Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Pogaduchy


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
18870 odpowiedzi w tym temacie

#41 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 30 stycznia 2007 - 12:43

Hehe, szczere kocisko ;) Ja sie dziwie, ze mi jeszcze nigdy strusiowy Prezes (wielki kocur) nic nie narobił do buta, za to że mu miejsce zajmuję na łóżku jak przychodzę :D

#42 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 30 stycznia 2007 - 12:55

Hehe mój się też na takiego wielkiego kocura jak Prezes zapowiada :) ma dopiero 7 miesięcy a już jest o połowe większy od dwóch kotek które dokarmiam .U mnie też jest "malusia" rywalizacja o łóżko ,w sumie wyrko mam podzielone na pół ja śpię przy ścianie a taką małą zgraję(jak na fotce poniżej) mam obok :) i jak tofi u mnie spi to jest mała wojna :-D
http://www.fotosik.p... ... a597db221b

#43 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 30 stycznia 2007 - 13:25

Diablica666, świetna fotka :-)
TY się jeszcze mieścisz na łózku? ;-)
u mnie jak Luna się rozwali, to już koniec. ani kołdry naciągnąć, ani się troszkę porozwalać, bo piesek przyszedł się wyspać ;-)
a co to dopiero przy takich dwóch ;-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#44 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 30 stycznia 2007 - 15:09

Madziu jasne ze sie mieszczę :) one śpią na swojej połowie ja na swojej (czasami kot przyłazi sie przytulić :) ) problem zaczyna się jak moj mężsczyzna chce się polożyc :D
Dołączona grafika

#45 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 31 stycznia 2007 - 13:57

Jutro ide z waldusiem do veta na zabieg kastracji ,troche się denerwuję bo będzie pierwszy raz pod znieczuleniem ogólnym i niwiadomo jak zareaguje :-|
Najgorsze jest to że do jutra mószę grubaska przegłodzić i niezbyt mu się to podoba :lol: siedzi przy misce robi oczy jak pięć zlotych i miauczeniem dopomina się o puchę .Jak da mi się tej nocy chociaż troszeczkę przespać to będzie cud :mrgreen:
Dzisiaj rano był uroczy :mrgreen: przyszedł do mnie na ręce zawiesil mi obie lapki na szyję (jak by sie chciał przytulić ) dał buziaka w usta i miauknął :-> normalnie wymieklam :mrgreen:
Dołączona grafika

#46 Little My

Little My
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 31 stycznia 2007 - 14:02

Diablico, te twoje sierściuchy to w ogóle są rozbrajające, ja też mam kicię ale ciągle odwlekamy sterylizację i biedna faszerowana jest tabletami :oops:
Optymista wierzy, że cały świat stoi przed nim otworem, pesymista również, ale ...dobrze wie co to za otwór

#47 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 31 stycznia 2007 - 14:05

Wydaje mi się że jednak lepsza będzie sterylizacja, tabletki są dobre jesli zamierzasz kiedyś kotkę lub suczke dopuśćić i podajesz im przez krótki okres tabletki.Hormomy z czasem mogą jej narobić więcej szkody niż pożytku...
Dołączona grafika

#48 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 31 stycznia 2007 - 17:39

My też się powoli zaczynamy przymierzać do sterylizacji.. Luna i tak małych mieć nie będzie, ze względu na jej stawy ( najbardziej cierpi na tym mój tatuś, który stwierdził, że chętnie by sobie szczeniaczka po niej zostawił), ale poczekamy chyba do wiosny i do następnej cieczki.
A tak w ogóle, to wróciłam właśnie do domku, mam 1,5 tygodnia wolnego i w końcu odpocznę :)))) I poskrobię coś na forum więcej ;D

#49 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 31 stycznia 2007 - 17:49

Luna i tak małych mieć nie będzie, ze względu na jej stawy


szkoda :( maluszki po luni były by przeciudne ( takie jak mamusia ;-) )
a na co ona choruje? dysplazje ?
Dołączona grafika

#50 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 06 lutego 2007 - 22:18

a na co ona choruje? dysplazje ?

miała w dzieciństwie stwierdzone początki dysplazji, jest po zabiegu, teraz prześwietlenia mówią, że wszystko okej, ale po 1. wolimy nie ryzykować ze względu na jej zdrówko, po 2. jak wiadomo, dysplazja jest dziedziczna, a skoro ona miała predyzpozycje, to i małe mogą mieć. szkoda, bo też nabrałam ochoty na szczeniaczki mojej suni, ale nie będzie i już.

Diablica666,
a jak kociak po kastracji się czuje??

my dzisiaj na lodowisku z mężulem byliśmy, wybawiliśmy się świetnie :-) było nam chyyba coś takiego potrzebne :-)

jutro porządki na kompie mnie czekają.
a martwię się tym najbardziej, że moje ferie powoli dobiegają końca... a tak mi dobrze w domku...

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#51 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 06 lutego 2007 - 22:54

A ja leniuchuje ;) w pełnym tego słowa znaczeniu ;) po prostu nie robię nic :D szkoda tylko, że pogoda taka do d*** bo ja bym poszła na spacerek albo cuś ;) w ogóle chciałabym już wiosnę... oglądałam ostatnio fotki z zeszłej wiosny i jak zobaczyłam tą trawkę zieloną, to aż się sama do siebie uśmiechnęłam ;)

#52 Toska

Toska
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 06 lutego 2007 - 22:58

ja tez bym chciała wiosne,a najlepiej lato:)
Dołączona grafika

#53 Toska

Toska
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 06 lutego 2007 - 23:03

ide pod prysznic pappa
Dołączona grafika

#54 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 06 lutego 2007 - 23:51

A ja dzisiaj zalatwiałam sobie staż i jak dobrze pujdzie to od kwietnia pracuje w fantazji :-)

A kotek po kastracji czuje sie dobrze już normalnie bryka , po kastracji stał się strasznym pieszczochem :) wogóle z kolan nie schodzi i to mi się bardzo podoba :-D
Dołączona grafika

#55 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 07 lutego 2007 - 10:54

A ja dzisiaj zalatwiałam sobie staż i jak dobrze pujdzie to od kwietnia pracuje w fantazji

no to gratuluję :-)

wogóle z kolan nie schodzi i to mi się bardzo podoba

nasza Luna taka była w trakcie ciąży urojonej. a ona waży zaledwie ok. 35 kg., ale co tam, na kolanka też się pcha ;-)
dobrze, że kot doszedł do siebie :-)

ja się dzisiaj wybyczyłam w łóżku, dopiero co wstała, właśnie jem śniadanko ;-) szkoda tylko, że bez męża :-/ no ale cóż, ktoś musi pracować, żeby drugi ktoś mógł odpoczywać ;-)
plan na dziś: zabrać się za obiad :-? (nie lubię gotować), zrobić wstępne porządki na kompie (bo robimy podmiankę, oddajemy rodzicom ich, a zabieramy teściom, a to wiąże się z wieloma żmudnymi czynnościami, jak pokopiowanie fotek, muzyki, dokumentów itd)., po obiadku ploty u mamci :-)

a się zapytam: wie któraś może gdzie można kupić jakiś fajny (ok. 80 gigowy) dysk do kompa i nie za ogromne pieniądze?? ( M. się ostatnio dowiadywał i facet powiedział, że to koszt 180 zł!!, myślałam, że uda się za 120, 130).

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#56 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 07 lutego 2007 - 12:40

nasza Luna taka była w trakcie ciąży urojonej. a ona waży zaledwie ok. 35 kg., ale co tam, na kolanka też się pcha
dobrze, że kot doszedł do siebie


To ja tak mam z mojim psem :)
Bary z racji takiej że trafił do mnie jako pobity , przerażony i zabiedzony 4 tygodniowy malec, to od samiutkiego poczatku był rozpieszczany i efekty widać :) ładuje sie na kolanka (szczególnie w autobusach) śpi ze mną w łóżeczku iwogóle wszystko temu gamoniowi wolno :mrgreen: z kotem zreszta jest tak samo ,oba futrzaki są odratowane i na maxa rozpieszczone :)

ja się dzisiaj wybyczyłam w łóżku, dopiero co wstała, właśnie jem śniadanko

A ja o tej porze co pisałaś posta to dopiero wstałam i wyszłam z burkiem a potem zjadłam śniadanko także madziu nie jesteś sama :lol:
A co do dysku to mósisz na allegro poszukać , tam często można znaleść coś taniego i dobrego zarazem ;-)

#57 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 07 lutego 2007 - 13:34

Ja też sobie leniuchuję :) I czeka mnie jeszcze co najmniej drugi tydzień leniuchowania :) Bo zajęcia rozpoczynają się dopiero 15.02, a jak dobrze się plan ułoży (czyli w czwartek i piątek nie bedzię nic ważnego) to do Wrocka pojadę dopiero 19.02, co oznacza, że będę w domciu prawie 3 tygodnie :)
A tak poza tym, to zastanawiam się nad tym, żeby jakoś rozpocząć drugi kierunek u mnie na uczelni... A mianowicie Rachunkowość i Finanse... Jeszcze muszę się podowiadywać, jak to by było możliwe, ale myślę, że to nie głupi pomysł... W końcu księgowe zawsze są potrzebne :D

#58 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 08 lutego 2007 - 10:01

To ja tak mam z mojim psem

kurcze, to ja nie skojarzyłam, że TY i psa i kota masz!! jak ze sobą żyją?? i który był pierwszym lokatorem w domku??

jako pobity , przerażony i zabiedzony 4 tygodniowy malec

biedactwo...jak tak można...takie maleństwo...ale ludzie niestety npotrfią być okrutni, tak jak ostatnio tych dwóch gówniarzy 18letnich :evil: za kratki bym takich od razu!!

A ja o tej porze co pisałaś posta to dopiero wstałam

a to jesteś lepsza ;-)

i wyszłam z burkiem

i to pierwszy spacer psiaka?? jej, nasza to tak do 8. maksymalnie daje nam pospać!!

A co do dysku to mósisz na allegro poszukać , tam często można znaleść coś taniego i dobrego zarazem

a ja wiem, tylko tak sobie myślimy, że jak się na allegro kupi, a potem coś będzie nie tak z dyskiem, spsuje się czy cuś, to co z reklamacją?? i dlatego mamy dylemat.

Bo zajęcia rozpoczynają się dopiero 15.02, a jak dobrze się plan ułoży (czyli w czwartek i piątek nie bedzię nic ważnego) to do Wrocka pojadę dopiero 19.02, co oznacza, że będę w domciu prawie 3 tygodnie :)

nie za dobrze Ci?? :-P
a mi się ferie powoli kończą i już się tym martwię :cry:

dobra, zbieram się dziewuszki. jadę na korki do miasta. nie chce mi się wcale, no ale jak mus to mus.
potem za to obiadek u mamci i ploty z kumpelami ze studiów :-)
miłego dzionka życzę :-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#59 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 08 lutego 2007 - 10:51

kurcze, to ja nie skojarzyłam, że TY i psa i kota masz!! jak ze sobą żyją?? i który był pierwszym lokatorem w domku??


Najpierw trafił do mnie piesio i to bardzo niespodziewanie ;-) zadzwoniła do mnie moja przyjaciółka i powiedziała że ma szczeniaczka a ja na to że zaraz u niej będe. I pojechałam do Boguszowa.Na miejscu okazało się że bezdomna sunia ma maluchy w baraku i że sa strasznie zabiedzone. w miedzyczasie pokazala mi swoja czarną kuleczke , był prześliczny taki malusi wilczurek :mrgreen: .Jej 12-letni (głópi) sąsiad mial właśnie mojego Barego , nie ukrywam że strasznie mi sie podobał ale niestety był już zajęty :( . Poszliśmy do baraku i zabralam ztamtad piękna biało-czarną kuleczkę (ale cały czas myslałam o Barym,bo wiedziałam na co tego gówniarza stać) po kilku dniach dostałam telefon że Bary jest zpowrotem w baraku pojechałam po niego (bo i tak mialam jechać po szczeniaka dla takiej jednej starszej pani)przywiozlam ,był w okropnym stanie przerażony,zabiedzony ,miałam ochotę tego dzieciaka tak samo użązić :-x i oddałam tego co wzielam wcześniej tej pani .I tak ciapek został u mnie.A że mialam wtedy innego kota to bardzo polubiał te futrzaki więc Walduś mu zupełnie nie przeszkadza.A z kolei Waldusia wziełam z piwnicy na fortecznej razem z rodzeństwem,odratowałam,wyleczyłam (dosłownie otarly się o śmierć) i znalazłam im dom,niestety Walduś właścicielce się znudził i tak trafil zpowrotem do mnie.Ale nie żałuje bo to najwspanialsze kocisko pod słońcem.

i to pierwszy spacer psiaka?? jej, nasza to tak do 8. maksymalnie daje nam pospać!!

On jest takim samym śpiochem jak ja :mrgreen: jak ostatnio mój brat chciał z nim wyjść o 6 rano to on tylko podniósł lep w poduchy warknął i poszedl dalej spać :lol:

#60 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 08 lutego 2007 - 11:08

A ja zaraz idę na basen sobie popływać. Pewnie jak znam mojego struśka, to z mojego pływania raczej zrobi się taplanie i topienie mnie, no ale zawsze to jakiś ruch i frajda :D





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych