Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy styczniowe 2015


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
184 odpowiedzi w tym temacie

#121 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 17 stycznia 2015 - 17:24

Cześć!
Od rana miałam sprzątanie-  <sprzatanko1>  <odkurza1>  <praleczka1>   <wiesza6>

Jutro czeka mnie prasowanie  <prasowanie1>

Teraz relaksuję się z laptopem  <maniak> a mąż ogląda TV  <tvmaniac>


nixqp2.png


#122 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 17 stycznia 2015 - 18:14

Hej :)

 

Ale nudy. Tak piszecie o filmach... ja też mam postanowienie dotyczące filmów - chcę obejrzeć wszystkie które mam na filmwebie zaznaczone do obejrzenia. Mam na to cały rok :D 

 

Poza tym kolęda odbębniona, choinkę można składać :P Ale to może jutro, bo dziś mam lenia. 

 

Sparzyłam sobie język i boli :( Czekam na zakupy netowe, mam nadzieję, że w poniedziałek będą i że będę zadowolona :) 

I już niedługo mamuśka wraca, to trzeba coś extra zrobić na jej powrót, niech się cieszy kobita :D 

 

Chyba muszę się zacząć uczyć statystyki. To jest masakra! Bleeee...

 

Miłego :)



#123 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 17 stycznia 2015 - 18:19


Poza tym kolęda odbębniona, choinkę można składać
U mnie wczoraj była kolęda a choinkę rozebrałam 6 stycznia :)

Czekam na zakupy netowe, mam nadzieję, że w poniedziałek będą i że będę zadowolona

Do mnie już dotarła tunika i sweterek a jeszcze czekam na biżuterię, kozaki i japonki :)
 

Ja bym jeszcze chętnie na studia pochodziła... ;)


nixqp2.png


#124 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 17 stycznia 2015 - 18:52

Heeej, heej! 

 

Odkąd wróciłam ze szkoły siedzę nad jakimiś notatkami, referatem, prezentacją. Już nie ogarniam lekko. A wszystko na jutro. Na JUŻ...  :roll:

Na szczęście zostało mi jeszcze tylko przejrzenie notatek, przeczytam dokładniej przed snem, rano i może jakoś kolokwium się samo napisze.  :lol:

Książka na mnie czeka, patrzy i kusi zdecydowanie bardziej niż wszystko inne pilniejsze.  :-P

 

Zjem sobie zaraz coś na kolację może, wezmę kąpiel i chyba ... nic więcej.

Brak mi jakoś już weny, siły i nie wiem czego jeszcze...

 

Byle przeżyć jutro do 18:30, a potem to już tydzień z górki.  :lol: Aż do następnego weekendu na uczelni. Pod tym względem styczeń jest okropny!

 

Miłego wieczoru! 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#125 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 18 stycznia 2015 - 19:43

Magda dzieki, mam nadzieje ze nie bedzie sie kurzyc :P ale  jestem mocno zmotywowana 

 

 

Karate a jakie kupowalas ? ile kg ? wyszczuplily sie troche ramiona?

 

 

My dzis bylismy sami w Krakowie w m.in. hinduskiej  :mrgreen: pyszne zarcie, pyszne winko. Fajnie

A teraz powrot do rzeczywistosci :P

 

 

Blondynka mnie czasem kusi pedagogika:)

 

 

MIłego wieczorku


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#126 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 19 stycznia 2015 - 10:36

<hello>

 

Witam się po pracującym weekendzie. Teraz dwa dni wolnego, w sam raz żeby się podkurować, :roll:

wczoraj zdrowa, dziś chora :roll:  katar, głowa i osłabienie... nastawiłam rosół, zaparzyłam herbatę i zobaczymy. Misiek pojechał w trasę, teraz, jak mnie trzeba kurować :lol:

Leżeć chyba nie będę, po południu idę do sąsiada, bo obiecał mi ztuningować mój telefon, dzięki czemu mój android będzie szybszy, jutro za to wizyta u gina- skończyły się recepty, także... No nie ma czasu na chorowanie :lol:

Z plusów tego, to to że nie mam apetytu, przynajmniej żołądek mi się przykurczy <lol>

 


Karate a jakie kupowalas ? ile kg ? wyszczuplily sie troche ramiona?

ja też mam chęć na hantelki, ale w tym miesiącu już nie wydole finansowo, ja mam w planie kupić , taki zestaw z różnymi nakładkami dzięki czemu masz możliwość zmiany obciążenia :-) kupowanie 2kg czy 3 nie ma sensu bo po jakimś czasie mięśnie się przyzwyczają i to będzie mało, a w takim zestawie zakładasz większe obciążenie i jedziesz ! :-D



#127 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 19 stycznia 2015 - 14:24


akie kupowalas ? ile kg ? wyszczuplily sie troche ramiona?

Po 1,5 kg. Kumpel doradzał, twierdził, że tyle na początek starczy i miał rację, bo cięższych na razie chyba bym nie uniosła :lol: Nie ćwiczę jeszcze tak długo, żeby widzieć wielką różnicę, ale to, co czuję na pewno to to, że mięśnie stają się o wiele twardsze i bardziej zbite. No i w końcu czuję, że mam plecy :lol: W tym albo przyszłym tygodniu kupuję po 2 kg, no i te taśmy gimnastyczne ;-)

 

<hellooo1>

Jak zwykle zasnęłam wczoraj przy filmie i jak zwykle będę oglądać w trzech podejściach :P Na razie nie chce mi się nic robić, mam tak strasznego lenia, że posprzątam i poćwiczę dopiero po powrocie z pracy.

Na dworze ciemno, zimno i nieprzyjemnie, aż nie chce mi się nigdzie wychodzić. Na szczęście nasz nieogarnięty kierownik zapomniał o tym, że na dziś zarządził generalne porządki, więc mam kilka godzin wolnego więcej :mrgreen: Wiedziałam, że tak będzie, bo nie pierwszy raz zdarza mu się coś takiego.

Ogarnę się powoli, dokończę serial i pędzę do pracy. Mam nadzieję, że dzisiaj będzie spokój ;-)



#128 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 19 stycznia 2015 - 14:34

Hej :)

 

Ja spałam dziś 3 h. Za nic w świecie nie mogłam zasnąć  :roll:

 


Jak zwykle zasnęłam wczoraj przy filmie i jak zwykle będę oglądać w trzech podejściach
Też tak czasem robię. Ale dla mnie to nie problem, nawet wolę po trochu oglądac :P

 


Po 1,5 kg. Kumpel doradzał, twierdził, że tyle na początek starczy i miał rację, bo cięższych na razie chyba bym nie uniosła Nie ćwiczę jeszcze tak długo, żeby widzieć wielką różnicę, ale to, co czuję na pewno to to, że mięśnie stają się o wiele twardsze i bardziej zbite. No i w końcu czuję, że mam plecy
Jak Was czytam ćwiczące to aż mam ochotę wrócić do ćwiczeń. Trochę przytyłam, ale tylko na objętości, bo waga bez zmian :)

 


dziś chora   katar, głowa i osłabienie...
Zdrowia!

 


My dzis bylismy sami w Krakowie w m.in. hinduskiej  pyszne zarcie, pyszne winko. Fajnie
A teraz powrot do rzeczywistosci
Romantiko :D Fajnie :)

 


Książka na mnie czeka, patrzy i kusi zdecydowanie bardziej niż wszystko inne pilniejsze.
Mnie nie kusi książka bo takie beznadziejne pożyczyłam tym razem, że leżą i czekają aż je odniosę. 

#129 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 19 stycznia 2015 - 15:10

Cześć !! :-)

 

Pogoda dziś paskudna,i siedzimy w domu. Mały własnie zasnął,a ja mam chwilę dla siebie :-)

 

Mąż w pracy,wróci za 2 godziny...już się za nim stęskniłam :lol:

 

Jeszcze tylko zmontuje jakiś obiad,pewnie mielone ziemniaki i salatka :-P

 

Jutro idziemy z synem do laryngologa,mam nadzieje,że czegoś się dowiemy. Nie wiem czy te jego  częste infekcjenie są spowodowane  3 migdalem :roll: no nic,dowiemy sie jutro.

 

Miłego dnia! :-) :-)


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 19 stycznia 2015 - 15:10

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#130 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 19 stycznia 2015 - 15:55

Mloda zdrowka:*

 

Karate bo takie 1kg to chyba malo bedzie czuc?? A ta tasma gimnastyczna na co dobra??

 

 

 

Wisienkowa ja czytam nowa Teski. Skonczylam Zostan jesli kochasz, a pozyczylam Dziecioodporna.

Ogolnie mam ochote na ksiazki w ktorych krew leje sie strumieniami :P

 

Melodia slonce zrob mu badanie z krwi Ig calkowite. U nas Emi chorowala ciagle i wyszlo ze ma alergie

Ale testy niby dopiero te skorne zrobimy jak bedzie miec 4 latka bo teraz niewiarygodne 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#131 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 20 stycznia 2015 - 13:57

Cześć ;-)

 

Śnieg był i już prawie nie ma :-P

 

Maluch przed chwilą usnął. Dzisiaj kolejny dzień ze zmiennymi nastrojami. Hurtowe wyrzynanie się ząbków daje nam się we znaki :-/

 

Ja sobie popijam cappucinko i zajadam ciasta. Jestem przed @ , nie mam energii, powera i ciągle chce mi się jeść.

 

M przeziębiony, więc po pracy pewnie pójdzie do łóżka.

Mam nadzieję, że Krasnal nie złapie od niego kataru <amen>

 

A tak to nic ciekawego - nudą coś u mnie wieje <zleee>

 

Buziaki <buzki>

 

 

 

 



#132 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 20 stycznia 2015 - 20:17

<hellooo1>

Witam wieczornie, z kawą, nie wiem, jakim cudem dopiero pierwszą. Zabiegany, zalatany dzisiaj dzień. Najpierw zakupy, potem sprzątanie, potem znowu zakupy, bo oczywiście zapomniałam o wielu rzeczach, w międzyczasie spotkanie z kumplem i obgadanie paru optymistycznie nastrajających mnie spraw :mrgreen: i dopiero teraz wstawiłam pranie i miałam czas na to, żeby zjeść obiad. Pyszny swoją drogą :mrgreen:

 

Nie daję się, twardo trwam w postanowieniu i poranny trening mam już zaliczony. Za jakąś godzinę - dwie odpalę sobie jeszcze jogę i wypróbuję twister :)

 

A, no i niedługo się przeprowadzam. Współlokatorka siostry z dnia na dzień wyprowadziła się do faceta, pokój jest wolny, Aśka wkurzona, bo muszą szukać kogoś nowego, więc zaproponowała mi, żebym przeniosła się do nich. Mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej, niż te dwa czy trzy lata temu, kiedy mieszkałyśmy już razem, ale teraz plusem jest to, że i ja i ona pracujemy w takich godzinach, że raczej będziemy się mijać. No i kurczę, wolę stare, znane zło od nowego i dlatego odpadało u mnie szukanie obcych ludzi jako współlokatorów. Aśka mieszka z naszym kolegą, którego znam od liceum i który jest mało problematyczny, więc jestem pozytywnie nastawiona.

Szkoda mi tego mojego mieszkanka, bo tak dobrze jak tu chyba nigdzie się jeszcze nie czułam, ale no cóż, przepłacam, a skoro mam okazję oszczędzać 8 stów miesięcznie, nie mam nad czym się zastanawiać.



#133 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 21 stycznia 2015 - 19:04

<hello>

 

zdrówko się przyda, bo prawdopodobnie mam zapalenie krtani :roll: cięzki dzień w pracy był, bo trudno mi się było dogadać biorąc pod uwagę, że powoli tracę głos :lol:  poza tym czuje się naprawdę dobrze, tylko katar jeszcze dokucza...

Misiek dalej w trasie i nie ma mnie kto pielęgnować.. "Góra" z pracy też w delegacji więc nawet nie mam jak wyżebrać wolnego...

Może jutro stracę całkiem głos i nie będzie wyjścia :-P

Jutro idę do gina, bo wczoraj odpuściłam myśląc że jak przeleże popołudnie to mi przejdzie - aha, jasne...

także jutro ostatnia szansa uzyskać receptę i chcąc nie chcąc muszę iść :roll:



#134 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 21 stycznia 2015 - 19:14

@mloda ojj współczuję z tym zapaleniem i dużo zdrówka!

 

 

Mi jakoś ostatnio bardzo nie po drodze na forum...

Wciągają mnie książki i tak między ogarnianiem czegoś do szkoły czytam i czytam. :D I oderwać się nie mogę. :D 

Więc w sumie nawet nic innego prócz czytania i nauki nic innego się ostatnio u mnie nie dzieje. :D 

Cieszę się jeszcze ostatnimi dniami lenistwa, bo potem już tyle czasu na czytanie pewnie nie będzie....

 

 

Miłego dla Was! 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#135 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 09:46

Bry, 

 

Nie mam ostatnio na nic już kompletnie czasu. Za dużo mam na głowie....

Do tego przechodzę straszny kryzys psychiczny bo kolega umarł ... Od tego dnia mam taki mętlik wszystkiego w głowie, że sama nie wiem co się dzieje... Ani nie jem, ani spać nie moge, już nie wspomnę o nauce której mam od groma bo w przyszłym tygodniu egzaminy dwa.... 

Muszę się jakoś pozbierać do kupy bo jak nie to będzie kiepsko... 

Do tego pogoda szara i bura także zero chęci do czegokolwiek. Jedna chęć na kawe i idę sobie ją zrobić 

 

Miłego :*


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#136 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 10:45

Podczytuje Was czasem, ale nie mam w zasadzie o czym pisać. Nic nowego u mnie - tylko zajmowanie się juniorem i domem. Wczoraj byliśmy u jednej babci, a dziś babcia z dziadkiem wpadają do nas na kawę. W prezencie zrobiłam im fotoksiążki. Ćwiczycie widzę intensywnie, a ja właśnie próbuje się zmotywować i znów wrócić do Ewki chociażby w domu, albo na zajęcia z dziećmi. Tylko ostatnio jakoś sił brak. Zapowiedziałam, że jutro jadę na zakupy i mam 'wolne'.

@karatetyka podziwiam Twoje samozaparcie, i chyba niedługo małą siłownię w domu będziesz miała.

@Kala1702 współczuje bardzo. Chorował?

@mloda zdróweczka :*

@madzik :-) u nas też zęby dają się we znaki

@Melodia19 powodzenia u lekarza


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#137 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 11:22

Hej hej ;-)

 

Dziwnie u nas. Maluch śpi od wczoraj, od 16tej. Ciągle ma podwyższoną temperaturę, przebudza się na piciu i usypia dalej.

Złapał jednak coś od M. Dzisiaj siedzimy w domu, i jutro zapewne też. Oby tylko nic poważniejszego nie było..

 

A ja się nudzę ;-)

 

Obejrzę sobie może jakiś serial.

 

Miłego <buzki>

 

 

 



#138 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 11:39


powodzenia u lekarza

A nawet ok. Na szczescie migdałki ma ładne. Tylko w lewym uchu jeszcze jakies pozostalosci po zapalenium co wynika z jego przytkanego wciąż noska. Dostaj jakis steryd(niestety) do psikania raz dzienniem, bo zwykle inhalacje i areozole nie pomogly. Zobaczymy jak to.

Za dwa tygodnie mamy wizyte i lekarz ma mu endoskopowo zagladac do ucha.

 

A my dzis pospalismy do 9.30 :)

 

Teraz maly sie bawi, ja zjadlam sniadanie i tak sobie siedzimy.

Jak nie będzie padać to pójdziemy chwile na spacer.

 

Milego dnia! :-)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#139 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 18:02

Hej,hej! <hello>

U mnie ostatnio Sodoma i Gomora... <co> Miotam się między domem i pracą,między zagipsowanym Panem mężem a kursem na prawo jazdy,między praniem i sprzątaniem po wstawieniu nowych okien i wymianie podłóg.Na nic nie mam czasu,ciągle w biegu,nie dojadam(nad tym nie boleję ;-) ),nie dosypiam(nad tym boleję okropnie :roll: ).Ale za to mieszkanie pięknieje,zdobywam nowe umiejętności no i waga spada sama z siebie <ookk>

Po niedzieli wybieram się na tygodniowy urlop...mam nadzieję na zwolnienie tempa.

Pozdrawiam wszystkie chore i zdrowe forumki! <byebye>



#140 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 22 stycznia 2015 - 19:05

<hello>

 

Przeżyłam zmiankę w pracy, i kolejkę do lekarza. Nowość po półrocznej przerwie: cennik usług wywalony w recepcji.. hmm.. na szczęście recepta na pół roku kosztowała tylko dwie dychy ;-) Spotkałam też moją menagerkę, zaczyna ostatni mc ciąży :-) pogadałyśmy chwilę..

Odzyskałam głos- niestety! lub stety :-P  infekcja przeszła bardziej na zatoki i tu już mam nadzieję że sinulan mi pomoże.

Misiek dalej w trasie... ciekawe czy na weekend wróci. Jutro mam wolny dzionek, pewnie będę sprzątać, a weekend połowicznie pracujący.

miłego ;-)







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych