim dogadasz

problem z tym, że On jak się złości, to mnie każe np. nie przyjedzie na czas, tylko się spóźni, albo nie oddzwania..itp a tu nie wiem, jak mam to nazwać, bo niby rozmawia ze mną, ale czuję, że oddala się ode mnie, i tu nie wiem, co mam robić?? :-/

#182 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 11 grudnia 2007 - 23:58

postaw sprawe jasno.albo ci wierzy albo nie.nie przekonuj go na siłe bo to i tak nic nie da,a tak zobaczy że jesteś pewna swojej racji.na mnie też sie kiedyś facet obraził,z tydzień mi rzucał kąśliwe uwagi aż mu powiedziałam ze nie mam zamiaru dłużej zosic tego jak mnie traktuje-następnego dnia juz mu fochy przeszły.a ile on ma lat?b to takie niepoważne zachowanie...
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#183 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 07:46

wczoraj jakiś chłopak "włamał się" do mojego numeru IP

a wiem, że jest to możliwe, bo nie raz takie sytuacje się zdarzały innym osobom

przepraszam a jak to mozliwe :?: cos to dziwne...bo nawet...zeby cos takiego zrobic, trzeba najpierw ten IP znac :roll: a na forach IP znaja tylko admini i moderatorzy :roll: wiec tylko pogratulowac ludziom glupoty :-)

ale najbardziej zabolało mnie to, że mój chłopak też tak samo myśli, że to ja tak naprawdę pisałam i tak samo jak jego kumple i kumpele nie chce mi uwierzyć..

a przepraszam czy on ma 16 lat?? ludzie...myslalam, ze tylko w bajkach to mozliwe :roll:

Co to o nim świadczy?

chyba sama sytuacja mowi wszystko za siebie...olej to bo winny sie tlumaczy! jak nie chce ci wierzyc to ok. zostaw go z tym i niech sobie przemysli. ot tak po prostu

Glupota ludzka nie zna granic.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#184 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 08:24

Spotkałam się z podobną sytuacją odnośnie mojej osoby.Właściwie to niedokładnie wiem, czy faktycznie ktoś ustalił IP mojego komputera a potem tak "zakombinował" ,że wysyłał wiadomości sms, podszywając się pod moją osobę. Nie wiem czy to możliwe. Kompletnie się na tym nie znam.W każdym razie otrzymałam kiedyś telefon od byłego faceta, który nakrzyczał na mnie,że wysyłam mu smsy z internetu. Powiedział,że ustatlił IP komputera i był to mój.Była to kompletna nieprawda.Zresztą miałam komputer tylko w pracy a tam nie było internetu. Może to był tylko pretekst do dokuczenia mi. Nie wiem. Treść tych smsów nie wskazywała wcale na mnie, ale widocznie czasami bliskie nam osoby tak naprawdę wcale nas nie znają, albo...............nie chcą nas poznać Agulo.
Obecnie nie wyobrażam sobie związku w którym mój partner ufałby bardziej kolegom niż mnie. Nie zostałabym z nim. Nie wiem co ten "pudzian" namieszał na forum, ale myślę, że jeżeli zależy Ci na osobach, które tam są ( napisałaś że nie, choć nie rozumiem dlaczego nie? ) to powinnaś im to wyjaśnić.
Ja polubiłam to forum, zadomowiłam się tu, mimo iż jestem tu krótko to zdanie dziewczyn biorę nieraz pod uwagę.Na pewno chciałabym wyjaśnić im taką sytuację i myślę,że by mi uwierzyły. Część na pewno. Czasami takie wirtualne znajomości też mogą być wartościowe.
A może Twój chłopak ma kolegę, który jest adminem jakiegoś portalu albo zna admina i podał mu Twój nr IP?Tyle jest tych portali i adminów więc .................może? Są ludzie którzy lubują się w skłucaniu innych - powody są znane tylko im samym.
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#185 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 12:43

postaw sprawe jasno.albo ci wierzy albo nie.nie przekonuj go na siłe bo to i tak nic nie da,a tak zobaczy że jesteś pewna swojej racji.na mnie też sie kiedyś facet obraził,z tydzień mi rzucał kąśliwe uwagi aż mu powiedziałam ze nie mam zamiaru dłużej zosic tego jak mnie traktuje-następnego dnia juz mu fochy przeszły.a ile on ma lat?b to takie niepoważne zachowanie...

mój M ma 33 lata masz rację nie będę na siłę przekonywać, ja wiem swoje i tyle, jestem nie winna i nie mam z czego się tłumaczyć... jakbym była to moja wina to bym się przyznała, ale ja z tym nie mam nic wspólnego.. :-/

[ Dodano: 2007-12-12, 12:47 ]

wczoraj jakiś chłopak "włamał się" do mojego numeru IP

a wiem, że jest to możliwe, bo nie raz takie sytuacje się zdarzały innym osobom

przepraszam a jak to mozliwe :?: cos to dziwne...bo nawet...zeby cos takiego zrobic, trzeba najpierw ten IP znac :roll: a na forach IP znaja tylko admini i moderatorzy :roll: wiec tylko pogratulowac ludziom glupoty :-)

ale najbardziej zabolało mnie to, że mój chłopak też tak samo myśli, że to ja tak naprawdę pisałam i tak samo jak jego kumple i kumpele nie chce mi uwierzyć..

a przepraszam czy on ma 16 lat?? ludzie...myslalam, ze tylko w bajkach to mozliwe :roll:

Co to o nim świadczy?

chyba sama sytuacja mowi wszystko za siebie...olej to bo winny sie tlumaczy! jak nie chce ci wierzyc to ok. zostaw go z tym i niech sobie przemysli. ot tak po prostu

Glupota ludzka nie zna granic.


Masz racje GŁUPOTA ludzka nie ma granic!!! GŁUPOTA aż boli!!!! :-/ :-(

[ Dodano: 2007-12-12, 12:57 ]

Spotkałam się z podobną sytuacją odnośnie mojej osoby.Właściwie to niedokładnie wiem, czy faktycznie ktoś ustalił IP mojego komputera a potem tak "zakombinował" ,że wysyłał wiadomości sms, podszywając się pod moją osobę. Nie wiem czy to możliwe. Kompletnie się na tym nie znam.W każdym razie otrzymałam kiedyś telefon od byłego faceta, który nakrzyczał na mnie,że wysyłam mu smsy z internetu. Powiedział,że ustatlił IP komputera i był to mój.Była to kompletna nieprawda.Zresztą miałam komputer tylko w pracy a tam nie było internetu. Może to był tylko pretekst do dokuczenia mi. Nie wiem. Treść tych smsów nie wskazywała wcale na mnie, ale widocznie czasami bliskie nam osoby tak naprawdę wcale nas nie znają, albo...............nie chcą nas poznać Agulo.
Obecnie nie wyobrażam sobie związku w którym mój partner ufałby bardziej kolegom niż mnie. Nie zostałabym z nim. Nie wiem co ten "pudzian" namieszał na forum, ale myślę, że jeżeli zależy Ci na osobach, które tam są ( napisałaś że nie, choć nie rozumiem dlaczego nie? ) to powinnaś im to wyjaśnić.
Ja polubiłam to forum, zadomowiłam się tu, mimo iż jestem tu krótko to zdanie dziewczyn biorę nieraz pod uwagę.Na pewno chciałabym wyjaśnić im taką sytuację i myślę,że by mi uwierzyły. Część na pewno. Czasami takie wirtualne znajomości też mogą być wartościowe.
A może Twój chłopak ma kolegę, który jest adminem jakiegoś portalu albo zna admina i podał mu Twój nr IP?Tyle jest tych portali i adminów więc .................może? Są ludzie którzy lubują się w skłucaniu innych - powody są znane tylko im samym.


Nie zależy ponieważ, nie lubię osób, które od razu wieszają psy na niewinną osobę nie starając się tego wyjaśnić, a zwłaszcza ten cały admin, nie napisał najpierw do mnie a prywatną wiadomość, czy to ja siedziałam przy komp tego dnia czy nie? tylko od razu naświetlił cały mój numer IP ( teraz sama go poznałam, przyznam, że mam śmieszne liczby ) ale wracając do tematu, powinien był najpierw to ze mną wyjaśnić, no i oczywiście wszyscy na hura, bo admin zaczął pierwszy, zaczęli mnie oczerniać, za, coś czego nie zrobiłam.. więc nie chce mieć już z tymi ludźmi nic do czynienia a zwłaszcza z tym forum, zresztą nie zbyt chętnie tam są przyjmowani nowi uczestnicy tego forum, wiem, że są tacy ludzie, którzy kochają niszczyć szczęście innym, i to jest przykre!! :-/
Dziewczęta wielkie dzięki za wsparcie i pomoc!! ;* ;* <buzki></span> <buzki></span> <buzki></span> <zawstydzony></span>

#186 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 18:39

no to ja mogę sie tylko podpisac pod tym co juz dziewczyny poradziły :D miałam podobną sytuację , tylko mi sie włamano na gg i wysyłano do moich znajomych dziwne wiadomości...jednak wszystko wyjasniłam i zmieniłam nr ...to było jakis rok temu :P

#187 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 18:53

no to ja mogę sie tylko podpisac pod tym co juz dziewczyny poradziły :D miałam podobną sytuację , tylko mi sie włamano na gg i wysyłano do moich znajomych dziwne wiadomości...jednak wszystko wyjasniłam i zmieniłam nr ...to było jakis rok temu :P

Je też chyba po tym, co przeszłam zacznę często zmieniać numer gg, dla bezpieczeństwa, bo człowiek zaczyna już się wszystkiego bać!! :-/ :-/
Jeszcze raz dzięki za pomoc dziewczęta!! :-) :-)

#188 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 19:05

noo ale nie popadajmy w skrajnosci :P to ze raz ktos sie włamał nie oznacza ze bedzie to robił ciągle.... mam znajomych którzy juz od wielu lat maja te same nr i nikt im sie nie włamywał...to czysty przypadek ze trafiło na nas :P dopoki nie stwierdzisz ze ktos sie włamał to nie ma potrzeby zmieniac :D zachowujac sie w ten sposób popadniesz w koncu w paranoje bo twoje lęki sie nasilą i ciągle bedziesz sie czuła, podczytywana, podglądana itp ...:P

#189 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 19:14

noo ale nie popadajmy w skrajnosci :P to ze raz ktos sie włamał nie oznacza ze bedzie to robił ciągle.... mam znajomych którzy juz od wielu lat maja te same nr i nikt im sie nie włamywał...to czysty przypadek ze trafiło na nas :P dopoki nie stwierdzisz ze ktos sie włamał to nie ma potrzeby zmieniac :D zachowujac sie w ten sposób popadniesz w koncu w paranoje bo twoje lęki sie nasilą i ciągle bedziesz sie czuła, podczytywana, podglądana itp ...:P

wiem, wiem, no ale strzeżonego Pan Bóg strzeże!! ;-)

#190 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 22:35

moja kumpela potrafi sie włamywac na rózne konta,poczte itp...co do numeru IP to nie wiem jak to jest.ale to chyba najmniej istotna kwestia w tej sprawie.tu ważniejsze jest zaufanie i racjonalne myślenie,niech sie facet opanuje i przestanie zachowywac jak jakiś małolat...a tak swoją drogą to kumple potrafią czasami namieszac w głowie,szkoda tylko że faceci nie widzą że częściej powinni bardziej ufac swojej kobiecie niż im <bezradny></span>

#191 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 13 grudnia 2007 - 08:25

szkoda tylko że faceci nie widzą że częściej powinni bardziej ufac swojej kobiecie niż im

dojrzały facet wie komu ufać.
A koledzy w istocie potrafią namieszać w głowie komuś, kto ma słaby charakter.
Tutaj zawsze cieszymy się z nowej osoby ( krwi) Agulko.
Jeżeli nie zawiedziesz naszego zaufania, to znajdziesz tu naprawdę przemiłe koleżanki
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#192 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 13 grudnia 2007 - 13:13

szkoda tylko że faceci nie widzą że częściej powinni bardziej ufac swojej kobiecie niż im

dojrzały facet wie komu ufać.
A koledzy w istocie potrafią namieszać w głowie komuś, kto ma słaby charakter.
Tutaj zawsze cieszymy się z nowej osoby ( krwi) Agulko.
Jeżeli nie zawiedziesz naszego zaufania, to znajdziesz tu naprawdę przemiłe koleżanki

dziękuję bardzo, oczywiście, że nie zawiodę! :-> ;-) tylko przyznam się Wam, że ten jego brak zaufania boli mnie! :-/

#193 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 13 grudnia 2007 - 23:02

szkoda tylko że faceci nie widzą że częściej powinni bardziej ufac swojej kobiecie niż im

dojrzały facet wie komu ufać.
A koledzy w istocie potrafią namieszać w głowie komuś, kto ma słaby charakter.

niestety żadko sie trafia taki pewny siebie dojrzały 100% mężczyzna

#194 szmineczka

szmineczka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 14 grudnia 2007 - 09:31

czesc kochane dziewczynki dopiero teraz pisze bo nie miałam dostepu do komputera a wszystko na razie ułozyło sie tak postawiłam mojemu chłopakowi warunki powiedziałam mu ostro jezeli nadal chcesz byc ze mna to nie moze byc tak dalej a jezeli ci nie odpowiasa moje towarzystwo to "zabieraj szmaty z mojego domu i wynocha " dokładnie tak mu powiedziałam najpierw sie obuzył strasznie obrazony wielce zaczał zabierac swoje ubrania a po chwili usiadł obok mnie i zaczał jak gdyby nigdy nic ogladac ze mna tv i powiedział spróbujmy to naprawiic hmm ciekawa jestem czy to jego taka chwilowa gra czy wszystko bedzie dobrze! wiecie przez te 2 dni jest znaczna poprowa podchodzi do mnie przytula mnie co chwile! mówi ze mnie kocha ale nie jestem obiektywna w tej sprawie b nie wiem czy to jest taka własnie jego gra czy naprawde zrozumiał.bardzo serdecznie was pozdrawiam i napewno bede czesto zagladała do was na forum bo to jest fajna sprawa z tym forum zawsze mozesz sobie z kims pogadac wyzalic sie a nikt nie rozgada tego twoim znajomym bardzo serdecznie was pozdrawiam jeszcze raz buziaczki ;-)

#195 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 14 grudnia 2007 - 09:50

szmineczka, rozsądnie postąpiłaś. Oby nie byla to jego chwilowa zmiana. Zostaje życzyć powodzenia :-D
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#196 szmineczka

szmineczka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 14 grudnia 2007 - 10:18

wiecie w pierwszym momencie było mi strasznie nie swojo czułam sie podle ale teraz mam nadzieje ze to trche poskutkowało !

#197 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 14 grudnia 2007 - 11:44

W takim razie Szmineczko trzymam kciuki,aby wszystko się ułożyło
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#198 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 14 grudnia 2007 - 11:49

W takim razie Szmineczko trzymam kciuki,aby wszystko się ułożyło

I ja się dołączam Szmineczko, powodzenia!! :-D

#199 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 14 grudnia 2007 - 16:50

szmineczka bardzo dobrze zrobiłaś! :) miejmy nadzieję, że potraktował to poważnie i na prawdę będzie się teraz starał aby coś zmienić!
trzymam kciuki :*
nie ma mnie tu i nie będzie.

#200 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 15 grudnia 2007 - 23:23

szmineczko, a ja bym uważała... przeczytałam tutaj całą Twoją historię i doszłam do wniosku, ze Twojemu facetowi po prostu na Tobie nie zależy, nie kocha Cię. Przykro mi to mówić, ale na Twoim miejscu uciekałabym od niego jak najdalej. Nie wierzę w jego przemianę. Sama zresztą napisałaś, że usiadł i jakby nigdy nic zaczął oglądać TV. A to nie było żadne NIC. Jego zachowanie było kategorycznie nie do przyjęcia... Nie rozumiem, jak możesz dalej być z facetem, który zachowywał się w ten sposób, który w ogóle nie miał do Ciebie szacunku.
Ja życzę Ci dużo szczęścia - ale przy innym mężczyźnie, bo uważam, że przy obecnym szczęścia niestety nie zaznasz...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych